michal26
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Oleśnica
41 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
ma znaczenie przy doborze drużyn później chyba
1
Myślę, że te 2.5 roku jednak robi różnicę. Czysto statystycznie, to 2.5 roku więcej grania i strzelania goli. Idąc Twoim tokiem rozumowania można też rzec, że Ronaldo w tym sezonie zakończy karierę a Messi dopiero w wieku 40 lat. Kto wie, kto wie..no nikt nie wie.
Ja tam mam nadzieję, że Ronaldo pogra jeszcze ze 2 lata w Europie i albo MLS, albo Azja, albo koniec kariery. No a Messi dopiero w wieku 40 lat niech zakończy. To byłoby coś wspaniałego móc oglądać La Pulgę przez jeszcze 9-10 sezonów..
5
No oczywiście, że ma pełne prawo. Tylko niech potem się nie dziwią, że kasa się nie zgadza, bo połowa abonentów nie przedłuża umów i siedzą sobie potem na streamie a w domu mają kablówkę, bądź zwykłą naziemną.
Są pewne granice.
Rozumiem, że jak na stacji paliwo będzie po 15 zł/l, to również nie będziesz protestował, również nie będziesz szukał "innych źródeł tankowania paliwa", tylko sam będziesz po tyle tankował i innym radził "nie pasują ceny, to nie tankuj"?
3
Za darmo? Za darmo może i nie, ale kwota 15 zł/ mies., czy nawet 30 zł za miesiąc i mieć w pakiecie co dawał Eleven? Płaciłbym. Ale nie wykupienie pakietu sport od NC+ i pakietu sport od Cyfrowego Polsatu. Przecież to jawne dojenie Polaków. Duopol jest tak samo szkodliwy, jak Monopol. Wyjątkiem jest konkurencja, ale tutaj mamy do czynienia z oczywistym procederem zmowy obu stacji. "my bierzemy to, wy tamto, ustalamy takie i takie ceny, to my decydujemy". To jest właśnie złe rozumienie, wspaniałego skądinąd, kapitalizmu.
5
Komentarz usunięty
0
Epika, Liryka, Sędziowie w Hiszpanii
2
same węgle. Tak - przytyjesz :)
1
Puchar Intertoto :D
29
z całym szacunkiem, ale nikt nie ma takich podań jak Messi
0
poszło na priv
1
fili.cc.
21
Thierry Henry? Na moje to chyba najlepszy taki pierwszy z brzegu przykład. Od czapy z 5-6 Ci jeszcze wynajdę.
11
Już za dużo Suáreza mam w tym roku..
4
No trochę kolego jednak budżety grają. W przeciwieństwie do piłkarzy Legii, którzy NIE grali.
Totalną głupotą jest porównywać mecze Jagi i Lecha, do meczu Legii, gdzie "Wojskowi" mieli pieprzony obowiązek awansować, a piłkarze Lecha, czy Jagi, po prostu walczyć i super, jakby awansowali. Według Ciebie przegrać 4:1 w dwumeczu z Sevillą jest równoznaczne, jak przegrać 4:3 w dwumeczu z takim hiszpańskim Lugo? Bo tak tylko można mniej więcej porównać poziomy dzielące belgijskie kluby od mistrza Luksemburgu..
13
kpiną, to jest Twój komentarz. Bardzo dobra kwota i to za gracza, który umówmy się - w Barcelonie grał średnio. To, że na mundialu załadował 3 bramki, to trzeba się cieszyć, bo kwota podskoczyła. Jak wypadli w Evertonie, to się go odkupi (mamy prawo pierwokupu) i tyle.
0
a to ok.
Co nie zmienia faktu, że i tak wiemy, jak jest i EV i tak by zabrał minuty na korzyść Gomesa.
2
I Gomes. To tak gwoli ścisłości.
0
nie wszyscy.
Przykład Xaviego mogę tutaj chociażby przytoczyć. Stał się wielki dopiero w wieku 22-24 lat. Wcześniej miał po prostu talent i potencjał.
Sergi Roberto również w wieku 18 lat jedynie talent i potencjał wykazywał. Dzięki grze nabrał doświadczenia i umiejętności, aby stać się wielkim (nie ma drugiego tak uniwersalnego gracza jak On).
Ale i tak najlepszym przykładem jest Sergi Busquets, który stał się wielkim głównie dlatego, że dostał szansę od Guardioli. Nie ważne jak wielki masz talent. Jeśli nie będziesz grał, nie możesz go pokazać. Taki Alena, Ruiz, czy Puig, mają ogromny talent. Pytanie co zrobi z nimi Valverde?
0
no ok, ale tak czy siak, wielu piłkarzy "wielkich" debiutowało w bardzo młodym wieku. Nie wiemy jak rozwinie się Puiq, czy Miranda, czy Abel Ruiz, czy Alena. Wiemy jednak tyle, że jeśli nie wywalczą sobie miejsca do 21/22 roku życia w pierwszym zespole, wielkimi graczami już nie będą.
1
Jeszcze raz niech powiedzą "Malkolm"...Normalnie wyjdę z siebie i nie wiem kiedy wrócę.
3
jeszcze tylko Gomes, Mina, Denis i Munir i mamy kompletną kadrę na przyszły sezon! :)
0
poszedł priv jak coś, bo to nie ma co spamu robić :)
0
To jeszcze tylko z 2-3 pomocników opchnąć i gitara będzie.
Digne, Paulinho, Vidal, Munir (ci dwaj ostatni ponoć oficjalka niedługo) i pytanie kto jeszcze? Gomes i Denis odejdą?
0
ale głupoty gadasz...Pele rozegrał ponad 800 meczów i to nie wliczając towarzyskich, których było tam od groma.
Towarzyskich klubowych oczywiście.
Messi w kilka sezonów mniej (bo konkretnie 6 sezonów) ma tych meczów ok. 750 meczów. Dlaczego? A no dlatego, że omijają go poważne kontuzje i daleko zachodzi ze swoją drużyną. Jestem skłonny też stwierdzić, że takiemu Pele o wiele łatwiej o wysoki dorobek w ogórkowej lidze, aniżeli Ronaldo, czy Messiemu.
Fakt faktem grano trochę mniej meczy, ale nie znowu aż znacznie mniej :) Bywały sezony, że Pele grał po 49 meczów w sezonie. Czyli tyle, co średnio dobry piłkarz TOP 5 lig w Europie.
0
A to racja.
Uważam, że obok aborcji, in vitro, czy eutanazji, jest to najcięższy temat do dyskusji i jeden z najtrudniejszych, ponieważ tyczy się ludzkiego życia, w znaczeniu dosłownym.
1
To była metafora..
Pomyłki były, są i będą i tego nie zmienimy. Możemy jedynie minimalizować te błędy, których i tak dzisiaj jest mniej niż kiedyś.
Lepiej, z punktu widzenia moralności, zostać skazanym niesłusznie na śmierć i straconym, aniżeli niesłusznie przesiedzieć dziesiątki lat w więzieniu i być tam gwałconym, bitym, poniżanym.
Życie to nie Skazany na Shawshank i nie wygląda tak kolorowo po odsiadce.
Ktoś tutaj trafnie ocenił, że każdy więzień powinien mieć prawo wyboru. Kara Śmierci, albo dożywotnie więzienie. Może to by rozwiązało problem? Przecież w karze nie chodzi o to, żeby druga osoba cierpiała, tylko by odpokutowała swoje winy...odrzućmy mity o jakiejkolwiek resocjalizacji, bo to jest kpina z logiki. Zamknij bandytę z 200 innymi bandytami, każ mu tam 15 lat siedzieć, wymagaj od niego, żeby stał się lepszym człowiekiem...no kpina. Więzienia powinny być krótkie, ale ciężkie. Dla najcięższych przestępstw, jak gwałty, morderstwa, kanibalizm - kara śmierci. Dlaczego? Dlatego, że taka osoba nie ma jak odpokutować swoich win, jak tylko poprzez zabranie tej osobie najcenniejszego co ma - życia.
1
Przecież to jest niemoralne...Skazując kogokolwiek na takie rzeczy, czyni nas gorszym od nich.
Wielu z nas tutaj piszących nie kieruje się logiką, mądrością, itp. ,lecz emocjami.
"Tacy jak mordercy, zasługują by cierpieć", "powinni zdychać w cierpieniu".
Przeraża mnie fakt, iż tak wiele osób chce tylko i wyłącznie cierpienia drugiego człowieka. Fakt faktem, że ciężko nazwać morderców i gwałcicieli, czy kanibali ludźmi...zwał jak zwał. Ludźmi są choćby biologicznie i tego się po prostu nie zmieni. Nie można się zniżać do poziomu zachowania tych zwyrodnialców.
Najbardziej humanitarna, ludzka, bezpieczna dla społeczeństwa, jest właśnie kara śmierci. Zwłaszcza w dobie techniki pozwalającej w 99.9% określić kto jest sprawcą. Owszem. Pomyłki były, są i będą, ale lepiej, by ktoś niewinny nie cierpiał przez 25 lat w więzieniu (i to ostrym, jak tutaj niektórzy sugerują).
Podsumowując. Temat bardzo ciężki i nie ma tutaj dobrej odpowiedzi.
Przerażające jest natomiast zdanie osób, które kierują się nienawiścią i gniewem, a nie rozsądkiem i opanowaniem, które tak bardzo jest potrzebne w skazywaniu kogoś za jego występki. Całe szczęście, że od tego mamy sędziów, którzy chłodnym okiem dokonują wyroków.
5
No i teraz należy sobie odpowiedzieć na pytanie, co jest lepsze? Skazany za gwałt i morderstwo nieletniej, po 15 latach okazuje się, że jednak niewinny. 2 scenariusze. Pierwszy - od razu na śmierć skazany i stracony po 2 tygodniach.
Drugie - 15 lat więzienia. W pierwszej sytuacji - stracił życie i dopiero po 15 latach zwrócono mu godność i dobre imię. Co mu z tego, skoro nie żyje?
W drugiej sytuacji - przez 15 lat jest bity i gwałcony w więzieniu. Wychodzi po tych 15 latach mając za sobą traumę i nie jest już to ten sam człowiek. Plusem jest to, że żyje, ale co to za życie?
W obu sytuacjach jest równie przerażająca konsekwencja. To nie efekt ogłoszenia błędu sprzed laty ma znaczenie, lecz sam błąd. Do czego zmierzam? Do tego, że nie ma znaczenia czy niewinnego skażemy na śmierć, czy na dożywocie, czy na nawet 10 lat więzienia. Znaczenie ma to, że skazaliśmy go niesłusznie. Z dwojga złego wolałbym jednak zostać stracony, niż NIESŁUSZNIE przeżywać piekło. To jest jednak moja tylko opinia.
5
I to jeszcze w dniu, kiedy jest zaćmienie księżyca, które można wyjaśnić tylko i wyłącznie kulistością Ziemi xD
0
Zdecydowanie na pierwszym miejscu - Gra o Tron. Lubię takie klimaty. Totalnie nieprzewidywalny serial (jako całość, bo z sezonu na sezon gorzej, ale z wiadomych powodów), z mega rozbudowaną fabułą, dużo krwi i walki, świetny od strony technicznej oraz kapitalna gra aktorska. Ideał. Jedyny serial, któremu mogę dać spokojnie 10/10.
Kolejny serial, to Dr House.
Bardzo zżyłem się z głównym bohaterem. Fabuła mniej rozbudowana. Wątek główny + wątki poboczne, raczej z odcinka na odcinek inna historia i tylko wątki poboczne ciągną się sezonami czasem.
Serial dający do myślenia. Porusza wiele kontrowersyjnych kwestii, w bardzo przystępny i atrakcyjny dla widza sposób.
Magia Kłamstwa.
Jeden z najlepiej odegranych, obok "House'a" głównych bohaterów. Mam na myśli dr Lightmana. Arcyciekawa postać. Nie tak łatwe do rozgryzienia łamigłówki, w miarę dobra gra aktorska. Lubię psychologię i z tego punktu widzenia, pokochałem ten serial.
Sherlock -
Tutaj ze względu na ciekawą formę samego montażu (zabawa kadrem, itp.) + oczywiście gra aktorska. Poezja. No i kolejny film, który ryje banie (psychologiczny film). Dodatkowo fajna sprawa, bo nawiązanie do powieści z końca XIX wieku, więc dzięki temu postać od dawna "znana i lubiana".
Dom z Papieru - tutaj nawet nie trzeba nic pisać. Nie bez przyczyny La Rambla pokochała ten serial. Nie znam serialu, w którym byłoby tyle tak wspaniałych i tak dobrze zagranych postaci - jednocześnie nie będąc serialem amerykańskim, czy brytyjskim. Za to szacun. Rola Profesora, Berlina, czy Nairobi - wow! Mega zżyłem się z połową bohaterów, jak nie więcej.
Humans - już tłumaczyłem, nie będę się powtarzał :)
a z polskiego podwórka:
Odwróceni.
Tylu artystów przed "jedną kamerą", to ze świecą szukać. Ciekawa fabuła i co najważniejsze - oparta na faktach. Takie mocne 8/10. Z pewnością polecę każdemu, kto lubi gangsterskie kino i nie lubi przesadyzmu.
Zabieram się od dawna za House of Cards, czy Narcos, ale się zabrać nie mogę :/
A według Ciebie? Jakie seriale zasługują na uwagę?