mekston
Dołączył/a: wrzesień 2012
41 obserwujących
23 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Tak musi być, zakładając, że Atleti wygra z Malagą. To nie ma co nawet wyczuwać :) Pytanie, czy Barca będzie miała szansę, zależy od gry i wyników Realu.
2
Prawda jest taka, że takiego Realu nikt w finale nie zatrzyma. Ostatnio Real ma znakomitą formę. Wygrali z nami PK, wygrali w lidze ostatnie mecze wysoko i pewnie z ogórkami, wygrali z Bayernem (1-0 - moglo byc wyzej), a teraz miazdza Bayern
0
Naprawdę nie lubie gdybać, ale :)
Jak zaznaczył kolega wyżej w sezonie 12/13 Messi miał 46 goli strzelonych w 32 spotkaniach. Nie mógł zagrać w kilku ostatnich z niezbyt wymagającymi rywalami, więc tam spokojnie by ten rekord poprawił (pewnie by się skończyło na 52-53 bramkach). O ile pamiętam to w tamtym sezonie mówiło się, że Leo może przy pomyślnych wiatrach atakować rekord 60 bramek Dixie Deana z sezonu UWAGA 1927/1928.
W sezonie 2011/2012 Messi miał zabójczą końcówkę, bo w meczach z Rayo, Espanyolem i z Malagą zapakował 9 bramek.
0
Jesli Valencia urwie dzis punkty Atleti - to faworytem do tytulu bedzie Real. W ostatniej kolejce Atleti gra jednak na Camp Nou gdzie nie bedzie faworytem, a remis moze nie wystarczyć. Losy mistrzostwa jakby nie patrzeć ciągle mogą być zależne od Barcelony - choc pewnie nie w tym sensie w jakim wszyscy chcielibysmy tego.
Swoja droga Real troche tak po cichu ale w sumie ma jeszcze calkiem spore szanse na potrójną koronę. W LM są juz jedną nogą w finale ( z taka gra Bayernu i taka Realu wygranie dwoma bramkami przez Bayern bedzie ultra trudne). W finale na pewno beda faworytem bez wzgledu na rywala.
0
Ale jesli Real wygra lige, to w SPH gra zwyciezca Ligi z finalistą Pucharu Króla - Barceloną
0
To wlasnie napisalem. Messi ma 10 goli mniej niż Zarra
21
Adekwatne porównanie.
Manchseter:
są na 7 miejscu w lidze (bez szans na awans nawet do kwalifikacji LM), odpadli w 3r pucharu Anglii, w polfinale piucharu ligi z ostatnim w tabeli Sunderlandem, w lidze przegrali dwumecz z City 1-7, z Liverpoolem 0 -4. W LM ledwie przeszli 1/8 finału męczac się niemiłosiernie z przciętnym Olympiakosem.
Barca - finał pucharu króla: przegrany z RM 1-2
LM - 1 miejsce w trudniejszej grupie - przejscie dosc pewnie Manchesteru City
La Liga - pewny awans do LM w przyszlym sezonie, - iskra nadziei na mistrzostwo, dwa zwyciestwa w lidze z odwiecznym rywalem, w tym epickie 4-3.
Znakomite wnioski wysnute - nie porownuj nawet tego co zrobil Moyes w tym sezonie z dokonaniami Taty.
1
Telmo Zarra 251 goli
Lionel Messi 241 goli
0
I jak sie okazalo dal nam zwyciestwo. Poza tym zastanow sie - jezeli zawodnik posyla takie pilki, z czego nie okrzytsaja jego koledzy, to czyja jest wina w tej sytuacji?
Chcialem tez powiedziec, ze teraz cokolwiek Messi nie zrobi to zle, to niedobrze - i ze nikt teraz trzezwy okiem nei patrzy na jego gre - tylko bierze pod uwage to jak zagral przede wszystkim z Atletico, ale i z Realem.
0
Jezeli ogladales mecz, to bys nie pisał, że Messi tylko zmarnowal jedynie 2 100% okazje.
Po pierwsze to miał jedną 100% okazję - druga nie była taka pewna, bo byl mocno naciskany przez obrońcę.
Po drugie tak pisałem wyżej Messi zagrał genialnego passa do Pedro ( powinna byc asysta)
Po trzecie - rzut wolny który sam wywalczył zamienil na gola w kluczowym momencie
Po czwarte - cala akcja po ktorej Alexis strzelil w slupek to praktycznie zasluga Messiego ( obejrzyl powtorek to zobaczysz to podanie do Pedro)
Po piąte - wszyscy mowia, że interwencja Macherano byla kluczowa to prawda - ale i bramka Leo taka była. To nie byl gol na 5-0, tylko na 2-1 w meczu z czwarta druzyną w lidze - w meczu, gdzie wszyscy w ataku marnowali swoje sytuacje.
Uwazam, że to byl dobry mecz Messiego - nie genialny, ale całkiem dobry - i jak sie pozniej okazalo byl decydujacy o losach meczu.
Co do Alexisa i porownania obu graczy, to:
Moze i wizualnie Tobie gra Alexia sie podobała (raz popisal sie piekna sztuczka na srodku boiska), ale w tym spotkaniu zagral tylko jedna taka pilke (podanie do Leo), a Messi dwa razy do Pedro - nie mowiac juz o bramce. Innymi slowy jego gra nie przelozyla sie ani na gole, ani na asysty, ani tez na ilosc kluczowych podan. Zgadzam sie, że nie tylko bramki (choc sa jednak to one o wszystkim decyduja) ale rowniez efektywnosc w innych obszarach jest wazna. Jak dla mnie Alexisowi tego zabrakło, wiec jesli mialbym oceniac obu graczy to jednak Messi wyżej.
Tak na marginesie:
Poza tym to co miał Alexis to była 200%, a nie 100% - Messi miał jeszcze bramkarza przed sobą i 12 metrów do bramki, a nie 2 metry i pustą bramkę. :)
0
Co chcesz przez to powiedziec?
Messi podobnie jak Mascherano uratował nam tyłki w tym meczu. Messi zagrał bardzo udane spotkanie i jak dla mnie poza Javierem był w tym spotkaniu najlepszy naszym graczem, nawet uwzględniając zmarnowanie jednej 100% okazji.
W tym spotkaniu mógł mieć asystę po genialnym zagraniu do Pedro,mial kluczowe podanie do Pedro, gdy ten wystawił piłkę na pustą dla Alexisa. Do tego przyczynił się do wywalczenia rzutu wolnego, który później sam zamienił na bramkę.
Z Messim jest taki problem, że jakby taki mecz zagrał Pedro, Alexis, czy nawet Neymar to by wszyscy pisali, że świetne spotkanie.
Kiedy Messi gra taki mecz - piszą, że to ciągle nie ten sam Messi i tego typu teksty.
0
Tymczasem Messi jest coraz bliżej Telmo Zarry w klasyfikacji strzelców La Liga w całej historii.
Zarra 251 bramek
Messi 241 bramek
1
Moim zdaniem szanse Realu i Bayernu to 50 - 50. Teksty typu, że Real dostanie w dupsko są śmieszne. To Bayern w tej chwili złapał zadyszkę, a Real jest mocno podbudowany sukcesem w PK i powrotem do zdrowia CR7. Porażka 0-3 z Dortmundem też wiele mówi (nawet uwzględniając zdobycie tytułu już wcześniej). Ostatnie spotkanie tych dwóch drużyn rozstrzygnęło się po rzutach karnych.
Wiadomo, jak to w piłce kwestia szczęścia też jest istotna - pytanie, która drużyna będzie go więcej potrzebować.
7
Opanuj się - Messi gra bardzo dobrze. Powinien miec juz jedna syste, pozniej druga kluczowa pilka do Pedro, gdy Alexis trafił w poprzeczkę.
0
Pierwsza porażka Mou u siebie w Premier League
0
1 porażka Mou u siebie w Premier League
0
Od 7up, które notabene miało miejsce w momencie gdy Messi był kontuzjowany, a w drugim meczu nie grał - Messi zagrał nie tlyko kilka bardo dobrych meczów, ale też nawet genialnych. Oto kilka przykładów z brzegu:
- Ajax (hat trick) LM
- Valencia (hat trick na wyjeździe)
- Milan pierwszy mecz i rewanż w sumie 3 bramki
- Real Madryt - 3 gole, asysta i świetna gra
- Puchar Króla - 4 gole z Getafe, hat trick asyst z Levante
0
Niektórzy chyba zapomnieli o meczach z Bilbao, Atletico ( Messi dopiero po kontuzji wchodził z ławki), Osasuną ( po kontuzji Messi z ławki) , gdzie Barca wcale nie grała tak dobrze. Już nie mówię o Ajaxie (brak Messiego a gra wygladala jak wygladała) Zwrócćie uwagę też z kim Barca grała jak nie było Messiego - Elche, Granada, Valladolid u siebie., Celtic u siebie.
Nie zapominajcie jednak kilku bardo dobrych występów Leo w tym sezonie - Real, Manchester City (oba mecze), Milan (oba mecze), występy w pucharze króla (hat trick asyst z Levante), 4 gole z Getafe i kluczowe trafienie z Sociedad, które przesądzilo sprawę awansu.
0
Akurat Messi jest najlepiej grajacym zawodnikiem naszej ofensywy
4
Ja rozumiem, że wszyscy (większość z nas) uważa ze Messi zawalił ten mecz. To prawda - myślę ze to co najbardziej bolało to to, że zbrakło więcej walki z jego strony.
Z drugiej strony spójrzmy na ostatnie dwumecze w LM Barcy poza Atletico:
1) dwumecz z Manchesterem City - Messi swoją grą był kluczową postacią w drodze po awans z co by nie mówić bardzo mocnym zespołem - 2 bramki + mnostwo kluczowych podan + ten powrot za Aguero w drugim spotkaniu
2) Dwumecz z Bayernem - Messi po kontuzji (zupelnie bez formy - blad Vialnovy ze nie posadzil go na lawce) - w rewanzu nawet nie zagral - porazka 0-7 w dwumeczu
3) Dwumecz z PSG - TYLKO dzieki geniuszowi Argentynczyka w ogole przeszlismy dalej . W Paryzu zagral 45 minut i strzelil bramkę,
W rewanzu na wpol kontuzjowany (wszedl bo musial) przeprowadzil kluczowa akcje dla dwoumeczu - Barca przeslizgnela się bramkami na wyjezdzie. 3-3 w dwumeczu
4) 1/8 Milan - slaby mecz calej Barcelony na San Siro i porazka 0-2 ( tylko jeden celny strzal) - w rewanzu znowu Messi okazal sie decydujacy ( dzieki niemu mielismy ta piekna remontade)
5) W jeszcze poprzednim sezonie Barca grala dwumecze z Leverkusem ( Messi show), Milanem (3-1 w dwumeczu 2 gole Messiego + 1 kluczowa akcja na 3-1) i Chelsea (asysta + naprawde dobra gra w obu meczach! ale nieskuteczna i dodatkowo pechowa w drugim spotkaniu)
Nie mozna oczekiwac od jednego gracza, ze wygra nam wszystkie dwumecze.
Trzeba teraz walczyc w lidze - bo wcale nie mamy latwych spotkan.
0
Moim zdaniem to dosc duza przewaga uwzględniając fakt dochodzenia do formy Messiego. W kilku pierwszych meczach ligowych po kontuzji Messi nic nie strzelał. Mimo, takiej kontuzji Messi daje rade - jest się czym zachwycać - oczywiście nic nie odbierając CR7. To pokazuje klasę Leo - ciężki uraz mięśniowy, a on ma lepsza skutecznosc niz w koncu zdobywcy ZP.
0
Wszystko fajnie, tylko Neymar nie miał żadnej asysty w drugim El Clasico. Jezeli mowisz o bramce Messiego tej nie z karnego, to Messi dopadł do piłki, po tym jak Carvajal wybił ją spod nóg Neymara.
0
Ronaldo z powodu kontuzji opuścił 1 mecz ligowy - słownie jeden (grudzień), 3 mecze opuścił z powodu czerwonej kartki, i teraz 1 z powodów ostrożnościowych / odpoczynkowych.
Osoby powyżej faktycznie piszą nieprawidłowo o tym, że Messi rozegrał znacznie mniej meczów - bo zgodnie ze statystyką rozegrał 2 mecze mniej. ALE, Messi w meczach, w których łapał kontuzje grał zaledwie parenaście minut (Almeria, Betis). Dodatkowo powrót do gry po 2 miesięcznej kontuzji mięsniowej wymagał chwili czasu żeby wrócić do odpowiedniej formy. Messi w związku z tym w kilku meczach wchodził z ławki (Osasuna, Atletico).
Warto zwrócić uwagę na rozegrane minuty przez obu graczy - a tych Messi ma zdecydowanie mniej.
0
Znacznie mniej to moze faktycznie nie - ale trudno nazwac mecze, ktore Messi rozgrywal z Alemeria, Osasuna, czy szcegolnie z Betisem, jako pelne mecze. Roznica jest odzwierciedlona w rozegranych minutach. Nie mniej jednak przed Ronaldo latwe mecze na grube strzelanie - Osasuna i Almeria.
0
to są może tylko 3 bramki, ale Real ma takie mecze w których CR7 nabije sporo bramek - Almeria, Osasuna u siebie to będzie kopalnia goli dla CR7. Messiemu bedzie jednak bardzo ciezko zdobyc wiele goli z druzynami takimi jak Villareal na wyjezdzie, Atleti, czy nawet Granada, która tez traci niewiele bramek.
3
Real ostatnio w gazie:
12 goli strzelonych żadnego straconego w ostatnich 3 meczach.
W sumie dobrze, że trafiły im się wpadki z nami i Sevillą.
0
Ciekawe jest to, że Real w tym sezonie po raz 5 w lidze gra bez CR7 i za kazdym razem bardzo pewnie wygrywali.
1
Najbardziej niesamowita końcówka jaka mogłaby by być, to:
Gdyby w ciągu 5 meczów Barca raz zremisowała
Atletico wygrałby najbliższe 5 meczów
Real wygrałby wszystkie 6 meczów do końca.
Wtedy przed ostatnim meczem Barca - Atleti sytuacja byłaby następująca:
Atleti i Real miałyby taką samą ilość punktów, a Barca - 3pkt.
Przy zwycięstwie Barcy 3 drużyny na koniec miałyby taką samą ilośc pkt, ale tytułu były nasz.
Mimo wszystko mało prawdopodobny scenariusz. :)
2
A Messi coraz bliżej rekordu Telmo Zarry:
Liczba goli w La Liga w historii:
1 - Telmo Zarra 251
2 - Leo Messi 240
0
Moze chociaz ten brak meczów na CN choc troche ozywi frekwencję.