pinasmeister
Dołączył/a: lipiec 2023
4 obserwujących
3 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
@mrboom Jakby nie patrzeć to kibice Barcelony też potrafią pisać, że Ronaldo gra gowno, mimo że np. w meczu strzelił 2 bramki. Zawsze Pepe uważałem za prostaka i słabego zawodnika, ale co powiedzieć o naszych kibicach :)
53
78 minuta, Real Madryt vs Barcelona w 2014 roku.
Tablica wskazuje wynik 3-3. Podczas przerwy w grze Pepe wdaje się w ostrą rozmowę z Leo Messim:
► PEPE: "Zawsze grasz jak g*wno przeciwko mnie"
► MESSI "Zawsze zdobywam bramki przeciwko Twojej drużynie, wystarczy, że wejdziesz na boisko"
Pięć minut później Messi strzelił swojego trzeciego gola, który tego wieczoru dał zwycięstwo Barcelonie (4-3).
Piłka nożna potrafi być piękna.
39
W jednym meczu N'Golo Kanté biegał bardzo dużo, nawet więcej niż nas do tego przyzwyczaił. Pomyślałem wtedy, że ukrył akumulator w swoich spodenkach.
Krzyknąłem wtedy do niego:
Hej, N'Golo, nie martw się. Nie musisz aż tyle biegać, za każdą piłką.
Odpowiedział, że rozumie i już tego nie zrobi. Po 10 sekundach ruszył ponownie, jeszcze szybciej niż wcześniej.
~ Claudio Ranieri
0
Tottenham wypłaci Mauricio Pochettino i jego sztabowi około 20 milionów funtów odszkodowania za przedwczesne rozwiązanie umowy. W maju zeszłego roku wszyscy podpisali nowe kontrakty ze Spurs.
0
@pikass14 w poniedziałki o 1 w nocy :)
4
W 2013 roku Harry Kane wrócił do Tottenhamu po wypożyczeniu go do Leicester City, które nie brało go pod uwagę w składzie na przyszły sezon.
Jego sytuacja nie zmieniła się w Tottenhamie. Po powrocie był zaledwie zmiennikiem Roberto Soldado.
W 2014 roku Mauricio Pochettino objął Tottenham i postanowił dać szansę Anglikowi. Od tego czasu Kane w dwóch kolejnych sezonach został najlepszym strzelcem Premier League, a w dwóch innych był drugi.
Pochettino przekonał go do pozostania w drużynie na sezon 2018 i razem doszli do pierwszego w historii Tottenhamu Finału Ligi Mistrzów.
Harry Kane, piłkarz, który eksplodował dzięki zaufaniu Pochettino.
26
Georginio Wijnaldum strzelił wczoraj hattricka z Estonią, ale nie to przykuło najbardziej uwagę widzów w tym meczu.
Po strzeleniu jednej z bramek podbiegł do trybun, poczekał na Frenkie de Jonga, wskazali na kolor skóry i wysłali jasny komunikat przeciwko rasizmowi. Na pewno jedno z najpiękniejszych zdjęć 2019 roku.
" WSZYSCY JESTEŚMY RÓWNI "
https://zapodaj.net/7b2df464a39ac.jpg.html
77
Przykład, dlaczego piłkarze na emeryturę wyjeżdżają do Chin.
Wiele osób krytykowało mnie za wyjazd do Chin. Możliwe, że mieli oni rację, bo swojego czasu sam atakowałem piłkarzy po takich transferach, ale w rzeczywistości nie znają mojej całej historii.
Posłuchajcie, opowiem Wam coś co być może zmieni wasze zdanie na mój temat:
Kiedy pojechałem do Szanghaju, wiedziałem, że już jest po mojej karierze. Postanowiłem wtedy załatwić jeszcze jedna, bardzo ważna dla mnie sprawę. Wiedziałem, że dzięki temu przelewowi zdobędę dużo pieniędzy. Wiecie czemu to zrobiłem zrobiłem?
Powiedziałem Adrianowi (swojemu agentowi), że nie chcę tych pieniędzy. Chciałem tylko, żeby kupił on 15 domów i zabrał do nich całą moją rodzinę z biednych rejonów Argentyny.
Nikt o tym nie wie, ale staram się utrzymywać 15 rodzin, moich braci, wujków i resztę rodziny. Jeśli dobrze policzyć, wychodzi około 60 osób.
Robię to wszystko, bo chcę, aby nowe pokolenie rodziny "Tevez" było lepsze, miało dobre wykształcenie i nie musiało przechodzić przez to, co ja przeszedłem.
~ Carlos Tevez
0
@Pawelec7 Neymar bądź Messi :)
12
Pep Guardiola:
Jeśli ktoś nie biega, ale zdobywa trzy bramki w każdym meczu, to mogę go kupić, ale nikt nie zdobywa trzech bramek w meczu nie biegając. Tylko Leo Messi jest tego blisko.
Jeśli Leo miałby biegać tyle, ile biegał gdy ja go trenowałem w swoim pierwszym sezonie, to byłby kontuzjowany minimum co trzy miesiące. Trenowanie legend gdy mają już 30 lat lub więcej jest najtrudniejszą rzeczą dla trenera.
71
Kiedy byłem dzieckiem, grałem w drużynie z mojej okolicy. Moi koledzy z druzyny śmiali się ze mnie przez to, że byłem bardzo niski. Przez pierwsze 3 mecze siedziałem na ławce i nie zagrałem ani minuty. Trenerzy nie wystawiali mnie właśnie przez mój wzrost...
Pamiętam, ten mecz jak żaden inny. Po pierwszej połowie moja drużyna przegrywała 3 do 0. Jeden z moich kolegów z drużyny doznał kontuzji i wtedy trener dał mi pierwszy raz szansę. Zagrałem od początku drugiej połowy i z wyniku 3:0 zrobiło się 3:4.
Strzeliłem w tym meczu 4 bramki i od tego momentu grałem już we wszystkich meczach od poczatku przez cały sezon. To piękne wspomnienia, które zawsze noszę w swoim sercu.
~Leo Messi
2
Mental pluje, body zlizuje :)
9
Łapiąca za serce historia Ronaldinho:
"Opowiem Wam najsmutniejszy moment w moim życiu.
Zwykle kiedy byłem mały i grałem w piłkę nożną, moja Mama zawsze się uśmiechała i była szczęśliwa. Ale ten jeden raz było inaczej, wtedy zobaczyłem jak płakała....
Mój brat, Roberto podszedł do mnie zabrał mnie do łazienki, żeby powiedzieć mi to sam na sam. Mocno mnie przytulił i powiedział mi coś, czego wtedy nie potrafiłem zrozumieć.
"Był wypadek. Tata umarł."
To nie miało sensu. Co to znaczy? Kiedy Tata wróci do domu? To niemożliwe!
Mój Tata zawsze mówił mi, żebym grał kreatywnie. To on kazał mi grać za darmo - po prostu miałem się cieszyć grą w piłkę, to miało mi pomóc w rozwoju. Zawsze wierzył we mnie bardziej niż ktokolwiek inny.
Kiedy Roberto, mój brat, zaczął grać piłkę nożną na profesjonalnym poziomie w Gremio, bardzo się ucieszył, ale każdemu opowiadał:
"Roberto jest dobry, ale poczekajcie, zobaczycie na co stać młodego Ronaldinho".
Mój tata był dla mnie wszystkim"
via. Kocham Football
3
Od sezonu 2018/19:
Karim Benzema - 41 goli i 13 asyst w 68 meczach. Udział przy golu raz na 103 minuty.
Cristiano Ronaldo - 34 gole i 12 asyst w 56 meczach. Udział przy golu raz na 105 minut.
via. Piłkarskie newsy
0
@Hubert102 4231 wąsko, 4222 a po ostatnim patchu niby najlepsza 41212 (2)
2
Neymar wrócił do treningów :)
0
Komentarz usunięty
0
Wczorajsza bramka Leo Messiego była 500 strzeloną lewą nogą w barwach Barcelony.
0
@4drian0 Nie mam do niego przekonania, zwłaszcza do Niemców poza Bundesliga.
1
@ProMILs Zgadzam się w stu procentach. Podpisuje się pod tym nogami i rękoma :)
0
Zacząłem oglądać Inter od początku sezonu i Lautaro jest wart swojej ceny. Dużo osób pisało, że to lis pola karnego, lecz ja mam odmienne zdanie. Miło by było zobaczyć go za rok u nas. Oczywiście to początek sezonu, ale uważam że utrzyma formę do końca sezonu. Jak na razie najlepsza opcja na 9 by za rok zastąpić Suareza.
0
@nieprzysiadalnosc Tak myślę, że w okolicach ceny Neymara za jaką odszedł do PSG.
3
Historia najdroższych transferów zaczyna się w 1905 roku, kiedy za angielskiego napastnika Alfa Commona Middlesbrough zapłacił Sunderlandowi okrągły tysiąc funtów.
Przed II wojną światową doszło do jeszcze jednego wielkiego transferu. W 1932 roku River Plate wydało 32 tysiące funtów na Bernabe Ferreyrę.
Po raz pierwszy więcej niż sto tysięcy funtów za piłkarza zapłacono w 1961 roku. Dokładnie 142 tysiące kosztował Hiszpan Luis Suarez, którego na transfer do Interu Mediolan namówił trener Helenio Herrera. Obaj świetnie znali się z Barcelony
Transferowym hitem lat 70. było przejście w 1973 roku Johana Cruyffa do Barcelony. Holender, po dziesięciu latach gry i osiągnięciu wielu sukcesów z Ajaksem Amsterdam, postanowił spróbować czegoś nowego, a przy okazji dużo zarobić. W nowym zespole kasował pięć razy więcej, a kosztował aż 920 tysięcy funtów!
Jedynym piłkarzem, który dwukrotnie został bohaterem najdroższego transferu w historii futbolu był Diego Maradona. Najpierw w 1982 roku za 3 miliony funtów przeniósł się z Boca Juniors do Barcelony, a dwa lata później za 5 milionów do SSC Napoli.
Drugi i pierwszy najdroższy transfer do 2001 roku należy do Realu Madryt. Najpierw, w 2001 roku, Królewscy - budując galaktyczną drużynę - kupili z Barcelony Luisa Figo za 37 milionów funtów, a rok później za ponad 45,5 miliona pozyskali z Juventusu Turyn Zinedine'a Zidane'a.
Terazniejsze transfery to już historia :)
0
@Hosh Tam nawet nie trzeba się dostawać ;)
18
KLĄTWA SIEDMIU MARTWYCH KOTÓW
Wyobraźcie sobie, że stadion Waszego znienawidzonego rywala znajduje się... 50 metrów od stadionu Waszej ukochanej drużyny. Niemożliwe? A jednak! Taka sytuacja ma miejsce w Argentynie, w mieście Avellaneda, gdzie obiekty dwóch zwaśnionych zespołów dzieli dosłownie jedna ulica. Kiedy więc Racing Club w latach 60. świętował nie tylko mistrzostwo kraju, ale również sukcesy w rozgrywkach Copa Libertadores i Pucharze Interkontynentalnym, sympatycy Independiente zielenieli z zazdrości. Legenda głosi, że pewnej nocy kilku z nich przekradło się na stadion "wroga" i zakopało za jedną z bramek... zwłoki siedmiu czarnych kotów. Oczywiście nikt nie uwierzył w tego typu opowieść. Racing wydawał się jedną z najsilniejszych drużyn świata i żadna prymitywna klątwa nie miała prawa tego zepsuć.
Ledwie kilka tygodni później Independiente gościło na stadionie Racingu. Faworyt był oczywisty, ale to goście niespodziewanie zwyciężyli 4:0. Absolutny szok! Kiedy sytuacja powtórzyła się w kolejnych latach, coraz głośniej przypominano o wpływie klątwy. W 1980 roku szkoleniowcem klubu został były selekcjoner reprezentacji Argentyny - Juan Carlos Lorenzo. Jedną z jego pierwszych decyzji stało się polecenie... rozkopania boiska. Wkrótce znaleziono szkielety sześciu kotów. W ich miejsce zakopano zwłoki sześciu ropuch - zgodnie z argentyńskim wierzeniem zwierzęta te są symbolem odrodzenia. Kompletna abstrakcja. Lorenzo po tych wydarzeniach dorobił się pseudonimu "Ropucha", ale pech nie przestał prześladować Racingu, który wkrótce spadł z ligi. Z kolei w 1998 ogłoszono ich bankructwa, a dalsze funkcjonowanie klubu zostało zachowane dzięki prywatnym inwestorom. Co zrobili kibice? Ruszyli w poszukiwania zwłok siódmego kota. Opłacono nawet księży, którzy wylali na boisko litry wody święconej. Wszystko na nic. Dopiero upór Reinaldo Merlo, który został trenerem Racingu w 2001 roku i od razu oznajmił, że bez zdjęcia klątwy jego praca nie ma sensu, doprowadziły do rozkopania ziemi pod trybunami. Wkrótce znaleziono szkielet siódmego kota.
W następnym sezonie Racing Club zdobył tytuł mistrzowski. Pierwszy od blisko 40 lat.
via. Kocham Football
6
@kamiVeB Zadziwia mnie zawsze to, iż każdy dobrze wie że ta gra ma wiele błędów, dzieją się różne sytuacja, a dalej na nią wyzywają :D
0
@BigDaglas o 2 bodajże
0
@kamson24 No i sam sobie odpowiedziałeś, że podlega to pod punkt 1...
0
@joloskyy o 16 ogłaszają w każdą środę, a od godziny 19 do trafienia w paczkach :)
7
Podsumowanie debaty w TVP. Pis zajmuje się Polską, reszta zajmuje się Pisem.