@KrwawiaceoczyVEB tak i ktoś by napisał "serio się przejąłeś taką pierdołą?", ale sęk w tym, że jako dziecko jesteśmy zdecydowanie bardziej podatni na takie drwiny - szczególnie ze strony osób, które powinny uchodzić za autorytet - może to też potem mieć jakieś traumatyczne skojarzenia, to tak samo jakby 12 latek był w pociągu i dostał surową karę od konduktora - wtedy konduktorzy jako ogół by mu się źle kojarzyli od małego;
@DonCarletto no ale od tych myśli się nie ucieknie nie uważasz? myślę, że słynne łoże śmierci to czas w którym człowiek intensywnie o tym mysli i teraz pytanie czy można tak po prostu obojętnie się wyłączyć na to i postrzegać "no dzisiaj jestem, jutro się żegnam na wieczność i elo" :p
@LambiPL w zasadzie ciągnę ten wątek proporcjonalnie do pojawiających się wątków od przeciwników
@mrboom w jednym ze swoich wpisów dodałem wzmiankę o tym, że nawet na maksa podkręcając strzelanie, czyli że ludzie strzelają przez 30 dni na pełnej, to i tak skala tego problemu jest dużo mniejsza niż wiele innych problemów, które ludzie tak nie rozstrząsają i o to cały problem, a czemu tak jest? no bo łatwiej przybóldupić to typa, co sobie strzela fajerwerkami raz lub KILKA razy w roku niż do przypadków, które ludziom się wręcz przejadły i stały się normalne :p
Jeszcze pozwolę sobie nawiązać do wątku religii/wiary, ale tym razem w poważniejszym kontekście;
Mam na swoim koncie chrzest, komunię i bierzmowanie, pewnie setki mszy, może nieco mniej spowiedzi i ogólnie w mojej rodzinie wiara była i jest od małego.
Wraz z upływem lat ograniczyło się praktykowanie tzn. nie chodzę do kościoła, tym bardziej się nie spowiadam, ale nadal mam w sobie wiarę/nadzieję, że jednak coś istnieje po śmierci, bo wizja tej wiecznej nicości jest uwłaczająca.
Gdybym miał wskazać co mnie w jakiś sposób zraziło do kościoła, to odpowiedziałbym na pewno to, że kościół jako instytucja ogłupia ludzi - bazuje na ludzkim strachu, na ludzkiej nadziei i często żeruje na ludzkich tragediach - czy to w kontekście chorób, pogrzebów itp.
W moim przypadku kulminacyjne okazały się poszczególne sytuacje, które zraziły mnie nie do wiary, a do kościoła: a) kiedyś na lekcji religii ksiądz zadrwił z mojej wagi (akurat w tamtym okresie byłem pulchnym chłopczykiem i spóźniłem się na lekcje dosłownie 2 minuty, bo jadłem wcześniej obiad na stołówce) - gdy po wejściu przeprosiłem, to on od razu skontrował "to tak wyglądasz i jeszcze jesz?" - czaicie? Ksiądz jako wyznacznik i siewca miłosierdzia drwi z dziecka i poniża go na forum klasy; ten sam ksiądz potem miał pretensje, że nie znałem jakichś tam przykazań i jak skontrowałem, że wierze w Boga, a nie w kościół to odbił piłeczkę "to chyba wierzymy w innego Boga"; b) drugi przypadek poważniejszy - jak parafia na wiosce odmówiła pochówku mojego wujka, bo ksiądz uznał, że w sumie nie uczęszczał on na mszy (nie kojarzy go) - wujek ostatecznie musiał być pochowany 30 kilometrów dalej; c) na lekcjach religii w podstawówce często osoby nie uczęszczające na religie były bardzo mocno piętnowane przez księży, odgrażali się im jak to nie będą mieli bierzmowania w późniejszym okresie, ślubu itp
Jaki efekt? Od kościoła odwraca się coraz więcej osób i zostają tak naprawdę głównie starsze osoby, w tym młodzi, którzy mają mocno zakorzenione chodzenie do niego od małego dziecka i byliby wytykani palcami przez rodzinę, gdy byłoby inaczej, poza tym na lekcje religii nie chodzi już 1 dziecko na 25 w klasie, tylko np. 18 na 25, a to jest potężna skala.
Ciekawi mnie skąd u Was narodziła się niechęć do KOŚCIOŁA* możesz też napisać śmieszka - zawsze to dodatkowe plusiki zgarniesz! :p
@sokot a przypadkiem Ojciec Chrzestny nie jest inspiracją jakichś realnych wydarzeń? Tak z ciekawości pytam, bo grałem w grę, film akurat oglądałem za dzieciaka, wiec nie do końca go rozumiałem, w każdym razie jak ktoś zna więcej filmów z tematyką, gdzie ksiądz się wysprzęglił po spowiedzi, to bym obejrzał, bo wątek ciekawy :-)
@LambiPL Absolutnie nic mnie nie boli, ale jeśli ktoś wywołuje do tablicy osoby, które strzelają fajerwerkami, to musi się liczyć z tym, że druga strona także się będzie wypowiadać i tak jak jest jednostronna narracja o tym jak fajerwerki są złe i niepotrzebne, tak np. ja jako rasowy fajerwerkowicz piszę swoją perspektywę, że jednak nie strzelam 30 dni w miesiącu a raz i to przez całe 10 minut :p
@mrboom działam w sieci na wielu scenach - totalnie się od siebie różniących, na LR przyjął się trend w którym poruszam, nie prowokacyjne, a kontrowersyjne tematy - to jest o tyle różnica, że w przypadku tych pierwszych jest podstawa do bana, z którą się trzeba liczyć, w przypadku kontrowersji sama nazwa sugeruje już, że nie będzie populistycznego lizania się po jajkach tylko solidna wymiana argumentów i pasuje mi takie coś.
Gdyby ludzie nie reagowali na moje wpisy, to bym ich nie pisał, no bo po co samemu ze sobą dyskutować? No a co do atencji, to robię to dla atencji, bo każdy jest w sieci dla atencji i każda osoba dodająca wpis, ciekawostki, link do twittera liczy na reakcje i atencję :P
@Mario96w no u mnie w Bielsku widocznie jakiś kulturalny i inny typ człowieka żyje, jak od wczoraj nie słyszałem żadnego wybuchu, w sumie pod to samo mogę wrzucić Czechowice - Dziedzice czy Cieszyn, gdzie także miałem okazję się przewinąć, dobrze że okazja do fajerwerek pojawia się tylko raz w roku, bo strach pomyśleć co by się stało :o
3 stycznia 2025, dawno po Sylwestrze, dawno po jakichkolwiek śladach po fajerwerkach, a niektórzy nadal huczą o tym jakie to one złe, jacy to stosujący je są podli dla zwierząt i jaka to strata pieniędzy;
I pomyśleć, że 1 dzień w roku z 365 potrafi wzbudzać takie kontrowersje, a realne problemy jak codziennie łapanie przestępców w samochodach pod wpływem alkoholu są w sumie przemilczane, a skala? 365 na 365 dni :p
@NeroTFP1@mrboom jak widać skutek jest, zresztą każdorazowo gdy możesz się na siłę wypowiedzieć w moim wpisie i grać ze mną ukryte szachy - doskonale wiedząc co zawsze chce zrobić, jaki mam zamiar, kiedy mi coś wychodzi lub nie, mimo że w sumie to nie masz racji, ale taki ładny, amerykański, łap plusiki xd
@shinthps i całe szczęście, że księża to naginają w jakiś sposób swoją drogą, tak w ramach podsumowania już :p
@shinthps wiesz ja się nie obnoszę z wiedzą, bo coś się tam wie, ale i tak są braki, ale dla niektórych np. prawo religijne, kolejowe czy szkolne ma taką samą moc lub wręcz większą od realnego kodeksu, całość tego wątku to swoją drogą żart, ktory w teorii mógłby mieć miejsce, ale ktoś dostrzega w tym prowokacje, to już sztuka :p
@NeroTFP1 gdyby w spowiedzi udało się trafić seryjnego mordercę, który pozbawił życia np. 50 osób i policja szuka go od lat, to nikt by się nie przejął tym, gdyby udało się go namierzyć dzięki wskazówkom księdza i takie przypadki też się zdarzają, niekoniecznie w kontekście takiej skali;
W najgorszym przypadku ksiądz zostanie odsunięty od swojej roli, ale jednocześnie stanie się bohaterem, to warta cena.
Niektórzy doszukują się prowokacji we wszystkim i wszędzie, ale jesli masz okazję się wykazać super merytorycznym kopiuj -> wklej by wygrać rację i zebrać troszkę zielonych, to proszę bardzo :D
Flick lubi być niezależny i taki fajny jak widać, każdy trener daje szanse rezerwowemu bramkarzowi w Pucharze, ale nie - Pena niech stoi w każdym meczu xd
@draxidox no właśnie o to chodzi, że poglądy polityczne mogą być w jakiś sposób nie wiem - wyważone?
Bo jeśli dana partia robi coś pozytywnego to warto o tym pisać, ale jeśli zrobi fikołka i totalnie zawali to nie ma sensu tego na silę usprawiedliwiać i wmawiać ludziom, że to coś nie jest takie złe, albo w ogóle że są plusy xd Taki fanatyzm objawia się też tym, że brak poparcia dla "jedynej" partii to z automatu oznacza, że kochasz tą konkurencyjną, w tym przypadku jak np. skrytykujesz rządy Tuska, to fanatyk postrzega cię jako wielkiego zwolennika pis i odwrotnie :p
Można popierać lewicę, można prawicę, ale najgorszy typ to fanatyk danej partii, który choćby się zesrał i nie miał racji, to i tak będzie w zaparte bronić swojej politycznej religii - tzw. argument na wszystko, usprawiedliwienia wszystkiego itp xD
@daniel32778@Arden akurat byłem na LR każdorazowo gdy Real przegrywał, a Mbappe kopał się po czole - po meczu z Barcelona takich opinii drwiących było aż nadto, nie mówię już nawet o momentach gdzie nie trafiał karnych (bodaj dwukrtonie)
@AmigoBlancos kolega też pewnie wyłapał takie smaczki he
Mbappe w lidze: 16 meczów - 10 goli i 2 asysty, całkiem nieźle jak na kogoś, kto jest niewypałem ala Hazard, a myślę że jeszcze na dobre nie odpalił :/
0
@KrwawiaceoczyVEB tak i ktoś by napisał "serio się przejąłeś taką pierdołą?", ale sęk w tym, że jako dziecko jesteśmy zdecydowanie bardziej podatni na takie drwiny - szczególnie ze strony osób, które powinny uchodzić za autorytet - może to też potem mieć jakieś traumatyczne skojarzenia, to tak samo jakby 12 latek był w pociągu i dostał surową karę od konduktora - wtedy konduktorzy jako ogół by mu się źle kojarzyli od małego;
@DonCarletto no ale od tych myśli się nie ucieknie nie uważasz? myślę, że słynne łoże śmierci to czas w którym człowiek intensywnie o tym mysli i teraz pytanie czy można tak po prostu obojętnie się wyłączyć na to i postrzegać "no dzisiaj jestem, jutro się żegnam na wieczność i elo" :p
1
@LambiPL w zasadzie ciągnę ten wątek proporcjonalnie do pojawiających się wątków od przeciwników
@mrboom w jednym ze swoich wpisów dodałem wzmiankę o tym, że nawet na maksa podkręcając strzelanie, czyli że ludzie strzelają przez 30 dni na pełnej, to i tak skala tego problemu jest dużo mniejsza niż wiele innych problemów, które ludzie tak nie rozstrząsają i o to cały problem, a czemu tak jest? no bo łatwiej przybóldupić to typa, co sobie strzela fajerwerkami raz lub KILKA razy w roku niż do przypadków, które ludziom się wręcz przejadły i stały się normalne :p
1
Jeszcze pozwolę sobie nawiązać do wątku religii/wiary, ale tym razem w poważniejszym kontekście;
Mam na swoim koncie chrzest, komunię i bierzmowanie, pewnie setki mszy, może nieco mniej spowiedzi i ogólnie w mojej rodzinie wiara była i jest od małego.
Wraz z upływem lat ograniczyło się praktykowanie tzn. nie chodzę do kościoła, tym bardziej się nie spowiadam, ale nadal mam w sobie wiarę/nadzieję, że jednak coś istnieje po śmierci, bo wizja tej wiecznej nicości jest uwłaczająca.
Gdybym miał wskazać co mnie w jakiś sposób zraziło do kościoła, to odpowiedziałbym na pewno to, że kościół jako instytucja ogłupia ludzi - bazuje na ludzkim strachu, na ludzkiej nadziei i często żeruje na ludzkich tragediach - czy to w kontekście chorób, pogrzebów itp.
W moim przypadku kulminacyjne okazały się poszczególne sytuacje, które zraziły mnie nie do wiary, a do kościoła:
a) kiedyś na lekcji religii ksiądz zadrwił z mojej wagi (akurat w tamtym okresie byłem pulchnym chłopczykiem i spóźniłem się na lekcje dosłownie 2 minuty, bo jadłem wcześniej obiad na stołówce) - gdy po wejściu przeprosiłem, to on od razu skontrował "to tak wyglądasz i jeszcze jesz?" - czaicie? Ksiądz jako wyznacznik i siewca miłosierdzia drwi z dziecka i poniża go na forum klasy; ten sam ksiądz potem miał pretensje, że nie znałem jakichś tam przykazań i jak skontrowałem, że wierze w Boga, a nie w kościół to odbił piłeczkę "to chyba wierzymy w innego Boga";
b) drugi przypadek poważniejszy - jak parafia na wiosce odmówiła pochówku mojego wujka, bo ksiądz uznał, że w sumie nie uczęszczał on na mszy (nie kojarzy go) - wujek ostatecznie musiał być pochowany 30 kilometrów dalej;
c) na lekcjach religii w podstawówce często osoby nie uczęszczające na religie były bardzo mocno piętnowane przez księży, odgrażali się im jak to nie będą mieli bierzmowania w późniejszym okresie, ślubu itp
Jaki efekt? Od kościoła odwraca się coraz więcej osób i zostają tak naprawdę głównie starsze osoby, w tym młodzi, którzy mają mocno zakorzenione chodzenie do niego od małego dziecka i byliby wytykani palcami przez rodzinę, gdy byłoby inaczej, poza tym na lekcje religii nie chodzi już 1 dziecko na 25 w klasie, tylko np. 18 na 25, a to jest potężna skala.
Ciekawi mnie skąd u Was narodziła się niechęć do KOŚCIOŁA* możesz też napisać śmieszka - zawsze to dodatkowe plusiki zgarniesz! :p
0
@sokot a przypadkiem Ojciec Chrzestny nie jest inspiracją jakichś realnych wydarzeń? Tak z ciekawości pytam, bo grałem w grę, film akurat oglądałem za dzieciaka, wiec nie do końca go rozumiałem, w każdym razie jak ktoś zna więcej filmów z tematyką, gdzie ksiądz się wysprzęglił po spowiedzi, to bym obejrzał, bo wątek ciekawy :-)
1
@LambiPL Absolutnie nic mnie nie boli, ale jeśli ktoś wywołuje do tablicy osoby, które strzelają fajerwerkami, to musi się liczyć z tym, że druga strona także się będzie wypowiadać i tak jak jest jednostronna narracja o tym jak fajerwerki są złe i niepotrzebne, tak np. ja jako rasowy fajerwerkowicz piszę swoją perspektywę, że jednak nie strzelam 30 dni w miesiącu a raz i to przez całe 10 minut :p
0
@mrboom działam w sieci na wielu scenach - totalnie się od siebie różniących, na LR przyjął się trend w którym poruszam, nie prowokacyjne, a kontrowersyjne tematy - to jest o tyle różnica, że w przypadku tych pierwszych jest podstawa do bana, z którą się trzeba liczyć, w przypadku kontrowersji sama nazwa sugeruje już, że nie będzie populistycznego lizania się po jajkach tylko solidna wymiana argumentów i pasuje mi takie coś.
Gdyby ludzie nie reagowali na moje wpisy, to bym ich nie pisał, no bo po co samemu ze sobą dyskutować? No a co do atencji, to robię to dla atencji, bo każdy jest w sieci dla atencji i każda osoba dodająca wpis, ciekawostki, link do twittera liczy na reakcje i atencję :P
0
@Mario96w no u mnie w Bielsku widocznie jakiś kulturalny i inny typ człowieka żyje, jak od wczoraj nie słyszałem żadnego wybuchu, w sumie pod to samo mogę wrzucić Czechowice - Dziedzice czy Cieszyn, gdzie także miałem okazję się przewinąć, dobrze że okazja do fajerwerek pojawia się tylko raz w roku, bo strach pomyśleć co by się stało :o
1
3 stycznia 2025, dawno po Sylwestrze, dawno po jakichkolwiek śladach po fajerwerkach, a niektórzy nadal huczą o tym jakie to one złe, jacy to stosujący je są podli dla zwierząt i jaka to strata pieniędzy;
I pomyśleć, że 1 dzień w roku z 365 potrafi wzbudzać takie kontrowersje, a realne problemy jak codziennie łapanie przestępców w samochodach pod wpływem alkoholu są w sumie przemilczane, a skala? 365 na 365 dni :p
0
@NeroTFP1 @mrboom jak widać skutek jest, zresztą każdorazowo gdy możesz się na siłę wypowiedzieć w moim wpisie i grać ze mną ukryte szachy - doskonale wiedząc co zawsze chce zrobić, jaki mam zamiar, kiedy mi coś wychodzi lub nie, mimo że w sumie to nie masz racji, ale taki ładny, amerykański, łap plusiki xd
@shinthps i całe szczęście, że księża to naginają w jakiś sposób swoją drogą, tak w ramach podsumowania już :p
1
@shinthps wiesz ja się nie obnoszę z wiedzą, bo coś się tam wie, ale i tak są braki, ale dla niektórych np. prawo religijne, kolejowe czy szkolne ma taką samą moc lub wręcz większą od realnego kodeksu, całość tego wątku to swoją drogą żart, ktory w teorii mógłby mieć miejsce, ale ktoś dostrzega w tym prowokacje, to już sztuka :p
2
@NeroTFP1 gdyby w spowiedzi udało się trafić seryjnego mordercę, który pozbawił życia np. 50 osób i policja szuka go od lat, to nikt by się nie przejął tym, gdyby udało się go namierzyć dzięki wskazówkom księdza i takie przypadki też się zdarzają, niekoniecznie w kontekście takiej skali;
W najgorszym przypadku ksiądz zostanie odsunięty od swojej roli, ale jednocześnie stanie się bohaterem, to warta cena.
Niektórzy doszukują się prowokacji we wszystkim i wszędzie, ale jesli masz okazję się wykazać super merytorycznym kopiuj -> wklej by wygrać rację i zebrać troszkę zielonych, to proszę bardzo :D
0
Finał MvG - Littler to święto Darta, sercem za MvG, ale gimb go chyba weźmie, ale sport bywa piękny, bo nieprzewidywalny
0
@Eklerek @wpwelement @shinthps Zdrowaś Mario... :p
1
Byłem dzisiaj pierwszy raz w spowiedzi od 10 lat, wyznałem wszelkie grzechy, a ksiądz tuż po spruł się na policji i teraz mam problem...
Mieliście tak?
1
Messi też wierzył
0
Flick lubi być niezależny i taki fajny jak widać, każdy trener daje szanse rezerwowemu bramkarzowi w Pucharze, ale nie - Pena niech stoi w każdym meczu xd
2
@SzczenaWojtula nie wrobisz mnie gagatku
@draxidox no właśnie o to chodzi, że poglądy polityczne mogą być w jakiś sposób nie wiem - wyważone?
Bo jeśli dana partia robi coś pozytywnego to warto o tym pisać, ale jeśli zrobi fikołka i totalnie zawali to nie ma sensu tego na silę usprawiedliwiać i wmawiać ludziom, że to coś nie jest takie złe, albo w ogóle że są plusy xd
Taki fanatyzm objawia się też tym, że brak poparcia dla "jedynej" partii to z automatu oznacza, że kochasz tą konkurencyjną, w tym przypadku jak np. skrytykujesz rządy Tuska, to fanatyk postrzega cię jako wielkiego zwolennika pis i odwrotnie :p
20
Można popierać lewicę, można prawicę, ale najgorszy typ to fanatyk danej partii, który choćby się zesrał i nie miał racji, to i tak będzie w zaparte bronić swojej politycznej religii - tzw. argument na wszystko, usprawiedliwienia wszystkiego itp xD
0
@dv7wisnia no widziałem jak o 4:30 w trójkę odśniezali perony, nie zazdroszczę
0
Witam z rana , koniec nocki czas :d
0
Var niszczy piękno piłki noznej
0
Dumfries za Gaviego
0
Dobey mental chłopca do bicia
1
Siła wyższa czyli jak zwykle biedni najgorsi, a wielkie kluby faworyzowane
0
Michał Van Gerwen dominacja genetyczna
0
@Gaucho czepianie się karnych czy "pustaków" to największa głupota jaką można robić rozliczając napastnika
0
@daniel32778 @Arden akurat byłem na LR każdorazowo gdy Real przegrywał, a Mbappe kopał się po czole - po meczu z Barcelona takich opinii drwiących było aż nadto, nie mówię już nawet o momentach gdzie nie trafiał karnych (bodaj dwukrtonie)
@AmigoBlancos kolega też pewnie wyłapał takie smaczki he
5
Mbappe w lidze: 16 meczów - 10 goli i 2 asysty, całkiem nieźle jak na kogoś, kto jest niewypałem ala Hazard, a myślę że jeszcze na dobre nie odpalił :/
0
PROPOZYCJA 03.01.2025 #1 La Liga
Spotkanie: Valencia - Real Madryt
Typ: Real wygra do zera - Nie
Kurs: 1.63
PROPOZYCJA 03.01.2025 #2 Ligue 1
Spotkanie: Nice - Rennes
Typ: gol Rennes
Kurs: 1.40
2
@szymonekk w sumie racja to wiele wyjaśnia :p
@Miszak mi się to kojarzy z tymi sterydziarzami największymi co mają sylwetki jak Greccy Bogowie, ale są naturalni :p