0

Ten byl gorszy, gdyz:

1) runde dalej w LM (wowczas mozna bylo wtopic i w 1/2 z Liverpoolem i w finale z Realem / Bayernem.

2) oczekiwania i sklad - rok temu nasz sklad byl personalnei slabszy niz w tym roku wiec znowu przejscie do 1/2 o niczym nie swiadczylo a mecz z Roma byl fatalny (z Liverpoolem bylo tragicznie w drugiej polowie)

3) Wynik z Liverpoolem byl lepszy niz z Roma. 3-0 a 4-1 to jest jednak jakas tam roznica

4) W finale LM czeka zespol z ktorym bylibysmy mocnym faworytem (65-35, moze 70-30) co tez sprawia ze ta porazka jest gorsza

5) Liverpool gra bez 3 kluczowych graczy a 4 doznaje urazu w przerwie a zmiana okazuje sie idealna ...bo Wijnaldum strzela 2 ...

6) bylo wiecej indywidualnych bledow ktore nie powinny miec miejca przy 3 golach

0

Od 4 lat nie strzelil na wyjezdzie. Na Camp Nou rok temu strzelil Romie ;)

1

I do tego bez kontrowersji wiekszych (gol Llorente ale to jest chaos federacji i inne przepisy i inne wytyczne co jest chore) - co w poprzednicy edycjach bylo notoryczne

Zrezzta skoro po 1 meczu wielkim skandalem bylo przesuwanie pilki o 2 metry przy wolnym to juz swiadczy o tym jak VAR pomogl w tym wszystkim. (Reka w Paryzu, nasz gol w Manchesterze, akcje Var w meczach Ajaxu z Realem)

0

Z tego to byl spalony - VAR i zadnego gola by nie bylo

0

Do tego obaj mieli juz po zoltej kartce

0

Co by tu sie dzialo przy tych przegrywanych finalach ...

0

Sezon 14/15 cechowal sie tym ze w przeciwienstwie do wielu wielu innych zagralismy duzo slabsza jesien niz wiosne. Na jesieni wyrazna porazka z Realem, duzo spotkan ligowych na zyletke ktore koniec koncow pozwolily na wygranie tez ligi ale wygladalo to srednio. Przyszla porazka na Anoeta i potem metamorfoza zespolu od meczu z Atletico

0

Bez Messiego to ostatnio 1/2 LM jest rozgrywana czesto.

1

Tak - np z Juve 16/17, Chelsea 11/12, Bayern 12/13,

Czy sezon 14/15 gdzie pierwszy mecz z Bayernem gralismy u siebie i 3-0 a potem porazka 3-2 i awans.

1

Wygrana Totkow bylaby najbardziej paradoksalna - gdyz Totki rozbilismy w LM na ich stadionie a sam zespol ledwie ledwie wyszedl z grupy.

Swoja droga Liverpool tez ledwie ledwie wyszedl z grupy. (Choc trzeba przyznac ze mial ciezka)

0

Z przymruzeneim oka to mowie.

0

Ale byl golem samobojczym - strzal / podanie Suareza nie lecialo w swiatlo bramki. Dlatego gol zostal zapisany jako own goal Shawa

0

W Rzymie to bylo zlekcewaznie rywala - to nie ulega watpliwosci. To nie chodzilo o kondycje / przygotowanie fizyczne itp. bo choxby za pare dni rozbijamy Seville w PK. Gdyby bylo 10 dwumeczow z Roma to 8 jak nie 9 byloby naszych ale to byl ten jeden.

Liverpool to zupelnie inna klasa zespolu a my w 1 polowie pokqzywalismy ze potrafimy grac. Okazje Cou, Alby, strzaly Messiego (zza pola karnego), a potem wlasnie paraliz w drugiej polowie.

Swoja droga na wyjazdach w LM mamy duzy problem ze strzelaniem goli juz od 4 lat.

0

Za rok bedzie „trzeci raz to sie nie moze powtorzyc” ;)

0

Jakby postawil na Wijnalduma to i tak by po 2 strzelili ;)

1

Poza tym nie trzeba miec opaski na ramieniu zeby krzyknac na zespol. Mascherano robil to w kadrze Argentyny - nic nie stoi na przeszkodzie zeby robil to Pique, Rakitic czy ktos inny.

0

Tez mi sie wydaje ze istotny element psychiki / paralizu sie wlaczyl. Nie wiem czy to bylo po 2-0 czy 3-0 ale ich gra sie skonczyla wlasnie wtedy.

Przeciez 1 polowa byla naprawde ok - byly sytuacje, byla gra do przodu, wychodzenie z kontra. Dzialo sie!

Druga polowa to zupelnie inny obraz gdzie po prostu nie bylo nic.

1

Tak - zwlaszcza ze z tym Neymarem wcale tak rozowo nie bylo jak gral u nas. W lidze w sumie zdobylismy tylko 2/4 ligi co w perspektywie oststnich lat to slabszy wynik a w LM z Neymarem tez odpadalismy w 1/4 LM i nie strzelalismy nic na wyjezdzie.

0

Wiem - dlatego mnie to rozbawilo zeby tworzyc cos takiego ;)

1

Swoja droga trzeba zauwazyc ze na wyjazdach w FP LM poza Messim (ktory tez nie strzela tak wiele ale cokolwiek) to jest dramat w ostatnich latach.

15/16 - 2 gole z Arsenalem (Messi)
16/17 - bez goli
17/18 - gol Messi Chelsea
18/19 - samoboj z United

Przez 4 lata na wyjezdzie 3 gole strzelil Messi i 1 samoboj (akcja wypracowana przez Messiego)

0

Jak to ktos mi ostatnio napisal tutaj: Ernesto przelamal KLATWE meczow 1/4 ;) Jest dobrze :)

0

Btw - w ogole to pokazuje ogromna niemoc meczow wyjazdowych Barcy

0

Widzialem pare komentarzy teskniacych za Neymarem ale to wlasnie Suarez w LM 14/15 byl tym drugim waznym ogniwem wlasnie na wyjazdach w LM (1/8 City i 2 gole, 1/4 PSG i 2 gole). Seria 18 spotkan wyjazdowych bez gola dla takie klasy napastnika to jest wstyd.

Potem oczywiscie w FP juz albo bez goli albo Messi albo samoboj.

15/16 - Messi 2x Arsenal
16/17 - brak goli w FP
17/18 - Messi Chelsea x1
18/19 - 1 samoboj z United

Dodam 13/14 - Messi i Alves z City

1

Nie mowiac o tym ze Liverpool z Salahem dostaje 0-3 a bez niego wygrywa 4-0 (nawet mimo ze to mecz u siebie i wyjazd) a sam Egipcjanin marnuje setke (dwusetke) w 1 meczu.

Litosci jak to slysze

1

Dlatego napisal mistrzem Hiszpanii ;)

0

Mialo to miejsce podczas jednego meczu jakim jest final. Z PSG przerwy bylo ok 3 tygodnie pomiedzy spotkaniami a teraz z Liverpoolem tydzien

1

Przy akcji Messiego co Alba na niego czekal

0

Na pewno lepiej w obronie ale Liverpool swoje bardzo dobre i dobre okazje mial. Gdyby wyjechali z 1/2 bramkamki z CN tez nie mozna byloby miec pretensji.

0

Pierwszy mecz z perspektywy przebiegu i sytuacji to powinno byc takie 2-1 dla nas.

0

jedyny prolem jest taki, ze na wiosne 17/18 Cou grał naprawde fajnie, a przede wszystkim korzystal ze swojej znakomitej broni czyli strzalow z prawej nogi zza pola karnego, ale tez element rozgrywania lepiej mu szedl. (w zeszlym roku w ok. 20 meczach 10 goli, a w tym w 50 spotkaniach ok. 10 goli). Juz tylko to jedno daje skale spadku jakosci.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?