1

Właśnie o to chodzi ze moim zdaniem tez nie można liczyć na odpadnięcie Realu. Mam nadzieje ze sie mylę ale jednak Wilki maja jeszcze gorsza sytuacje ni jakby bylo 0:0 bo Real wyjdzie mega zmotywowany i mogą szybko wyrównać. Aczkolwiek mam cicha nadzieje ze będzie inaczej. Mimo wszystko bardziej martwię sie o wizytę na calderon

0

Artykuł z zeszłego roku opisujący sytuacje Alvesa i wyjasniający zasade "zerowania" żółtych kartek w fazie pucharowej LM.
"Brazylijczyk skorzysta na decyzji UEFA z lipca ubiegłego roku, gdy włodarze europejskiej federacji uznali, że przed finałami zarówno Ligi Mistrzów, jak i Ligi Europy wcześniej otrzymane przez zawodników kartki będą „zerowane", by każda ekipa mogła liczyć na swoich najlepszych graczy w decydujących spotkaniach. Tym sposobem nikt nie będzie zagrożony ewentualną sankcją w postaci braku występu w wielkim finale. W półfinałach zmuszeni będą jednak pauzować zawodnicy, którzy są zagrożeni i otrzymają upomnienia w meczach ćwierćfinałowych.
Kto zatem przejdzie bez szwanku, czyli bez jakiejkolwiek kartki przez ćwierćfinały, pozostanie spokojny w decydującej fazie turnieju. Przed dwumeczem z PSG w Barçy nie ma żadnego zawodnika zagrożonego pauzą w przypadku otrzymania żółtej kartki. Po jednym kartoniku otrzymali jak dotąd Alba, Adriano, Rakitić, Pedro i Mascherano. Jeśli jednak sędzia upomni wspomnianych piłkarzy w każdym z pojedynków z paryżanami, w przypadku awansu straciliby oni pierwszy mecz półfinałowy. W ekipie z Parc des Princes zagrożeni pauzą są Gregory van der Wiel i Blaise Matuidi.

0

Tu si zgadzam ale tylko po części. Valdes byl bramkarzem na lata tylko dlatego, ze byl wychowankiem a klub miał dziwna niechęć do ściągnięcia kogoś lepszej. Nie mowie ze byl slaby ale poza przeblyskami w pozostawał on średniakiem i zawsze byla niepewność czy nie zawali jakiegoś babola. Natomiast Marc wydaje się na ta chwile być dużo pewniejszy i pokuszę sie nawę o stwierdzenie ze na chwile obecna spokojniej oglądam mecze gdy on stoi w bramce a nie Claudio. Mam nadzieje ze w przyszłym sezonie to Marc będzie juz 1 pomimo tych błędów które zrobil na poczatku sezonu to moze dac nam stabilnosc na długie lata w bramce na dużo wyższym poziomie niż VV

0

Nieaktualne

0

Player jak najbardziej a co do Lm to wczesniej kupowalem premium na weebtv i spokojnie oglądałem tyle ze kosztuje to 20pln na miesiąc

0

Chyba chodzi Ci o Albę a nie Alabe

0

od ośmiu meczy tylko jeden remis i 7 zwycięstw więc zdecydowanie się poprawili. Mam nadzieję na 3 pkt dzisiaj i awans do strefy play-off a potem powrót do Segunda

3

porawka w 2 i pół miesiąca bo toć marzec dopiero mamy

1

Ja do tego dodalbym lewego obronce(Alaba marzenie ale raczej w tej sferze zostanie) ale np Gaya juz by mogl Albe motywować. Wtedy kadra bylaby juz kompletna

0

Cieszy mnie to bo jednak segunda to odpowiednie miejsce dla naszych rezerw. Oby im sie udalo

0

Młodym skladem ale Ci co zostali zobaczyli ze trzeba grać żeby tu zostac i wzięli sie do roboty. A poza tym dwóch czy trzech doświadczonych graczy dużo zmienia i może dzieki temu czuja sie pewniej na boisku.

38

Zobaczcie co robią rezerwy. Ostatnie 8 meczy to 7 zwycięstw i remis. Są o 2 punkty od play-off w tym przed sobą dwa mecze z bezpośrednimi rywalami do awansu. Jak dobrze pójdzie to już za tydzien będa na miejscu premiowanym awansem. Jeszcze niedawno nikt im nie dawał szans na awans a teraz bardzo realny jest powrót do Segunda. Jak te zimowe roszady zmieniły obraz drużyny. Oby tak dalej a za rok derby Barca B - Espanyol. To byłoby piękne

0

Zgadzam się z Tobą poza jednym. Napisałeś,że musiał strzelić bo każdy by to strzelił ale w tym przypadku jest jeszcze kwestia tego że trzeba się tam znaleźć by strzelić. Oglądasz zapewne mnóstwo meczy i nie raz widzisz jak 9 schodzi do boku by dograc w pole karne a wtedy w środku zostaje dziura i nikt tych piłek nie wbija. Daleko mi do wychwalania Munira ale trzeba mu oddać to, że ma ten naturalny instynkt który pozwala mu odnaleźć sie w polu karnym i to go odróżnia od Sandro

0

Ale ziarno prawdy jest w Twojej wypowiedzi bo Arsenal 4

2

Zdecydowanie popieram to co napisałeś. Leo jest pierwszym egzekutorem karnych i tyle. Martwi jednak ich podejście do tego elementu bo o ile jak piszesz większość przytrafia się w momencie gdy i tak jest "po meczu" to jednak karny jest elementem który trzeba wyćwiczyc by w kryzysowej sytuacji pewnie go wykonać, a kiedy ćwiczyć i nabierac pewności jak nie w trakcie meczu? Dlatego też myślę że mimo wszystko Lusi powinien zrugac troszkę nasze gwiazdy by na poważnie podchodzily do karnych zawsze bo kiedyś może sie trafić seria karnych decydująca o wyniku i takie drobnostki mogą nas wyrzucić z rozgrywek. Tak więc reasumując uważam, że bez względu na wynik powinni sie bardziej przykładać do karnych już nawet nie dlatego by podbić wynik ale dlatego by zyskać większą pewność siebie i swobodę wykkonywania 11. A Ney to czasem powinien przed karnym zjeść Snickersa to podejrzewam że częściej by mu wpadały. Pozdro

0

Owszem największa wina bramkarza i nie podlega to wątpliwości aczkolwiek samo zagranie Roberto było bardzo dobre i gdyby nie bramkarz to spadlo by idealnie do Rakitica. Nie widziałem jaką ocenę mu wystawiłeś więc nie mogłem się odnieść do tego ale 5,5 -6 to adekwatna ocena jak najbardziej. Więc to nie jest tak że nie zgadzam się z nią a jedynie podaje przykłady gdzie Roberto wykonal naprawdę dobrze swoją robote

0

Wszystko ok ale co do Roberto to strasznie go krzywdzisz bo mówisz że nie brał udzialu w kreowaniu gry. Może i nie był bardzo widoczny ale:

1 Bramka na 1:0 to Roberto wrzuca piłkę którą wypluwa bramkarz i Ivan strzela.

2 Bramka na 3:0 i znów wrzutka Roberto do Suareza ten trafia w słupek i dobija Messi więc myślę, że zrobil co swoje i przyłożył dość mocno swoją nogę do dwóch bramek dlatego uważam, że był to dość dobry występ Roberto pomimo iż gral na nietypowej pozycji to ustrzegł się większych błędów w obronie i te jego sprinty w obronie pozostawiają pozytywne wrażenie. Na pewno bardziej produktywny niż jego zmiennik

0

Skok do basenu?

3

Real w tej chwili tak słaby, że nawet MD i Sport nie wbijają im żadnej szpili w myśl zasady "leżącego sie nie kopie" ;-)

2

Ciekawe czy Twój Tato tez tak uważa ;-)

0

W Europie doceniaja Masche a w ocenach na tym portalu niżej niz Pique. eh widać, że nie kazdy widzi jego pracę.

0

On ma chyba w kontarkcie zapis że jak nie rozegra określonej liczby minut w sezonie to na koniec jego cena będzie właśnie 12 mln dlatego też albo Lucho nagminnie musi mu pozwolić nabić minuty albo będzie jak z Thiago ktory przez brak minut mogl odejść za śmieszne pieniądze. Niestety tutaj nie wiele jest do negocjowania

0

Pewnie że chcielibyśmy taką kase za niego, ale nie oszukujmy się on w tej chwili jest 5 wyborem Luisa i gra nie wiele więc nie ma szans na większe pieniądze za niego. A co do tego że on się jeszcze rozwinie to wątpie bo jakby nie patrzeć tak każdy z nas mówieł już 2-3 sezony temu a Marc nadal stoi w miejscu. Może nie dostaje wielu szans i tu można szukac przyczyn zastoju w jego rozwoju ale z drugiej strony Lucho obserwuje go na codzień i widzi czy on jest wart stawiania w pierwszym składzie. Jeśli nie miesci sie nawet na lawce to znaczy że jednak nie ten poziom. Przykre ale prawdziwe.

0

Moim zadaniem Dybala właśnie dobry był by na teraz. Przede wszytkim nie jest powiedziane że siedziałby na ławce bo po pierwsze przerwa miedzy sezonami będzie intensywna ( Euro, Copa, IO) więc trzeba będzie już na początku ostrożeni siłami gospodarować a do tego, mam nadzieję, trzy mecze o superpuchary. Po drugie wystarczy wspomnieć o kontuzjach tak jak w tym sezonie było to z Messim i wtedy na zastępstwo kto zostaje. Tylko błagam nie mómy tu o Vidalu czy Turanie jako zmiennikach za MSN bo to jest zła opcja co zresztą widać już w tym sezonie. Na chwilę obecną potrzeba młodego ale już ogranego zmiennika dla MSN ( Dybala, Moura, Alcacer) Konkretnego wzmocnienia na środek obrony ( Laporte lub ten brazylijczyk z PSG) i koniecznie wzmocnić lewą obrone bo Alba strasznie obrósł w piórka i to jest już denerwujące. Do sprzedania Bartra (jeżeli MU daje za nieg 12 mln to niech biorą) Adriano odejdzie, pozbywamy się Sandro i mimo wszystko kogoś z dwójki Verma lub Jeremy i wtedy mamy w miarę solidną obronę, mocno obsadzoną pomoć i godne zastępstwo w ataku. A jak będzie zobaczymy.

2

Popieram i zgadzam się w 100%. Ivan znów oceniony przez pryzmat gry do przodu a odpowiedziany jest na boisku za zabezpieczenie przestrzeni za Messim. To akurat we wtorek robił świetnie i dlatego nasz Król mogl sobie spokojnie truchtac bo Rakitic w obronie harowal za dwóch. Moim zdaniem akurat w tym meczu Ivan. zasluzyl na wysokie noty.

0

W końcu ktoś widzi że Rakieta ma inne obowiązki niz w Sevilli i nie jest tak produktywny do przodu ale obawiązkowy z tyłu i to jest ta zmiana u Lucho. Pomoc głównie odpowiada z defensywe i zabezpieczenie a czarować ma MSN dlatego też dużo mniej bramek i asyst ze strony pomocników ale ich praca jest przeogromna. Pozdro

0

Jak nie przegraja z Seviila to wyrównają a z Rayo w czwartek wyśrubują, później Eibar i Getafe więc będzie można to pdkręcić. Oby tylko na Seviilli sie nie potknęli

3

Ostatnie zdanie z Twojej wypowiedzi każdy z kibiców powinien sobie przyczepić do monitora nim zacznie komentować każdy następny wygrany mecz bo czasem to az krew się gotuje na narzekanie po wygranych

3

Wczorajszy mecz pokazał nam jak istotną postacią jest Rakitic. To jak wczoraj asekurowal Messiego w obronie to bylo piekne. Nie mówie, że grał bezbłędnie ale wykonał ogromną robotę i pokazał, że jest ważnym zawodnikiem zespolu. Ter Stegen wybronil nam kilka sytuacji i chwała mu za to bo zagral b dobry mecz. Co do MSN to bardzo dobrze Ney aczkolwiek czasem brakowało mu zdecydowania, Messi biegał do przodu ale do tyłu jak zwykle nie wracał chyba, że już porządnie był wkurzony to wtedy próbował odbioru. Suarez strasznie niemrawy wczoraj, nie za dobrze mu to szło ale zawsze wiązal obrońców i to się liczy. Pomoc na swoim poziomie, spokój Busiego i przebłyski magii Iniesty wystarczyły. Ogólnie mecz zaliczmy do bardzo udanych. Pomimo problemów na początku udało się złamac Arsenal a pierwsze zwycięstwo na tym stadionie ma swoją wymowę. Dwumecz nie jest zamknięty bo Arsenal będzie walczył a i bez Pique w rewanżu będzie ciężej, ale 2:0 przed rewanżem to świetny wynik i nie oszukujmy się, powoli powinniśmy powoli myśleć o następnej rundzie zachowując jednak odpowiednią ostrożność przed rewanżem.

0

To coś się zmieniło bo u mnie raz po tygodniu prawie przyszło a później po kilku godzinach

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?