rudinho10
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
3 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
pierwszy w 2011 najleszego ;PP
0
witek17
Przestań już grać w tego FM, bo ceny masz z kosmosu ;D
0
4 - 0 goooool messi
0
4 - 0 goooool messi
0
no nie a miałem nadzieje że go sprzedadzą;/
0
Loster
MVP turnieju
0
ćwierćfinał lub półfinał z man utd zagramy no w ostateczności valencja
0
ćwierćfinał lub półfinał z man utd zagramy no w ostateczności valencja
0
Megazmiana w Barcelonie: Fontas, Pique, Xavi, Messi, Busquets i Pedro za Puyola, Villę, Milito, Iniestę, Jeffrena, Jonathana.
0
O_o ale nas zaskoczyli !!!
0
Zlatan w reklamie NIKE ^^
0
IBRA w reklamie NIKE ^^
0
Zlatan w reklamie NIKE ^^
0
IBRA w reklamie NIKE ^^
0
Zlatan w reklamie NIKE ^^
0
przyda się będzie z pedro rywalizował na lewej stronie pomocy
0
w Milanie
0
*neo115
nie ma w słowniku trzysetnego lepiej sobie sprawdź
0
trzy setny mecz ale trzechsetny mecz
obie formy poprawne właśnie z przedszkola wróciłem i tak mnie tam nauczono
0
Maciek
to była taka prowokacja =]
0
Grande Piqe
Grande Puyo
Gande Alves
Grande Barcal
0
jjjjjjjjjjjjjjjjjeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeessttttttt
Barca wygrała !!!!
Grande Ibracanabra !!!!
0
jeszcze jeden !! jeszcze jeden !! jeszcze jeden !! jeszcze jeden !! jeszcze jeden !! ale nie więcej 4-1
bo tak obstawiłem =]
ale jak będzie więcej to się nie obrażę =]
0
albert514
też to właśnie zauważyłem
0
"Rat: Nadepnąłem na Yaya przez przypadek"
tak najpierw przeczytałem hehe =]
0
to nie mój artykuł ale zgadzam się z nim w 100 % i dlatego chciałem wam go przedstawić =]
0
Sprawa Fabregasa powraca w Barcelonie jak bumerang. Jest on tematem plotek podczas każdego okienka transferowego. Jakże mogłoby być inaczej&wciąż młody, utalentowany gracz, którego wyprodukowała La Masia, gra poza Katalonią. Przecież byłoby pięknie, gdyby wrócił do swoich niczym biblijny Syn Marnotrawny.
FC Barcelona obecnie posiada jedną z najlepszych linii pomocy na świecie. Ataki rywala rozbija niezawodny Yaya Toure, a o ofensywę martwią się Iniesta i Xavi. Problem jednak pojawia się przy ławce rezerwowej. Na niej zasiadają: Keita, Busquets i Gudjohnsen. Dwaj pierwsi wolą grać bardziej z tyłu ze względu na swoje walory fizyczne. Gudjohnsen część swojej kariery spędził na ataku, dlatego woli być podwieszony za napastnikiem. Nie są to jednak gracze wybitni. W szczególności umiejętnościami odstaje ten ostatni i tutaj Barca szuka zmiennika.
Opcją na wzmocnienie pomocy mógłby być właśnie Cesc. Już na wstępie pojawia się problem oczywisty: czy zgodziłby się na rolę rezerwowego? Oczywiście, że nie! Zresztą ściąganie gracza, który kosztowałby około 30 milionów po to, żeby grzał ławkę przed schodzącym w burzy oklasków Iniestą, czy Xavim, byłoby głupotą.
Prasa rozpisuje się na temat stworzenia mega pomocy składającej się z trójki wybitnych wychowanków Dumy Katalonii. Zapomina się przy tym o Toure. Zresztą tego gracza powoli można zacząć nazywać drugim Makelele. Haruje ciężko, jak Francuz, a również jest nieco po macoszemu traktowany. Długo zarabiał najmniej w pierwszym zespole, po znakomitym dla niego sezonie sprowadzono mu konkurenta, Keitę, który na początku grał od niego więcej. Gdyby w lipcu nie zaproponowano mu większych pieniędzy, pewnie odszedłby z Blaugrany, a po czasie mówiłoby się o tym, że odejście Yayi, było początkiem końca ery (jeden sezon to era?) Guardioli.
Pep nie popełni raczej błędu i nie zacznie stawiać jako defensywnego pomocnika Iniesty, który zgodziłby się (on zgodziłby się nawet na grę na bramce), jednak zaszkodziłoby to drużynie. Wynika z tego, że zostają dwa miejsca na trzech zawodników wybitnych. Owszem można wprowadzić system rotacji, ale w ważnych meczach, jak choćby finał Ligi Mistrzów, mowy o rotacji być nie powinno. Kto potrafiłby wytłumaczyć Xaviemu, że nie zagra w finale, bo tak wypadło, niech pierwszy rzuci kamieniem. A w kogo? Doprawdy obojętne, bowiem do takiej sytuacji dojść nie może.
Jest jeszcze jedna opcja. Teoretycznie jest lekiem na dwie bolączki. Barcelona posiada dwie dziury, które należy załatać na pozycjach: ofensywnego pomocnika i lewoskrzydłowego. Na tej drugiej gra Henry, ale prawdopodobnie za rok odejdzie, a i w tym sezonie z pewnością nie wytrzyma tempa i kilka razy będzie musiał usiąść na ławce rezerwowych. Iniesta mógłby zostać przesunięty na skrzydło, a w środku obok Xaviego występowałby Fabregas. Niby genialne rozwiązanie, ale posiadające pewne zastrzeżenie. Andres mimo szczerych chęci nigdy nie będzie skrzydłowym. Może dogrywać piłkę do środka, zmieniać się pozycjami, próbować dryblingów, ale ile razy zagra jak prawdziwy skrzydłowy? Barca została wzmocniona przez wysokiego Zlatana Ibrahimovicia, dlatego w tym sezonie częściej niż poprzednio powinny być wrzucane piłki w pole karne, które były gracz Interu mógłby uderzać z powietrza. Iniesta pędzący pół boiska, by na wysokości pola karnego dośrodkować? Owszem ciekawy widok, ale ciężko to sobie wyobrazić.
Jest to jednak jedyna w miarę racjonalna opcja. Jednak graczy o podobnych walorach jest kilku na światowym rynku. Forsowanie jego nazwiska wydaje się być normalne. Jest wychowankiem tego klubu. Warto się jednak zastanowić, co to znaczy. Teoretycznie może znaczyć przywiązanie do barw klubowych. Nie może być jednak o tym mowy w przypadku tego gracza, bowiem nie był do tej pory przywiązany do Blaugrany. Wolał dojrzewać w Arsenalu, gdzie wcześniej mógł wejść do składu. Jakby na to nie patrzeć, wybrał własny interes, a nie klubu.
Jego miłość do Barcy również jest wątpliwa. Niby wielokrotnie mówił, że chętnie wróciłby na Camp Nou, ale nie przeszkadzało mu to we flirtach z Realem Madryt. Ów zawodnik wspomniał kiedyś, że mógłby grać w Los Blancos i w przypadku transferu rodzina oraz znajomi z Barcelony nie mieliby mu tego za złe. Takie słowa nie biorą się z przypadku, pewnie było coś na rzeczy.
Kandydatura Cesca wydaje się być nietrafiona pod każdym względem. Podsumowując piłkarz ten kosztowałby wiele milionów euro, nie zgodziłby się na rolę zmiennika, a przy tym jego pochodzenie nie świadczy o przywiązaniu. Laporta i spółka, poszukując kogoś na środek pola, powinni rozejrzeć się za profesjonalistami, którzy spełnią każde życzenie trenera. Takim transferem był rok temu Keita. Seydou nigdy nie narzekał na swoją rolę w zespole, ale gdy pojawiał się na boisku, zawsze był w dobrej dyspozycji. Barcelona potrzebuje kogoś podobnego, tylko że bardziej nastawionego na atak.
0
w rEALU to ja jako kibic barcy szanuje casillasa i raula bo to są dwie legendy tego klubu i nie wdają się w przepychanki słowne z zawodnikami jak i kibicami barcy
0
Ja uważam że od maty lepszy jest david silva a jeśli nie on to angel di maria tylko nie wiem czy on nie jest prawoskrzydłowym ...
a co do fabregasa to:
1. nie pasuje do ligi włoskiej
2. Plotka na pewno Mundo Deportivo albo fakt
3. Za młody na Milan
0
wejście ibry