1

No brawo! W końcu wysłuchaliście naszych próśb!
Super, jakbyście regularnie podawali jak wygląda sytuacja związana z finansowaniem, itp. ;)
Chętnie pomożemy Wam w zdefiniowaniu potrzeb :)

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

1

@tobiasson92 i bardzo dobrze. Pieprzona Milicja. Nie mam juz słów na to. W tym kraju ktoś przedsiębiorczy jest traktowany jak podły barbarzyńca i nie podoba mi się to. PRL bis...
Całym sercem wspieram tego człowieka. Trzeba walczyć z bezprawiem.

5

@Arkon To akurat źle świadczy o społeczeństwie. Jest dokładnie tak, jak @Kacper1432 napisał.
Tu nie chodzi o to, czy popiera czy nie, tylko o to, czy UFA. Jeśli dany polityk od 50 lat gada TO SAMO i co do zasady zdania nie zmienia. Jeśli mówi to wszystko, mimo iż nie daje mu to wygranej w wyborach (czyli nie jest chorągiewką), to TAKIM ludziom należy ufać. Niekoniecznie popierać, czy głosować, ale ufać. Masz jakąś tam gwarancję, że słowa dotrzyma. Tymczasem jak widać Polacy nie rozumieją różnicy pomiędzy "ufam" a "popieram". To jest wręcz przykre, że ludzie ufają populistom, a politykom wiernym swoim ideałom - nie.
Ufam, lubię, popieram. To są 3 różne aspekty, a zapewne wyniki sondażu byłyby identyczne, co jest absurdem.

0

@Sulimo Nie ma czegoś, że dostaliśmy lub dalismy. Na rynku się kupuje i sprzedaje. Skoro ktoś daje kasę, to zabiera coś wzamian.
Wejście Polski do UE to transakcja.

0

@Sulimo No dokładnie. Znikąd się nie wzięły. Coś musieliśmy sprzedać, skoro ktoś zapłacił, prawda?

1

@Kgorecki2500 wejście do Wspólnoty Europejskiej było błędem. Tu akurat ją popieram. Jednak też jest taka prawda, że ta osoba jest bezczelna, niegodna stanowiska które zajmuje. Nie wiem czemu oni (PiS) muszą taki cyrk robić z wymiaru sprawiedliwości...

0

@barcelonaLM pozdrawiam @Persyfl :)

8

@Joe_Pesci dlatego strims rules the world. Uczciwie wykupywałem 5 lat pakiety sportowe, ale przeginają pałę.

1

@Jakchcesz Czekam na badania potwierdzające, że wirus przedostaje się przez nos.
Na logikę. Usta - jak najbardziej, bo plujemy (mniej lub bardziej), ale nos?

1

@mrboom i rezerwowych w tym o jednym powiedział, ze jest synem jakiegoś innego znanego koreańskiego piłkarza z lat 80. xD

4

@Bogan z Bayernem przecież doszedł do półfinału ;)

0

@szymon6847 no to tak. Czyli chodzi Ci o absolutny TOP. Także...zobaczymy. Oby drużyna była gotowa. Potrzebujemy jednak przynajmniej jednego klasowego napastnika, plus drugiego na zmianę. Najlepiej z rezerw kogoś, żeby juz ogrywać.

2

@Wossi61FCB Juve bym nie liczył tak ochoczo. Na razie, w takiej formie, są bliżej LE niż LM, choć z tabeli na razie mają to miejsce.

0

@arraco Też tak sądzę. Z Atletico sporo graczy się wykartkuje. To będzie mecz o życie :)

3

@itmustbejoke nie. Mistrzowie zawsze z pierwszego a dalej to ranking Uefa chyba

1

@wroclawianin89 no tak tak. To logiczne. Dlatego trzeba wygrać te 5 meczów i tyle. Uważam jednak, że za wszelką cenę trzeba pokonać Granadę i Valencię. Z Nietoperzami musimy walczyć jak lwy. Mamy potem tydzień przerwy i trzeba to wykorzystać.

6

@GeraltzKatalonii Dokładnie. Bardzo lubię Sevillę (Betis zresztą także).
To byłby świetny prognostyk przed kolejnym sezonem. Takie lekkie przełamanie w lidze, a nie ciągle Barca, Real i Atletico się miejscami zamieniają. Taki stan rzeczy jeszcze za Guardioli chyba był..
E: Aż sprawdziłem. Ostatni raz jakiś inny klub spoza "Big Three" Ligi hiszpańskiej, czyli Barcelony, Realu i Atletico był...w sezonie 2011/12 czyli w cholerę dawno temu.

1

@Pawelsky Takie proste :)
Obiektywnie rzecz ujmując - jest jak piszesz.
Sądzę jednak, że Real przegra z Sevillą, a Atletico gdzieś jeszcze punkty potraci.

35

Powiedzmy sobie jasno.
1. Sevilla jako jedyna gra bez większej presji. Grają aktualnie ponad oczekiwania większości kibiców i to jest ich przewaga.
2. Andaluzyjczycy mają jednak najtrudniejszy terminarz.
3. Real i Atletico nie mogą sobie pozwolić na ani jedno potknięcie.
4. Barcelona i Atletico teoretycznie mają prostszy terminarz, ale Barcelona ma ten jeden mecz więcej do rozegrania.
5. Mecz, prawdopodobnie decydujący o tytule, gramy na Camp Nou, co jest (mimo braku kibiców) dużą przewagą, zwłaszcza, że Atletico ostatnio na wyjeździe cienko przędzie.
6. Barcelona i Sevilla w formie, Real i Atletico dołują.
7. Real gra jeszcze w LM, a jak wiemy - na dwóch frontach ciężko się walczy.
8. Real ma póki co najkorzystniejszy bilans z bezpośrednimi rywalami.

Reasumując co powyższe (część obiektywnie a część subiektywnie).
Na moje Barcelona ma największe szanse na majstra i życzyłbym sobie następującej kolejności, która jest dość realna.
1. Barca
2. Sevilla
3. Atletico
4. Real

Warunkiem jest wygrana Barcy z Atletico i Sevilli z Realem.
35 kolejka może zdecydować o losach walki w La Liga. Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem, to Barca będzie miała wtedy 4 pkt przewagi nad Atletico i Sevillą oraz aż 6 pkt nad Realem. Zakładam, że wszyscy pozostałe mecze wygrają. I to wszystko na 3 kolejki przed końcem :)

Trochę teoretyzowanie, ale nie bez podstaw logicznych.

1

@Wossi61FCB Odetchniemy po 38 kolejce. Prawda jest taka, że nikt nie jest teraz pewien czegokolwiek. Atletico był jedną nogą z trofeum i co? Stracili bodaj 13 czy 14 punktową przewagę. Coś takiego kojarzę. Możliwe, że tyle mieli przewagi nad Barceloną, tak czy siak - nad Realem mieli na bank przynajmniej 7 czy 10 pkt przewagi.
Nie zdziwie się, jak Sevilla wygra ten tytuł. Jeśli nie Barcelona, to właśnie Andaluzyjczycy mega jakby wygrali.
No, a przynajmniej wygranej z Realem im życzę.

Niemniej. My jesteśmy teraz faworytem i powiem więcej. Jeśli wygramy z Granadą i potem z Valencią (czego sobie i Wam życzę), to Atletico będzie miało taką presję, jak nigdy dotąd.
Real totalnie nie może potracić punktów. Atletico także. Sevilla zero presji, bo nikt się nie spodziewał, że będą się na tym etapie liczyć w walce o mistrza.
Barcelona jako jedyna NA TEN MOMENT może sobie pozwolić na jedno potknięcie. To może (aczkolwiek nie musi) być kluczowe w walce na 5 (lub 6 w przypadku nas) kolejek do końca.

0

@arraco otóż to! Ciekaw jestem czy Messi i De Jong się wykartkują.

4

No! I to się nazywa udana niedziela :D

1

@arraco No co ja Ci przyjacielu mogę teraz powiedzieć hehehe :D

0

@arraco No faworyt to dla mnie ten, który ma większe szanse.
I z tego powodu często my mieliśmy niższy kurs niż rywale, choć oni byli wyżej w tabeli. Ogólnie rzecz biorąc tabela to nie wszystko :)
Ostatnia passa spowodowała, że jesteśmy mocnym kandydatem do wygrania ligi. Daję w tym momencie nawet 60% na to. Atletico 20%, Real 15% a Sevilla 5%. Tak bym to widział.

0

@arraco No Sevilla zagrała w 1/8 i prawie awansowała do 1/4. Zaprezentowała się lepiej niż my, czy Atletico.
Jeśli mam być szczery to w tym sezonie wszystkie 4 zespoły w TOP4 La Ligi grają...na identycznym poziomie.
Owszem - ostatnie lata, to raczej Big Three w Hiszpanii, ale w tym to co innego.
Tak czy siak - Barcelona nie radzi sobie dobrze z topowymi klubami i to jest fakt. Ty pomalowałeś to na czarno - ja na szaro.
Problem jest taki, że my nie mamy napastnika i JAKIMŚ CUDEM mamy to co mamy i to zasługa Rudego ;)

0

@sevs Również pozdrawiam!
Miłej niedzieli życzę :)

0

@arraco Dlaczego Sevilla odpada? Bo co? Na ten moment są punkt za Realem, więc sorry bardzo, ale takie wybiórcze traktowanie drużyn jest zwyczajnie nie na miejscu.
Sevilla, to bardzo, ale to bardzo dobra drużyna. Villarreal też do słabiaków nie należy.

0

@sevs To też prawda. Trochę chaosu w defensywie było. Mecz dobry i nie ma co siać paniki niepotrzebnie.
Jest dobrze ;)

0

@Cvzx chyba, że Atletico dzisiaj przegra a my wygramy z Granada. Wtedy nawet remis może być ;)

Media

Sonda

Kto wygra mistrzostwo świata?