malinoon1717
Dołączył/a: luty 2015
Poznań
4 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Oczywiście Blanco na posterunku, obrońca, protektor, fioletowy rycerz, musiałeś wspomnieć mecz którego nie widział nawet Twój dziadek? Sprzed 70 lat? Bo 6-2 to już czasy nowożytne, które ja i Ty widzieliśmy a nie jak Australopitki biegały po boisku, pozdrawiam :)
A tak całkiem serio, to również gratuluję rozpoczęcia sezonu! Piękna brama i asysta do Asensio, wreszcie młody, świetny, niemedialny zawodnik w Madrycie.
0
Pro_gamer wszystko chyba już wytłumaczył, z tym że bardziej szukał wyzwania niż hajsu wg mnie.
Reprezentacja? Czego tu nie rozumiesz człowieku :) Jak odszedł z Barcy to nie powąchał zgrupowania, u nas odbudowałby formę po kontuzji, a tam gdzie grał na murawie to on przebywał podczas treningów. Jak się nie gra to się nie dostaje powołania do repry, a pisałem że szanse takową miał. Może grałby teraz na Euro?
Valdes miał złoty róg, ale go stracił.
3
Był pierwszym bramkarzem Barcelony. Zwycięzcy LM i La Liga. Do tego miał szanse zostać pierwszym bramkarzem reprezentacji Hiszpanii.
Posłuchaj Gurala, albo przeczytaj "Wesele" skoro nie wiesz co znaczy zwrot - miałeś chamie złoty róg.
1
Bo w Iraku i RPA te gwiazdy są ;)
0
@Kimach fan i Zadafcb
Dzięki za odpowiedź. Jeżeli Gomes będzie grał jak w Valencii to nie ma się co martwić o niego, gorzej jak przyjdzie z formą z Euro :) Tak czy siak jestem optymistycznie nastawiony do obu.
0
Proszę, napiszcie mi jak Denis Suarez pogrywa sobie w presezonie? Wiadomo to tylko okres przygotowawczy, ale jestem ciekawy jak sobie radzi chłopak.
0
Ale z drugiej strony czego od niego oczekiwasz? Nie wyróżniał się w Romie, musi sporo pracować aby stać się zauważalnym w Barcelonie. Trzymam kciuki, ale myślę że jego przeznaczeniem jest ławka.
0
Jakby przeszedł do Interu to byłbym w ogromnym szoku. Jakiś to sens ma, bo Icardi co chwila łączony z innymi klubami i przyda im się napastnik zastępczy, ale mimo wszystko nie widzę go na San Siro.
2
Nie tylko w eliminacjach. Fabsa wystawiał jak zdobywali Euro i w RPA. Chodzi o to że Sfinks stawia na swoich pupili. Patrz przykład z Casillasem. Dopiero teraz się przełamał mimo że De Gea od jakichś trzech lat jest o wiele lepszy od niego. Nie widziałem dużo meczy Chelsea w poprzednim sezonie, ale jak już jakiś włączyłem to gra Pedro, Fabsa i Azpilicuety to był jeden wielki kabaret. Del Bosque żył wspomnieniami, pamiętał na co stać tych piłkarzy (ich gra w 2008 i 2010 kiedy dominowali), stawiał na doświadczenie i czekał aż zaczną grać na miarę swoich możliwości, tym bardziej że eliminacje nie poszły najgorzej. Przeliczył się jednak.
Oczywiście zgadzam się z Tobą, doświadczenie i zgranie są ogromnie ważne, ale jeżeli idą w parze z aktualną formą. Nawet nie muszą iść w parze, forma może być gorsza. W przypadku Hiszpanów z Chelsea była jednak tragiczna i to między innymi zaważyło o braku sukcesów na tym Euro dla Hiszpanii.
0
Piszecie że City, ja obstawiam Real. Perez wciąż nie może przeboleć Neymara i też chce mieć młodą brazylijską gwiazdę w kadrze. Gabriel sam się wypowiadał o swojej miłości do Ronaldo (brazylijskiego), a on mimo że grał u nas i na Bernabeu, to jednak jest kojarzony bardziej z Madrytem niż z Barcą.
2
Tak naprawdę to bardzo dziwne kryteria wyboru miał sfinks odnośnie kadry na Euro. Fabregas i Azpilicueta? Po takim sezonie w Chelsea panowie grali w pierwszym składzie... Jak się stawia na piłkarzy według zasług, a nie formy to nie ma się co dziwić że brakuje sukcesów.
2
Zdobędzie złotą piłkę bo ma zdobycze pucharowe, ale gra bardzo słabo jak na niego oczywiście, a bramki w lidze mistrzów nastrzelał sam wiesz komu. Także słaba w tym roku ta złota piłka będzie.
0
Czyli prawda jest taka sama :) Bo to nie jest tak że go w Rzymie nie chcieli. Napisałem że Roma chciała go wykupić, ale jak PSG nie dało się przekonać na mniejszy hajs, to go odpuścili. Jednakże gdyby ta kasa była to Digne, a nie Mario Rui biegałby po Olimpico. Roma w tym sezonie liczy każdy milion, wtopy za Ibarbo, Dzeko, Iturbe postawiły klub w nieciekawej sytuacji jeżeli chodzi o finansowe fair play.
0
Polubił Wieczne Miasto. Początek sezonu i Curva Sud na Olimpico zrobiło na nim wrażenie. Wiele razy się wypowiadał, że chciał bardzo zostać w Rzymie, ale Romy nie było stać na jego wykupienie/wypożyczenie na kolejny rok. Sprawy obrały niespodziewany powód i znalazł się tutaj. Oby dał radę i się rozwinął, bo będzie ciężko wskoczyć za Albę.
0
Wyluzuj, nie chciałem żebyś potraktował to jako obrazę. Można kibicować Barcelonie i Romie zarazem. "Ten gościu którego mam na avatarze to Patrick Kluivert. On wygrał ligę mistrzów zanim się urodziłeś. Tak to mój ulubiony piłkarz, widziałem z nim w składzie swój pierwszy mecz, był to mecz Barcy oczywiście.
Poza nim miałem wielu dziecięcych idoli, tak jak zapewne Ty teraz. Jednym z nich był Totti. Mówiąc w skrócie, odwiedziłem w życiu Rzym i zakochałem się w Romie, atmosferze jaka tam panuje, kult jednostki - Totti, na każdym straganiku jego koszulki, w knajpach jesz panini o nazwie Totti. Przesiąknąłem tym i kibicuje trzem drużynom od tego czasu, naprawdę da się."
0
Zapomniałem pozdrowić, więc pozdrawiam :)
0
Już śpieszę z odpowiedzią rycerzu sprawiedliwości, obrońco Barcelony, strażniku wrót Camp Nou itd itp. Ten gościu którego mam na avatarze to Patrick Kluivert. On wygrał ligę mistrzów zanim się urodziłeś. Tak to mój ulubiony piłkarz, widziałem z nim w składzie swój pierwszy mecz, był to mecz Barcy oczywiście.
Poza nim miałem wielu dziecięcych idoli, tak jak zapewne Ty teraz. Jednym z nich był Totti. Mówiąc w skrócie, odwiedziłem w życiu Rzym i zakochałem się w Romie, atmosferze jaka tam panuje, kult jednostki - Totti, na każdym straganiku jego koszulki, w knajpach jesz panini o nazwie Totti. Przesiąknąłem tym i kibicuje trzem drużynom od tego czasu, naprawdę da się.
0
Cały czas to powtarzam. Miejmy nadzieję, że jego talent eksploduje i zacznie grać ponad swój dotychczasowy poziom.
2
Nie wróżbita Maciej tylko kibic Romy :) Wiem jak grał Digne, gdyby był taki dobry to myślicie że PSG wypożyczyłoby go do Romy, a potem sprzedało do Barcy?
Trzymam za niego kciuki, ale tak jak pisałem wcześniej musiałby eksplodować z formą, żebyśmy potraktowali ten transfer jako wzmocnienie. Więc nie rób ze mnie wróżbity bez powodu, pozdro :)
1
Ja nie wiem czemu się wszyscy podniecacie tym Digne. W Romie grał przeciętnie, niczym się nie wyróżniał. Jeżeli jego talent nie eksploduje w Barcelonie, to będzie to kolejny niewypał.
Taka ciekawostka, na pytanie kto był jego najtrudniejszym rywalem na boisku, odpowiedział że Kuba Błaszczykowski.
0
Ty z kolei chyba się w nim zakochałeś :) Nie jestem jego hejterem, bo on trenował klub któremu kibicujemy. Po prostu mówię jak jest. I dalej te Twoje argumenty z du*y. Skoro uważasz że USA w półfinale to wymagający przeciwnik dla takich piłkarzy jakich ma Argentyna to co ja poradzę?! Boliwia, Panama to samo...
Powiem A to powiesz B. Uwierz, podchodzę do siebie z dystansem i nie jestem ślepo zapatrzony w swoje argumenty, ale Twoje są naprawdę bezsensowne. Jak ten dla przykładu:
"prawda Argentyna nic nie musiała a mogła. I skończ gadać ,że Argentyna ma niby takie gwiazdy skor prze Martino Gów.. w CA osiagali od zamierzchłych czasów. W 2007 ,a 2015,16 to jest przeszło 8 lat róznicy. Czemu wtedy nic nie wygrywali czy dostawali się choćby do finałów?"
COPA AMERICA JEST CO 4 LATA, wyciągnij sobie wnioski. No, ale i tak tego nie zrobisz, a ja na to nic nie poradzę. Tylko nie spinaj się i pozdrawiam naprawdę serdecznie ;)
0
Nie miał żadnego pomysłu, nie stosował żadnych rotacji, nie rozwinął młodzieży w żaden sposób. Dlatego na końcówkę sezonu byliśmy padnięci. Lucho miał wejście smoka dzięki Leo? Nie. Enrique się udało bo sam grał w piłkę w Barcelonie. Zna ten styl, wie kogo na jakiej pozycji usadowić, (wreszcie Messi wrócił na skrzydło [teoretycznie], Roberto radził sobie na boku obrony) a doświadczenie z boiska przeniosło się na decyzję kadrowe. Dzięki temu mieliśmy piłkarzy wypoczętych z trypletem pod pachą.
Sami nie macie argumentów, tłumacząc że samograj nie istnieje. Jeździcie z Mario po biednym popisie Ja wiem z doświadczenia że to co dzieje się na boisku nie zawsze jest rozrysowane i zaplanowane przez trenera w szatni, wiem poprostu to, że Martino to ciepłe, przeciętne kluchy na ławce, czy tego chcecie czy nie.
0
Mario, przeceniasz go niesamowicie. Mówisz, że nie twierdzisz że jest świetny, ale już uważasz że dojście do finałów Copa dwa razy z rzędu za niesamowite osiągnięcie.
CO TO ZA OSIĄGNIĘCIE DO K***Y NĘDZY!
- wygrana z Panamą
- wygrana z Wenezuelą
- wygrana z Boliwią
- wygrana z USA
TAKICH MIELI PRZECIWNIKÓW!! SKŁAD GDZIE JEST NAJLEPSZY PIŁKARZ ŚWIATA, a z nim Aguero, DI Maria, Higuain i wiele innych tuzów wartych pojedynczo więcej niż całe reprezentacje rywali z którymi musieli się mierzyć. No kurde czy naprawdę tak ciężko dostrzec, że Argentyna MUSIAŁA znaleźć się w tym finale i nawet z Frankiem Smudą to by zrobiła, bo Lionel przeprowadziłby jeden rajd i byłoby pozamiatane?
GRALI FATALNIE, a mimo to doszli do finału. NIE DZIĘKI MARTINO TYLKO DZIĘKI JAKOŚCI PIŁKARZY. Nigdy nie widziałem żeby ktoś tak ślepo upierał się przy swoim. Martino to przeciętny trener któremu fartownie udało się odnieść sukces, z jakieś 6-7 lat temu.. Pozdrawiam i przepraszam za Caps Lock, ale może dotrze wreszcie teraz.
0
Taaa świetny trener, sukcesy jakie odnosił w piłce klubowej mają się nijak do prowadzenia zespołu złożonych z gwiazd światowego formatu.
0
Myślę podobnie. Chciałem tylko dodać, że zastanawia mnie fenomen Milanu. Taki De Sciglio gra tam piach, że aż oczy bolą, a w reprezentacji śmiga na boku obrony jak niegdyś Zambrotta. To samo inni gracze rossonerich, w klubie padaka w reprezentacji klasę wyżej.
4
Typowe, nie ma o czym gadać to wymyślasz że wieje ignorancją. Przedstaw mi swoje argumenty za tym, że Martino to odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu, a nie chowasz się za beznadziejną ripostą.
Ja tam nigdy nie zapomnę jak trenował Barcelonę. Brak rotacji, jechanie na oparach Villanovy. NIE ZMIENIŁ NIC jak trenował przez rok nas zespół, a Ty piszesz że powinien zostać i trenować drużynę, w której występują najlepszy piłkarz świata (prawdopodobnie wszechczasów), Aguero, Di Maria, Mascherano, Higuain, Banega, Otamendi!?
Przecież to jest maszynka do wygrywania. Z odrobinę lepszym trenerem ta reprezentacja wygrywałaby wszystko. W samej Argentynie są lepsi trenerzy tylko AFA jest kijowa. Daj Bielsy wolną rękę i stworzyłby z tego ofensywny majstersztyk, więc przestań pisać głupoty.
Odnosząc się do porównania z Moyesem. Nie chodzi mi o tytuły, ale o pracę z gwiazdami na najwyższym szczeblu, a tu Tata jest słaby, tak jak i Szkot.
5
O czym piszę jak już, no i niby czemu nie wiem? Martino już widziałem w Barcelonie. Trzymają go w AFA bo to trener bez żadnej moszny. Totalnie nie ma jaj, a oni budżetu na lepszego trenera. Totalnie bez pomysłów taktycznych. Totalnie nie ingeruje w to co dzieje się w meczu. Totalnie jest wpatrzony w Messiego i jego geniusz.
Gość nie odniósł jakichś znaczących sukcesów nawet w trenerce. Ewentualnie 2007 rok obwołany najlepszym szkoleniowcem w Ameryce Płd. za prowadzenie paragwajskiego Libertad. To nie przepustka do prowadzenia TAK MOCNEJ kadry i Barcelony o czym niestety osobiście się przekonaliśmy ;) Praca z gwiazdami tak wielkiego kalibru jaki posiada w Argentynie to nie jest misja dla niego.
Tata Martino to południowo-amerykański David Moyes i tyle.
0
Mi tam się wydaje że ich po prostu nie stać na lepszą opcję. W AFA zrobił się o wiele gorszy syf od tego który mieliśmy za Grzesia Lato w PZPN.
1
Żaden normalny kraj nie będzie trzymał trenera który dwa razy dostał się do finału z TAKĄ KADRĄ i dwa razy go przegrał.
0
Maradona pokazuje nam swoje stany emocjonalne. Jak nawciąga koksu, przechwala się swoją osobą (byłem najlepszy i będę na wieku etc.). Jak trafi mu się jakiś syf do nosa, to krytykuje wszystko co popadnie, agresywny się robi. Jak się spali to wygaduje takie cieplutkie rzeczy jak teraz :)