0

@Gaz To prawda, niemniej i GTA V w końcu zacznie tracić użytkowników. Co jakiś czas trzeba wypuszczać nowy produkt. Za 3/4 lata GTA V pewnie mocno się zestarzeje, a GTA VI będzie produkcją głównie na nowe generacje konsol i wtedy również popyt będzie duży. Liczę tylko, że multi w GTA VI nie stanie się takim multi jak w V - Ja osobiście odbiłem się od tego co się tam dzieje - jedno wielkie pole walki (a to nie Call of Duty, czy Battlefield).

1

@FCB24 AC Valhalla jakieś 2,5 roku, a Cyberpunk 2077 od oficjalnej zapowiedzi licząc to koło 8 lat. Ogólnie zauważyć można, że te największe produkcje coraz bardziej wydłużają okres produkcyjny (na takie GTA VI też przyjdzie poczekać jeszcze z parę lat).

0

@QuaReL Nie wszystko na raz xD To, że Laporta się nad tym zastanawiam, nie znaczy że znajdzie kupca na nich (zwłaszcza, że obaj min. ostatnie półtora roku mają dosyć słabe).

0

@juliacicha No tak tak, któryś z nich. Chodziło mi, że ta dyrekcja dalej funkcjonuje i nie jest tym samym co zarząd czy komisja ;) Niemniej dzięki za sprostowanie :D

0

@Pablos99 Dyrekcja sportowa to nie zarząd, ani komisja. To oddzielna komórka organizacyjna - G.Amor jest dyrektorem sportowym, więc dyrekcja istnieje i jako część systemu może nadal wykonywać swoje kompetencje.

0

@Korti1921 Również mam taką nadzieję, choć to potrwa przynajmniej kilka lat. Możliwe, że dopiero kolejny zarząd lub ten wyłoniony w styczniu, lecz podczas drugiej kadencji przywróci Barcelonę na szczyt. Na pewno to trochę potrwa, a problemy finansowe tylko to spowolnią, choć mogą tym samym przywrócić (trochę na siłę) ideę stawiania na La Masię.

1

@Korti1921 Zauważ, że pod tym względem Barca już to robiła choćby w sezonie 16/17. Sprowadzono Digne, Gomesa, Suareza, Alcacera - zawodników raptem 22/23-letnich, więc wciąż rozwojowych. Próby takiej polityki podejmowano, niemniej problem leżał zarówno w skautingu, w braku konkretnego pomysłu na zespół ze strony dyrekcji sportowej, jak i błędnych decyzjach prezydenta (któremu ponoć rekomendowano ciekawych zawodników).

0

@Korti1921 Camavinga do wyciągnięcia za min 70/80mln, a nikt nie da tyle za Coutinho, max 60-65 mln. Jeśli z jego sprzedaży chcesz zrobisz szansę na zakup 3 piłkarzy, to tylko młodych, lecz nie z najwyższej półki młodych talentów - zwyczajnie są zbyt dużo warci. To też kłóci się o podążaniu drogą Borussi - on nigdy nie kupi młodziaka za te 80 mln, prędzej sprowadzi za kilka, kilkanaście milionów i potem sprzeda z dużym przebiciem, więc chyba jedyne czego pragniesz, to aby Barca stawiała na młodych tak jak BVB (choć ma to też swoje wady, bo zespół co sezon/dwa trzeba składać od dnia, bo sprzedany zostanie kluczowy element).

0

@avanes A bo to pierwszy raz w tej telewizji? XD Dla nich jest tylko jedna Borussia, ***** "Źrebaki" (zdawał się myśleć gość od przygotowania oprawy wizualnej do wiadomości) xD

29

Bayern? Bardzo chętnie :) Ostatni mecz wspominam bardzo dobrze. Bramki, piękne akcje, nieszablonowa gra - chętnie zobaczyłbym to jeszcze raz w wykonaniu Bawarczyków na Camp Nou :D

0

@Naturopata Akurat jego byłoby warto. Chłopak perspektywiczny z możliwością obskoczenia min. 2 pozycji (ŚO, ŚPD, ŚP),a do tego już z pewnym doświadczeniem. Nie mamy zbyt wielu perspektywicznych alternatyw na ŚPD (ponoć możliwe, że klub pozbędzie się De Jonga, choć szczerze wątpię w tę plotkę), a z La Massi tylko Orellana ma jakąś przyszłość na tej pozycji, choć mu akurat brakuje doświadczenia. Gdyby doszło do sprzedaży kogoś znaczącego z pomocy, to angaż Kamary jest całkiem rozsądna (taki troszkę Camavinga w wersji alfa).

3

@HubertMlody Nic dziwnego skoro już samo Camp Nou kruszeje... i to dosłownie XD

0

@PJ777 Tak, chociaż z Puigiem jeszcze długo będzie taki problem, że nie będzie to zawodnik na 90' - chłopak musi pracować nad tężyzną, bo Ci obrońcy będą nim "rzucać" jak workiem kartofli. Mimo to plusik za zaangażowanie i walkę dla Puiga - może w canterze znajdzie się jeszcze kilku równie zaangażowanych zawodników...

2

@PJ777 Mental to siadł zwłaszcza w kręgosłupie zespołu i to już po blamażu z Romą. Od tego czasu psychicznie liderzy szatni zaczęli powoli padać. Dodatkowo uważam, że problemem jest nasycenie trofeami. Wciąż jest w zespole kilku piłkarzy, którzy wygrali wszystko i o zgrozo wydają się tym być już zaspokojeni tj. nie walczą z taką intensywnością, nie motywują kolegów. Kolejna kwestia to wspomniany przez Ciebie wcześniej dobór zawodników. Jest paru piłkarzy, którzy nie powinni się tu znaleźć (Bratihwaite, Fernandes, Alena, Firpo (z bólem serca to mówię, bo liczyłem na Niego) Griezmann, Busquets, Trincao - jak pierwszy raz o nim przeczytałem to pomyślałem, że to kolejny transfer Bartomeu od czapy, a do tego Portugalczyk - no coś ta nacja nie może się w Barcelonie odnaleźć). Problem jest złożony, dotyczy tak aspektu psychologicznego jak i czysto sportowego, wynikającego z fatalnej polityki kadrowo-transferowej. Nie oczekuję, że za Koemana coś wygramy. Nie oczekuję, że cokolwiek wygramy w ciągu następnych dwóch/trzech lat. Od Koemana oczekuję jedynie wprowadzenia jak największej liczby młodych zawodników do zespołu i jak najlepszej podbudowy kilku z nich, aby było na czym budować podstawy pod Barcelonę następnej dekady. Teraz trzeba powoli dopalać ostatnie drzewa aby móc odbudować las na nowo.

2

@_Specjalista Nie uwzględniasz w tym porównaniu sytuacji kadrowej obu zespołów, formy zawodników przez co Twój osąd jest moim zdaniem trochę na wyrost. Jak już mówisz o 100 meczach Valverde, to daj Koemanowi tyle rozegrać, zobaczymy co tam się urodzi. Osobiście jestem zdania, że Valverde miał to szczęście i miał jeszcze Suareza i Messiego w formie (czego nie mieli aż tak Setien, a Koeman to już w ogóle ma pecha), a przy tym bardzo zaniedbał aspekt przygotowania fizycznego (w lidze również potrafił przegrywać - patrz drugi sezon, bo tylko pierwszy miał niezły i otarł się o rekord w lidze bez porażki - OTARŁ), przez co w perspektywie czasu ostatnie miesiące jego pracy były zwyczajnie słabe (Roma, Liverpool, Bayern - dwa pierwsze bezpośrednio lecą na konto Valverde, trzeci pośrednio do podziału z Setienem, bo zbierał pozostałości zasiewu Valverde).

2

@PJ777 Pjanić jest nowy w zespole, to dopiero się zgrywa z resztą. Natomiast co do zespołów... Pjanić, Trincao, Dest, Mingueza, Araujo, Pedri - To tylko kilku z zawodników, którzy w zespole się pojawili po Valverde, a przypominam, że nie ma Vidala, Suareza i innych. Skład wbrew pozorom zmienił się całkiem sporo i nie uważam aby dysponowali praktycznie tym samym zespołem (Valverde miał zespół relatywnie lepszy, z zawodnikami w formie no na pewno z Messim w formie). Natomiast co do werwy... Już zasadą jest, że jeśli Barca traci bramkę pierwsza, to przegrywa i nie ważne czy w zespole gra Pjanić, czy Busquets albo Puig - Barca tracąca bramkę pierwsza = Barcelona przegrana, co oznacza że winy nie można zawęzić tylko do środka pola, ale i błędów pozostałych formacji, a więc i zawodników. Nie mówię, że Koeman nie jest bez winy, ale moim zdaniem najwięcej na sumieniu ma nie trener, a zawodnicy.

1

@PJ777 Nie z Koemanem. Z tą ekipą ;) Problem leży głównie w zespole. Skoro zmiany trenerów nic nie dają, to wina nie leży w szkoleniowcach, a głównie w ekipie i tym co im siedzi w głowach, brakiem koncentracji i motywacji do gry.

0

@xproject hmm... Nope

0

@PJ777 Busi gra - marudzą. Pjanić gra - też marudzą xD Rozpieszczonemu kibicowi nie dogodzisz cholipka xD

0

@tomasthc Nie ma w zasadzie czegoś takiego jak staż kibicowania. Ktoś, kto nie śledzi klubu tak długo jak Ty nadal jest kibicem, tylko po prostu obejrzał mniej od Ciebie. Zmierzam do tego, żebyś się nie odzywał po prostu, bo głupoty gadasz ;)

0

@ferdas_rawa Ewolucja trwa bardzo długo, rewolucja jest znacznie krótsza lecz wciąż rozłożona w czasie. Odnosząc się do idei oraz liderów mogę wskazać te elementy: odnowa zespołu i rozwój na kolejną dekadę oraz Ronald Koeman. Jest liderem, ma konkretną wizję, już wprowadza plan odnowy rozpoczynając chociażby od zmiany 4-3-3 na 4-2-3-1, co na realia Barcelony już jest rewolucją taktyczną. A odnosząc się dalej do Fonta, to liczę że wygra. Swój projekt opracowywał przez kilka lat, ma pomysł na Barcelonę oraz wizję na kolejne 10 lat (Sam często mówi o Barcelonie 2030, więc wie co chce zrobić). Reszta kandydatów albo jedzie populistycznie, albo odnosi się do przeszłości (jak Laporta, ale tego można było się spodziewać). Od tych wyborów na dobre rozpocznie się dalszy proces zmian, nie tylko na poziomie sportowym (co już powoli ma miejsce), ale i instytucjonalny oraz organizacyjnym. Kolejne lata będą wynikiem nagłych i drastycznych zmian jakie mają teraz miejsce i które jeszcze potrwają (rok, dwa, może nawet trzy).
Taki jest mój punkt widzenia i możesz się z nim zgadzać lub nie ;)

3

No i się piłkarze zaczęli odzywać... Niech taktykę zostawią sztabowi szkoleniowemu i zaczną grać tak, jak trener oczekuje.

3

@TheNekro94 Bratanki, bratankami, ale Polska nie powinna tak liczyć na wsparcie Węgier, zwłaszcza że Orban to nienajgorszy polityk i gra pod swoje interesy, a separacja od Unii wcale nie wyjdzie Polsce na dobre. Dwa małe zbuntowane kraje, które nie dość, że łamią zasadę praworządności, to jeszcze kompletnie odrzucają idee Unijne - zamiast łączyć się z resztą Europy, robimy sobie wrogów tak w Federacji Rosyjskiej, jak i Unii Europejskiej (jak to jest, że mamy tak marnej jakości polityków od polityki zagranicznej?!).

0

@tomFCB Tu sędzia - oddalam pozew XD

2

"L’Esportiu zastanawia się nad powodami odmiennej sytuacji Barcelony w LaLidze (14 punktów w 10 meczach) i w Lidze Mistrzów (15 punktów w 5 spotkaniach)" - może przede wszystkim KLASA RYWALI - W KM tylko Juve jest jakimś znaczącym rywalem, a i tak jest daleko od swojej najlepszej wersji. W Lidze traciliśmy punkty z Atletico (w gazie), Sevillą, czy Cadizem (tutaj rywal może nie jest silny, ale nie zagrali wertykalnie jak Mistrz Węgier, czy Dynamo - ot się zamurowali i liczyli na pojedyncze akcje). Druga sprawa to właśnie podeście rywali do meczu. W LM żaden zespół nie stawiał w głównej mierze na autobus, próbowali wymiany ciosów. W La Lidze często zespoły stawiały zasieki przed polem karnym licząc na kontry - Barca jak widać nie ma odpowiedzi na tę strategię.

2

@tomFCB Co Ty tu zatem robisz na fcbarca.com? XD

0

Barcelona nie przygotowana do rozgrywania takiej liczby meczów, w tak krótkim czasie, co nie zmienia faktu że obecny sezon jest szalony i już w zeszłym sezonie prognozowano liczne kontuzje. Szykują się niespodziewane awanse do Barcy i Barcy B z drużyn młodzieżowych...

0

@ferdas_rawa Tak, widzę w tym pewnego rodzaju rewolucję, choć nieco spowolnioną. Nie jest to jednak ewolucja, bo zmiany nie są stopniowe, a sam proces odnowy zespołu był i nadal jest bardzo nierówny i niestabilny, bez planu. Dlatego też dla Mnie obecne przemiany w aspekcie sportowym mogą być postrzegane jako zmiany poniekąd rewolucyjne, choć jak każda zmiana i ta wymaga czasu - nikt trzeźwo myślący nie oczekuje przecież zmiany zastanego od ponad 4/5 lat stanu rzeczy w kilka miesięcy - to potrwa jeszcze minimum rok/dwa.

1

@ferdas_rawa Tak, ale żadna, która była ważna nie trwała 3 miesięcy. Rewolucja, choć jest zmianą nagłą, wymaga nomen omen czasu, aby wszystkie jej nasiona mogły wydać plon (pozytywny lub negatywny - zależy od strony).

0

@Pertezm Dobra wypad, nie lepszy snajper od Niego (a on stricte napastnikiem nie jest) marnował lepsze sytuacje. Każdemu się zdarzyć może, nie ma co cały czas do tego wracać. Przystopuj z emocjami, pomyśl na spokojnie - zobaczysz że warto ;)

Media

Sonda

Kto wygra mistrzostwo świata?