@Vebrol Żeby Inter jeszcze było stać. Nie bez powodu nie zdecydowali się przedłużyć z nim kontraktu (czego chciał Lukaku), po czym go sprzedali do Chelsea. W jego miejsce zaś sprowadzono za gorsze Dżeko. Większość tej kwoty poszła na uregulowanie zobowiązań i bieżące funkcjonowanie klubu.
@dzemeras Barcelonie w pierwszej kolejności brakuje bramek i typowej strzelby na więcej niż pół roku. Napastnik to priorytet. Potem można spróbować pozyskać LO i ewentualnie defensywnego pomocnika/PO (przy pozbyciu się Desta i/lub Roberto).
@ninja81 Bramki w Lidze Konferencji strzelał tylko w kwalifikacjach. Potem już w fazie grupowej nie strzelał. Sama liga szwajcarska to chyba za mało na transfer do Barcy, nawet będącej w przebudowie i niemogącej sobie na wiele pozwolić.
@robimen12345 W BVB mają Cana, który może aspekt defensywny ogarnąć. Mają Dahouda, który wreszcie zacząć fajnie grać (nie wykluczają przedłużenia wygasającego w 2023 kontraktu). Mają finalnie Belinghama, który w tym momencie jest jakościowo lepszy od starszego Holendra. De Jong natomiast ani nie daje wiele w ofensywie, ani w defensywie - nie wiem więc którego z trójki mógłby zastąpić w wyjściowej 11. Pomijając to, BVB nie chciałaby Holendra w rozliczeniu, bo mogą bezpośrednio zarobić na Norwegu. W księgach mimo wszystko będzie 75-85 mln, a nie te 30-40 + zrekalkulowana wartość De Jonga.
@against_modern_football I przez takie myślenie u nas jest jak jest, a w Kanadzie czy Australii mają szansę wyjść z kryzysu covidowego troszkę wcześniej. W kraju bardzo często dochodzi do podziałów społecznych - to normalne. Jednak najgorzej jest, kiedy żadna ze stron nie próbuje nawet pójść na kompromis. W przypadku społeczeństwa musi być odpowiedzialność zbiorowa, bo inaczej podziały wygrywają. Co do polityki to nawet się nie wypowiem, bo to temat rzeka. Podsumowując, jeśli rząd nie zmusi obywateli do przyjęcia jednolitej (i najlepiej dającej się negatywnie odczuć na co dzień) postawy, ludzie będą troszczyć się tylko o siebie, co w skali całego społeczeństwa nikomu się nie przysłuży (przykład takiej Japonii pokazuje, że z odpowiednio ukształtowanym społeczeństwem da się rozsądnie funkcjonować, ale koncepcja społeczeństwa kolektywnego to coś, do czego polskie społeczeństwo jeszcze nie dorosło i może nie dorośnie nigdy).
@Colon Przestraszonym społeczeństwem łatwiej się rządzi. Kiedy strach dominuje nad rozsądkiem można bardzo dużo wmówić ludziom. Wtedy nauka, racjonalne myślenie nie ma szansy przebicia. Tak jest zresztą z informacjami. Częściej przeczyta się coś na jakimś portalu niż faktycznie merytoryczną publikację naukową na ten sam temat - ma być krótko, prosto i przyjemnie. Nie merytorycznie. Tak się zastanawiam jak daleko to jeszcze się posunie (bo raczej się posunie dalej). Z jakimi absurdami będziemy mieli do czynienia za dekadę.
@Kgorecki2500 Żadna afera nie obali ludzi, bo władza ma w swoich rekach ustawodawstwo, wykonawstwo i sądownictwo. Nawet jak ludzie ich oskarżą, to sądy ich uniewinnią lub tak rozciągną sprawę w czasie, że władza będzie miała czas pójść z kontrą. Jeśli w następnych wyborach elektorat miłościwie nam panujących nie zacznie się mocno wyłamywać i decydować na zasadzie "aby nie na nich", to nic się nie zmieni (co już pokazały poprzednie wybory). Na żaden pozew, oskarżenie, czy nawet przewrót nie ma większych szans.
@Colon Rozumieją tam koncepcję większego dobra. Bycie przeciwnym szczepieniu przestanie się opłacać, trzeba będzie się zaszczepić -> wzrośnie wskaźnik szczepień -> szybciej będzie można zluzować z restrykcjami. Ludzie często z absurdalnych i nie naukowych powodów szkodzą sobie i narażają społeczeństwo. Wolność jest dla społeczeństw odpowiedzialnych i dojrzałych. Przykład Polski pokazuje, że brak społecznej dojrzałości, odpowiedzialności, gotowości do poświęceń dla czegoś większego niż czubek własnego nosa może być bardzo szkodliwy.
@Colon To nie jest żadne nowe zjawisko. Skrajności (intelektualne) były w społeczeństwie na długo przed pandemią. Teraz tylko to jest bardziej nasilone,czy też raczej - nagłośnione. Co do racjonalnego myślenia, To juz parę lat temu zauważono, że postęp technologiczny, media społecznościowe w negatywny sposób wpływają na możliwości myślowe ludzi (w tym na umiejętności krytycznego myślenia oraz analizowania), także wiesz - problem znany już od jakiegoś czasu. Niektórzy są bardziej podatni na negatywne czynniki technologiczno-cywilizacyjne.
@Bykunn Najgorsze, że są osoby, które myślą podobnie. Nie daj boże podobni ludzie będą u władzy. Jeśli społeczność w skali globalnej nie podejmie działań (w co wątpię), skutki odczujemy wszyscy. Część nie będzie zaskoczona, co najwyżej rozczarowana brakiem działań większości w przeszłości. Cześć sceptyczna zmianom klimatu nagle się obudzi z ręką w (suchym) nocniku, dziwiąc się, że coś jednak się stało. Ewentualnie przejdą do tego jak y to było normalne, okazjonalnie narzekając, że nikt z tym nic nie robi (bo już się nie będzie dało), lub wspominając jak to kiedyś było lepiej. Każda decyzja ma swoją cenę - liczę że ludzkość zapłaci tą najwyższą i wreszcie się czegoś nauczy.
@ikar34 Żeby to był tylko problem wychowania w szkołach (chociaż licealiści już się w szkole nie wychowują). Problemem jest bardzo często wychowanie domowe - brak dyscypliny, brak wpojenia szacunku do drugiego człowieka, poczucia odpowiedzialności (wiem, bo w moim otoczeniu jest wieku nauczycieli, którzy często narzekają na młodych rodziców, którzy kompletnie olewają prawidłowe "programowanie" swoich pociech. Skąd one potem mają się uczyć tak ważnych postaw społecznych, odpowiedzialności, szacunku? Funkcjonują w swoich grupach rówieśniczych powielając niekorzystne z punktu widzenia społeczeństwa zachowania i schematy postępowań. System edukacji to jedno, natomiast odpowiednie wychowanie w domu - to już inna sprawa.
@doc Dortmund rozpoczął oficjalny maraton klubów po Haalanda. Trzeba zdecydować jak najszybciej? Albo podpisze kontrakt, albo jeszcze przed końcem sezonu dogadają się z nowym pracodawcą Norwega. Klauzula klauzulą, ale kto będzie chciał ubiec konkurencję, zapłaci więcej.
@Emhyr Belotti? Oj nie, nie. Facet przespał swój moment na transfer do większego klubu w Serie A. Jeden, może dwa dobre sezony i w zasadzie nic poza tym. Gość może na rezerwę by był, lecz nie do I składu.
@Seba_89_ Większość będzie robiła po swojemu. Czy będzie się przejmowała konsekwencjami? Czas pokaże. Mam nadzieję, że takich jak Ty będzie więcej - ludzkość szybciej dostanie to, na co zasłużyła. Ludzie uczą się dopiero jak sami boleśnie coś odczują, więc może ludzkość powinna dostać po tyłku katastrofą klimatyczną. Wejdą migracje na niewyobrażalną dotąd skalę z południa na północ, dojdą olbrzymie susze i inne gwałtowne zjawiska pogodowe, pójdą za tym koszty utrzymania upraw (które już są wysokie), dojdą koszty napraw po zmianach klimatycznych (coroczne). Pokolenie obecnych 20-30/40 latków nie musi się przecież tym przejmować. Niech przerąbane mają wasze dzieci i ich dzieci (to już nie będzie "nasz" problem). PS: prognozy klimatyczne łatwiej opracować niż prognozę pogody, bo jest bardziej ogólna (nie uwzględnia zmian w prędkości przemieszczania się chmur, zmian temperatury dobowych, wilgotności w danym regionie itp). Od tego są modele klimatyczne uwzględniające aktualne tempo zmian klimatu (co można dosyć łatwo sprawdzić na podstawie czy to zmian rocznych, czy 5-10 letnich), tempo gospodarcze, przewidywania w perspektywie 5-10 letniej itd. Tym zajmuje się nauka. Warto sobie o tym poczytać.
@Rothan1 David z Lille może być świetny w przyszłości. Fajny szybki napastnik. Do tego drugi sezon z rzędu wykręca fajne liczby. Z trójki: Haaland, Vlahović, David, Kanadyjczyk byłby najtańszy, choć wciąż nie tani (pewnie z 50-55 mln trzeba by było wyłożyć). Adeyemi już odrzucił Barcę, bo chce przejść do BVB. Fajnie jakby Barca zainteresowała się Kanadyjczykiem (tak na poważnie zainteresowała, a nie tak jak zwykle się interesuje śledząc piłkarzy przez parę lat).
@Lukdedomb Kolega z pracy, to jeszcze nie ekspert, chociaż szanuję jego opinię. Dwa lata nie zostanie w BVB, nie z Raiolą. Haaland w tym momencie i z takim talentem spokojnie może trafić do wielkiego klubu, choć w Bayernie jest Lewandowski (zastanawiam się, czy za te 2/3 lata Bayern będzie w stanie pozyskać Norwega, gdy Lewy odejdzie). W PSG miałby dobre miejsce do gry (dobrzy asystenci, preferowanie gry po kontrach). Z Realem sprawa już była omawiana, z Barcą również. Odejść, odejdzie. Pytanie tylko gdzie.
@Pelart2 Podkradały. Figo z Barcy do Realu, Luis Enrique z Realu do Barcy. Zdarzało się, natomiast od przeszło dekady takich transferów już nie ma. Swego czasu w kontrakty wpisywano klauzule anty-Barca/anty-Real. Nie wiem jak jest teraz, choć taki transfer Araujo do Realu mocno by wstrząsnął piłką, przynajmniej w Hiszpanii (chociaż na świecie również, bo sporo by się o tym mówiło).
@wroner W przypadku Haalanda bardziej będą decydowały względy Finansowego Fair Play La Ligii i to, czy Haaland będzie gotów do rywalizacji z Mbappe w klubie (myślę, że byłby gotów). Inna sprawą jest taka, że dla Realu wbrew pozorom korzystniejszym by było, żeby Norweg trafił do Barcy, bo to by na nowo rozpaliło marketingową i medialną wojenkę w El Clasico, a to z kolei generuje zyski. Z uwagi na urazy Haalanda, nie byłby to również dodatkowy problem dla Realu. Mbappe na 100% przejdzie do Realu. Haaland? Trudno powiedzieć. Teoretycznie się może udać, ale dużo zależy od FFP oraz ambicji samego Norwega.
@Mroziu Można, chociaż styl gry Barcy niejako predysponuje do posiadania lewonożngo stopera. Oczywiście da się grać na dwóch prawonożnych, ale styl Barcy, nawet Ajaxu potrafi się "odwdzięczyć" przy posiadaniu lewonożngo stopera (pomijam już fakt, że przy takowym można awaryjnie pokryć lewy bok obrony).
@Lukdedomb Dużo czytam. Akurat news o funduszu celowym na Mbappe wypłynął przeszło rok temu. Lubię wiedzieć, co się dzieje w wielu klubach, w tym Realu (nie podchodzę do Los Blancos jak do wroga, raczej jak do dobrze zarządzanego projektu/organizacji).
@Pustelnik Na razie Xavi więcej mówi niż poprawia. Poprawiony jedynie pressing (co na początku pracy trenera niemal zawsze miało miejsce, u Koemana również). Poza tym żadnej większej poprawy. Real w przeciwieństwie do Barcy jest przygotowany na teraz i na przyszłość. Mają doświadczonych zawodników oraz młodych, którzy pod ich okiem zaczną wchodzić do składu. W obronie Mendy na przynajmniej 5-6 lat, Alaba (3-4 lata), Militao (na dekadę), do poprawy prawa flanka, w pomocy Camavinga (na przynajmniej 7 lat, może nawet 12), Valverde (na dekadę), Rodrygo i Vinisius (na dekadę). Do tego dojdą wzmocnienia ataku (Mbappe na dekadę), z czasem sprowadzą typowego defensywnego za Casemiro, może pozyskają stopera i nowego PO. Gdzie natomiast jest Barca? Brak LO, PO, dwóch stoperów na dekadę (o ile przedłużą kontrakty), brak dodatkowego lewonożngo stopera na poziomie, brak ŚPD (i na już i na przyszłość), brak napastnika, brak zmienników dla skrzydłowych (szczególnie dodatkowy LS by się przydał, zważywszy na częste kontuzje Fatiego). Tak jak kolega wcześniej wspomniał - Real nie podzieli losu Milanu, czy Barcy ponieważ dużo lepiej rozpracowali przebudowę kadry. Barca przez złe decyzje swoich sterników teraz musi przebudowywać kadrę na już, przez co grają młodzi i niedoświadczeni, a to znacznie spowalnia powrót na szczyt. Milanowi zajęło to 7 lat, a mieli podobne problemy co Barca (limity wynagrodzeń, brak kasy na transfery). Jestem ciekaw ile powrót zajmie Barcy i czy w ogóle jej się to uda. Na chwilę obecną Xavi oprócz pressingu nie poprawił w zasadzie niczego (no może dał szansę kilku nowych młodzikom, ale to żadna zmiana w porównaniu do tego ilu młodym szansę dał Koeman).
@wroner Na Mbappe nie muszą brać pożyczki - Perez odkładał na niego przez ostatnie 3 lata (dosłownie jest wydzielony kapitał na pozyskanie akurat tego zawodnika).
@borysekdani Fati to karierę zaczynał w Sevilli. Potem jak miał jakieś 13 lat, przejęła go Barca. W pomocy jest paru zdolnych, natomiast dalej jest problem z wychowywaniem napastników oraz całego sektora obronnego. Jutgla to wychowanek Espanyolu, na prawą flankę żadnego talentu od lat, na lewej Balde mający jakieś problemy z rozwojem. Na środku może Marmol odpali, ale trudno powiedzieć jak bardzo odpali. Zastanawiam się z czego wynikają te problemy z kształtowaniem defensywy oraz stricte ofensywy (Abde również nie jest wychowankiem, a Illiasa póki co ma sporo do nauki).
@Mario96w Co ciekawe nie grają wychowankami od zawsze. Polityka stawiania na zawodników ukształtowanych w Baskonii pojawiła się i utrwaliła dopiero na przełomie lat 80 i 90. Wcześniej Athletic był klubem, który sprowadzał piłkarzy bez większych ograniczeń.
0
@Vebrol Żeby Inter jeszcze było stać. Nie bez powodu nie zdecydowali się przedłużyć z nim kontraktu (czego chciał Lukaku), po czym go sprzedali do Chelsea. W jego miejsce zaś sprowadzono za gorsze Dżeko. Większość tej kwoty poszła na uregulowanie zobowiązań i bieżące funkcjonowanie klubu.
1
@dzemeras Barcelonie w pierwszej kolejności brakuje bramek i typowej strzelby na więcej niż pół roku. Napastnik to priorytet. Potem można spróbować pozyskać LO i ewentualnie defensywnego pomocnika/PO (przy pozbyciu się Desta i/lub Roberto).
1
@ninja81 Bramki w Lidze Konferencji strzelał tylko w kwalifikacjach. Potem już w fazie grupowej nie strzelał. Sama liga szwajcarska to chyba za mało na transfer do Barcy, nawet będącej w przebudowie i niemogącej sobie na wiele pozwolić.
0
@robimen12345 W BVB mają Cana, który może aspekt defensywny ogarnąć. Mają Dahouda, który wreszcie zacząć fajnie grać (nie wykluczają przedłużenia wygasającego w 2023 kontraktu). Mają finalnie Belinghama, który w tym momencie jest jakościowo lepszy od starszego Holendra. De Jong natomiast ani nie daje wiele w ofensywie, ani w defensywie - nie wiem więc którego z trójki mógłby zastąpić w wyjściowej 11. Pomijając to, BVB nie chciałaby Holendra w rozliczeniu, bo mogą bezpośrednio zarobić na Norwegu. W księgach mimo wszystko będzie 75-85 mln, a nie te 30-40 + zrekalkulowana wartość De Jonga.
0
@against_modern_football I przez takie myślenie u nas jest jak jest, a w Kanadzie czy Australii mają szansę wyjść z kryzysu covidowego troszkę wcześniej. W kraju bardzo często dochodzi do podziałów społecznych - to normalne. Jednak najgorzej jest, kiedy żadna ze stron nie próbuje nawet pójść na kompromis. W przypadku społeczeństwa musi być odpowiedzialność zbiorowa, bo inaczej podziały wygrywają. Co do polityki to nawet się nie wypowiem, bo to temat rzeka. Podsumowując, jeśli rząd nie zmusi obywateli do przyjęcia jednolitej (i najlepiej dającej się negatywnie odczuć na co dzień) postawy, ludzie będą troszczyć się tylko o siebie, co w skali całego społeczeństwa nikomu się nie przysłuży (przykład takiej Japonii pokazuje, że z odpowiednio ukształtowanym społeczeństwem da się rozsądnie funkcjonować, ale koncepcja społeczeństwa kolektywnego to coś, do czego polskie społeczeństwo jeszcze nie dorosło i może nie dorośnie nigdy).
0
@Colon Przestraszonym społeczeństwem łatwiej się rządzi. Kiedy strach dominuje nad rozsądkiem można bardzo dużo wmówić ludziom. Wtedy nauka, racjonalne myślenie nie ma szansy przebicia. Tak jest zresztą z informacjami. Częściej przeczyta się coś na jakimś portalu niż faktycznie merytoryczną publikację naukową na ten sam temat - ma być krótko, prosto i przyjemnie. Nie merytorycznie. Tak się zastanawiam jak daleko to jeszcze się posunie (bo raczej się posunie dalej). Z jakimi absurdami będziemy mieli do czynienia za dekadę.
1
@Kgorecki2500 Żadna afera nie obali ludzi, bo władza ma w swoich rekach ustawodawstwo, wykonawstwo i sądownictwo. Nawet jak ludzie ich oskarżą, to sądy ich uniewinnią lub tak rozciągną sprawę w czasie, że władza będzie miała czas pójść z kontrą. Jeśli w następnych wyborach elektorat miłościwie nam panujących nie zacznie się mocno wyłamywać i decydować na zasadzie "aby nie na nich", to nic się nie zmieni (co już pokazały poprzednie wybory). Na żaden pozew, oskarżenie, czy nawet przewrót nie ma większych szans.
0
@Colon Rozumieją tam koncepcję większego dobra. Bycie przeciwnym szczepieniu przestanie się opłacać, trzeba będzie się zaszczepić -> wzrośnie wskaźnik szczepień -> szybciej będzie można zluzować z restrykcjami. Ludzie często z absurdalnych i nie naukowych powodów szkodzą sobie i narażają społeczeństwo. Wolność jest dla społeczeństw odpowiedzialnych i dojrzałych. Przykład Polski pokazuje, że brak społecznej dojrzałości, odpowiedzialności, gotowości do poświęceń dla czegoś większego niż czubek własnego nosa może być bardzo szkodliwy.
1
@shinthps Grunt to w miarę obiektywna krytyka (pozytywna lub negatywna).
1
@Colon To nie jest żadne nowe zjawisko. Skrajności (intelektualne) były w społeczeństwie na długo przed pandemią. Teraz tylko to jest bardziej nasilone,czy też raczej - nagłośnione. Co do racjonalnego myślenia, To juz parę lat temu zauważono, że postęp technologiczny, media społecznościowe w negatywny sposób wpływają na możliwości myślowe ludzi (w tym na umiejętności krytycznego myślenia oraz analizowania), także wiesz - problem znany już od jakiegoś czasu. Niektórzy są bardziej podatni na negatywne czynniki technologiczno-cywilizacyjne.
0
@Bykunn Najgorsze, że są osoby, które myślą podobnie. Nie daj boże podobni ludzie będą u władzy. Jeśli społeczność w skali globalnej nie podejmie działań (w co wątpię), skutki odczujemy wszyscy. Część nie będzie zaskoczona, co najwyżej rozczarowana brakiem działań większości w przeszłości. Cześć sceptyczna zmianom klimatu nagle się obudzi z ręką w (suchym) nocniku, dziwiąc się, że coś jednak się stało. Ewentualnie przejdą do tego jak y to było normalne, okazjonalnie narzekając, że nikt z tym nic nie robi (bo już się nie będzie dało), lub wspominając jak to kiedyś było lepiej. Każda decyzja ma swoją cenę - liczę że ludzkość zapłaci tą najwyższą i wreszcie się czegoś nauczy.
1
@ikar34 Żeby to był tylko problem wychowania w szkołach (chociaż licealiści już się w szkole nie wychowują). Problemem jest bardzo często wychowanie domowe - brak dyscypliny, brak wpojenia szacunku do drugiego człowieka, poczucia odpowiedzialności (wiem, bo w moim otoczeniu jest wieku nauczycieli, którzy często narzekają na młodych rodziców, którzy kompletnie olewają prawidłowe "programowanie" swoich pociech. Skąd one potem mają się uczyć tak ważnych postaw społecznych, odpowiedzialności, szacunku? Funkcjonują w swoich grupach rówieśniczych powielając niekorzystne z punktu widzenia społeczeństwa zachowania i schematy postępowań. System edukacji to jedno, natomiast odpowiednie wychowanie w domu - to już inna sprawa.
0
@doc Dortmund rozpoczął oficjalny maraton klubów po Haalanda. Trzeba zdecydować jak najszybciej? Albo podpisze kontrakt, albo jeszcze przed końcem sezonu dogadają się z nowym pracodawcą Norwega. Klauzula klauzulą, ale kto będzie chciał ubiec konkurencję, zapłaci więcej.
0
@Emhyr Belotti? Oj nie, nie. Facet przespał swój moment na transfer do większego klubu w Serie A. Jeden, może dwa dobre sezony i w zasadzie nic poza tym. Gość może na rezerwę by był, lecz nie do I składu.
2
@Seba_89_ Większość będzie robiła po swojemu. Czy będzie się przejmowała konsekwencjami? Czas pokaże. Mam nadzieję, że takich jak Ty będzie więcej - ludzkość szybciej dostanie to, na co zasłużyła. Ludzie uczą się dopiero jak sami boleśnie coś odczują, więc może ludzkość powinna dostać po tyłku katastrofą klimatyczną. Wejdą migracje na niewyobrażalną dotąd skalę z południa na północ, dojdą olbrzymie susze i inne gwałtowne zjawiska pogodowe, pójdą za tym koszty utrzymania upraw (które już są wysokie), dojdą koszty napraw po zmianach klimatycznych (coroczne). Pokolenie obecnych 20-30/40 latków nie musi się przecież tym przejmować. Niech przerąbane mają wasze dzieci i ich dzieci (to już nie będzie "nasz" problem).
PS: prognozy klimatyczne łatwiej opracować niż prognozę pogody, bo jest bardziej ogólna (nie uwzględnia zmian w prędkości przemieszczania się chmur, zmian temperatury dobowych, wilgotności w danym regionie itp). Od tego są modele klimatyczne uwzględniające aktualne tempo zmian klimatu (co można dosyć łatwo sprawdzić na podstawie czy to zmian rocznych, czy 5-10 letnich), tempo gospodarcze, przewidywania w perspektywie 5-10 letniej itd. Tym zajmuje się nauka. Warto sobie o tym poczytać.
1
@Rust_Cohle Próbowałeś skopiować grafikę i wyszukać nią w google? Wyszukiwanie obrazem - całkiem spoko sprawa.
1
@Rothan1 David z Lille może być świetny w przyszłości. Fajny szybki napastnik. Do tego drugi sezon z rzędu wykręca fajne liczby. Z trójki: Haaland, Vlahović, David, Kanadyjczyk byłby najtańszy, choć wciąż nie tani (pewnie z 50-55 mln trzeba by było wyłożyć). Adeyemi już odrzucił Barcę, bo chce przejść do BVB. Fajnie jakby Barca zainteresowała się Kanadyjczykiem (tak na poważnie zainteresowała, a nie tak jak zwykle się interesuje śledząc piłkarzy przez parę lat).
2
@Coutinho007 Realowi nie szło z zespołami grającymi mocno do tyłu, niemal grającymi na autobus.
0
@Lukdedomb Kolega z pracy, to jeszcze nie ekspert, chociaż szanuję jego opinię. Dwa lata nie zostanie w BVB, nie z Raiolą. Haaland w tym momencie i z takim talentem spokojnie może trafić do wielkiego klubu, choć w Bayernie jest Lewandowski (zastanawiam się, czy za te 2/3 lata Bayern będzie w stanie pozyskać Norwega, gdy Lewy odejdzie). W PSG miałby dobre miejsce do gry (dobrzy asystenci, preferowanie gry po kontrach). Z Realem sprawa już była omawiana, z Barcą również. Odejść, odejdzie. Pytanie tylko gdzie.
0
@Qexi Żaden z nich nie przyjdzie, bo mają wygórowane wymagania finansowe.
0
@doc Facet-mur, chociaż miewa problemy z dyscypliną (swego czasu spożywczą).
0
@Pelart2 Podkradały. Figo z Barcy do Realu, Luis Enrique z Realu do Barcy. Zdarzało się, natomiast od przeszło dekady takich transferów już nie ma. Swego czasu w kontrakty wpisywano klauzule anty-Barca/anty-Real. Nie wiem jak jest teraz, choć taki transfer Araujo do Realu mocno by wstrząsnął piłką, przynajmniej w Hiszpanii (chociaż na świecie również, bo sporo by się o tym mówiło).
0
@wroner W przypadku Haalanda bardziej będą decydowały względy Finansowego Fair Play La Ligii i to, czy Haaland będzie gotów do rywalizacji z Mbappe w klubie (myślę, że byłby gotów). Inna sprawą jest taka, że dla Realu wbrew pozorom korzystniejszym by było, żeby Norweg trafił do Barcy, bo to by na nowo rozpaliło marketingową i medialną wojenkę w El Clasico, a to z kolei generuje zyski. Z uwagi na urazy Haalanda, nie byłby to również dodatkowy problem dla Realu. Mbappe na 100% przejdzie do Realu. Haaland? Trudno powiedzieć. Teoretycznie się może udać, ale dużo zależy od FFP oraz ambicji samego Norwega.
0
@Mroziu Można, chociaż styl gry Barcy niejako predysponuje do posiadania lewonożngo stopera. Oczywiście da się grać na dwóch prawonożnych, ale styl Barcy, nawet Ajaxu potrafi się "odwdzięczyć" przy posiadaniu lewonożngo stopera (pomijam już fakt, że przy takowym można awaryjnie pokryć lewy bok obrony).
1
@Lukdedomb Dużo czytam. Akurat news o funduszu celowym na Mbappe wypłynął przeszło rok temu. Lubię wiedzieć, co się dzieje w wielu klubach, w tym Realu (nie podchodzę do Los Blancos jak do wroga, raczej jak do dobrze zarządzanego projektu/organizacji).
1
@Pustelnik Na razie Xavi więcej mówi niż poprawia. Poprawiony jedynie pressing (co na początku pracy trenera niemal zawsze miało miejsce, u Koemana również). Poza tym żadnej większej poprawy. Real w przeciwieństwie do Barcy jest przygotowany na teraz i na przyszłość. Mają doświadczonych zawodników oraz młodych, którzy pod ich okiem zaczną wchodzić do składu. W obronie Mendy na przynajmniej 5-6 lat, Alaba (3-4 lata), Militao (na dekadę), do poprawy prawa flanka, w pomocy Camavinga (na przynajmniej 7 lat, może nawet 12), Valverde (na dekadę), Rodrygo i Vinisius (na dekadę). Do tego dojdą wzmocnienia ataku (Mbappe na dekadę), z czasem sprowadzą typowego defensywnego za Casemiro, może pozyskają stopera i nowego PO. Gdzie natomiast jest Barca? Brak LO, PO, dwóch stoperów na dekadę (o ile przedłużą kontrakty), brak dodatkowego lewonożngo stopera na poziomie, brak ŚPD (i na już i na przyszłość), brak napastnika, brak zmienników dla skrzydłowych (szczególnie dodatkowy LS by się przydał, zważywszy na częste kontuzje Fatiego). Tak jak kolega wcześniej wspomniał - Real nie podzieli losu Milanu, czy Barcy ponieważ dużo lepiej rozpracowali przebudowę kadry. Barca przez złe decyzje swoich sterników teraz musi przebudowywać kadrę na już, przez co grają młodzi i niedoświadczeni, a to znacznie spowalnia powrót na szczyt. Milanowi zajęło to 7 lat, a mieli podobne problemy co Barca (limity wynagrodzeń, brak kasy na transfery). Jestem ciekaw ile powrót zajmie Barcy i czy w ogóle jej się to uda. Na chwilę obecną Xavi oprócz pressingu nie poprawił w zasadzie niczego (no może dał szansę kilku nowych młodzikom, ale to żadna zmiana w porównaniu do tego ilu młodym szansę dał Koeman).
0
@wroner Na Mbappe nie muszą brać pożyczki - Perez odkładał na niego przez ostatnie 3 lata (dosłownie jest wydzielony kapitał na pozyskanie akurat tego zawodnika).
0
@borysekdani Fati to karierę zaczynał w Sevilli. Potem jak miał jakieś 13 lat, przejęła go Barca. W pomocy jest paru zdolnych, natomiast dalej jest problem z wychowywaniem napastników oraz całego sektora obronnego. Jutgla to wychowanek Espanyolu, na prawą flankę żadnego talentu od lat, na lewej Balde mający jakieś problemy z rozwojem. Na środku może Marmol odpali, ale trudno powiedzieć jak bardzo odpali. Zastanawiam się z czego wynikają te problemy z kształtowaniem defensywy oraz stricte ofensywy (Abde również nie jest wychowankiem, a Illiasa póki co ma sporo do nauki).
1
@Encore Ja tam jestem ciekaw, kto go zgarnie.
1
@Mario96w Co ciekawe nie grają wychowankami od zawsze. Polityka stawiania na zawodników ukształtowanych w Baskonii pojawiła się i utrwaliła dopiero na przełomie lat 80 i 90. Wcześniej Athletic był klubem, który sprowadzał piłkarzy bez większych ograniczeń.