novy83
Dołączył/a: listopad 2011
kraków
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
może teraz sprowadzą Agüero, będą go wystawiać na prawej obronie i po 3 latach stwierdzą że nie do końca się tam sprawdził. Wróci na wyspy za 15 baniek
0
może się nabiegał za dużo na pozycji napastnika i sił brakło
5
nie to co "podstawowy" generał. Ten to trzyma fatalną formę non stop i cały czas w pierwszej "11"
2
ciężko jest ostatnio zrozumieć zarząd i trenerów Barcy. Tyle starań o Cesca a jak już przybył nie dostał prawdziwej szansy. Nawet jednego sezonu na swojej pozycji, upychany na siłę gdzie popadnie. Tylko idiota jest w stanie wystawiać takiego grajka na "9", a u nas to standart. Gdyby jeszcze Xavi grał na kosmicznym poziomie tobym zrozumiał że gra lepszy, ale to co pokazuje od 2-3 sezonów to wielkie nic. Thiago miał już dosyć czekania, Cesc też ma pewnie dość "9". Z wielkiej pomocy (3 sezonu temu), z perspektywami na przyszłość zostaliśmy ze staruszkiem, który wykasował wszystkie talenty i pewnie dalej będzie podstawowym zawodnikiem.
Gra za zasługi, sprowadzanie zawodników nie na swoją pozycje i sprzedaż za grosze - to nasza rzeczywistość.
1
to Twoje zdanie, ja dalej uważam że Xavi gra za swoje zasługi a nie za prezentowaną grę. Ilość celnych podań do nabliżeszego partnera pominę bo w zadadzie nie przynoszą żadnego pożytku. Nie umniejszam klasy Xaviemu, ale grając przeciwko "autobusom" a tak gra większość przeciwko nam nie podejmując ryzyka, grając tylko dla procentu podań nie przynosi to efektu. Dajmy zagrać Cescowi choć jeden sezon jako główny rozgrywający a potem go oceniajmy. Nie sądze aby Xavi był zdecydowanie lepszy od Thiago lub Cesca na tej pozycji a mimo to zawsze był podstawowy
0
od Xaviego grał nie gorzej a występował tam sporadycznie. Statystykami nawet grając na "9" go zjadał i tak na pozycji rozrywającego był zawsze rezerwowym.
Jestem zdania że wywalanie gościa który nie dostał szansy zagrania choćby jednego (a nawet połowy) sezonu na swojej pozycji jest idiotyczne, nie wspominając o kwocie
0
czyli będzie pełnił rolę Songa. Za mało grania jak na takiego piłkarza (grającego na DM). Nie łudźmy się będzie zalepiał dziury w obronie
0
ja dalej nie rozumiem jak można sprzedawać kogoś kto nawet sezonu nie zagrał na swojej pozycji. Xavi mimo bardzo przeciętnej żeby nie powiedzieć słabej gry od 2 lat jest podstawowym zawodnikiem i tylko w naszym klubie grałby w pierwszej "11". Cesc może ma już dość czekania aż generałowi wyświetli się 67 lat. To może dajmy Xaviego na "9" i zobaczymy ja mu pójdzie??
9
Naprawdę myślicie że Mashe zostanie DM? Busquets niezależnie od formy będzie podstawą w naszej ekipie i na tej pozycji Argentyńczyk może zagrać w paru meczach. Dalej będzie głównie środkowym obrońcą co pokazuję jaką rewolucje w defensywnie szykuje nasz "więcej niż klub". Patrząc na ploty w gazetach (prawdopodobne wzmocnienia/odejścia) może dobrze że przez 2 sezony więcej transferów nie robiliśmy bo chyba Alves się bardziej nadaje na dyrektora niż Zubi. Nie chcę oceniać zarządu przed końcem okienka, ale moim zdaniem najlepsze po tych latach będzie koniec ich kadencji
0
niestety też tak uważam, wzmocnimy nieco obronę, a w przodzie wszystko będzie wyglądało jak teraz. Dalej Messi z Xavim i Busim będą prowadzić ten wózek z wolną, statyczną i przewidywalną do granic możliwości grą. Luis Enrique jest niejako gwarancją takiej gry. Dopóki nie przyjdzie klasyczna, silna "9" (i to zawodnik do pierwszej 11, a nie rezerwowy na plan B), nie zmienimy systemu gry to dalej będziemy oglądać ten antyfutbol ofensywny.
3
może warto skierować tego Pana na jakieś badania. To już kolejna wypowiedź oderwana od rzeczywistości. Jeszcze wygramy Puchar Katalonii i okrzyknie nas najlepszą ekipą na świecie
0
po wypowiedziach tego gościa, komentarze powinny zostać wyłączone. Cała "rewolucja" w klubie będzie wyglądać tak samo jak jego wypowiedzi w tym sezonie, czyli koszmarnie.
0
po 0:7 z Bayernem też miały być zmiany. Z tym zarządem słowo "zmiany" nabiera innego znaczenia
4
nasza gra zabija skrzydłowych. Żadnych kontr, mało przestrzeni, prawie zawsze do minięcia paru piłkarzy. Weź takiego Ronaldo do Barcy, z naszą grą nie pokazałby połowy tego co potrafi. Takie moje zdanie
0
niestety też tak uważam
6
ciekawi mnie "rewolucja" po tak słabym sezonie, a przede wszystkim po koszmarnej (jak na takie umiejętności piłkarzy) grze zwłaszcza w tym roku. Pewnie się skończy na 3-4 przeciętnych grajkach, a dalej wózek będą ciągnąć te same nazwiska co teraz. Nudna klepanina, zwalnianie każdej akcji i próba wejścia z gałą do bramki, bo najważniejsze posiadanie, DNA, i inne wartości "więcej niż klubu". Jak Chelsea gra defensywny antyfutbol, to my gramy taki sam antyfutbol tylko że ofensywnie, tyle że bez zaangażowania
0
na szczęście liga się kończy bo więcej "finałów" nie dałoby się już obejżeć, a tymbardziej słuchać zapewnień naszych orłów. Schematyczność, monotonność, tej drużyny powoli nie da oglądać. Jak nie przyjdzie ktoś z nową wizją gry(a nie przyjdzie) to nawet z nowymi grajkami nasza gra będzie wyglądać jak walenie głową w mur
0
kolega jest raczej realistą
1
załóżmy że Real i Altetico przegrywają wszystko do końca to wtedy nawet przegrana z Elche daje nam majstra
5
co wy tak wszyscy o tej podkładce? Przecież Atletico spokojnie może nas pojechać bez naszego udziału
3
już widzę jakby Zubi piał z zachwytu po takim mistrzostwie. Od razu podwyżki dla zarządu, piłkarzy, dożywotni kontrakt dla Martino i stołek dla Messiego żeby się nie przemęczał podczas meczu. Na szczęście takie cuda tylko w erze
0
ok, powodzenia
2
real dziś się przejedzie po Valenci gładkim 4:0 i nadziei będziecie musieli szukać gdzie indziej
2
los nam nic nie zabrał. Nasza koszmarna gra zabrała punkty
0
taki finał bez nas. Ile to już finałów graliśmy w tym sezonie
0
real nam dzisiaj pokaże jakie mamy szanse na majstra
0
jak nasi, tylko pół sezonu później
4
pewnie sprzedajmy, a przez najbliższe 5 lat grę będzie prowadził wieczny Xavi i na trzeźwo meczu nie obejrzysz. Generał przynajmniej od sezonu powinien być zmiennikiem Fabsa. Dajmy chłopu zagrać choć pół sezonu na swojej pozycji a potem go oceniajmy. W każdym normalnym klubie z trenerem, a nie marionetką by dawno już grał tam gdzie powinien, ale przecież Xavi tyle dobrego dla klubu zrobił....
0
spoko, dzięki
0
jest dziś jakaś konferencja naszego genialnego dyrektora? przy wczorajszym meczu coś komentator wspominał