0

Tu nie chodzi o to co Ty myślisz tylko o to o czym myśli Leo. Postaw się w jego sytuacji.
Grasz finał, zresztą cały turniej na zabójczo wysokiej intensywności. Ciągniesz swój zespół w akcjach ofensywnych. Mimo że masz 3 obrońców którzy nie dają Ci żyć. Jesteś koszony równo z trawą. Posyłasz 6 piłek które mogą okazać się potencjalnymi asystami i nic z tego, chociaż gdyby to była Barcelona byłoby już 3:0.
To nie jest tak że on jest chamski, zadufany w sobie, nieodpowiedzialny, mało ambitny. Wręcz odwrotnie. Leo właśnie przez swoją ambicję mówi dość. Starczy mu przegrywania, odpaść 3 razy w 3 latach w FINALE to najgorsze co może spotkać człowieka który kocha wygrywać.
Czy Ty mając miliony na koncie, chciałbyś rok w rok bawić się w masochistę? Przecież mógłby wylegiwać się na plaży ze swoją piękną żoną i dziećmi. Człowieku Ty sobie nie zdajesz sprawy jak bardzo męczące są udziały w takich turniejach.
Pozostaje jeszcze efekt biedy AFA. Piłkarze którzy grają w najbogatszych klubach w Europie są przyzwyczajeni do wysokich standardów, których argentyńska federacja nie może poprostu spełnić. Dodajmy do tego kibiców w rodzimym kraju, dla których stanie się wrogiem publicznym numer jeden, no bo jak to? Wielki Messi bohater Europy znów nie może nic wygrać z Argentyną? To ma być ten następca boskiego Diego?
Messi jest wkur***y i doskonale to rozumiem, aczkolwiek tak jak Ty uważam że kariery w reprze nie zakończy. Jego słowa są wynikiem frustracji i sportowej złości. Niemniej jednak, jeśli nie zobaczymy go w koszulce albicelestes nie będę zdziwiony.

1

Dlaczego nie może? To jest niewolnikiem reprezentacji czy jak? Leo wygrał już wszystko (poza reprą) i wydaje mi się, że nie dba zbytnio o PR jaki wokół niego się wykreuje po ewentualnym odejściu.
On tak powiedział, bo ma już dość przegrywania rok po roku, trzy razy z rzędu! Zapie***** przez cały turniej grając świetną piłę. Wchodzi do finału, tam znowu Higuain marnuje stuprocentowe sytuacje... Znowu przegrywa, a potem fala hejtu spada na jego głowę. Dlaczego więc miałby nie kończyć z reprezentacją gdzie dodatkowo wk***ia go sama AFA, swoim beznadziejnym zorganizowaniem i brakiem hajsu na wszystko. Przyzwyczajony do sukcesu Messi może być psychicznie rozj***ny i ja go rozumiem, frustracja sięgnęła zenitu. Bo przecież włożył w ten turniej wszystko co miał najlepsze do zaoferowania. W Barcelonie rzadko gra na takim biegu, bo po prostu nie musi. Tutaj nie ma na ławce speców od taktyki i mimo wielkich gwiazd drużyną gra gó**no. Więc wyobraźcie sobie jak on musi się czuć, grając na maksa możliwości i znowu nic nie wygrywając. Podczas gdy w Barcelonie miałby zapewniony puchar taką grą.

0

Co to za bzdury? Podaj źródło gdzie Totti mówi takie rzeczy. Ja tylko widziałem wypowiedzi jak mówi że NIE żałuje że został w Romie. To mój idol więc jestem raczej dobrze poinformowany

0

Może poleci jakaś wymiana Alves za Cuadrado np? Bellerin od jakiegoś miesiąca dał z dwa czy trzy wypowiedzi że zostaje w Arsenalu i czuje się świetnie w Londynie, więc może rzeczywiście jest coś na rzeczy, że Fernandez zapuścił na niego sidła. Aczkolwiek skoro piłkarz jasno daje do zrozumienia że chce grać w Arsenalu to raczej go nie opuści, przynajmniej nie w tym sezonie.

0

Szuka lepszego kontraktu i dlatego nie zdecydował się na grube melony w Chinach? Bzdura, poza tym Juve nie zaoferuje o wiele więcej niż my. Prędzej Dani Alves odejdzie, o Mascherano jestem spokojny.

0

Hmm pewnie nie kibicowałeś Barcelonie przed czasami Unicefu. Pamiętam jak za dzieciaka jednym z głównych argumentów na podwórku było to że to mój klub nie ma napisu na koszulkach. Tym się szczyciliśmy i taka była nasza ponad 100letnia! tradycja. Piniondz zmienia wszystko.

1

Plusy tego odejścia - będzie więcej miejsca na rozwój młodszych graczy (może kogoś sprowadzimy, jest Vidal). Lepsze stosunki z Juventusem, które być może przyczynią się do łatwiejszego pozyskania Pogby.
Minusy - spadek atmosfery w szatni. Dani to jej dobry duch. Szczególnie wśród Brazylijczyków. To on jest "opiekunem" Neymara po części też Rafinhi.

0

Tak jak nie przepadam za Bartomeu, tak trzeba mu oddać że jeżeli będzie to 155mln za sezon to wykonał dobrą robotę nasz prezes.
Moim cichym marzeniem jest, aby zniknął sponsor z koszulki (Qatar i Beko, chociaż pralki tak nie rażą jak araby). Taka ogromna kasa od nike działa mi na wyobraźnię.
Wiem mimo to, że raczej nie wrócimy do zagubionej parę lat temu tradycji. Sponsorzy będą bo takie mamy czasy, w których za napis na koszulce płaci się ogromne sumy.

0

Święte słowa, dlatego boli mnie tak bardzo, jak wielu gimbusów kibicuje Barcelonie. Z początku się z tego śmiałem, ale ostatnimi czasy coraz bardziej mnie to irytuje.
Najlepsi są tzw "trenerzy" którzy w swoim CV wpisują wygranie ligi w Fifa menedżerze. Wg tychże ekspertów trzeba wymienić pół tuzina składu z Enrique na czele. No tak bardzo logiczne posunięcie, przecież nic z tym składem się nie ugrało sezon temu ;)

0

Ciekawe czy tak pisze bo jego brat gra(ł?) w szkółce Realu. Swego czasu się zastanawiałem czy wyrosną z nich gwiazdy. Fajna sprawa, gracze z ubogo piłkarskiego kraju, wychowani w Madrycie i Barcelonie stają się filarami swoich drużyn. Bracia grający przeciwko sobie w Gran Derbi :D
Wracając do wpisu, to Babunski ma po części rację. Wpisy piłkarzy działają na móżgi w gimbazie, jednak z tego się wyrasta. Po latach nienawiści, teraz zamiast z agresją podchodzę "sarkastycznie" do spraw związanych z Realem. Mam znajomych którzy kibicują królewskim i zamiast noży lecą żarty gdy wymieniamy opinie o naszych klubach. Myślę że każdy wyrasta z tej gów**burzy.

3

Czemu miałby go nie wykorzystywać? Skoro to jedna z legend klubu, być może nawet największa. Zresztą Johann sam go popierał i napewno nie był tu przez byłego prezesa wykorzystywany. Sęk w tym że Laporta poprowadził kampanię nieumiejętnie. Zmarnował poparcie legendy, a socios zaślepieni trypletem, wybrali kłamczuszka Bartoszka.
"Ci, którzy nie doceniali Cruyffa, teraz zdają sobie sprawę z jego wielkości." Czyżby mały szpikulec w stronę obecnego zarządu? O takich rzeczach się nie mówi w obliczu śmierci, jednak ja pamiętam jak Cryuffowi odebrano tytuł honorowego prezydenta klubu. Pamiętam kto to uczynił ;)
W każdym razie jest to smutny okres Barcelonismo, straciliśmy nieprzygotowani na to (bo przecież już wygrywał 2:0 z rakiem) ojca naszych obecnych sukcesów.

0

Niemniej jednak nie musiał tego robić. Zachował się godnie i z klasą.

1

Tańszy, ale i gorszy. Alaba to najwyższa półka światowa, gość który może grać praktycznie na każdej pozycji z ogromną efektywnością.

0

Zdecydowane nie. Kluby, które nie będą w superlidze będą traciły sporo w odróżnieniu od "superklubów". West Ham United np? Villareal? Oni nie otrzymają pieniędzy za sprzedaż praw do trasmisji, a mowa o milionach mogących zasilić budżet.

3

Mimo wszystko Abidal to nie Iniesta, Xavi, Puyol czy Guardiola. Abi był medialną ikoną Barcy poprzez walkę z rakiem, podczas której klub udzielił mu pełnego wsparcia. Choroba została pokonana.
Niemniej jednak, trochę lipa z Abidalem była...

2

Przesadzasz, Kluivert, Cocu, De Boer bracia i Overmars wlasnie to gracze z nie byle jakiej łapanki. Holendrzy mieli w tamtym okresie reprezentacje grającą najpiękniejszy futbol na świecie, także nie było tak najgorzej. Problem tkwił w samym Van Gaalu i ówczesnym zarządzie.

0

Garnett, Vince Carter, Paul Pierce też powinni znaleźć się w tej grupie :D

0

Każda dobra marka musi się promować non stop. Chinole w ten sposób wyrabiają sobie dobry PR na rynku transferowym. Coś w stylu: Patrzcie! Dajemy 100 melonów za Turana, widzicie?! Mamy hajsu na potęgę, dobrzy grajkowie z Europy, zapraszamy!
Wiadomo, że Turan z Barcy teraz nie odejdzie, ale wiadomość że jakiś Chinol oferował stówę za niego poszła w eter. Chińczycy dzięki mediom mają posłuch za free, a 100mln zostaje w kieszeni. Główka Azjatycka pracuje.

0

Myślę że to stricte oferta pod publikę. Przecież logiczne jest to, że Arda po przyjściu do Barcy, w której grał miesiąc, nie poleci teraz do Chin. Wg mnie Azjaci chcą się wypromować tą "ofertą" i w sumie całkiem nieźle im to wychodzi.

0

Ogólnie może grać na wielu pozycjach i jest to jakościowy piłkarz. Dlatego Barca się nim interesuje. To plan Enrique jak przetrwać trudy sezonu, stosując rotacje (Vidal, Turan też są uniwersalnymi klasowymi zawodnikami.)

1

"Którzy z jakiegos powodują nienawidzą Barcy"
"zawsze byli przeciwni niepodległości Katalonii"
Myślę że sam sobie odpowiedziałeś na pytanie dlaczego :D

0

Jak podrośniesz to zrozumiesz, że trofea nie rządzą tym światem ;)

1

Tylko że z figo to była inna sytuacja wtedy. Barcelona była topowym klubem, ale to Real był tym "lepszym". Teraz to Barca króluje nad białymi już jakąś dekadę. Portugalczyk był kuszony budowaniem składu z samych gwiazd, z których on byłby najjaśniejszą, najdroższą, pękł i odszedł.
Co teraz może zaoferować Perez Neymarowi czego nie ma w Barcelonie? Sportowo stoimy wyżej, najwyżej w zasadzie. Finansowo też nie jest najgorzej.
Florek może skusić go jedynie obietnicami. "Słuchaj będziesz najdrożej kupionym, najlepiej opłacanym piłkarzem, gdzie nie będziesz musiał stać w cieniu Messiego"
Może i to by starczyło, ale hejt milionów kibiców Barcy, która zdecydowanie jest bardziej popularna niż wtedy jak odchodził figo, musi skutecznie odstraszać. Poza tym wg mnie nie przejdzie z klubu, w którym ma przyjaciół, tworzy historię, niedługo będzie pierwszą opcją, staje się powoli symbolem. Perez poza hajsem, niepewnym wyzwaniem, nie może niczego więcej mu zaoferować.

2

Czyli co roku powinniśmy wygrywać LM :D

0

Pax celowo użyłem w mojej poprzedniej wypowiedzi słowa "często". Jako bramkarz - legenda primera division. Jako dyrektor sportowy, no cóż Txiki który też był bez doświadczenia poradził sobie o wiele lepiej na tym stanowisku. Za Fabsa, za Sancheza, sprzedaż Villi, czy deal z Ibrahimoviciem (co to w ogóle był za deal?), można było o wiele lepiej przeprowadzić te transakcje.

0

Bo tu nie ma wielkiej filozofii. Sprowadził wielu dobrych zawodników, często jednak przepłacał. Sprzedawał z kolei za grosze.

1

Czyli uważasz że w Barcelonie zarabiałby grosze? Spójrz z drugiej perspektywy, może polubił przepiękny Paryż. Może podoba mu się projekt drużyny która aspiruje do objęcia miejsca na szczycie? Może przygruchał sobie jakąś ładną francuzeczkę?
Nie każdy piłkarz który nie chce grać w Barcelonie jest pazerny na kasę..

0

Pep nigdy nie będzie trenował Realu i to jest pewne.

0

Był dobry, był zajebisty tylko wolniutki jak żółw. Mimo to różnicę na boisku robił, te gole z różnych, te dokładne podania, miód.

0

Zawsze warto szukać nowych wyzwań, a Lewy już długo mieszka w Niemczech. Niemniej jednak Bundesliga to świetna liga, a Bayern to obok Barcy najlepszy zespół na świecie.
Real ze swoim prezesem, zmieniającymi się piłkarzami, trenerami jak rękawiczki i swoją słabą atmosferą w szatni jest jednak krokiem wstecz. Duże ryzyko że Lewy by się zmarnował.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?