2

Zwróćcie uwagę na przykład na mecz Chelsea - Liverpool, gdzie zawodnik, który ma piłkę, ma kilka opcji do podania poprzez ciągły ruch kolegów.
U nas już dawno tego nie ma.

1

Ligę nam wygrał?
Żartujesz?
Pamiętam, kiedy Messiego zastępował i owszem zdarzyło mu się być wiodącą postacią w paru meczach.
Z Realem? Wtedy cały zespół grał jak z nut i to nie zasługa tylko Neymara. Świetny był też Suarez czy Roberto i reszta.
Pamiętam też mecze z Espanyolem, Getafe czy RSSS(chyba), gdzie była tylko jego koszulka na boisku, bo ciągle się wykłócał, a grania z jego strony nie było w ogóle.

5

Człowieku...
Strata siedmiu punktów w trzech meczach nie jest alarmujące?
Napij się mocnej kawy i się obudź.

1

Mógł, ale w większości tego nie robił, bo grał bezpłciowo pod nieobecność Messiego.

0

Piękna?
Przecież to była zwykła wrzutka.

1

Ten sezon jest taki sam jak poprzedni, ale z tą różnicą, że wtedy punkty ratował nam Paulinho, Ter Stegen, Denis Suarez czy Messi w końcówkach.
Czy teraz brakuje tego szczęścia z poprzedniego sezonu?
Nie.
Brakuje nam zawziętości i złości jaką wytworzyły w naszych piłkarzach porażki z Realem w SPH.
Teraz ogarnęła ich obojętność lub zbyt wysokie mniemanie o swojej wielkości.
Można śmiać się z formy Suareza, ale walki i ambicji mu nie można nigdy odmówić.
Reszta tego w sobie nie ma (oprócz Vidala).

0

Wszyscy?
Pewnie poza Tobą?

2

Najgorsze jest to, że te drużyny, z którymi tracimy punkty nic wielkiego nie grają, a my dostosowujemy się do nich poziomem albo schodzimy jeszcze niżej.

2

Komu jak komu, ale Tobie ufam bezgranicznie :D

7

Suarez :D
Podręcznikowy przykład kopania się po czole :D

3

Poezja?

0

Wyobrażam sobie komentarze, jakby dzisiaj grał Andre Gomes :D

0

Rozumiem, że w razie zniżki ich formy to i tak to wystarczy?

0

Pique zawalił, a nie Roberto.

0

Pomijając ten mecz, grę i decyzje trenera...to czym mamy straszyć rywali w LM i ją wygrać?
Munirem?

0

VAR na ratunek !!! :-)

0

Za Pepa wszyscy biegali i to jest ta główna różnica.

0

I narazie wystarczy, bo jego gra to dramat.

0

Uważam, że ustawienie 4-3-3 jest w chwili obecnej złym rozwiązaniem (pisałem o tym w zeszłym sezonie). Pomoc jest dziurawa i rywale mają autostradę do naszej bramki.
Nie mamy zawodników pokroju Xaviego i Iniesty, żeby grać 4-3-3, i którzy potrafiliby kontrolować środek pola przez 90 minut.
Poza tym, na stojąco to ciężko cokolwiek ugrać.
Kiedyś to pomocnicy wchodzili w pole karne z głębi pola robiąc różnicę, a napastnicy zasuwali ze strony na stronę, że o Danim na PO nie wspomnę. Wtedy nikt z przeciwników nie myślał o atakowaniu, bo jak niektórzy twierdzili: "Barca ma taką wymienność pozycji, że wygląda, jakby grali w piętnastu".
A teraz?
Żadnego ruchu, żadnego szukania i wychodzenia na pozycję, a o grze z pierwszej piłki to już można zapomnieć(no, czasami się zdarzy)...takim nastawieniem to dużo się nie osiągnie.
Dlatego myślę, że gra trójką pomocników nie zda już egzaminu.

5

Jak zobaczyli, że w Hiszpanii sobie z tym radzą to szybko podjęli decyzję☺

2

Podobno Atletico już straciło szanse na mistrzostwo po 4 kolejce, a tu proszę ;-)

0

A gdzie ja napisałem, że się cofnęli?
Napisałem, że nie starali się o kolejne bramki tylko czekali na koniec meczu, więc "o co Ci kaman?"

0

A ja nie widziałem, żeby starała się za wszelką cenę podwyższyć wynik.

8

"Trudno wyjaśnić utratę tych pięciu punktów"...czyżby?
Mam na to prostą receptę:
- Grać tak, by strzelać kolejne bramki, a nie czekać na koniec meczu po objęciu prowadzenia.

0

Potrafię dostrzegać piękne chwile Barcy...ale właśnie...chwile...

0

Tragedii nie będzie, ale co się stanie jak przez obsesję wygrania LM zostaniemy z niczym?
Poświęcenie ligi nie gwarantuje nam LM.

0

Nie chodzi o cofanie się z myślą o LM tylko o to, że nawet zanim coś strzelimy to gramy...wolno, apatycznie wręcz. Trener to inna sprawa.

0

Też żadnego meczu nie opuszczam, ale raczej wątpię, żebyś zachwycał się naszą grą.

8

Moim zdaniem za dużo w Barcelonie jest gadania o LM i dlatego mecze w lidze wyglądają tak jak wyglądają. Owszem, w zeszłym sezonie też nasza gra nie porywała, ale była chociaż chęć odrobienia wyniku...dzisiaj na przykład tego nie widziałem.
Nastawienie tylko na LM może spowodować, że polegniemy na trzech frontach i dopiero w klubie będzie płacz po sezonie.
Z żalem muszę też napisać, że naprawdę na grę Barcy ciężko patrzeć. Wieje nudą praktycznie cały mecz i nie zmieni tego wygrana 8:2 czy 4:0 z PSV , bo szczególnie mecze na wyjazdach to krwawienie oczu (poza meczami z Realem ;) )
Przykre jest to, że doczekałem czasów, że ziewanie na meczach Barcy stało się standardem :/

0

A gdzie "Spartakus"? :(

Media

Sonda

Kto wygra mistrzostwo świata?