osa91
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Warszawa
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Lamora Wenger już zaciera ręce.
0
Mogli spytać Rakiticia :)
0
@kordyl1010 To programowanie rzuciłem tak przykładowo. Raczej chodziło mi o odradzenie prawniczej ścieżki kariery i przemyślenie alternatyw ;)
0
@KingKahuka Współczuję. Masz jeszcze szanse zmienić zdanie i zrobić kurs programowania :) przemyśl to poważnie!
0
@puyol_presidend5 Prawnik, ale nie taki co chodzi do sądu i generalnie zna się na problemach przeciętnego "Kowalskiego" (tak uprzedzając pytania w stylu"Bo moja babcia zostawiła mi w spadku... Możesz coś poradzić?").
0
@Oskar28 Suarez w tym sezonie w lidze 2829min, Aguero 2480min.
0
@AmigoBlancos Jeśli Ramos odejdzie to tracimy de Ligta. Real zrobi wszystko (da wszelką kiasę) by go sprowadzić, a on będzie wiedział że miejsce w pierwszym składzie ma dość pewne.
0
@Oskar28 To chętnie by pewnie przyszedł do nas. Lepiej być zmiennikiem Suareza, niż Aguero. City go nie wypuści, bo dla nich to gracz na czas "po Aguero", a ten nadchodzi równie szybko jak u nas czas bez Suareza.
0
@AlwaysBlaugrana Lepiej kup kofeinę w tabletkach, bo na meczach będziesz przysypiać od kopaniny jaką nam zaserwuje FC "Dom Spokojnej Starości" Barcelona
0
@Jondam Pewnie dlatego, że kosztowałby z 200mln euro. City biedne nie jest, Guardiola nie będzie chętny pozbyć sie genialnego i młodego zawodnika, a do tego GJ mogłaby przekonać perspektywa regularnej gry. Na to ma mniejsze szanse przy Suarezie, niż przy Aguero, bo trener nie należy do rotujących składem jak dobrze wiemy.
0
@antoniabc Wiosna jest bardzo socjalna i czysto lewicowa. Mają bardzo fajne pomysły, może i chwytliwe, ładnie opakowane... Ale nie ma "mięska", czyli wskazania skąd to weźmiemy. Biedroń mówi że te koszty jego programu to 8mld złotych, ekscperci że 35mld, oponenci że 50mld. Z kościoła to można "podnieść" kilka miliarów? Obstawiałbym że 2-3, na pewno nie dobija do 5. Przy 35 "bańkach" to wygląda biednie.
Ja dobrze znam ich program. Wchodzę, czytam właśnie teraz pierwsze z brzegu i:- nie więcej niż 200zł za leki - no to resztę musi dołożyć państwo;- 30 dni do specjalisty - potem państwo zapewnia go w sektorze prywatnym i za to płaci;- podwyżki w zawodach medycznych;- zwiększenie finansowania w opiece zdrowotnej;- 500+ na każde dziecko;- żłobki dla wszystkich dzieci;- pencja minimalna 2700 brutto + jej systematyczny wzrost do 60% średniej - tu albo dołoży państwo albo ustalą sobie z kosmosu i będzie wielka walka z pracą na czarno oraz spowolnienie gospodarcze;- zapewniona emerytura minimalna;- autobus w każdej gminie;- wsparcie osób niepełnosprawnych (finansowe i organizacyjne).
To takie pierwsze przykłady z programu. Koszty są GIGANTYCZNE. A ja naprawdę nie widzę źródeł finansowania... Coś muszę opodatkować albo gdzieś oszczędzić? Pytanie co i gdzie, bo to są ogromne kwoty. Wolałbym wiedzieć jak ich obietnice wpłynął na moje życie i na gospodarkę w kraju, a nie dostaję tej informacji tylko irytujący coaching "zmiana jest możliwe, chodźcie z nami, z uśmiechem do przodu". Jeśli planują mi zorganizować drugą Grecję na kredyt to też chciałbym wiedzieć.
Już nie wspominając na planie zapewnienia bezpieczeństwa eneregtycznego w całości z odnawialnych źródeł, który jest absurdalny. Czyli jak nie wieje to nie ma prądu? Oczywiście trzeba zwiększać udział OZE, ale trzeba mieć też rezerwę strategiczną w postaci "pewnych" źródeł energii jak węgiel, czy atom. Niemcy odchodzą od węgla i mogą być dla nas wzorem, ale oni mają energię atomowę w razie czego. Taki postulat jest albo półprawdą (bo przemilczana jest kwestia rezerwy węglowej/atomowej) albo nieodpowiedzialnym szaleństwem.
Także Wiosna jest mi bliska ideowo, ale bardzo mnie rozczarowała sposobem przedstawienia swojego programu i samym programem, który jest koncertem życzen i obietnic na poziomie PiS. Finalnie odpowiadając na Twoje pytanie... Liberałowie raczej chcą ciąć wydatki niż je powiększać stąd wiosna liberalna nie jest. Umiarkowana też nie jest, bo jej propozycje światopoglądowe umiarkowane są w Europie. Na naszym podwórku (gdzie ponad 50% osób zagłosowało na PiS-Konfederacja-Kukiz więc ugrupowania katolicko-narodowo-konserwatywne) to skrajne szaleństwo i promowanie dewiantów.
0
@antoniabc Ani Wiosna liberalna (bo bardzo socjalna), ani umiarkowana (bo mocno lewicowa). Może i bym zagłosował nawet, ale ich program to koncert życzeń bez wskazania źródeł finansowania. Niestety...
1
@COU_11 Everton np o ile dobrze pamiętam.
1
@neoman2 Powiedz to grupie najstarszych, którzy z największym doświadczeniem tłumnie głosowali na PiS :) naprawdę nie trzeba doświadczyć komunizmu, by nie chcieć jego powrotu, ale trzeba wiedzy i inteligencji, by zauważyć, że jest nam on przywracany tylko hasła na sztandarach inne.
Mnie naprawdę nie obchodzi geneza powstania PO, PiS, czy SLD. Obchodzą mnie ludzi którzy są tam teraz, obecny program i obecne działania. Zasłużone twarze Solidarności teraz niestety są staruszkami, którzy mentalnie zostali w latach 80-tych, więc słabe z nich autorytety dziś pomimo niewątliwych zasług historycznych.
A jeśli sądzisz, że student, czy inny młody człowiek bezkrytycznie przyjmuje to co mówi mu wykładowca to ja powinienem dzisiaj biegać po ulicach i krzyczeć o bruzdach u dzieci z in-vitro, bo tak głosił mój profesor od prawa rzymskiego. Tak to nie działa.
1
@kerouac Fundamentalizm jest bez znaczenia. Ludzie nie rozumieją o co tak w ogóle chodzi albo mają to gdzieś i tu jest problem. Co z tego że na ulice wyjdą Ci zorientowani skoro PiS powie to co zawsze "totalna opozycja, powrót do koryta, lemingi, jest was mniejszość a my reprezentujemy większość"? Wyciągniesz milion ludzi na ulice? Fajnie, na PiS głosowało pewnie z 10mln, a oni nigdzie się nie wybierają. No może tylko złożyć wniosek o kolejną ksę z socjalu...
Na Węgrzech mają o ile dobrze pamiętam 27% VAT i jakoś nikomu to nie przeszkadza. Bo jest godność, wstawanie z kolan, silne Węgy wobec Europy i kasa się leje socjalnie.
PiS też jak będzie potrzebować kasy to uderzy "w bogatych i obcych". Przecież nie w biednego człowieka z Polski B! Podatek będzie od sklepów wielkopowierzchniowych, bogatych i w obcych rękach. Rozwiązanie cudowne dla Polaków i polskiego biznesu. Ten podatek zapłacimy potem przy kasie z nawiązką, ale tego przeciętny człowiek nie kuma, bo nie poczynił takiego wysiłku intelektualnego, by połączyć kropki. Podatek jest od innych, a nie ode mnie... Ufff.
Problem jest taki, że ja się boję co będzie jak balonik pęknie. Połowę oszczędności PO wydała, by ograniczyć kryzys po 2010 roku (co miało jakiś sens), a resztę wydał PiS na swoje programy socjalne (co nie ma sensu żadnego). Pękający balonik to dla nas widmo ostrej recesji. A że polityka u nas zmierza drogą Grecką, czyli "kto więcje obieca i potem da ten więcej wygra" to nie ma co liczyć na to, że bez potężnej recesji ludzie zauważą, że może 500+ na świnie to szaleństwo.
5
@neoman2 Ja ma lat 27 i też tego wszytskiego nie pamiętam. Jakie to ma znaczenia? Czy nazizm trzeba odczuć na własnym tyłku żeby wiedzieć, że jest zły? Czy bez doświadczenia ludobójstwa nie da się go potępić? Come on... Ja osobiście inteligencję i wiedzę stawiam wyżej niż doświadczenie. Bo jak widać większość osób które właśnie dobrze pamiętają tamte czasy, ale tez głęboką komuną zagłosowała na PiS propagujący ustrój bardzo zbliżony do PZPR (tylko z innymi wartościami na sztandarach). No to im doświadczenie pomogło w dokonaniu wyboru, nie ma co!
2
@kerouac Ale już dochodzi. Żyjemy w kraju gdzie sędziów wybierają politycy, gdzie o ważności wyborów deycdują sędziowie wybrani przez polityków, gdzie TK ocenia wszystko tak jak politycy chcą i gdzie prokuratura jest zbrojnym ramieniem ministra sprawiedliwości. Obsadzona jego ludźmi dostaje nowe uprawnienia i ściga wybiórczo jak minister wyda rozkaz. Nowa cudowna nowlizacja kodeksu karnego, walka z pedofilią, podwyższenie kara i inne populistyczne bzdury. A przy okazji kilka przepisów zmienionych z "na wniosek prokuratora sa MOŻE zastosować", na "na wniosek prokuratora sąd STOSUJE". Czyli prokurator Twoim panem i władcą, bo w sądzie mógłby jeszcze ktoś niezależny od władzy być, więc po co ma mieć coś do powiedzenia?
A co do tego buntu, o którym mówisz to widzisz bunty na Wegrzech? W Turcji? W Turcji był zamach stanu najprawdopodobniej zorganizowany przez władzę, żeby aresztować przeciwników politycznych. Ludzi na ulicach... Brak. Na Węgrzech zagarneli im wszelkie media i wszystkie leją państwową propagandę jak TVP. Ludzi na ulicach... Brak.
0
@Elosek My ewidentinie dosziśmy już do scenariusza Grecji, gdzie wybory będą licytacją "kto da więcej". Po 20, czy 30 latach takiej zabawy okazało się, że do pensji masz dodatek, bo pracujesz na drugim piętrze bez windy! W sumie co polityka obchodzi, czy obieca na kredyt skoro to jedyna opcja żeby zdobyć władzę? Skoro do ludzi argumenty ekonomiczne nie trafiają, ale kasa do łapki już tak, to samo sobie winni. Trzeba im obiecać, potem dać, a ostatecznie zostawić z długiem.
3
@kerouac Dokładnie bym wiedział, bo jestem prawnikiem. Naprawdę w dupie mam, czy kradną i ile. Jak sobie nakradną to mnie to nie dotknie jakoś bardzo. Natomiast jak pewnego dnia pójdę do sądu i mnie będzie ścigał PiSowski prokurator, a sądził PiSowski sędzia to trochę strach. Jak prawo będzie "oceniane" przez PiSowski trybunał konstytucyjny to też trochę strach, bo się okaże że wszystko jest zgodne z konstytucją. Jak pewnego dnia PiS przegra wybory i PiSowska izba w SN stwierdzi ich nieważność to tym bardziej strach. Ukradnie ktoś 200zł z mojego podatku? Przeżyję. Nie chcę żyć natomiast w kraju, gdzie władza wykonawcza ma władzę absolutną i nie istnieją instytucje będące dla niej hamulcem. Taki kraj jest już autorytarny. A czy to scenariusz mało realny? Cóż... Popatrzmy na Węgry albo Turcję. Z TV leje się tylko jedna propaganda na wzór TVP, a jak człowiek Erdogana przegrał w Stambule to wybór jego oponenta okazał się nieważny i trzeba było głosowanie powtórzyć.
0
@macio_944 Wniosek z tego prosty... Przeciętny Polak jest raczej słabo wykształcony i mało rozumie jeśli chodzi o politykę. Ba! Nawet nie chce rozumieć, bo go to nie obchodzi. Nie patrzy dalej niż koniec swojego nosa i swoja kieszeń. Żyje się lepiej? No żyje się! A jakieś bzdury typu prawo, ekonomia, prawa człowieka, polityka zagraniczna... Panie a kogo to obchodzi?
Niestety demokracja polega na tym, że profesor ma 1 głos, tak samo jak menel alkoholik z 5 wyrokami na koncie.
3
@kerouac Podstawowa różnica jest taka, że PiS nam "nowelizuje"prawo tak, że stopniowo pcha Polskę w stronę władzy autorytarnej. Generalnie grzechem PO była pycha i średnio udane rządu, grzem PiS jest łamanie konstytucji i usilna centralizacja władzy. Każda ich reforma jest nakierowana na wzmocnienie władzy centralnej i podyktowana zasadą "jak prawo mi czegoś zabrania, a bardzo tego chcę to wystarczy zmienić prawo".
Wymienianie pozostałych różnic (które są, chociaż nie gigantyczne) nie ma znaczenia. Jakie znaczenie ma jak rządzisz skoro stopniowo odzierasz nas z demokracji i zabijasz państwo prawa?
0
@BarcaInfo Wg Pique futbol się zmienił. Wg Pepa i ten Haga ewidentnie nie była to jakaś radykalna zmiana. Skoro Valverde wymaga tego samego stylu, a jakoś nie wychodzi to może po prostu wykonawcy nie spełniają wymagań? Sam sobie kopie grób. A tak serio to wymagać czegoś, a umieć to wdrożyć to dwie różne rzeczy. Ja od Pique wymagam 20 goli na sezon, ale będe wystawiał go na obronie nadal.
Prawda jest taka, że piłkarze u Ernesto czują się, jak to powiedział Rakitić, "komfortowo". Pewne miejsce w składzie, trener nie opieprza tylko stoi z boku, piłkarze władają szatnią. Po prostu raj za 10-15mln za sezon :) tylko Ci kibice marudzą, że kopanina... Piłkarze będą go bronić do śmierci, bo dla wielu z nich to stabilizacja w okresie kiedy w uczciwej rywalizacji o miejsce w składzie mogliby ją przegrać.
6
@Johnnie_Walker Ty serio uważasz, że gość grający raz na trzy tygodnie i to w składzie składającym się z rezerwowych może być jego liderem i wyjść na boisko z pewnością siebie na poziomie Cristiano Ronaldo? Come on... No i akurat od Coutinho pokazał więcej przez ostatnie pół roku, a grał pewnie 1/3 tego co on.
Malcom wychodził na boisko w niezgranym składzie zmienników, bez rytmu meczowego, czasami nie na swojej pozycji. Zagrał dobrze ? Super. Ława. Zagrał źle? Słabo. Ława. Z Realem czy Interem się pokazał, bo miał z kim grać. W presezonie się pokazał, bo miał sporo pewności siebie. Teraz to jest wsadzony do lodówki i w finale CdR też pewnie zagra na lewym skrzydle, bo Ernesto go traktuje jak "zapchajdziurę".
0
@piotr szelest Nie no tym razem to raczej zagra, bo już nikogo innego nie ma do gry w ataku. Chyba że Ernesto wystawi skrzydła Roberto-Vidal na co w sumie go stać... Tylko wtedy Arthur mu będzie zaburzać równowagę w środku pola.
3
@MesQueUnClub_87 Ale Valverde już sie okreslił. Jest szczęśliwy, dumny i zostaje. Zarzad też się określił... Valverde ma pełne zaufanie, wygranie ligi to niedoceniany sukces itd. Ernesto zostanie z nami i zmarnuje ostatnie lata z Messim w tej drużynie.
0
@konkwistadore Na Jaspera też stawiał tylko w pucharze, a wypracował sobie renomę i pozycję na poziomie lepszym niż grając 90min w każdym meczu w takim Wolfsburgu.
0
@piotr szelest Barca nie chce robić mu problemów z odejściem. To uczciwa cena za zasłużonego zawodnika, który chce odejść i grać.
0
@Remik0000 GJ byłby perfekcyjny, ale tak za rok, może dwa. Jak Suarez będzie już u kresu. Dlatego ciekawie byłoby wziąć teraz kogoś doświadczonego, na krótki kontrakt, a za dwa lata myśleć o wydaniu kasy na NASTĘPCĘ, a nie zmiennika Luisa. GJ i Mbappe to opcje najciekawsze na dzień dzisiejszy. Oczywiście abstrahując od ich ceny i realności wyciągnięcia z klubów.
1
@LODOMIR Tu własnie bym się nie zgodził. Paco Alcacer ostatnio ocenił go jako gracza będącego bardziej mediapuntą niż snajperem, czyli profil idealny dla nas. Ufam jego ocenie, bo Jovicia widziałem w życiu może w 3-4 meczach reprezentacji.
0
Obaj to znakomite opcje na zmiennika. Dziwi mnie że Caastels będący w młodym jeszcze jak na bramkarza wieku chce się zgodzić na spędzenie reszty życia na ławce, ale jego wybór. Może liczy na historię w stylu Jaspera?