stary_wyga1
Dołączył/a: kwiecień 2017
0 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Wiesz co? Mieszkam w Edynburgu więc mnie takie coś nie dziwi. Szkoci są przyzwyczajeni do niskich temperatur bardziej niż my. Tutaj bardzo często wieje i nawet gdy temperatura wynosi np +5 to zimno jak cholera właśnie przez wiatr. Widziałem dosłownie 3-6 miesięczne dzieci bez czapek na głowie przy temperaturach ok 5 stopni. Czerwone z zimna na twarzy trzęsące się z zimna, a rodzice opatuleni w szaliki i czapki.....ale taki tutaj mają zwyczaj hartowania. W okresie np jesiennym bardzo często dzieci nie mają skarpet, tylko siedzą w wózkach z gołymi stópkami :)
0
dwie, bez straty gola
0
Ja myślę, że tuż po meczu należy ronaldo wręczyć ZP....bez dwóch zdań...
0
Kasa misiu, kasa.....
0
Każdy wie jak gra Barca, więc łatwo się poukładać od tyłu. W takim przypadku to Barcelona musi zrobić krok do przodu z taktyką. Strasznie wygląda pykanie piłką po obwodzie, która właśnie w takich meczach nic nie daje. Tutaj potrzeba znacznie szybszej gry, gry bokami, strzałów z dystansu....tego nie ma.
1
Odpuść....nie warto ryzykować....sześć razy skręcałem ten sam staw skokowy, wiem co to znaczy....nie przejmuj się tym co pomyślą inni, dbaj o swoje zdrowie.pzdr
0
Nie wiem i chyba nikt się nigdy nie dowie ilu chłopaków się zmarnowało. Wiem natomiast jedno....piłka nożna straciła mnie :)....
A tak serio....czasami lepiej odpuścić i uważam, że dobrze zrobiłeś. Ja skończyłem w wieku 26 lat po zerwaniu więzadeł. Wytrzymałem trzy lata bez piłki, aż postanowiłem bawić się w trenerkę w jednym z klubów w Szkocji. Jako asystent zaproponowano mi granie, wytrzymałem trzy mecze. Tutejsi drwale zadbali abym nie pograł za długo, w trzecim meczu po ataku od tyłu na kolano, poszło to samo więzadło. Odpuściłem na dobre....
Często myślę nad tym gdzie bym był, gdybym wiedział o moich problemach zdrowotnych, gdzie jest ich źródło. Może gdybym wyeliminował gluten z diety, wszystko poszłoby inaczej.
Wracając do mistrzów, grają o ogromną kasę i nie dziwo, że dbają tak bardzo o dietę. Organizmu nie oszukasz i bez dobrego paliwa nie zajedziesz daleko.
0
Dokładnie, szkoda tej polskiej młodzieży....potem musimy oglądać PD, PL lub Bundesligę.....
1
Coś w tym jest....kiedyś grałem w piłkę nożną...na całkiem niezłym poziomie....byłem na tyle dobry, że zaledwie po roku treningów otrzymałem pierwsze zaproszenie na testy w jednym z klubów ekstraklasy...miałem wtedy tylko 19 lat. Do testów nie doszło bo złapałem kontuzję. I od tego się zaczęło...rok w rok łapałem urazy, po drodze było jeszcze kilka klubów, które o mnie pytały, ale te ciągłe kontuzje....do tego zmęczenie, znużenie, ciągła ochota na spanie....nawet przed meczami w szatni potrafiłem się przespać co dla wszystkich było szokiem.....mimo że dbałem o dietę coś było nie tak....dziś wiem, że to wina alergii na gluten. Mój organizm był powolutku wyniszczany przez gluten. Diagnoza w styczniu w zeszłym roku, gluten odstawiony.....czuję się jak nowo narodzony.
Wiedza dzisiaj nt żywienia jest ogromna, nie dziwię się że tak wielu sportowców korzysta z tej wiedzy, aby osiągać wielkie wyniki.
Nie wiem jak dziś, ale za czasów kiedy mój brat występował w naszej Ekstraklasie opowiadał jak "wielcy" polskiego futbolu dbają o siebie....po treningu fajki.....wyjazd do galerii na kebaby, pizze i takie tam.....później dziwimy się, że liga taka słaba.
0
Czy ktoś z tutaj obecnych zlecał komuś pod produkcję np. w branży spożywczej? Szukam kogoś kto ma jakieś doświadczenia.....
0
A widzisz.....kiedyś też tak żartowałem :).....dziś już nie żartuję....
0
Może faktycznie nie do końca poprawnie złożyłem kilka słów do kupy.....
Niektórzy alergicy kupują rzeczy bez glutenu każdego dnia.
Piszę teraz tylko i wyłącznie o GOTOWYCH produktach, tj chleby, ciastka, mieszanki zbożowe do mleka, batoniki itp. Wiele potraw bezglutenowych można przygotować samemu w domu, ale co kto lubi...jedni kupują gotowe ciastka inni je robią w domu.
0
Czy ktoś z uźytkowników forum ma alergię na gluten?
Jeżeli tak, jak często sięgacie po produkty bezglutenowe ze sklepowych półek?
0
Witam, czy ktoś tutaj z obecnych osób pracuje może w hurtowni z bakaliami, owocami liofilizowanymi oraz naturalnymi aromatami?
0
Witam, trochę nietypowe pytanie do użytkowników forum. Czy ktoś z Was jest właścicielem piekarni/ciastkarni? Jeżeli tak prosiłbym o kontakt na priv.
Dziękuję
0
Zgadzam się, że w teoriach jest wiele nieścisłości, dlatego też nie wierzę we wszystko co mówią. Ale faktem też jest, że przekazywanie informacji o znalezieniu paszportu w rumowisku po WTC, gdzie oba samoloty wyparowały od wysokiej temperatury, też nie trzyma się kupy. Innym bardzo ciekawym filmem, którego można zobaczyć na YT, jest wiadomość reporterki bodajże BBC o zawaleniu się WTC7, gdzie tenże budynek dalej stał widoczny za nią.
"faktem jest, że terroryzm narodził się bardzo powoli."
Nie za bardzo rozumiem to zdanie.....chodziło mi o ten nowy rodzaj terroryzmu, z którym świat zachodni "walczy". Zamachy były i wcześniej lata 60, 70, ale apogeum mamy po roku 2000, więc powolutku terroryzm zawitał do naszego zachodniego świata w takie formie w jakiej go znamy. Cieszę się, że widzisz skąd wziął się arabski terroryzm.
Temat rzeka, można się wymieniać poglądami i nigdy nie wiadomo kto ma rację. Ja mimo wszystko uważam, że dzisiaj nic się przypadkiem nie dzieje. Pzdr
0
Teorii spiskowych jest masa, jedne bardziej sensowne, inne ...szkoda gadać. Ale faktem jest, że terroryzm narodził się bardzo powoli. Zamachy były, chociażby na olimpiadzie w 74 roku w Monachium. Małymi kroczkami rodził się terroryzm, który może trwać kolejne 100 lat i kolejne 100 lat będziemy z nim "walczyć". Dziś jest to poza kontrolą. Z tego co wiem Bin Laden w latach 70 był szkolony przez USA. Może to było zrobione specjalnie? Dla mnie całe WTC i wszystko co dzieje się po 2001 roku nie jest przypadkowe. Za dużo różnych "znaków na niebie" mówiących, że wszystko jest pod czyjąś kontrolą i powstało w jakimś konkretnym celu. Naiwnym jest bezwzględne zawierzenie teoriom spiskowym, ale jest masa faktów mówiących, że nie wszystko jest takie kolorowe.
0
Słuchaj kolego.....szanuję każdego użytkownika forum fcbarca.com i tego samego oczekuję od pozostałych w stosunku do mojej osoby. Co do historii USA. Przytoczę Ci kolejną porcję faktów, ale myślę że znajdzie się ktoś bardziej oczytany ode mnie nt historii USA. Chociażby w jaki sposób USA przystąpiło do II WŚ. Tam podobnie jak prze 9/11 społeczeństwo nie chciało wtrącać się do wojny. Wszystko zmieniło się po Pearl Harbour. Amerykanie mieli powód, aby przystąpić do wojny, a rząd amerykański uzyskał przyzwolenie obywateli na wojnę. Podobnie miało się z Wietnamem. Nie mam czasu na ponowne szukanie informacji, ale czytałem jakiś czas temu nt rzekomego ataku trzech niewielkich łodzi patrolowych wojsk wietnamskich na niszczyciel amerykański, co w konsekwencji pozwoliło USA na formalne wypowiedzenie wojny Wietnamowi. Z informacji odtajnionych wynikało, że takiego incydentu nie było.
A o szukaniu powodu do inwazji na Kubę słyszałeś w latach 60-tych? Urząd piastował JFK. Jeden z generałów zasugerował, iż można spreparować atak armii kubańskiej na samolot pasażerski, którym mieli podróżować amerykańscy studenci. Oczywiście cała akcja to miał być fake. W necie też krążą odtajnione akta. JFK odmówił podpisania się pod tym pomysłem.
Mogę pisać i pisać. Wierz mi, że my szarzy ludzie jesteśmy mało warci dla wielkich i bogatych. Do tego masa bardzo dziwnych faktów przed, w trakcie i po zamachach 9/11wskazuje, że muzułmańscy pasterze nie byliby w stanie przeprowadzić takiego ataku. Sama logika podpowiada, że coś nie gra w całej tej sprawie.
4
A widzisz kolego...zastanów się. Rząd USA planuje inwazję na Irak, ale czy społeczeństwo się na to zgodzi? Zgodziłbyś aby Twój syn, żołnierz pojechał walczyć za ropę i ryzykował za to swoim życiem? NIE. Więc, aby przekonać społeczeństwo, należy wywołać panikę. Należy stworzyć kryzys, wtedy ludzie się boją i proszą o rozwiązania, nawet te najbardziej radykalne. Czy zginie 100 ludzi, czy też może 2000, dla bogatych nie ma to żadnego znaczenia. Widzisz, ja pamiętam jak dziś konferencję z ONZ gdzie sekretarz stanu USA Colin Powell(przepraszam, jeżeli pomyliłem osobę) objaśniał zdjęcia, na których widać znajdujące się arsenały broni masowej zagłady armii Saddama Hussain'a. Parę lat temu, sam Colin Powell podczas wywiadu w TV przyznał, że zdjęcia to był fake, takie otrzymali od CIA.
Teraz inna bajka...miałem okazje rozmawiać z kilkoma żołnierzami z armii USA i GB, którzy służyli w Iraku. Trzy osoby, podobne zeznania. Żaden z nich nie uczestniczył w typowych działaniach wojennych. Ich zadaniem było ochrona ropy naftowej, aby bezpiecznie dotarła cysternami na tankowce amerykańskie. Zgonie na pytanie zadane o cel misji, powiedzieli wprost....KASA.
Zobacz ten link
Chyba każdy trzeźwo myślący człowiek nie uwierzy w te brednie.
Moja odpowiedź jest kierowana nie tylko do Ciebie, ale do kilku innych niedowiarków.
0
Jest komplet posłów....widziałem kiedyś wynik głosowania....gadali wtedy o podwyżkach wynagrodzeń poselskich :)
0
Taka mała ciekawostka o wspaniałym filantropie....na YT jest film, w którym mówi o wyeliminowaniu zbyt wysokiego CO2. Aby tego dokonać, należy zredukować m.in liczbę ludzi....jak to określił, jego ulubioną metodą są szczepionki. Teraz warto zadać pytanie czy film zmontowany, czy jego prawdziwe słowa.
0
Codziennie oglądając TV jednocześnie mieszkając z dala od Polski, szlag mnie trafia, że tak bardzo polskie społeczeństwo jest podzielone. Codziennie chodząc do pracy, żałuję tego że Polacy, zaradny, inteligenty, normalny naród tak się ze sobą szarpie.
Napisze to raz jeszcze....Codziennie chodząc do pracy, żałuję tego że Polacy, zaradny, inteligenty, normalny naród...
Mieszkam w UK już wiele lat i nie rozumiem, jak tubylcy ze swoją logiką, podejściem do wielu codziennych spraw mają lepiej niż my. Przecież gdyby nie te wewnętrzne wojenki, Polska byłaby w stanie konkurować z każdym na świecie. Obserwując różne nacje, które miałem okazje poznać, my Polacy wydajemy się najbardziej ogarnięci(są też i wyjątki). To boli, bo cierpi na tym cała Polska. Może nadejdzie taki dzień, gdzie coś się zmieni. Dopóki komuś z zewnątrz jest na rękę, aby w Polska była podzielona, to niestety ale tak będzie.
0
A ja pamiętam ten dzień jakby to było dziś. Jako 11-letni chłopak, który kibicował Górnikowi, pewnego wieczora w wiadomościach sportowych usłyszałem jak prowadzący powiedział "...słynna Barca" i to właśnie to słowo Barca bardzo mnie zainteresowało(wtedy nie znałem tego określenia). Po chwili pokazali materiał z meczu(nie pamiętam jaki to był mecz), a na ekranie pojawiła się cała nazwa klubu. Wpadły mi też w oko barwy klubowe....to był rok 1990. I tak już zostało...
0
Jak najbardziej to rozumiem, ale to kwestia nastawienia. Im bardziej narzekamy, tym bardziej nam się nie chce. Tracimy całą energię nastawiając się negatywnie na otoczenie. Bardzo często ludzie zapominają, że inni mają gorzej. W tym przypadku mowa tylko o kiepskiej pogodzie. Mam wielu znajomych, którzy słaniają się na nogach podczas właśnie takiej pogody, narzekając na wszystko. Ja zachęcam ludzi do spojrzenia na tą sytuację z innej strony. Jak pisałem wcześniej, mieszkam w bardzo wietrznym kraju i staram się jakoś funkcjonować. Każdy radzi sobie inaczej. Kolega napisał jego odczucia, ja doradzam co zrobić. Napiszę to raz jeszcze, kwestia nastawienia, zmuszenia się do działania. Temat rzeka, a kolega zrobi co uważa. Pzdr.
0
Oceniam? Bagatelizuję? WTF?
Podpowiadam koledze jak sobie radzić w takie właśnie dni, zamiast siedzieć w domu i się dołować temperaturą, brakiem energii. Doradzam, jak w naturalny i zdrowy sposób poradzić sobie z brakiem energii, zamiast sięgać po trucizną w postaci RB.
0
Kawa i RB??? Człowieku, dres, buty i kółko wokół osiedla. To Cię obudzi. Trzeba tylko d...ę ruszyć. Ale jak kto woli, zdrowo, albo śmieciowego RB pić. Zresztą, ja mieszkam w takim miejscu, że jak wieje to ciężko drzwi otworzyć aby wyjść na zewnątrz, przestań się nad sobą użalać....
0
Więc skoro jest tylu anty, to kto u licha na nich głosował? Gdzie są ich wyborcy?
0
Wiesz co, zapoznaj się z tym filmem
3
Cash Out, nie baw się w ruletkę. Dostaniesz 56 do reki i masz na kolejny kupon/kupony. Przegrasz i ile będziesz miał? Co najważniejsze przy wyciągnięciu obecnej wygranej poczujesz się naprawdę lepiej. W przypadku wpadki Lazio będziesz sobie powtarzał "mogłem zrobić cash out", miałbym mniej, ale chociaż kasa by była. Uwierz staremu doświadczonemu graczowi. Nawet jak wygra Lazio to trudno, ale i tak masz kasę na kolejne granie...chyba że lubisz stres....
0
Dla mnie wszystkie cztery pory roku w Polsce są piękne. Dlatego, że nie mieszkam kraju tęsknie za naszymi porami roku. Każda ma swój urok. Każda wady i zalety. Pamiętam nawet specyficzne zapachy podczas każdej pór roku. Obecnie w miejscu zamieszkania mam dwie, jesień i wiosna....Nie masz co narzekać kolego....