0

Niemcy, bo są wyżej w rankingu.

1

Mylisz pojęcia, co innego niedoceniany a co innego bezużyteczny. Zgadzam się że Makelele był jednym z najbardziej niedocenianych piłkarzy w historii, ale czy był niewidoczny? Absolutnie nie, bo przerywał praktycznie każdą akcję. Czy Busquets jest niewidoczny? Motta? Mączyński jest niewidoczny, jego nazwisko w ogóle się w meczu nie pojawia. Wczoraj miał 15 podań, czyli tyle ile Busquets w jednej akcji. Jak ktoś dotrze do statystyk niech napisze ile miał przechwytów, obawiam się że nie za wiele.

0

Moje pytanie było częściowo retoryczne -zdaję sobie sprawę jakie są założenia pobytu Mączyńskiego na boisku. Moim zdaniem poza przebiegniętymi kilometrami Mączyński nie daje nic tej drużynie.

9

Ja mam pytanie, które zadaję po każdym niemal meczu reprezentacji i nikt nie potrafi odpowiedzieć: co w pierwszym składzie reprezentacji robi Mączyński? Naprawdę staram się w każdym meczu zauważyć jego przydatność w tym zespole, ale jego po prostu w meczach nie ma. Defensywnym pomocnikiem nie jest, ofensywnym ani tyle. Pląta się gdzieś po boisku i jak dla mnie jest bezużyteczny. Nawałka widać ma do niego sentyment, nie wiem z jakiego powodu.
A poza tym - doskonały Pazdan, w meczu z Irlandią był przerażony, wczoraj zagrał świetnie. Milik miał 2 gole na nodze, w takich meczach trzeba coś takiego wykorzystać.

0

Przy dzisiejszych cenach 18 mln za Nolito to jakis absurd. Jezeli Enrique go tak bardzo chce to trzeba go kupić.

1

Jak zobaczyłem twarz Pazdana na hymnie to pomyślałem ż przecież ten gość jest przerażony i nie myliłem się. Pytanie co dalej, może po zwycięstwie zejdzie z niego presja.

40

Kapustka jednym meczem otworzył się na Europę. Jego transfer jest pewny. Oby tylko dobrze trafil bo wiele mieliśmy już zmarnowanych talentów.

1

Dlatego właśnie piszę, że nie mam pretensji do Mascherano, bo wszyscy dostali a on nie. Mam więcej pretensji do zarządu za to, że wszystkim daje, bo jak daje tym lepszym, to powinien zabierać tym słabszym. Niestety w epoce petrodolarów trzeba dawać zawodnikom podwyżki, żeby ich ktoś nie wykupił.

0

Tak jak napisałem Mascherano to przykład, który akurat się przydarzył w tym momencie. Chodziło mi o ogólną zasadę działania zawodników w klubach piłkarskich. Nie zabieram Mascherano możliwości odejścia - każdy piłkarz może chcieć zmienić klub czy to ze względów finansowych czy sportowych i absolutnie nie mam pretensji. Pamięta ktoś film "Mr Deeds, milioner z przypadku" z Adamem Sandlerem? Była tam scena z zawodnikiem footballu amerykańskiego. Czy jeżeli piłkarz ma prawo żądać podwyżki po udanym sezonie, to czy klub ma prawo mu obniżyć zarobki po nieudanym? Według Waszego rozumowania - tak. Według tego rozumowania klub powinien wypłacić Neymarowi za ten sezon jakieś 5 mln, a kontuzjowanemu ciągle Vermalenowi jakieś 200 tysięcy.

0

O ile się orientuję, to kontrakt piłkarza jest na czas określony i to na kwotę dość wysoką, więc moim zdaniem twój przykład jest nie na miejscu.

1

Na początku zaznaczę, że moja wypowiedź nie ma na celu atakowanie Mascherano czy jakiegokolwiek innego piłkarza, chodzi mi o ogólne podejście do sprawy przedłużania kontraktów.
Przychodząc do klubu parę lat temu podpisaliśmy z Masche kontrakt, w którym umówiliśmy się na pewne kwoty za pewien okres czasu. Postawa "dajcie mi podwyżkę bo odejdę" w ogóle mi się nie podoba. Podobnie jak mówienie że Barca jest piłkarzom coś winna i powinna ułatwić im odejście. Z całym szacunkiem do Mascherano, bo kocham go jako piłkarza i nie chce aby odchodził, Barca za jego grę płaciła mu spore pieniądze. Macie pretensje że oddajemy graczy za darmo albo za bezcen, jednocześnie mówiąc że powinniśmy pozwolić Mu odejść. Naprawdę, jeżeli Barca jest coś komuś winna, to graczom pokroju Puyola albo Xaviego, a nie wszystkim którzy kiedykolwiek u nas grali.
I zaznaczam jeszcze raz, że sprawa Masche to tylko przykład, który się akurat nawinął. Bez wchodzenia w szczegóły co kto komu obiecał.

3

Przyznam że nie oglądam meczów Juve i rzadko miałem okazję oglądać Pogbę, ale wczoraj zrobił na mnie wrażenie. I to mimo tego że zagrał nienajlepiej. Nie chodzi mi tu o gole, asysty, czy nawet dobre zagrania, ale o sposób jego gry. Nie wiem jak to opisać, ale moim zdaniem on ma po prostu "to coś", a stylem poruszania się przypomina mi trochę Zidana. Zawsze będę zwolennikiem tego transferu nawet kosztem sprzedania któregoś z naszych pomocników (poza Iniestą i Busquetsem oczywiście).

1

Podobno są tacy którzy chcą dać 80 za Moratę a Manchester chce dac 120 za Bale'a, przy tym te 100 mln nie wygląda już tak źle...

0

Był też niedawno wywiad, w którym mówił że jak Barca kogoś chce to nie da się odejść. Plotki będą nas teraz zalewać z każdej strony i wszystko trzeba traktować z przymróżeniem oka.

2

Może i trochę przesadzili, ale Valdes w swoich ostatnich latach naprawdę był świetnym bramkarzem. Niestety ciągnęły się za nim błędy z młodych lat przez które przez całą karierę był niedoceniany.

3

Oczywiście że nikt nie ustala składu. Enrique może i wiedział o klauzuli ale moim zdaniem nie on jest od pilnowania takich rzeczy. Bardziej bym to widział tak, że ktoś przychodzi do LE i mówi: słuchaj, Bartrze brakuje 2 mecze do klauzuli, weź go wystaw na jakieś 2 końcówki bo to pomoże klubowi. Na pewno nie tak, że od początku sezonu ktoś siedzi na Enrique i mówi że Bartra musi rozegrać 30% bo Mu cena spadnie.

3

Można by napisać artykuł i wymienić 500 graczy których oddaliśmy za darmo a absolutnie nic z nich nie wyrosło. Żaden z wymienionych tu graczy nie miałby w zeszłym sezonie szans na miejsce w podstawowym składzie Barcelony, powiem więcej, poza Mottą i Bellerinem nikt by się nie załapał na ławkę (Bartra też miał z tym problemy). Więc gdzie tu wstyd i kompromitacja?

0

Do Enrique? Nie wymagaj od trenera żeby liczył każdemu spotkania i znał kontrakty ile komu brakuje do klauzuli. Od tego jest biuro dyrektora sportowego a nie trener.

0

I wracamy do początku, bo moim zdaniem kompetentnemu zmiennikowi MSN wcale ta permanentna ławka nie grozi. I tak w koło Macieju...

0

Kogoś kto wejdzie i będzie prezentował jakikolwiek poziom. Kogoś kto jest w stanie wejść i GODNIE zastąpić któregoś z MSN. Kogoś, kto będzie mógł zagrać mecz zastępując MSN i będzie w stanie coś dać drużynie. Macie pretensje że Messi człapie? Że Suarez mało biega? Oni po prostu na końcu sezonu byli wykończeni do granic możliwości bo nie było kogoś kto by wszedł i pomógł im pociągnąć tą drużynę.

0

Hazard to tylko przykład, chodzi mi o jakość gracza. I powiedz mi dlaczego niby nie możemy założyć że czwarty zagra w fazie grupowej LM? Jakiś powód tego jest? Możemy stawiać na MATSa a nie możemy zmieniać napastników? Możemy rotować w pomocy a nie możemy w ataku mając kompetentnego zmiennika? O co chodzi, bo nie rozumiem?

7

Do wszystkich, którzy piszą "mamy przecież ...". Nie chodzi o ilość zawodników na ławce rezerwowych tylko o ich jakość. Co z tego że w końcówce sezonu mieliśmy zmienników w pomocy, skoro nie dawali oni żadnej jakości i i tak musieli grać cały czas Iniesta z Rakiticem. Co z tego że po kontuzji wrócił Rafinha, skoro jakościowo nic na razie nie daje. Dojdzie Suarez, OK, będzie zmiennik na skrzydło. Ale czy jest to na dzień dzisiejszy zawodnik, który wejdzie w 70 minucie meczu w Bilbao (o Madrycie nie wspomnę) i będzie w stanie odmienić lisy meczu? Moim skromnym zdaniem nie. Obym się mylił. Tak samo liczę na Ardę, że po przepracowaniu pre-sezonu i grze od początku pokaże na co go stać, ale co będzie jak nie pokaże? Podobnie Rafinha? Będziemy mieli zmienników, którzy będą jedynie wypełnieniem ławki rezerwowych.

0

Widzę że niektórzy myślą rozsądnie, ale inni dalej pieprzą 3 po 3, wiec napiszę to jeszcze raz.
Czy możemy przyjąć że 4. napastnik będzie grał każdy mecz grupowy LM a reszta MSN będzie rotować? Myślę że tak.
Czy możemy przyjąć że MSN będzie pauzować w co 5 meczu ligowym? Czyli 4 mecze grają a 1 nie. Czy to spowoduje że któryś z nich się obrazi? Moim zdaniem nie, bo odczują choć trochę odpoczynku i zobaczą że to jest dla nich dobre.
Wtedy mamy taką sytuację, że ten czwarty gra co najmniej 6 meczów w LM, kilka w CdR i 3 na 5 meczów ligowych. Pytam tych, którzy piszą o ławce czy to jest mało? Do tego dochodzą zmiany , ewentualne kartki i (nie daj Boże) kontuzje.
Przestańcie wreszcie pisać bzdury o przesiadywaniu na ławce, bo przesiadywać to może sobie Munir a nie zmiennik na poziomie, który w tym sezonie nie miałby większych problemów z wygryzieniem ze składu Neymara, który w pewnym momencie grał absolutne dno i 5 metrów mułu.

1

A ja mimo wszystko spróbowałbym wyciągnąć Hazarda i proszę was przestańcie wypisywać wreszcie te bzdury o przesiadywaniu na ławce. Mając czwartego w miarę równego zawodnika można by wprowadzić realną rotację w ataku, wtedy może nasi zawodnicy nie byliby tak zajechani jak na koniec tego sezonu. Raz się to udało, że nasze MSN zagrało każdy mecz po kolei po 90 minut - przyznam że nadal nie mogę w to uwierzyć - ale czy uda się znowu? Nasi zawodnicy będą o rok starsi a przy ilości fauli które przyjmują cudem jest brak kontuzji. W kilku zbliżeniach na twarz Messiego podczas finału CdR widać było że jest po prostu wyczerpany.
Po raz kolejny powtarzam - żadnych graczy na granie ogonów, tylko solidny piłkarz na prawdziwe odciążenie MSN.

0

Muszę powiedzieć że chyba jeszcze nigdy nie byłem tak sfrustrowany. Naprawdę na co dzień nie interesują mnie zbytnio wyniki Realu, ale to zwycięstwo (w całej LM) było tak niesprawiedliwe, tak farciarskie i tak niezasłużone, że przelało mi się wszystko co mogło. Do tego jeszcze ten gol ze spalonego. Masakra po prostu. Może przynajmniej dzięki temu Zidane zostanie, będziemy mieli większe szanse w przyszłym sezonie.

0

Jak ja kocham kibiców Barcelony, przynajmniej tych polskich, bo wypowiedzi innych nie śledzę. Jak ma dojść do nas napastnik albo pomocnik, to zaraz podnosi się lament p.t. "kto będzie siedział na ławce?". Jak pojawia się news o odejściu Masche, wszyscy są przeciwni, jednocześnie wszyscy twierdzą że potrzeba nam transferu światowej klasy obrońcy. Idąc więc Waszym tokiem postępowania pytam: kto będzie siedział na ławce? Bo przecież nie Pique. Takie to właśnie Wasze myślenie.

2

Pomyślcie co by z nami było, gdyby Alves odszedł w tamtym sezonie - ja sobie tego nie wyobrażam, czysty dramat. Dodając to, że nie stać nas w tym sezonie na prawego obrońce, bo są inne pozycje do wzmocnienia, oddanie gdzieś Alvesa byłoby idiotyzmem.

1

Chciałbym po raz 1429 stanowczo zaprotestować przeciwko pisaniu że napastnik który do nas przyjdzie będzie "grzał ławę". Jeżeli LE będzie miał kompetentnego zmiennika dla napastników to będzie mógł zastosować REALNĄ rotację, podobnie jak to robił w pomocy i obronie. Można założyć że czwarty napastnik zagra wszystkie mecze w Pucharze Króla i np w każdym meczu fazy grupowej LM. Do tego możemy założyć że któryś z MSN będzie pauzował co 4, lub nawet co 5 mecz w lidze. To będzie oznaczało że czwarty napastnik będzie grał 3/5 meczów w lidze. Czy to jest mało? I czy MSN będzie miało wielkie pretensje że co 5 mecz siądą na ławce?
Oczywiście w GD czy innych ważnych meczach będzie musiał zaakceptować że gra MSN (chociaż wygryźć w tym sezonie Neymara nie byłoby trudne) ale pogra dużo.

0

Po puchar szedł już całkiem normalnie, także chyba nie jest tak źle.

0

Czy ktoś może odświeżyć temat bana transferowego dla Realu? Niby mają, ale jest zawieszony, z tego co pamiętam miał być zawieszony na 3 miesiące i miało to minąć w maju. Ktoś przypomni?

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?