paquito88
Dołączył/a: czerwiec 2011
Rzeszów
4 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Ramon hehe dobre :) to siedź i patrz dalej jak ten Pan nie radzi sobie z zawodnikami. Nie zawsze trener prowadzący ambitne Bilbao które nie ma na sobie presji nie szans na tytuły sprawdzi się w klubie, z którym może a nawet powinien tytuły wygrywać. Wielkiego trenera poznaje się po tym, jak prowadzi zespół w krytycznej sytuacji. Valverde co wygrał to jego ale wystawić najlepszy skład i rozrysować jakieś założenia na mecz każdy gimnazjalista potrafi. Zawodnicy są na tyle dobrzy, że wygrali mu kilka trofeów w dłuższej perspektywie (wystarczyło wystawić odpowiednie nazwiska i im nie przeszkadzać) ale sam trener w najważniejszych momentach zawiódł, gdy trzeba było pokazać coś więcej niż znajomość optymalnej jedenastki. Momenty decydowały i tu właśnie Valverde powinien pokazać swój kunszt. Zawiódł strasznie bo nie musiał jak Klopp motywować zawodników po porażce by uwierzyli że mogą odwrócić losy meczu. Zawiódł mając wygrany mecz w kieszeni. Trzymając w ręku bilet do dalszego etapu LM Po prostu pozwolił sobie go zabrać 2 razy. Wystarczyło kontrolować sytuację i być przygotowanym na to, że rywal będzie chciał straty odrobić. Jemu się nie udało. To porażki, które sprawiaja, że jako trener wielkiego klubu nie ma racji bytu niestety.
0
@Banan070 nie uda się. Ludzie w klubie mają za cel kupno Griezmanna, pewnie jeszcze wykupią pół Realu, kupimy 5 graczy na pozycję Leo, 5 na pozycję Luisa, itd itd. Bo za kadencji Bartomeu filozofia jest jasna: "kupujemy wszystkie znane nazwiska bez względu na cenę i dublowanie pozycji. Młodzi nie są ważni, La Masia to zło konieczne" tak niestety wygląda filozofia za kadencji obecnych nieudaczników. Zero zaangażowania, zero przewidywania i mądrej budowy zespołu by zbalansować doświadczenie z młodością powoli sezon po sezonie a nie od razu na gwałt bo średnia wieku ponad 30 lat. Zero odwagi by na młodych swoich stawiać w długofalowej perspektywie. Po kilku kiepskich meczach są odsuwani, potem odchodzą a na ich miejsce przychodza najemnicy na których wydaje się fortunę a gra tak jak Ci młodzi po czym sprzedaje się za ułamek ceny zakupu. Ekonomia na najwyższym poziomie. Jak tak dalej pójdzie to gdy gracze dotychczasowi przejdą na emerytury będzie można ogłosić całkowite zamknięcie klubu FC Barcelona bo nie będzie miał kto grać. Lapotra wróć!!!
0
@Naker niemożliwe, ponieważ scouting Barcelony opiera się na szukaniu nazwisk najczęściej wymienionych w gazetach oscylujących w okolicy wieku 30 lat a więc tylko na chwilę. My młodych zdolnych nie bierzemy bo ich trzeba poszukać, wysilić się trochę.
0
@Jacob94 bardzo dobrze je rozumiem. Ty niestety czepiłeś się tylko tego słowa nie czytając chyba do końca. Serio wolisz wydać 120 baniek na faceta, którego gra jest po prostu solidna a reszta to marketing, ma już 28 lat, od chyba 3 czy 4 sezonów w lidze nie przekroczył progu 20 bramek w sezonie grając prawie wszystkie mecze. Robi się z nas drugi Real Madryt. Trwa kupowanie nazwisk, przepłacanie a po sezonie czy dwóch sprzedawanie za grosze bo się nie sprawdził. Jeśli tak ma wyglądać funkcja dyrektora sportowego to myślę że sprawdziłbym się w tej roli równie dobrze co obecni ludzie. Branie na celownik każdego o kim raz napiszą gazety a jeśli dane nazwisko ukaże się w gazecie 2-3 razy to już murowany faworyt. No cyrk. Zero pomysłu, zero odpowiedzialności, zero myślenia o przyszłości. Chyba coraz bardziej zaczynam tęsknić za Lapotrą.
2
@Tomek54321 lepiej na Griezmana 120, który jest przeciętny a w dodatku przez pół sezonu będzie odbywać się szukanie dla niego pozycji? Poza tym, czy na świecie obecnie jest tylko tych 2 napastników do kupienia? Scauting Barcelony na pewno zarabia kupę kasy a dają du...y jak amatorzy w polskiej 3 lidze. Zero wysiłku, kupujemy Griezmana od chyba 3 lat i na tym opiera się cały scauting. Powinni tych ludzi wywalić za taką robotę
2
Panie i Panowie, por que???? Proszę konkretnie uzasadnić wydanie ponad 100 baniek na Griezmana.
0
Zbawieniem miał być Coutinho, miał być Dembele a póki co to przepłacone transfery, które zostały wykonane bez namysłu byle sprowadzić w miarę młodego, w miarę dobrego i drogiego gracza. Zbawieniem będzie Griezmana ???? powielając ten sam błąd co przy 2 wyżej wymienionych transferach. Sprowadzamy graczy na pozycję na których grają u nas piłkarze którzy wciąż są wystawiani lub mają niepodważalną rolę w drużynie. Bez sensu.
10
Jeśli plotki się potwierdzą, to za rok, dwa będzie artykuł pt. "Francuska pomyłka za 120mln"
1
Chyba miałeś na myśli Athletic :)
0
Za czołowego napastnika? Chyba trochę przesadzasz. Ile on goli strzelił w ostatnich sezonach? Ma 28 lat. Za 3 lata będzie już kicha. Jeśli ten transfer dojdzie do skutku to będą kolejne grube miliony wyrzucone w bloto. Czy ten zarząd przeprowadził jakiś udany transfer któremu można na prawdę przyklasnąć czyli powiedzmy młody dobry gracz który daje drużynie kopa? Nie pamiętam. Kupujemy niewypały. Naszymi celami transferowymi są gracze tuż przed 30tką którzy nie są warci tych pieniędzy. Kupujemy kilku graczy na 1 pozycję którzy nie grają zbyt często albo grają na wymyślonych pozycjach gdzie nie dają tego czego się oczekuje. Kupujemy za tryliardy euro a po sezonie sprzedajemy za grosze. Niech ktoś tych niekompetentnych ludzi z zarządu przegoni.
3
Popieram. Mam nadzieję, że to tylko plotki i ten transfer nie dojdzie do skutku bo pieniądze będą wyrzucone w błoto.
0
A jak grał Real? Nie twierdzę, że będzie tak samo źle ale nie każdy trener nadaje się do każdego klubu. Ale tak jak napisałem już, nie myli się ten, który nic nie robi więc można próbować. Przede wszystkim trzeba szukac kandydata z jajami ale nie tyrana bo takiego piłkarze szybko doprowadzą do zwolnienia.
0
Prawda, każdy pracuje dla pieniędzy przecież. I takie przejścia są normalne ale okoliczności były słabe co wpłynęło na wizerunek. W Realu, delikatnie mówiąc, nie poradził sobie. Można próbować, czemu nie. Nie muli się tylko ten,który nic nie robi ale czy poradzi sobie z szatnią hmm jestem ciekaw. Poza tym tą drużynę trzeba ułożyć niewielkie zmiany pozycji być może dadzą już lepszy efekt. Bo narazie wydaliśmy wór kasy na 2 graczy, którzy nie robią szału, kolejny porwany niemal z lotniska w Rzymie którego nie widać i jeszcze następca Xaviego do którego trener obecny chyba przekonany nie jest. Efekt jest taki, że dalej błądzimy we mgle ze starym składem
0
Podoba mi się Wasz sposób myślenia. A piwo macie u mnie za to, że żaden z Was nawet słowem nie wspomniał o kupnie niejakiego Griezmana :D
4
120mln nie jest wygórowaną kwotą na obecnym rynku jak na Messiego. Jak na Griezmana to 2x za dużo. On jest przeciętny. Forsa wywalona w błoto. Łatwy punkt transferowy do odhaczenia bo po co się wysilać i poszukać kogoś młodego, taniego, kto mógłby być przyszłością ataku skoro można wykreować przeciętnego Griezmana na zbawcę i marzenie całej Barcelony. Gdzie się podział skauting. Gdzie się podziała ambicja i zdrowy rozsądek?
0
Waldemar Fornalik nieźle sobie radzi podobno :D
0
Przestańcie chrzanić wreszcie o tym Griezmanie. Przeciętny piłkarz a od dłuższego czasu media i niektórzy kibice marzą o nim jakby miał być zbawcą. Ostatnie transfery ofensywne to wyrzucanie kasy w błoto i to z taką lekkością, że aż oczy bolą. Griezmana będzie następnym przeciętnym transferem za grube setki milionów i dalej nic z tego nie wyniknie.
0
Na pół sezonu i ewentualnie co pół sezonu przedłużać :D a jak będzie lista życzeń od razu to ma kupować za swoje a potem ewentualnie starać się o zwrot kasy za tych którzy się przydali :)
0
Ten sam Lopetegi, który zrobił w jajo federację i poszedł za pieniędzmi Pereza? Wolne żarty. Ta sama liga co Jose. Potrzeba kogoś z jajem a nie ciepłe kluchy.
1
Ktoś tu z drzewa spadł chyba hehe nazwiska fajne (na pewno lepsze niż ciągłe czytanie o tym jak to bardzo chcemy wybitnego niesamowitego Griezmana) ale realizacja nie realna
0
To już jest inna historia. Wychowujesz się od małego w określonym systemie gry przez lata. Później nagle odchodzisz i musisz się nauczyć czegoś nowego. Nowego stylu gry, zachowań itd. Już to łatwe nie jest. Ponadto są różni trenerzy, ich wizję gry, różne pomysły na takiego gracza. Jeden wydobędzie z Ciebie maksimum i wprowadzi Cię na wyżyny a przy drugim będziesz jednym z gorszych. Ilu klasowych graczy z uznaną marką grając pierwsze skrzypce w jednym zespole, po przenosinach do drugiego nagle zgasło lub po prostu grało przeciętnie? Łatwo skreślać swoich zawodników, młodych, kupując drogich graczy. Kiedyś ktoś zaryzykował z Xavim, Guardiolą, Busquetsem, Messim, Pique, Valdesem. Teraz brak komuś jaj by podjąć pewne decyzje. Lepiej żebrać o takiego Griezmana który szału nie robi. Lepiej wydać setki milionów na 2 graczy którzy szału nie robią. I tak co 2-3 lata. A przyszłość jest wybitnie marnowana. Przykro się patrzy na to w jakim kierunku zmierza klub. Robi się kopia Realu z przed lat. Real średnio na tym wyszedł a u nas nie potrafią się chyba na błędach innych uczyć.
0
Myślę, że nie tylko Rui powinien dołączyć do 1. zespołu. Zdecydowanie w ostatnim czasie zbyt rzadko wychowankowie dostają szansę a tym samym odchodzą.
0
Nie rozumiem co Barca tak się czepiła tego Griezmana. Szału nie robi. Znowu wydamy kupę kasy na transfer plus pensja a gość będzie grał niewiele lepiej niż ja na jego miejscu. Ostatnio bijemy na głowę nawet Real pod względem bezmyślnie wydawanych pieniędzy a to już prawdziwa sztuka. Może niech się pewni ludzie skupia na młodzieży zamiast prać pieniądze ściągając duże nazwiska które po sezonie czy dwóch będą sprzedawane za pół darmo bo nie wniosą nic do zespołu. Niedługo nie będziemy mieli zespołu tylko zlepek nazwisk kupionych za miliardy które nie będą potrafiły razem wiele zdziałać.
0
Panie i Panowie, a tak z innej beczki, czy ktoś wie gdzie i jak można obejrzeć film "Take the ball, pass the ball"?
0
Czy ktoś wie, gdzie można obejrzeć ten film?
1
Ja też mogłem trafić do Barcelony latem 2001 ale mama powiedziała: "synu wybij to sobie z głowy. Do nauki!" No i tak Barcelona straciła prawonożny talent na miarę Messiego...
0
Na prawdę jesteście takimi kretynami, że poważnie mówicie o Verattim czy Griezmanie czy innym ofensywnym graczu za 500 miliardów euro? To droga do nikąd!! Pisałem o tym już dawno temu w tematach o Griezmanie i zdania nie zmienię. Potrzeba nam przemyślanych transferów a nie kupowania najdroższych ofensywnych graczy bo skończymy jak Real dawniej, będziemy mieli najlepszy personalnie skład ale będą to zawodnicy, którzy nic nie wygrają, co za tym idzie klub nic nie wygra a pierdyliardy euro pójdą w błoto. Przedszkolak lepiej wydałby te pieniądze,. Można iść na łatwiznę i kupować topowych najdroższych graczy ale to nic nie da. Lepszy efekt da sprytne szukanie zawodników z potencjałem ale do tego trzeba mieć chęci...
0
Masz rację ale czy oglądałeś mecz z Romą? Barcelona wyglądała jak chłopcy na podwórku. Nagle obudziła się w 80 minucie gdy mieli już głowę w kiblu bo nagle trzeba zacząć grać i Roma ostatecznie w tym kiblu spuściła wodę. O co tu kurde chodzi? Bardzo dobrze facet to ujął, wydaliśmy kupę kasy ale nadal jesteśmy zależni od Leo a bez niego jesteśmy na poziomie Leganes. Litości. I wy jeszcze chcecie by kupić Griezmana. Kolejne miliard milionów wydane na piłkarzy ofensywnych i dalej będzie dupa z tego bo w 1/4 lu 1/2 LM trafimy na solidny zespół tworzący monolit i będzie papa. Jak można było tak zepsuć rewanż z Romą wytłumacz mi? Nie odbieram nic Valverde ale albo jego założenia były na poziomie kogoś z IQ=1 albo zawodnicy olali mecz. Co z tego, że Ernesto zbalansuje zespół po mistrzowsku i wszystko poukłada skoro kluczowe mecze będą wyglądały tak, że Barcelona wcieli się w dzieci z przedszkola przeciwko zawodowcom. Takimi meczami psuje się cały wysiłek sezonu. Ale kupujcie Griezmana i Ibrę i jeszcze Aguero i M'bape a może i Ney wróci i będziemy mieli ekstra atak na boisku i na ławce :) Będzie pięknie prawda? :) a życie pokaże, że w następnej edycji odpadniemy w 1/4 i super :) hehe
0
Na początku Luis Suarez gdy otrzymywał piłkę to przymierzył, kropnął i brama. Jedna, druga, trzecia... a teraz plącze się jak dziecko we mgle. Zamiast strzelać szuka podań albo bezsensownego dryblingu albo źle przyjmie piłkę itd. Ciężko się na jego grę patrzy od pewnego czasu. Deloufeu za to, jak wspomnieli Panowie komentujący mecz, gra bezmyślnie. Jak można sobie piłkę w rejonie pola karnego przeciwnika wypuszczać na kilka metrów wprost pod nogi przeciwnika?
0
Nigdy nie masz pewności, że wydając więcej, pieniądze nie pójdą w błoto. Zawodnik może mieć duże ambicje a rzeczywostość sprawi, że będzie czuł się jak ten 2gi czy 3ci i będzie chciał odejść szybko. Poza tym w mojej wypowiedzi nie wspominałem o Aleix'u Vidalu tylko o Alexisie Sanchezie. Troche stare dzieje ale strasznie mi się podobało jak charował na boisku i jak się rozwijał podczas gdy np Messi'emu nie zawsze chce się pobiec za akcją co ją opóźnia. A Alexis S dawał czadu jeśli tylko była szansa, że akcja może się udać. Brakuje mi takiego walczaka w ataku, który będzie biegał i dawał z siebie maxa. Team powinien być zrównoważony. kilku magików, kilku bardzo dobrych graczy i kilku rzemieślników, którzy będą zostawiać serce na boisku. Ale nie mogą się dublować na tych samych pozycjach gracze o takich samych ambicjach bo zawsze któryś z nich będzie niezadowolony.
Owszem stworzy się luka na pensję dla Cou czy też będzie kasa na jego zakup ale to jest bilans kilku zawodników sprzedanych i tylko jeden kupiony. Nie pamiętam dokładnych kwot ale przypomnij sobie jak było z Alexisem Sanchezem, kupiliśmy go bodaj z Napoli gdzie nie był specjalnie skuteczny a w Barcelonie bardzo podniósł swoje umiejętności i sprzedany został za lepsze pieniądze. Popatrz na Semedo, raczej niezbyt znany a bardzo fajnie wszedł w zespół, Umtiti też był bardzo fajnym transferem i praktycznie od początku wszedł w pierwszy skład. Pomijam już Paulinho który był wyśmiewanym transferem bo nikt nie wiedział czego się po nim spodziewać. Na prawdę nie jest sztuką wydawać masę kasy bo się ją ma. Jednak pewnego dnia możemy się obudzić z ręką w nocniku i będzie problem bo bilans ekonomiczny będzie na dużym minusie a eurasy nie rosną na drzewach. Trzeba myśleć do przodu jak wydać pieniądze. Żal wychowanków, którzy nie są włączani w skład przez co nie czują się brani pod uwagę i wolą odejść a potem my plujemy sobie w twarz bo chcąc go wykupić musimy wydać 10x tyle.
Oczywiście każdy zespół ma jakieś nietrafione transfery na koncie ale właśnie sztuką jest trochę się postarać, poszukać, uwierzyć i mieć odrobinę szczęścia by sprowadzić perspektywicznych graczy, którzy będą zyskiwać na wartości i jakości.
Pamiętasz sytuację z Laportą gdy obiecywał Beckhama? To Twój tok myślenia, wydać dużo kasy i mieć "gwarancję jakości i wyników". Na szczęście to nie wyszło i pojawił się kupiony za mniejsze pieniądze Ronaldinho. Później Beckham podziwiał jak Ronnie strzelał gola za golem Realowi i jako jedyny gracz Barcy dostał owację na stojąco na Bernabeu po strzelonym golu od kibiców Realu. Pamiętasz Robinho? Gwiazda, wirtuoz. Pół Europy się o niego biło, wygrał Real. Miał przebłyski geniuszu ale ogolnie to nie było z jego strony zbyt dużego zagrożenia gdy potrafiło się go przypilnować. Wydanie setek mln nie gwarantuje wyników.