0

Dokładnie tak jak kolega Ci odpisał. Nic nie da to powołanie. Nie ma miejsca dla niego w "18". Na ławce i tak będzie tłok, bo zasiądą tacy gracze jak: Cillessen, Umtiti, Semedo, Arthur, Malcom, Alena, czy Vermaelen.

0

Po prostu oglądać w necie angielską i tyle.
Już wolę Polsatowi za LM płacić (co robię) niż C+ za angielską samą i ekstraklapę. No i hiszpańską w połowie teraz mają, co dla mnie jest debilizm. Według mnie albo C+, albo eleven. Wtedy widz stwierdza "ok. Rezygnuję z tych i przechodzę do tych". Dla mnie to logiczne.

0

Dokładnie. Z jednej strony radość, bo "chcę by Liverpool upad i se głupi ryj rozbił", ale z drugiej..no we wtorek mecz o wszystko dla nich...

0

takiej, że według mnie, że to jest tak stykowa sytuacja i należy gwizdać "z duchem gry". Jak nawet nam z kilku powtórek ciężko określić czy BYŁ CZY NIE BYŁ, to powinno się uznać. Identycznie z faulami w polu karnym. Są takie faule. które w każdym miejscu na boisku się gwiżdże a nie w polu karnym. ot taka praktyka.

0

Moim zdaniem spalony 10-15 cm. Ale to moim zdaniem. Chyba lepiej uznawać takie bramki...

0

Zlatan przy pierwszej bramce jest wpisany. Nie kumam tego zapisu...

0

O co chodzi z tymi "podwójnymi asystami" w MLS?
Chodziażby przy dzisiejszej bramce Zlatana dwóch asystentów jest wpisanych.

0

prawy dwugłowy..

0

otóż to. Ja tam wolę, by przegrali ligę DOKŁADNIE O TEN JEDEN PUNKT.
Dodatkowo marzy mi się takie 1:0 dla nas na wyjeździe z Nimi. Ale takie 1:0, jak to z El Clasico na Bernabeu. Wiecie. Perfekcyjna gra w defensywie, pełna kontrola i rywal nie ma nic do powiedzenia.

1

Różnica jest taka, że za Eleven płaci się 15 zł a miałem wszystko co chciałem. Polsat sport i Eurosport i tak jest na każdej kablówce. Teraz żeby mieć angielską, to muszę płacić 30 kilka złotych miesięcznie. Gdyby wszystko było razem, to dalej by się tyle płaciło. Ceny C+ stoją tak samo od lat. Kiedyś wszystko mieli a teraz tylko wybrane mecze z Niemiec, Hiszpanii, całą angielską i polską. Nie opłaca sie brać ich oferty.

0

dla mnie to debilizm. Już lepiej by połączyć canal+ i Eleven i wszystko na jednej stacji było...

0

Zadam może idiotyczne pytanie. Czemu meczu Borussii nie ma na Eleven? Stacja straciła prawa do Bundesligi, czy o co chodzi? Ligue 1 nie ma od tego sezonu, to wiem. Pół La Ligi też...jak niemiecką stracili, to masakra.

5

Bayern 12/13
Real 13/14
Barca 14/15

Póki co te właśnie 3 edycje...no wygrały zespoły bezapelacyjnie najlepsze w danym sezonie. W tym Barcelona zasługuje jak mało kto na LM i jak przejdzie LFC i Ajax bez kontrowersji, to nie można się o nic przyczepić.

0

50, to już prawdopodobnie nigdy nie strzeli. Chociaż...kluczowe będą lata, kiedy jest Copa America/MŚ. Tam może trochę nastrzelać tych goli. Do tego są zawsze jakieś eliminacje i mecze towarzyskie. Ale nie liczyłbym, że Messi strzeli więcej niż 8 goli w reprezentacji w danym roku kalendarzowym. Dla mnie Messi i reprezentacja to jedna wielka zagadka. Może odchodzić i wracać do niej. Jestem jednak niemal pewien, że jak Argentyna awansuje na MŚ do Kataru, to będą to ostatnie MŚw których zagra Messi. Albo po nich zakończy, albo po CA bezpośrednio po tamtych mistrzostwach. Tak czy siak. Messi w reprezentacji, to max. 5 lat. Strzeli może 15 goli. Więcej niż 80 mieć nie będzie.

Co do klubu. Myślę, że w samej lidze hiszpańskiej nie będzie schodził poniżej 25 goli przez najbliższe 3-4 sezony. Typuję, że w tym sezonie równe 50 goli. Kolejne sezony (wspomniane 3-4) to przedział 40-50 goli w samym klubie. Pytanie co po tym 2023 roku się wydarzy...modlę się by został. Myślę, że będzie grał, dopóki będzie walił tak kosmiczne liczby rzędu 40 goli wzwyż. Potem musi przyjść zjazd...myślę, że poniżej 20 goli na sezon nigdy nie zejdzie. Ja tylko chcę, by strzelił 1000 goli oficjalnych i zaliczył oficjalnie 400 asyst. Da się to zrobić. Po takim sezonie jak ten, jestem tego niemal pewny.

Poza tym...najpierw musi być następca Messiego. Póki go nie ma, Messi nie odejdzie.

0

Generalnie futbol mocno ewoluował w latach 90. Technologia i tryb życia zaczął odgrywać kluczową rolę. Ewolucja moim zdaniem wpłynęła najbardziej na grę defensywną. Dzisiaj naprawdę trzeba się postarać, by sforsować defensywę rywali z najwyżej półki. A kiedyś? Mam wrażenie że obrońcy biegali w zwolnionym tempie. Napastnicy mijali ich jak tyczki. Mówię o latach 50. i 60. a to okres gry niemal wszystkich, którzy są ponad Messim. Zwróćmy uwagę na PRZEPAŚĆ.

Ostatni taki wielki, to Romário...a nastrzelał tyle, bo grał 22 lata non stop i to przez 75% gry w ligach mocno ogórkowych...to tak, jakby Messiego wysłać do Chin, albo Kataru..

Generalnie w tak defensywnych czasach jak obecne, strzelanie po 700 goli w klubie i reprezentacji, to jakiś kosmos, a w przyszłym sezonie i CR7 i Messi to osiągną...

1

Będzie dawał radę. Biorąc pod uwagę tryb życia (dieta, trening, rodzina a nie imprezy), plus rozwagę (oszczędzanie się kiedy można), uważam że Messi będzie grał min. 4 sezony na pełnych obrotach. Pełnych, czyli 40 goli w sezonie, lub więcej. Możecie robić screeny.
Pytanie kluczowe. Co potem? Zakończy karierę? Marzę o tym, by grał do 40 roku życia. Potem niech będzie jak taki Totti w Romie. Głównie rezerwa ostatnie 2 sezony kariery, ale im dłużej, tym lepiej. Tak czy siak. Wtedy na bank będzie strzelał po max 20 goli w sezonie. Myślę, że strzeli jeszcze tak z 300 goli...może 350. Z czego 90% w klubie. Życzę Mu 1000 oficjalnych goli. Tego jeszcze nikt nie dokonał. Biorąc pod uwagę jak gra obrona dzisiaj, a jak kiedyś, to brzmi jak kosmos. Jest to jak najbardziej realne.

0

Moment. Czyli, jak dostanie żółtą kartkę, to nie pauzuje za dwie żółte? Zmieniło się coś? Może coś pokićkałem, ale pamiętam, że już nie raz była taka sytuacja, że ktoś w finale nie wystąpił, bo żółte kartki ;)

EDIT. Nie ma tematu. 3 żółte kartki to absencja. Mea culpa.

0

No i obyś miał rację!! Cillessen koniecznie musi zagrać. Dodatkowo koniecznie Malcom, Dembele oraz Umtiti. Cholernie mocno potrzebujemy ich w formie. Cała czwórka. Nie wyobrażam sobie sytuacji, że Lenglet dostaje żółtko i pauzuje w finale, a my drżenie serca, bo Umtiti bez formy. O naszych Black Amigos na przedzie nawet nie wspominam.

0

Moim zdaniem powinniśmy nastawić się od razu na kontry, ale bez głębokiej defensywy. "Mędrzec uczy się na błędach cudzych, a głupiec na własnych". Bądźmy więc mądrzy i zobaczmy, co takie PSG robiło? Ja wiem, że to są frajerzy roku, ale mimo wszystko. Co robili? Bronili się od pierwszej minuty. Mając 4:0 u siebie postawili autobus na CN. Jak się skończyło - pamiętamy.

Moim zdaniem powinniśmy postawić na szybkie skrzydła w postaci Dembele i Messiego. Boki obrony to Semedo oraz Alba. Roberto w pierwszym meczu był objeżdżany (nie winię go, bo zatrzymać Mane, to nie prosta sprawa).

Jedyne co bym ustawił mocno defensywnie, to pomoc taka jak w pierwszym meczu. I mówię. Jazda od początku z kontrami. Przynajmniej jedna będzie skuteczna. Natomiast nie ma zgody na to, by zamknąć się na 30 metrze i czekać co zrobi LFC. Mają bardzo groźne stałe fragmenty gry i jakakolwiek forma obrony skomasowanej, to prędzej czy później rożny, albo wolny...

Wierzę w Valverde i chłopaków. Wykonali robotę nieziemską. Z przebiegu gry takie 3:2 było, a skończyło się gładkim 3:0, także na wynik nie mamy co narzekać. Wierzę, że na Anfield zagrają tak, jak z Realem w lidze (w drugim meczu). Oj to była perfekcja w defensywie i bardzo, ale to bardzo wyrachowany futbol, którego oczekuję od #TeamValverde.

2

3 mecze za to:

https://estaticos.sport.es/resources/jpg/1/5/1556570833851.jpg

Moim zdaniem brakuje jedynki przed trójką...Jeśli za obrazę sędziego dają a to 4 dni, a to 6, a czasem 8 meczów, to jak nazwać karę 3 spotkań za próbę połamania nogi/kolana?

5

Biorąc pod uwagę ile w Polsce jest madek, to jestem skłonny uwierzyć, że to nie fejk xD

0

Sport to sobie może. Jestem pewien, że De Ligt do nas dołączy. Jeśli tak się stanie, to jestem pełen nadziei na tryplet w przyszłym roku.
Obrona w postaci Umtitiego, Pique, Lengleta, De Ligta, Todibo i z Semedo, Roberto oraz Albą na bokach, to będzie istny potwór. Obrona warta 500 milionów ojro. no i MaTS na bramce...chcę tego xD

1

O! O to mię chodziło :D

Zastanawiałem się, czy strzelił już 100 goli z prawej nogi. Generalnie jestem mega fanem statystyk. Kocham te cyferki.
Chciałbym zobaczyć między innymi ranking strzelonych goli lewą nogą, prawą nogą i głową.
Ciekaw jestem na którym miejscu byłby Leo w każdej z tych statystyk. Myślę, że lewą ma #1, ale czy w prawej nie będzie w top100? Byłby to fenomen, bo nie jest zawodnikiem wybitnie obunoznym, jak Pedro, czy Dembele.

0

Czy ma ktoś statystyki poszczególnych piłkarzy z uwzględnieniem czym strzelali? Chodzi mi o podział na lewą nogę, prawą nogę, główkę i na pozostałe (klatka, kolano, etc.).

Pamiętam, że była taka strona ze statystykami Messiego, ale nie pamiętam nazwy.
Na messivsronaldo nie ma takiego podziału. Jest tylko ogólny.

Zależy mi na statystykach Messiego, ale fajnie, jakby tyczyło się to też innych strzelców.

1

Tego nie wiemy.
Któryś z nich powiedział "zabiła Arya, bo tak"? Mieli przesłanki ku temu. Od 3 lat widzieli ją w roli tej, która zabije NK, a to świadczy, że mieli konkretny plan i powód. To tak na logikę. A jak było to nie wiemy.
Ja przedstawiam jedynie moją opinię i jak to widzę.

4

Na poprzedni komentarz od pisze później, jak będę pisał z komputera, bo na tel mi się nie chce. Ale do tego się odniosę.

Powiem tak. Najpierw Daenerys próbowała zabić NK smokiem. Potem Jon chciał dopaść w otwartej walce, NK. No, ale oba ataki zakończyły się fiaskiem. Ogień nie zadziałał, a Jon nawet się nie zbliżył do NK, bo ten postanowił reaktywować zabitych. W jaki sposób Arya miała w TYM MOMENCIE się tam pojawić? Ale ok. Załóżmy, że przy Drzewie byłaby konfrontacja. To tam NK zabił by w 5 sekund Jona. I tyle by było GoT...

Obie te sceny pokazały, że nie da się zabić NK w otwartej walce, gdzie NK jest świadomy ruchów rywala.
I to nam świetnie pokazało, jak BEZBRONNY jest Jon (który był kreowany na tego, który ma obronić ludzkość. Istny wybraniec!), oraz jak BEZBRONNA jest Daenerys, która jak dotąd była NIEPOKONANA, dzięki JEJ SMOKOM. No smok nie wystarczy na kogoś takiego jak NK.

Musiała to zrobić z zaskoczenia, przy CZAR DRZEWIE, tuż przed zabiciem Brana, Arya, jako wysłanniczka Boga Śmierci oraz Boga Światła (tak wynika ze słów Melisandre, kapłanki BOGA ŚWIATŁA).

Moim zdaniem jesteś zwyczajnie rozczarowany i to jest powód dla którego narzekasz. Ja nastawiłem się na show i chciałem, by twórcy GoT mnie zaskoczyli i zachwycili. Otrzymałem co chciałem.

21

Dobra. Kilka faktów, bo widzę, że kolega chyba sobie podopowiadał...
1. Arya jest Człowiekiem bez twarzy. Innymi słowy - jest skrytobójcą. Nie ma drugiej takiej osoby w Westeros, by mógł dokonać czegoś takiego.
2. Dodajmy, że Ludzie bez twarzy są wysłannikami Boga Śmierci, który to według niektórych postaci, jest tą samą osoba (bogiem) co Bóg światła.
3. Arya dostała sztylet, którym zabiła NK od Brana. S
Logicznym jest, że to ona musiała tego dokonać, a nie kto inny.

Teraz mniej faktów, a więcej opinii

4. Aha. Czyli najważniejsze, to żeby Jon zabił tak? Bo tak Pan Misanthrope chce, tak? Szanowny kolego. To, że zabiła Arya a nie Jon, pokazuje między innymi to, że nie zawsze dostajemy to co chcemy. Czasem całe życie na coś pracujemy, walczymy o coś, a okazuje się, że życiowa okazja nam kolo nosa przechodzi, bo albo nam ją ktoś z przed nosa zabiera, albo zwyczajnie wciąż nie byliśmy na to przygotowani. W przypadku Snowa obie wersje zaszły.

5. To nie M jak Miłość, by dostawać to, co się chce. Twórcy nie po raz pierwszy robią taki myk. Skąd ten szok?

6. Arya była zapowiadana od dawna na Księcia, którego obiecano, ale oczywiście nikt, łącznie ze mną, tego nie widział. Bodaj w 4 sezonie Melisandre przepowiedziała to, bo już wiedziała, że jakąś rolę ważną odegra...każdy zapomniał o tej, jakże istotnej scenie.


Bym zapomniał o jednym, podstawowym fakcie.
George R.R. Martin SAM PRZYZNAŁ, że Gra o Tron jest o WŁADZY. O ile pamięć mnie nie myli, to NK chciał zemsty a nie władzy. Jak dla mnie był kreowany na głównego antagonistę, a to nie oznacza, że takowym był. Po raz kolejny twórcy pokazali geniusz, ukazując nam, że nie zawsze to co nam wydaje się aż tak groźne, faktycznie takie jest.
NK nie był łatwym przeciwnikiem, ale jak widać - był do pokonania.

Poza tym nie powiedziane, że to koniec historii. Oceńmy ten odcinek po odcinku nr 6.

9

Do tej pory nie widzę, czemu miało to by być debilne zakończenie?

1



Masakra jakaś. Nie miałem pojęcia, że takie rzeczy się dzieją w naszym kraju.

Jak widać takich "Stonogów" jest więcej w Polsce

0

Skoro liczyła, to raczej spodziewane xD
Ale to tak półżartem, bo wiemy o co chodzi.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?