januszhol
Dołączył/a: marzec 2012
Wrocław
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
Tym wątkiem o wakacjach normalnie mnie wyłożył.
1
A idź i przestań pieprzyć. Dzisiaj wszyscy tacy mili grzeczni dla Daniego. Tylko gdzie są Ci którzy za słabe momenty Alvesa, wylewali na niego pomyje. Było mineło
Zapomnieć.
13
HIT!!! W klubowym sklepiku FC Real Madrit rozpoczęła się sprzedaż koszulek
nowego członka drużyny ........ Kassai, który w meczu z Bayernem dla niepoznaki przebrał się za sędziego. Okazyjna cena 30 srebników ściągnęła tłumy.
1
Praktycznie już jest po sezonie.
6
I doczekaliśmy ciekawych czasów. Żeby przed takim rywalem, w takim okresie rozgrywek, nasz trener miał stracha? No qrwa ,nóż się w kieszeni otwiera. Do tej pory myślałem, że takie gadki o klasie rywala to taki sportowy szacunek, wyraz kultury. A tu się okazuje,ze nieprawda. Że jemu przed takimi meczami dupa lata. Czyżby zdawał sobie sprawę z jakości swoich zawodników w tym sezonie.? Jeżeli tak jest, to pogratulować doskonale wykonanej pracy. Większość z nas tu piszących, gdzieś pracuje ,aby normalnie jakoś przeżyć. Wyobraźmy sobie ,że przez rok albo dwa udajemy ,że pracujem lub że si3 uczymy. Czy muszę pisać o konsekwencjach takiego postępowania? Lepiej być piłkarzem lub trenerem. Zero odpowiedzialności. Cała kara to ewentualna przeprowadzka do innego miasta. Już tam menadżer coś wykombinuje. No ale miało być o meczu. Dzisiejsze spotkanie powinno być formalnością,ewentualnym sprawdzianem formy zawodników rezerwowych. Tak przynajmniej będzie w obozie naszych największych rywali. Dlaczego jest inaczej, to już temat na inną rozprawkę. Pozdrawiam świątecznie. Alleluja i do przodu.
0
Jutro połowa zespołu strzeli .......focha i........pozamiatane. Może to i lepsze niż przedłużanie agonii.
0
Przecież piszę ,że to brak cm. Przy takich dysproprcjach ciężko cokolwiek wymyślić.
0
Porażająca jest ilość traconych bramek, w meczach niekoniecznie z potęgami. To rezultat kilku błędów powielanych od kilku sezonów. Między innymi,to efekt braku centymetrów zawodników,ale też wypracowania schematów, w zachowaniu się przy stałych fragmentów gry. Nie lubię Realu, ale nie sposób oddać im wytrenowania paru stałych fragmentów gry. To nie może być przypadek,aby tyle punktów zdobywać przy dośrodkowaniach Krosa, a wykorzystywanych przez Ramosa , Bale i spółkę. Wniosek nasuwa się sam. To trzeba wytrenować. I to do takiej sytuacji, że pewne rzeczy robi się w ciemno, po prostu intuicyjnie. Po prostu trenerzy muszą to wymóc.Jak dług w Barcelonie trenerami będą , bez obrazy, szatniarze, znający DNA Barcy, nic się nie zmieni. Niestety. Sytuacja wymusza zmiany. nie tylko osobowe. To może być stosunkowe łatwe. O wiele trudniejsza jest zmiana mentalna, zmiana sposobu gry. Czas najwyższy podjąć decyzję.
0
Pozwolę sobie , á propos, porównania formacji ofensywnych. Zgoda, nasze trio jest niepowtarzalne, pewnie lepsze, ale musi być spełniony jeden podstawowy warunek. Tym warunkiem jest bycie w formie. Nawet nie tej szczytowej, nawet nie przez cały sezon,bo tego nie da się wykonać, ale przynajmniej w najważniejszych momentach. Jak jest w rzeczywistości pokazuje aktualny sezon. Mogę się mylić ,ale czy były chociaż trzy mecze po rząd, w którym cała trójka pokazała wybitną formę. Nie. Jak jeden gra dobry mecz , to pozostała dwójka odwala kichę. Fajnie jak dwóch zasuwa. Niestety forma, skuteczność, z wcześniejszego sezonu pozostaje jedynie wspomnieniem.
3
Oczywiście moja antypatia do realu jest taka sama, jak nie większa. Nie chodzi o licytacje . Trzeba jednak przyznać, że oprócz wymienionych czynników, real posiada na tą chwilę lepszy skład osobowy, i dotyczy to przede wszystkim ławki rezerwowych. Brak lub słaba dyspozycja zawodnika podstawowego nie jest taką stratą jak u nas. Ten wyrównany skład to zasługa dobrych transferów. Pewnie też nie uniknęli błędów. Ale per saldo, na tą chwilę są do przodu. I jeszcze jedno. Grają do końca. Nie ma że boli. Można niektórych rzeczy pozazdrościć, chociaż to nieładnie.
1
Remontada? Ogalądając wyczyny Barcy w tym sezonie, ciśnie się na usta raczej: kompromitada!
5
Mądrego i przyjemnie posłuchać. Nie to żebym się chwalił , ale już w listopadzie pisałem że jest problem z drużyną. I to w wielu aspektach funkcjonowania drużyny. Począwszy do doboru zawodników, kupionych celem wzmocnień. Jak wyszło? Każdy mógł zobaczyć w trwającej ligowej batalii. Osoba trenera to osobny rozdział tej smutnej historii i może dlatego lepiej nic nie mówić i nie pastwić się nad człowiekiem. Ogólnie wszystko jest słabe, wymęczone, jak wymęczony był awans do ćwierćfinałów LM. Można zadać sobie pytanie: co dalej panowie? Dalej trwamy przy starej filozofii gry, którą rozkminiła połowa LaLigi ? Nowy, stary trener? To tak , jak kiedyś w samochodzie marki Polonez,wymieniano tylną lampę i uznawano to za lepszy model. A może rewolucyjnie. Trener, który będzie miał osobowość i charyzmę, aby wymóc wyminę zawodników i zmianę sposobu gry . Przewietrzyć , czyli mówiąc prościej, pozbyć się piłkarzy którzy nie zasługują na grę w tej drużynie. To duże i trudne wyzwanie przed działaczami i szefostwem klubu. Ale nie robiąc nic i udając że wszystko jest w porządku sami sobie robimy kuku. Herbata nie robi się słodsza od mieszania,a wszystkie półśrodki będą przypominały próby przypudrowania trupa. To trudny i niełatwy okres. Można będzie wybaczyć jakieś niedociągnięcia, słabsze momenty, w nowym projekcie, ale zaniechania nie wybaczy nikt.
1
Smutek. Dokładnie tak. Tylko smutek i żal, kiedy widzisz co zostało z ekipy która swoją grą porywała, wszystkich oprócz paru idiotów. Oglądając dzisiaj występ drużyny, to przykre, ale niestety prawdziwe, to się już skończyło. Coś ,jakiś rozdział w piłce nożnej, został zamknięty. Pisany wielkimi meczami, okraszany pięknymi bramkami, dzisiaj się skończył. Odszedł do historii, jak wiele innych drużyn, wybitnych piłkarzy. Pytanie na tą chwilę jest kluczowe. Czy tej ekipie uda się wrócić do grona najlepszych drużyn Europy? Moim ,chyba nie odosobnionym zdaniem nie!!! Nie w tym składzie personalnym i to zarówno piłkarskim i trenerskim. Wydano ogromne miliony na zawodników, którzy po prostu nie nadają się do wiekiej gry. Każdy kibic wie ,że największym wygranym została............ Valencia. Tak. Sprzedać takich grajków za taką fortunę. No normalnie mistrzostwo. To w Barcelonie potrzeba takich działaczy. Kto to teraz odkupi? Chyba ,że oddamy na wypożyczenia. Pozazdrościć takich inwestycji. Dzisiaj szkoda dalej pisać o przyczynach takiego stanu rzeczy. Lista błędów, zaniedbań jest olbrzymia. Smutno.
0
Szkoda badać. Trzech, no może czterech piłkarzy Barcy nie jest w stanie podołać z tak grającym rywalem. Mam nadzieje, że chociaż zakupy się udały i małżonki będą zadowolone.
0
Na stojąco to można , no nawet qrwo nie wiem co ,a nie grać w takim meczu!
7
Albo ci którzy go bronią, jak niepodległości.
1
Szczerze powiem, że nawet po takiej wypowiedzi, nie wierzę aby wystawił tego grajka. No chyba że to jakaś rodzina, albo szwindel na lini trener menadżer. A może do tej pory to była jedna wielka ściema i Gomes jutro zostaje królem Turynu. Upór trenera przy powołaniach dla Gomesa moźe nieść dla drużyny fatalne konsekwencje. Co będzie z konsekwencjami w stosunku do trenera w przypadku niepowodzenia? Zostanie wzruszenie ramion i wypowiedź że drużyna zagrała dobry mecz. Chyba za mało.
0
Jest oczywiste, że zarówno moja wiedza, jak i Twoja o tym co dzieje się w szatni Barcelony pochodzi z informacji internetowych i prasowych, a nie z osobistego przebywania w tym gronie. Inna sprawa to jakość i rzeteloność informacji tłumaczonych na język polski. Mam przyjemność mieć rodzinę która mieszka w Barcelonie i wiele spraw przedstawianych w naszych mediach wygląda trochę inaczej. Jeżeli Enrique chciał odejść w glori mistrza, to miał szanse po pierwszym sezonie. Wtedy wszyscy by go żałowali. Dziś powody jego odejścia wydają się inne.
0
No to z kim on tak się nieźle prezentował?
6
Ty naprawdę wierzysz w to co piszesz i czytasz co napisałeś? Piłkarz który nie radzi sobie z presją nie jest dobrym piłkarzem. Czy odejście trenera to taki sobie kaprys, czy raczej wyraźny dowód na to iż nie ma dobrych relacji w szatni. I ostatnie. Twoja wiara w talent i umiejętności. Ty tak serio czy dla jaj? Bo jeżeli to drugie to pozazdrościć talentu i lekkości pióra ,a raczej klawiatury. Oczywiście nie odbieram Ci posiadania własnego zdania, ale czy piłkarz który dostał tak olbrzymią ilość godzin,aby udowodnić swoją jakość i wyszło jak wyszło, zasługuje na grę w tak ważnym i arcytrudnym meczu? Moim zdaniem nie! Jeżeli już, to tylko i wyłacznie rola rezerwowego. Pozdrawiam.
2
A to dobre. Raz pokazał ! Przez grzeczność nie zapytam co! Może szczegóły jakieś kiedy ta perełka zabłysła?
12
Jest rzeczą oczywistą , że na podsumowanie sezonu jest za wcześnie. Dopóki są matematyczne szanse, dopóki piłka w grze , itd. itp. trzeba wziąć dupę w troki i zacząć zapierda....lać. I tu moim skromnym zdaniem ,jest największy problem z zawodnikami Barcelony. Ta drużyna po prostu jest nieprzygotowana fizycznie do sezonu. Rozegranie meczu na nieco wyższych obrotach powoduje natychmiastowe komplikacje w meczu następnym. Przykłady można mnożyć. Dlaczego? Ano po trosze dlatego,że nie mamy trenera na poziomie i autorytecie , który pogoniłby całe to zblazoawne towarzystwo do roboty. Przykłady że może być inaczej? Oczywiście że Bayern. Chyba najstarsza drużyna w całej poważnej europejskiej piłce kopanej. I co można ?Można! My litujemy się nad Iniestą, powoli dopuszczamy myśl, że Messi już nie będzie ganiał. No jaja jakieś! Spójrzmy na skrzydłowych Bayernu, na emeryta Zlatana. Nie liczy się metryka, lecz profesjonalne podejście do zawodu. A my 80% meczy gramy w trybie uśpienia. Czy wygranie ligi, bądź ligi mistrzów może zmienić obraz tego sezonu? Na pewno tak. Zaraz odezwą się głosy o osiągnięciach ostatniej dekady. Tak, tylko że ja tego nie podważam. Mnie bardziej niepokoi przyszłość. Najgorsze byłoby chowanie głowy w piasek. Problemy od tego nie znikną. Ilu kibiców ,pewnie tyle samo sposobów na naprawę.
1
Po takiej wypowiedzi trenera trzeba zadać sobie pytanie o stan umysłowy w/w.
1
A może jakieś urodziny ?
6
Największym paradoksem jet fakt, że bramki strzelają nam ludzie, których sztab fachowców unał za nieprzydatnych dla drużyny. Następnie wydaje grube miliony na zakup piłkarskich geniuszy.
Przez grzeczność przemilczę nazwiska tych gwiazd, bo każdy wie kogo chodzi. I o co w tym chodzi? Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Gdzieś w tle musi istnieć układ menadżerskio towarzyski i dlatego pewni piłkarze muszą grać. Można sobie wyobrazić jak taka sytuacja ma wpływ na atmosferę w zespole. Przykład Krychowiaka i PSG jest dobitnym dowodem, że w piłkarskim świecie nie wszystko jest uczciwe i transparentne. Tym większy śmiech budzą opaski z napisem "Fair play". Dla frajerów którzy takie widowska jak dzisiejsze, okupują zdrowiem i straconymi nerwami.
0
Być może mocno ale i tak za słabo żeby oddać cały kunszt trenera. Przez upór przy wyborze składu piłkarzy wszystko spierd......lił.
0
Ciekawe ile ten małpiszon ukradnie minut wznawiając grę?
0
Pewnie chodzi o ten miód gryczany. Czy masz sny apropos losowania LOTTO? Pozdrawiam.
2
Mistrzu, co Ty bierzesz i gdzie to można nabyć?
3
Czytając poniższe wypowiedzi, aż żal, że Barcelona nie ma tak doskonałych fachowców.Może warto spróbować i rozesłać swoje CV. Tak bez żartów, jak można się odnosić się do spraw ,o których informacje posiada się z prasy lub z netu? Chyba że niektórzy mają dużo pewniejsze informacje. No wtedy szacun.