michal26
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Oleśnica
41 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Może Kepa następnym razem postanowi, że sam wyjdzie od pierwszej minuty, nie pytając o to Sarriego :P
0
Też tak myślę. Mamy teraz bodaj najlepszą 18 na świecie. Kto by nie wszedł - nie będzie widać obniżki poziomu. Oczywiście liczy się też forma dnia, ale wiemy o co chodzi.
1
Dzięki.
Swoją drogą. Czyli mam rozumieć, że radiowozy też będą miały ogranicznik? Jeśli tak, to z czasem komicznie to będzie wyglądało. Pościg po mieście 50 na godzinę. A nie daj Boże jak trafią na kogoś, kto zdjął ogranicznik.
Precz z komuną!
2
O Chryste...
To jest pewne źródło? Jeśli tak, to dramat. Po prostu dramat. Niech ta unia już upadnie...To jest niepojęte co ci idioci robią w tym parlamencie.
Tylko Korwin. Kierowcy, łączmy się!
0
Pokazała DRAŚNIĘCIE. Dokładnie. Tak samo jak powtórki pokazały Carvahala, który wyhacza napastnika Levante.
0
Czy mi się tylko wydaje, czy 2 karne powinno dostać Levante a Real żadnego, a stało się na odwrót?
0
Kolejny skandal...
2
Co do gry. Akurat w tym meczu zagraliśmy o niebo lepiej niż z Lyonem. Było wiele ciekawych akcji, ładna gra pressingiem, dużo celnych podań i tylko dwa błędy w obronie, które skończyły się stratą 2 goli. Przypominam, że nam się jeszcze 2 karne należały.
Mecz dobry. Nie rewelacyjny, ale dobry. Aczkolwiek dalej było wiele nudnych momentów.
1
dali już 2 razy tutaj. Jest wyżej w komentarzach ;) Ewidentnie nie skoczył 130 metrów Kraft. Max. 129m. jak nie 128.5
2
już jest zdjęcie, które pokazuje gdzie wylądował Kraft. Kawałek dalej, to może być 0.5m różnicy a nie 1.5m..
0
O tym mówiłem...masz jeszcze analogiczne zdjęcie skoku Stocha?
2
Uważam, że to nie przypadek, że wiele osób o tym pisze. Nawet nie widziałem tych komentarzy. Jak dla mnie Eisenbichler skoczył max. 130.5 metra, a może nawet dokładnie na 130 metr.
Kraft ze Stochem natomiast skoczyli tuż przed 139 metr. Na moje to ok. 129.5m 0.5m to wiadomo błąd pomiarowy, bo liczą to ludzie a nie komputer jak w dsj ;)
Tak czy siak. Dzisiejsze zawody mi się nie podobają. Dużo kontrowersji. Poczynając od not (przykład Prevca, czy Kobayashiego). Jedni dostają za dużo, drudzy za mało. Sędziowie są nieobiektywni wyjątkowo dzisiaj...
Dodajmy brak zmiany belki po zmianie warunków (mocniejszy wiatr pod narty, uniemożliwiającym bezpieczny skok, aby objąć prowadzenie), oraz ta kontrowersja z odległościami...No coś nie leżą mi dzisiaj te skoki.
7
Ma ktoś zdjęcia z boku skoków Krafta i Stocha. Idę o zakład, że skoczyli w ten sam punkt, a jeden miał zaliczone 1.5m dalej niż drugi. Tak samo Eisenbichler moim zdaniem skoczył krócej od Peiera.
Jestem daleko od teorii spiskowych, ale dzisiaj niemożliwym jest, by aż tak wzrok mi się pomylił.
0
Szwajcarzy to jednak mają tych turniejowych skoczków. Jak nie Ammann na IO, to Peier na MŚ :D
0
Polecam poker teraz na Sportklubie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
0
Dokładnie o tym piszę. To jest można powiedzieć sedno mojej wypowiedzi :D
0
Naturalnie. Nie da się grać pięknie i skutecznie 3 lata z rzędu. Tego nie neguje. Natomiast są pewne granice. Proporcje te mogą być z goła inne. Mogą zdarzać się słabsze mecze, jednak za Valverde więcej jest tych brzydkich. Są wyniki i to wyniki go bronią. Najbardziej boli to, że ta drużyna pokazywała już i w tym i w zeszłym sezonie, że potrafi grać pięknie, z polotem. Różnica pomiędzy Guardiola/Enrique a Valverde jest taka, że jak tym pierwszym nie wychodził styl i zwyczajnie grali brzydko, to po prostu forma dnia. U Valverde widać zaciągnięty hamulec ręczny. To Ernesto hamuje ten zespół. Czasem odnosze wrażenie, że piłkarze tacy jak Alba, Messi, czy Dembele duszą się w tym zespole, bo chcą grać na Maxa, a nie mogą, bo inną taktykę ma trener.
Czy tak powinno być? Moim zdaniem nie. Trzeba wykorzystywać potencjał ofensywny tego zespołu a mamy najlepszy na świecie.
0
Styl był dobry? Były co najwyżej przebłyski Dembele, Messiego, czy Alby. Co akcja do przodu, to złe podanie i wycofanie do defensywy. Wiele niedokładności, kopania się po czole, klepania bezproduktywnego.
Ostatnią rzeczą, którą można powiedzieć po tym meczu, to to, że styl gry był dobry.
7
Jest jeszcze jedna kwestia. Mam pewną tezę. Mianowicie taką, że styl jest równoważny wobec wyników. Idealnie jak jest i jedno i drugie.
Koronnym argumentem przeciwko tej tezie jest "Ale co po stylu, jak ludzie zapamiętują tylko zwycięzców. Za 20 lat nikt nie będzie pamiętał kto jak grał, lecz kto wygrał."
Tak? To sprawdźmy to. Kto wygrał Bundesligi w 1999 roku?
A może z polskiego podwórka. Kto wygrał w tamtym roku ekstraklasę?
O zwycięzcach TEŻ się zapomina.
Pamięta się za to tych, którzy wygrywali w pięknym stylu, jak Barcelona Guardioli, Bayern Heynckessa, Galaktyczny Real, czy z dawniejszej piłki - Ajax Amsterdam chociażby.
Do czego zamierzam?
A no do tego, że nie chcę, by moja kochana Barcelona, była kojarzona na równi z Interem, Chelsea, czy Atletico Madryt. Wolę, by ludzie na słowa "Grają pięknie jak..." dopowiadali "Barcelona".
Super, jak do tego dojdą wyniki. Uważam nawet, że wynik jest wypadkową stylu. To dzięki stylowi gry jest wynik. Można grać pięknie i ofensywnie, co udowadniali już Cruijff, Guardiola, czy nawet Enrique.
Dłuższy czas broniłem Valverde, bo zrobił kapitana robotę. Jednak najwyższa pora pożegnać tego gentlemana. Należy to zrobić, zanim do końca zabije ducha barcelońskiej Tiki Taki..
9
Niby człowiek wiedział, ale jednak trochę się łudził.
Barcelona standardowo za Valverde - nijaka, grająca bezpiecznie, zachowawczo.
Każdy wie, że wynik ważniejszy od stylu gry, ale po takim meczu (jak i po 80% spotkań Barcy w tym sezonie) zastanawia się czy aby na pewno...
1
To jeszcze Alena w 88 minucie i mamy standard vel Valverde :D
0
Standardowo...No i jak tu Go nie oceniać? :P
0
Dokładnie...
Plus jakieś smaczki "ponad to". Chodzi o to, by ci, co nie zapłacą NIE stracili niczego, a my, czyli osoby co zapłacą, otrzymali jakieś profity z tego tytułu.
6
Stary. Oglądaj każdy ich mecz.
18
Który to pisał, że jak ogląda mecze, to Real zawsze traci punkty?
Niby jest te 15 minut jeszcze, ale jeśli wynik się utrzyma, to zrzutę na telewizor i kablówkę powinniśmy mu zrobić :D
3
No, ale jakby nie patrzeć, to jest JEGO sklep ;) Każdy ma prawo do tego. Jeśli wierzy w to, że będzie to miało znaczenie "po śmierci", to trzeba to uszanować :)
Nam pozostaje kupować w tygodniu, albo zrezygnować z kupowania u Niego. Ja totalnie nie wiedziałem o istnieniu tego sklepu nawet ;)
Dodam, żeby nie było, sam jestem zwolennikiem, aby w niedziele sklepy były czynne.
4
Jak można mówić o doskonałej postawie Masipa i jednocześnie nie zauważać kartofli Suareza...
Przypomnieć akcję, po której Messi wbiegał w pole karne i "na ostatnią chwilę" podał do Suareza? Co El Pistolero zrobił? Koślawo przyjął, nie wiedział, czy podać, czy strzelać, zapuścił kartofla.
Mówię. Ja Suareza lubię i chciałbym, żeby grał do końca kariery u nas, bo jest wybitnym napastnikiem, ale na lytość...nazywajmy rzeczy po imieniu..
Suarez spartolił 2-3 setki. W sytuacji sam na sam TRAFIŁ w Masipa. To nie tyle była obrona, co zwyczajnie źle wykończony strzał.
Nie zmienia to faktu, że Masip kapitalny mecz.
0
Cały rok 2015 był fantastyczny. Nie pamiętam tak dobrze grającej Barcelony, jak wtedy. Nawet za Guardioli mieliśmy momenty znużenia, natomiast za Enrique w 2015 roku tego nie było. Zachwycaliśmy grą jak nigdy. Po walentynkach w 2016 roku coś się...popsuło :P
0
Grali świetnie. Zabrakło skuteczności i szczęścia. Równie dobrze mogło być 4:2 dla Ajaxu, bo sytuacji mieli znacznie więcej od Realu. Real po prostu wykorzystał swoje.
Pragnę przypomnieć, że Barcelona ma wyniki dlatego, że ma klasowych piłkarzy. Gdyby Barcelona grała tak, jak dzisiaj Ajax, to Real by nie wygrał tego meczu, a świat znów by się zachwycał wspaniałą grą Barcy, "jak za dawnych lat". Guardiola i później Enrique udowodnili, że można grać pięknie i skutecznie. Nie trzeba wybierać albo tego, albo tego.
0
Czyli według Ciebie lepszy styl = lepszy wynik? xD
Serio? No nie jesteś no name na tym portalu i raczej takiego poziomu po Tobie się nie spodziewałem :P Raczej kojarzę Ciebie z bardziej "łebskich" komentarzy.
Prawda jest taka, że Ajax gra o klasę lepiej od Barcelony i wynik póki co taki sam.
Ale ok. Wyjaśnię o co mi DOKŁADNIE chodzi.
Chodzi mi o to, że Ajax ma o 2 klasy gorszych piłkarzy niż my, a gra ładniej stylowo. Nie da się oczu oderwać od nich. Cisną Real już 80 minut, wciąż na pełnym gazie i zaangażowaniu. Tego w Barcelonie w 90% meczach nie widać.
Dodatkowo wynik uzyskuje na ten moment (80 minuta) taki sam, jak Barcelona w analogicznym meczu (pierwszy mecz u siebie, rewanż będzie na Bernabeu). Barcelona, gdyby wróciła do takiego stylu, na pewno by nie uzyskiwała GORSZYCH rezultatów.
Innymi słowy. Valverde OUT :D