saviolagzk
Dołączył/a: listopad 2011
4 obserwujących
1 obserwowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Współczynnik dla strzelonej bramki (do Złotego Buta) w tej lidze wynosi już 2.0. No tak
0
Zapewne Ozil, jak większość pomocników, prawdziwą klasę zacznie pokazywać po skończeniu 30stki, więc za niewysoką cenę zdecydowanie warto go brać. No chyba że Wenger zażyczy sobie za niego jakieś kosmiczne pieniądze
0
Ronaldo? Więcej asyst od Messiego? JAK XD
0
Alena po raz kolejny bez powołania, na ławce po raz kolejny szrot. Kiedy ci zawodnicy mają się ogrywać? W dwóch meczach pucharu co sezon?
0
Kolejny człowiek, który nie łapie/nie łapałby się w dowolnym topowym klubie Europy, a który ma pewny pierwszy skład w Barcelonie. Rzucają nam resztki ze stołów, a my cieszymy się jak dzieci
0
Że najpóźniej za rok-dwa odejdzie ;)
0
" 16 kwietnia 2016, 20:15
Neymar spędzi w Barcelonie jeszcze maksymalnie sezon. Dlaczego? Przy Messim nigdy nie osiągnie szczytu swoich umiejętności (nigdy=nie w przeciągu najbliższych 3-4 lat), a co za ty idzie- nie wygra Złotej Piłki, nie będzie liderem na miarę swojego talentu. Lepiej dla niego żeby poszedł do PSG albo, nie daj Boże, do Realu "
Zostałem wtedy posądzony o wypisywanie herezji, głupotę i kompletny brak wiedzy w świecie piłkarskim. Bo jak to, przecież to przyjaciele! Przecież Neymar przy Messim to tylko lepszy piłkarz! To następca, do śmierci będą grali razem! A tu proszę, zaskoczenie stulecia- jednak Neyowi zależy na czymś więcej niż gra u boku Messiego.
0
Zmowa? Rynek transferowy to najzwyklejszy handel. Tak, jak Ty kupujesz produkty najładniej wyglądające i wydające się być lepszymi od konkurencji, tak i kluby kupują zawodników, którzy wydają się być najlepszymi, najbardziej perspektywicznymi. Wszystko sprowadza się do reklamy i do stosunków z innymi klubami. Barcelony nie cierpi spora część Europy, a po zakupach klubu widać, że zarządowi przydałby się poradnik how to transfery. Straszne zażenowanie bierze, kiedy widzi się jak Bartomeu i spółka rzucają się na Vermalenów, Douglasów, Paulinho. Zażenowanie tym większe, że jeśli nie potrafimy kupować, to tym bardziej nie będziemy potrafić sprzedać. Dlatego właśnie nikt nie chce Munira, Turana etc. Po co teraz wydawać na nich po 30 milionów, skoro klub i tak wspaniałomyślnie odda ich za darmo za rok-dwa (vide Sandro, Mathieu, Tello itd).
0
Hope Solo? To ta, która wpuściła 7 bramek w meczu z piętnastolatkami?
41
W zeszłym okienku ściągnęliśmy alternatyw za 130 milionów. Jeszcze jedno takie lato i będziemy bili się z Gentem w Lidze Europy
0
Teraz to już bez znaczenia, czy chcą czy nie. Gdyby chcieli karać- SŁUSZNIE, PRZECIEŻ WYDRUKOWAŁ MECZ!!!11!
Nie chcą karać- UEFALONA!!11!
A licznik fanów Realu z bólem dup... tfu, podpisujących petycję o powtórzenie meczu dobija do 200 tysięcy ;)
0
Do odrobienia takiej straty potrzeba czegoś więcej niż chęci i zaangażowania. Tu konieczna jest tona szczęścia, bo jedna bramka PSG wystarczy żeby pogrzebać nas na amen. Nawet wspięcie się na wyżyny umiejętności przez chłopaków nie wystarczy, jeśli nie będziemy mieli szczęścia tak, jak mieliśmy przy pamiętnej remontadzie z Milanem (zmarnowane setki bodajże Robinho, które mogły nas wtedy zabić). Dlatego obawiam się, że ambitna walka i zwycięstwo jedno-dwubramkowe to wszystko, na co stać Barcę w tym meczu
0
O, jeszcze o Marcu zapomniałem. Bartra to obecnie poziom Thiago- zawodnik, który odchodząc nie mógł liczyć na minuty, a obecnie grałby w większości spotkań. Ależ to jest żenujące
6
Busquets na początku też nie prezentował tego poziomu. Pedro nadal nie prezentuje. Cuenca, Tello, Deulofeu, Thiago... O wszystkich mówiło się, że nie prezentują wystarczającego poziomu, a mimo to obecnie takiego Deulo czy Thiago przyjąłbym z otwartymi ramionami. A co do Lucho- owszem, może na nich postawić i przy braku wyników zostanie zjedzony. Może też porobić transfery za 80 milionów euro, nie mieć wyników i zostać zjedzonym. Jego wybór. Przy pierwszej opcji przynajmniej może zasłonić się DNA Barcy, Mes que un club etc. Przy drugiej- słabo.
0
Sęk w tym, że ci wychowankowie mają kolejno: 25 (Roberto), 27 (Alba), 28 (Busquets), 29 (Messi, Pique) i 32 lata (Iniesta). To dobitnie pokazuje, że sytuacja jest dramatyczna, bo żaden z młodszych wychowanków nie obecnie większych szans na dłuższe zagrzanie miejsca w zespole. Podejrzewam (obym się mylił), że po sezonie puszczą też gdzieś dalej Rafinhę i ściągną kogoś do środka pola. Wynika to z prostej przyczyny- pozbycie się Gomesa oznaczałoby przyznanie się do winy i klęskę transferową, bo nikt nie weźmie go za więcej niż połowa ceny, za którą do nas przychodził. Sprzedaż wychowanków jest zwyczajnie opłacalna- szkolenie Bartry, Pedro, Thiago, Montoi kosztowało grosze w porównaniu do kwoty, za którą odeszli. Dlatego właśnie, jeśli nic się nie zmieni, "Mes que un club" znowu straci połowę swojej wartości.
0
Czerwo w debiucie pal licho. Ale żeby nie wspomnieć o "ręce diabła" na mundialu w 2010...
19
Umowa wręcz idealna- kontrakt stosunkowo krótki (4 lata, potem ceny na rynku znowu poszybują o kilkanaście milionów w górę), warunki dobre, promocja w Azji... Czego chcieć więcej?
0
To trudno. Mes que un club przestaje powoli cokolwiek znaczyć. Wychowanków w kadrze jest jak na lekarstwo, wybuchają kolejne skandale związane z podatkami/transferami, na koszulce pojawiło się logo sponsora etc. Jeśli Barcelona chce się utrzymać na szczycie, to trudno- musi szukać funduszy gdzie się da. Nawet, jeśli oznacza to poświęcenie nazwy Camp Nou.
0
Taki był z niego najlepszy prawy obrońca (w ostatnich latach gry w Barcelonie, nie licząc sporadycznych przebłysków), jak z Valdesa wielki bramkarz. Obydwaj są nieprawdopodobnie gloryfikowani tak, jakby ich następcy (S.Roberto, Bravo) nie byli od nich zwyczajnie lepsi.
2
On i Alves to dwie osoby, których już nigdy nie chciałbym zobaczyć w koszulce Barcelony. Boże, jacy oni byli irytujący w swoich ostatnich latach gry
2
Ta, podobnie jak Cannavaro, Mourinho i Capello (Maradonę już mamy)
0
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
0
poza Mascherano xd
0
Ah, sofizmat słomianej kukły+argumentum ad auditiores, dwa ulubione sposoby łamania reguł racjonalnej dyskusji. Mówiąc prościej- nie wyolbrzymiaj, Neymarowi z jego ego i ambicjami zwyciężanie w Lidze Mistrzów nawet co roku może średnio odpowiadać, skoro i tak ciągle będzie tym drugim, tym za Messim. A odchodząc do zespołu z potencjałem, do zespołu, w którym nie tylko będzie miał realne szanse zdobywania trofeów, ale jeszcze możliwość stania się best of the best... no cóż, tu nie trzeba nic dodawać.
0
Niby liczy się tylko jedne klub, ale... Ney nastrzelałby tam kupę bramek, gra byłaby typowo pod niego, wreszcie mógłby stać się tym, wokół którego ustawiano by zespół. A w przypadku wzmocnienia zespołu doszłyby dodatkowo realne szanse na Ligę Mistrzów
1
Neymar spędzi w Barcelonie jeszcze maksymalnie sezon. Dlaczego? Przy Messim nigdy nie osiągnie szczytu swoich umiejętności (nigdy=nie w przeciągu najbliższych 3-4 lat), a co za ty idzie- nie wygra Złotej Piłki, nie będzie liderem na miarę swojego talentu. Lepiej dla niego żeby poszedł do PSG albo, nie daj Boże, do Realu
3
Boże, jak ja szanuję tego człowieka. Nigdy nie narzeka, zawsze wypowiada się ogólnie i wymijająco, nawet na najbardziej bezpośrednie pytania (vide to o arbitrze). Zrobiłby karierę w polityce, oj zrobiłby. Ale za to właśnie go uwielbiam, przyjmuje wszystko na klatę i patrzy w przyszłość.
1
Najpierw przeczytaj opis, później bierz się za komentowanie. Przecież gołym okiem widać, że w redakcji się pomylili i przypadkowo wpisali tam Casemiro.
0
Powiem szczerze, że ta kontuzja dodała niesamowitego smaczku końcówce sezonu. Dla Bartry to może być definitywny koniec w Barcelonie, albo... marsz śladami legend. Xaviego, początkowo Busiego czy Pique też nie chciano w klubie, a teraz voila- ikony Barcy. Dlatego ta końcówka sezonu może być jeszcze bardziej niesamowita.
0
Nie jesteś najlepszy w wyczuwaniu ironii, co?