0

No właśnie... nie chodzi o 5-8 meczów tego sezonu, tylko o cały poprzedni sezon w którym dostawał masę szans PLUS 5-8 meczów tego sezony. On jak zagra przeciętnie, to każdy się ekscytuje, że "wow, tym razem Gomes nie zagrał fatalnie, ale czad!":) Co do Suareza - to niewłaściwe porównanie, jeśli koleś gra u nas kilka sezonów dobrze i nagle ma 3 miesiące gorsze, to o niczym nie świadczy, miałem 100% przekonanie, że wróci do formy.

0

sad, but true...

0

Obyś się mylił. Uważam, że jest cały czas potrzebny, chociażby jako motywacja dla młodych piłkarzy. Do tego on cały czas potrafi na bardzo fajnym poziomie połówkę albo 60 minut zagrać. Do tego jest ikoną tego klubu. Liczę jeszcze na dwa sezony Andresa ;)

0

Dokładnie, myślę, że Valverde tu doskonałą robotę robi, z każdego zawodnika potrafi wycisnąć co najlepsze. Myślę, że Rafinha też by u Valverde bardzo urósł, szkoda, że już trochę nie ma miejsca, klęska urodzaju...

0

Spokojnie, rozegra się, będzie dobrze. Biorąc pod uwagę jaką mamy przewagę w lidze (i jak skutecznie graliśmy bez Niego) nie widzę żadnych powodów, aby teraz go cisnąć na 100% w każdym meczu. Zwłaszcza, że jeszcze wzmocnienie w postaci Cou się pojawi. Na spokojnie, po 60 minut na mecz, niech wejdzie w rytm i nie odnowi kontuzji. Jak ktoś napisał poniżej - ten koleżka to inwestycja, na pewno się zwróci, tylko na spokojnie.

0

obyś nie miał ;) chociaż fakt, on mam wrażenie bardzo ciężko znosi presję, mniejsza o dzisiejszy mecz, ale już na początku sezonu to wyglądało nerwowo.
oby nie było tak jak z sesonem, kiedy wszyscy czekali aż w końcu Arda i Vidal będą mogli zacząć grać... nie przypomnę jak to się skończyło :/

0

on bywa nierówny, zdarzały mu się słabsze mecze, ale fakt - jak ma dzień to rządzi. nie gra częściej chyba dlatego, bo dla S. Roberto nie ma miejsca w środku pola....

0

przesadzasz chyba lekko:) to prawda, dzisiaj obrona oprócz Semedo grała raczej średnio, ale to pierwszy słabszy mecz Gerarda od dłuższego czasu - ostatnio grał zajebiście w o wiele ważniejszych spotkaniach z trudniejszymi rywalami. dzisiaj całość była jakby "rezerwowa" - nawet ci co wyszli grali dość rezerwowo ;)

1

Widziałem to, śmiać mi się chce, ale tak naprawdę to słabe. Kibice powinni być z drużyną nawet jak jest gorzej, a nie pisać takie wiązanki.

0

No nie wiem, ja aż takiej dominacji tam nie widziałem, jak wszyscy. A gdyby był Umtiti to nawet tych sytuacji by nie mieli. VeB!

1

Dokładnie, na szczęście za tego trenera niea chyba obaw, że ktoś go będzie chciał sprzedawać.

0

"piłka po prostu nie chciała wpaść" - gadasz jak Zidane ostatnio :D:D
A tak serio - gdyby w ostatnich dwóch meczach nie zabrano nam prawidłowych bramek to oba byśmy wygrali (licząc tak bardzo po prostu). Z Valencia zagraliśmy świetną pierwszą połowę. Z Celtą też nie było źle, mega niefart przy akcji na 2:2 i kontuzji. Do tego ja jednak wierzę, że Luis wróci do formy. Wróci Dembele. Dobrze będzie! VeB!

0

Je*ani drukarze &^%(&*^)* ostatni rok bez VARu, można jeszcze poudawać niewidomych, nie?

0

To prawda, ja tez uważam Albę za mega istotny element układanki, jak Semedo stanie się drugim takim wymiataczem to będzie rewelacyjnie.

Tak swoją drogą, to ja wolę "wymęczone" 4 zwycięstwa, niż 2 zwycięstwa po 5:0 a potem dwa remisy z jakimiś ogonami z końca tabeli typu Deportivo, z którymi się już prowadziło dwoma bramkami...

14

Bardzo lubię tego gościa. Jest w słabszej formie, jasne, ale w życiu nie zgodziłbym się z opinią, że mu nie zależy. Zawsze walczy do końca, ostatnio nawet we defensywie się bardzo mocno udzielał. Życzę jemu i nam aby szybko wrócił do formy. W końcu nikt tak nie strzela goli z obrońcami na plecach oraz z voleya ;)

1

Dokładnie. Mecz bez znaczenia, a siły trzeba oszczędzać, jeszxze się przydadzą. Nawet gdyby nie korzystny wynik Juve i tak bylibyśmy liderami. Luz i bez niepotrzebnego płaczu

1

Zdecydowanie, niech grają jak najwięcej, ze słabymi przeciwnikami albo w końcówkach wygranych meczy. On, Alena, Denis, bez grania w 1. drużynie się nigdy nie wyrobią.

1

Chyba nie do końca... Odchodził jako piłkarz zupełnie bez formy, który po kilku genialnych sezonach w FCB nie grał nawet na połowę swoich możliwości (wg prasy na skutek zbyt imprezowego stylu życia, wspólnie z Deco i Eto).
Więc zupełnie nie rozumiem analogii do Neya, który był jednak na fali ciągle wznoszącej i po odejściu Leo "na emeryturę" miałby pełne prawo bycia leaderem drużyny.

Tak swoją drogą myślę, że Ronnie był niemniejszym talentem niż Messi, szkoda, że ukrócił sobie możliwości grania na najwyższym poziomie poprzez taki a nie inny styl życia....

1

o widzisz, nie wiedziałem. dzięki, dokształcę się ;)

1

dokładnie, i to powinno kończyć dyskusję. Przy takiej frekwencji na stadionie, gdyby socios realnie chcieli zmiany głosy zostałyby zebrane b. szybko i żadne kserokopiarki by tego nie zmieniły.
Są współwłaścicielami klubu, nie chcieli zmian - trzeba to uszanować.

1

No nie wiem Daniel, znam akurat sporo ludzi ze Śląska i jest zupełnie inaczej (przynajmniej wśród moich znajomych:)). To wszystko dość płynne, trudno rozstrzygnąć, a Gerad - wiadomo przecież - musi sobie już budować podwaliny pod przyszłe kandydowanie na prezesa Barcy ;)

3

myślę, że przesadzasz... czy polscy gracze, którzy utożsamiają się ze Śląskiem, też powinni nie brać w reprezentacji? Myślę, że Pique gra w tej reprezentacji, do której mu aktualnie najbliższej. Reprezentacji Katalonii na razie nie ma. I tyle, proste.

0

jak odbudujemy pomoc do takiego poziomu, jak była wtedy, to możemy marzyć... :) teraz to jest pewnie 60%, mimo, że Leo się udziela w rozgrywaniu, a wtedy praktycznie nie musiał..

0

też mam obawy, typowy przedwczesny optymizm... no ale oby, oby! bo Luisito w tym sezonie jeszcze niewiele pokazał.

2

Rozumiem ironię ;) ale pamiętaj, że dla nas potrafił bardzo ważne gole strzelać - z Sociedad na pewno, i Realem zdaje się też.

2

Dokładnie, Luis też nic nie grał na początku. Wyrobi się, jeszcze wygląda na wystraszonego trochę, może ciągle nie wierzy, że się udało mu przejść ;) VeeeeeB!

2

Nieprawdopodobne jak sytuacja się potrafi odwrócić w krótkim czasie... Kiedy to przegraliśmy drugi mecz z Realem, 3 tygodnie temu? Nie sposób nie pamiętać komentarzy - stracony sezon, co to za zakupy, nic nie grają, Real ma najlepszą pakę w historii, awans do ligi europy będzie sukcesem itp... 3 mecze później zdaje się - Real w dołku, 2 remisy i ich kibice przeklinają i mocno krytykują okienko transferowe, a u nas prawie euforia ;) Podoba mi się ten kierunek, ale nie przesadzałbym z hiperoptymizmem - Real pewnie niestety wróci do formy a nam się zdarzą potknięcia. Póki co jednak cieszmy się, bo ta manita to był chyba najfajniejszy meczyk od 2go klasyku w zeszłym sezonie. Veb!

0

wygłupiałem się, nie wnioskowałem ;)

0

czyli jednocześnie byś go zostawił i sprzedał?? ma to sens... ;);) niech go zabierają w cholerę, nawet za 10 mln, on nigdy nie będzie dobrze grał w tym klubie...

0

nie moglbym sie bardziej zgodzic :( niechby przegrali i 4:0, ale po walce... gdzie mega zaangazowanie i walka do ostatnich sil, w najwazniejszym w sumie do tej pory meczu sezonu?? *&^^^ rozumiem dolek, mniej sil, ale bez wzgledu na to ile oni mieli dzisiaj sil, to na pewno nie zostawili wszystkiego co mogli na trawie... :( i to mnie najbardziej chyba boli :(

brawo Atletico! obyscie wygrali LM w tym roku, bez akcji typu utrata bramki w ostatnich minutach finalu. w dwumeczu byliscie lepsi...

VeB!

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?