socio adamo
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
3 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Najgorszy w tej kontuzji Messiego jest fakt, że nasz najlepszy obecnie pomocnik Cesc, będzie grał na pozycji 9, a bezproduktywny od 2 lat Xavi będzie głównym "motorem napędowym", co niestety oznacza nudne klepanie do najbliższego zawodnika, zwalnianie akcji i mało otwierających podań kosztem ponad 90 procentowej celności podań. Tylko w jakim celu...
0
Jak powszechnie wiadomo kupno klasowego stopera po sezonie jest priorytetem. Optymalną sytuacją byłoby doprowadzenia Puyola do takiego stanu zdrowia, aby w przyszłym sezonie był w "gotowości" - nie już jako podstawowy stoper, ale jako gracz który w każdej chwili jest w stanie wyjść na boisku i drużyna na pewno na tym nie straci. Chciałbym, aby w przyszłym sezonie coraz więcej szans będzie dostawał Bartra i mam nadzieję, że rozwinie się na klasowego stopera. Jeśli tak się jednak nie stanie, to po przyszłym sezonie(kiedy bardzo możliwe, że zabraknie już Carlesa) potrzebny będzie kolejny stoper, bo moim zdaniem tak klasowy zespół jak Barca musi mieć 4 równorzędnych stoperów.
0
PSG to nie tylko Ibra, to przede wszystkim bardzo dobra defensywa z Silvą i Alexem oraz szybkie skrzydła. PSG gra defensywnie i bazuje na kontrach, tak samo zagrają pewnie z nami i wtedy mogą zacząć się kłopoty
0
Bardzo chcialbym zobaczyc energetyczna I wsiekla Barce w rewanzu z maksymalnym zaangazowaniem. Przyznam, ze jak slysze teksty naszych graczy w stylu "bedziemy spokojni, zagramy zgodnie z nasza filozofia" to przy tak defensywnym zespole jak Milan wyobrazam sobie bezproduktywne klepanie pilki w poprzek lini pola karnego z ktorego nic nie wynika. Bardzo chcialbym zobaczyc wiele strzalow z dystansu, czy dosrodkowan w pole karne.Ktos powie, ze nie ma na kogo posylac takich pilek bo many niskich graczy.Mi chodzi raczej o agresywne dogrania na niskiej wysokosci, takze po to by sprokowac Milan do jakiegos bledu. No I musi byc szybka wymiana pilki no bez niej ani rusz. Bedzie cholernie ciezko, ale trzeba wierzyc. Potrzebuejmy zaskoczenia I nieprzewidalnosci
0
Tym co piszą, że Celtic to fuksiarze pragnę przypomnieć, że nam również szczęście we wcześniejszych spotkaniach dopisywało, a zwłaszcza w lidze mistrzów(gole w końcówce z Celtami i ze Spartakiem), no i limit szczęścia w końcu się wyczerpał. Generalnie to uważam, że póki co w lidze mistrzów nie zachwycamy grą. A to co wyprawiamy w defensywie to szkoda w ogóle komentować.
0
Dla mnie zdecydowanie gol numer 10. Pamiętam jak pod tej bramce zacząłem głośno krzyczeć "Co On z nimi zrobił' Choć mam też duży sentyment do gola 12 za obraz Crisa sunącego po murawie na kolanach :)
0
Prawda jest taka, że para Masche-Song na Gran Derbi to gwarantowany zawał serca dla kibiców Barcy. Nie mam absolutnie pretensji do Kameruńczyka, bo to nie jego wina, że wystawiany jest z konieczności nie na swojej pozycji. Obserwowałem go bacznie w meczu Sevilli i nie wyglądało to dobrze. Przy kontratakach kompletnie gubił krycie i napastnicy w od razu o niego odskakiwali. A wiadomo, że wielką siła Realu jest właśnie kontratak. Songowi brakuje po prostu nawyków i zachowań jakie mają naturalni środkowi obrońcy. Nie wątpie, że jest w stanie nauczyć sie gry na tej pozycji, ale za nim to nastapi musi minąc troche czasu. Co to samego meczu to z zadowoleniem przyjąłbym remis. W obliczu sytuacji jaką mamy w defensywie, naszej średniej formy(choć z Benfiką było już naprawde nieźle) i przewagi punktowej nad Relem nie będzie to zły rezultat. Choć oczywiście po cichu liczę na zwycięstwo:)
0
Przyznam, że jestem zaskoczony. Przy kontuzji Iniesty, posadzenie na ławce Messiego może spowodować, że nie będzie kto miał ciągnąc gry. Być może jest coś o czym nie wiemy (drobny uraz, czy duże przemęczenie po reprezentacji) Nie ukrywam, że widząc skład moje obawy co do tego meczu jeszcze wzrosły. Niemniej trzeba wierzyć, że Ci co będą na boisku pokażą się z najlepszej strony i wywieziemy z ciężkiego terenu choć minimalne zwycięstwo.
0
czarny20
popieram Cię w 100 procentach. Już wcześniej zauważyłem taką tendencje, że członkowie zespołu za wszelką cenę starają się skupiać na zaletach i pozytywach gry, a zupełnie bagatelizują wpadki. Owszem druga połowa naprawdę była niezla, zwłaszcza, że graliśmy w osłabieniu. Jednakże to co graliśmy przez pierwsze 30 minut trzeba bez ogródek nazwać kompromitacją. Błędy popełniane przez Masche i Pique są może na porządku dziennym w naszej ekstraklasie, ale nie mogą się zdarzać graczom najlepszej drużyny na świecie. Przez moment naprawdę się bałem że skończy się La manitą. Uważam, że nasza obrona od początku sezonu nie prezentuje się zbyt solidnie i ewidentnie trzeba poprawić ten aspekt gry.
0
Moim zdaniem przegraliśmy ten mecz przez podejście psychologiczne.Mam wrażenie - może mylne, że Tito nie potrafi tak zmotywować piłkarzy jak Pep Jose po ostatnich słabych meczach Realu ostro im nawrzucał, i wydaje się, że to pozytywnie na nich podziałało. Rzucili się na nas od początku i niestety stłamsili. Choć osobna historia to katastrofalna postawa Pique, Masche i Adriano. Po przerwie zagraliśmy już całkiem nieźle, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że byliśmy osłabieni. Mecz się nie układał pomyślnie, a mimo to gdyby piłka po strzale Messiego poszła trochę w prawo, to zamiast euforii w Madrycie znowu zapanowałaby żałoba.
0
Ciekawe co na to wielki krytyk Del Bosque Mou "special five"
0
no i skończy się "Nossa, Nossa" z Crisem...
0
To co dziś miało być naszą największa siła, czyli dominacja w środku pola zawiodło niestety najbardziej. Słabo Xavi, Thiago i Busi. Ja wiem, że skrzydło to nie jest pozycja Iniesty, co jednak nie zmienia faktu, że był to jeden z najgorszych meczów w jego karierze. Dodając do tego błędy Puyola i Masche przy bramkach, mało klarownych sytuacji i słabą skuteczność przy ich wykończeniu trzeba przyznać, że dziś nie zasłużyliśmy na zwycięstwo. Gratulacje dla Realu, a my musimy się otrząsnąć i skupić na Chelsea, bo to w tej chwili jest priorytet i nie możemy sobie pozwolić na kolejną wpadkę. Na koniec powiem, że cieszy mnie fakt, że potrafimy z honorem przyjąć porażkę.
0
Mam nadzieję zobaczyć dziś dominację Barcy, wściekły pressing, ciągłe wywieranie presji od samego początku spotkania. Myśle, że wtedy Milan może zacząć się gubić. Trzeba być skupionym w defensywie i uważać na kontrataki i stałe fragmenty gry. Jestem dobrej myśli.
0
Zastanawia mnie jedna rzecz. Dlaczego Alexis prawie zawsze jest pierwszym zawodnikiem, którego Pep zdejmuje, niezależnie od tego czy gra lepszy lub gorszy mecz. Nie wygląda raczej na to, żeby miał problemy z wytrwaniem 90 minut.
0
Mecz określiłbym krótko:Powrót króla. O ile Messi ostatnio strzelał bramki i asystował to dopiero dziś oglądaliśmy na boisku najlepszego Leo. W końcu wróciła jego kapitalna dynamika. Poza tym warto zwrócić uwagę na drugi z rzędu wręcz kapitalny występ Sergio.
0
absolutna dominacja Barcy, Real podwójnie skompromitowany - poprzez gre i zachowanie niektórych graczy. Oprócz strzelców bramek wyróżniłbym Alexisa, Inieste i Sergio.
0
Byłem przekonany, że "murarz" postawi na 3 defensywnych pomocników. Zdał sobie sprawę, że w otwartej grze nie ma żadnych szans więc postanowił wrócić do taktyki przeszkadzania i kopania po nogach
0
matiago
Nie można zaprzeczyć, że Pepe jest klasowym obrońcą. Ale niestety jest też wielkim brutalem, jego chamska gra zagraża zdrowiu piłkarzy, a j jego zachowanie w meczu z Getafe gdzie kopał po plecach leżącego rywala to bandytyzm. Pepe jest przykładem tego, że niektórzy piłkarze powinni przychodzić testy psychologiczne zanim zezwoli się im na profesjonalną piłkę. Dla takich "kopaczy" nie powinno być miejsca w światowym futbolu.
0
Może Alexisowi faktycznie nie wszystko wychodzi, ale chłopak się stara przynajmniej i walczy w odbiorze. Niestety dziś słabo prezentuje się na razie Messi. No i Sergio strasznie panikuje i sporo traci w środku pola. Trzeba wcisnąć 2 bramkę, bo będzie duża nerwówka
0
rdam
myślę, że trafiłeś w sedno. W 100% popieram
0
Z niecierpliwością czekałem na te oceny, w szczególności na noty naszych obrońców. I niestety mam pewne wątpliwości. Uważam, że zdecydowanie najlepszym graczem był Mascherano. Jak oceniający słusznie zauważyli popełnił błąd przy bramce Zlatana, jednakże największa ilość odbiorów w drużynie jak i również stosunek odbiorów do strat robią wrażenie. Nie zgadzam się, aby ocenić go na równi z Puyolem i Abidalem. Zacznę od Carlesa. Widoczne były przede wszystkim jego braki szybkościowe, dosyć często nie nadążał za kontratakami Milanu. Nie radził sobie zbyt dobrze w fizycznej walce ze Zlatanem. Dodatkowo dosyć mocno panikował przy wyprowadzaniu piłek, co zaowocowało sporą ilością strat.Eric też sporo tracił, dał się ograć Boatengowi jak junior, w polu karnym zdarzyło mu się tracić krycie. Wybiegając już trochę w przyszłość do meczu z Realem to dla mnie absolutnym pewniakiem na środku obrony powinien być Masche.
0
nie mogę..niektórzy krytykują Alexisa że nic nie pokazał i zmarnował setkę..A co miał pokazać jak przez ostatnie 20 minut grała na utrzymanie wyniku?pokazał, że jest walczakiem, popisał się świetnymi odbiorami. Niech mu tylko Pep zaufa i pozwoli zagrac ze 2 mecze z rzędu w podstawowym składzie, a pokaże na co go stać. Ja widzę w nim ogromny potencjał.
0
tak się zastanawiam czy pisanie przewidywanych składów przed meczem ma jakikolwiek sens. Pewniakami w zasadzie są tylko Messi i Valdes, a trafienie pozostałej 9 zawodników graniczy z cudem. Katalońskiemu Sportowi ta sztuka w tym sezonie chyba się jeszcze nie udała:)
0
generalnie bardzo podoba mi się skład, może trochę żałuję że drugi mecz z rzędu nie ma od początku Iniesty, który ostatnio stopniowo dochodził do swojej najwyższej formy i zachwycał genialnymi zagraniami.
0
Ja mam jednak nadzieję, że Eric zostanie z nami. A co do "Cashley'a" Cole'a to jedno jest pewne - pójdzie tam gdzie mu dadzą mu więcej kasy
0
Największy prowokator futbolu sam dał się sprowokować jak dziecko. To chyba największe upokorzenie zginąć od własnej broni.
0
Mnie osobiście w tym piłkarzu najbardziej urzeka pokora. Wiadomo, że to walczak jakich mało i niesamowicie ambitny typ, który zawsze chciałby grać. Tymczasem potrafi z klasą zaakceptować fakt, że gra zamiast niego zawodnik znajdujący się w danym momencie w lepszej dyspozycji. To pokazuje, że dla niego najbardziej liczy się dobro drużyny. Przypuszczam, że od tego sezonu Pep coraz częściej stawiał będzie na Pique i Mascherano kosztem Puyola, jednak mając w obwodzie tak wspaniałego piłkarza i człowieka jakim jest Carles możemy być absolutnie spokojni. On po prostu nie zawodzi.
0
Geble
Pozwolę sobie nie zgodzić się z Twoją opinią odnośnie Xaviego. Według mnie jest on bowiem pierwszoplanową postanią pomocy od jakiś 10 lat. Dobrze pamiętam, gdy już w wieku 20 lat grał w pierwszym składzie i już wtedy pełnił kluczową rolę(jakie on posyłał genialne prostopadłe piłki chociażby do Kluiverta..) To media kreują pogląd, że Xavi gra na najwyższym światowym poziome od 2-3 lat, podczas gdy sam Katalończyk twierdzi, że od wielu lat gra cały czas na bardzo podobnym poziomie.
0
Najlepsi na boisku Messi, Xavi, Masche i Villa(w końcu!) Dominacja absolutna Barcy, naprawdę dobry pressing. Choć chyba faktycznie można było oczekiwać trochę więcej od Atletico. Co do ustawienia 3-4-3 to jest to chyba dobre rozwiązanie, o ile na boisku znajduje się tylko 1 DM i ja osobiście wolałbym oglądać na tej pozycji jednak Sergio, który lepiej gra z pierwszej piłki i szybciej uruchamia partnerów niż Keita.