u99artur1
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Gorzów Wlkp.
8 obserwujących
5 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
ależ wpisów... ponad 1800 :)
na temat meczu już swoje zdanie wypowiedziałem, przegraliśmy w Mediolanie jak frajerzy i tyle...ręki wczoraj nie było, spalony Milito był i co z tego? Źle graliśmy tydzień temu a wczoraj to nawet nibylegenda Pele swojej śmiesznej Brazylii by nie poprowadził do zwycięstwa mając tok dobrze zorganizowaną ekipę murarską przed sobą...
A mnie się dzisiaj wszyscy w pracy pytają dlaczego jestem w koszulce Barcy :) a właśnie DLATEGO!!! POdnieśmy głowy i nie biadolmy bo mamy fajny zespół i żeby tylko tego kręgosłupa nie rozwalić jakąś złą polityką to jeszcze będziemy mieć wiele radości!
0
AnimaVilis - otóż to (chodzi o drugą część Twojej wypowiedzi)
mając 0:1 w Mediolanie trzeba było się cofnąć i dać im pograć trochę a nie próbować załatwić mecz kiedy już od początku były ostrzeżenia (patrz niesłusznie odgwizdany spalony Milito)
0
Visca El Barca!
0
Ja się chciałem zapytać gdzie są te wszystkie dzieci - "znawcy futbolu" co to prognozowali i w jednym i w drugim meczu że pojedziemy Inter po 3:0 najmniej bo jest słaby... niestety chciałbym się w tej sytuacji mylić ale mam tę mizerną satysfakcję, że ostrzegałem przed pierwszym meczem, że nie będzie łatwo a przed drugim wręcz nie wierzyłem w awans a jedynie miałem NADZIEJĘ. Cóż za niespodzianka! Przecież obraz gry jaki wczoraj żeśmy widzieli jasny był od ostatniego gwizdka sędziego w Mediolanie.
Najbardziej szkoda przespanego meczu na wyjeździe i BEZNADZIEJNEJ gry w obronie, tamten wynik zdeterminował to co było wczoraj, głową muru nie przebijesz - tak grała czelsi rok temu w obydwu meczach (i udało się strzelić fuksem jedną bramkę) tak grał inter wczoraj.
Z jednej strony jeszcze nikomu się ta sztuka nie udała żeby obronić tytuł, ale kto jak nie Barca (TA Barca) miał tego dokonać? Szkoda wielka bo ta drużyna miała na to "papiery" by tego dokonać... ale cóż, żyje się dalej, będzie przyszły sezon a kręgosłup drużyny jest bardzo dobry.
Niestety co do ligi w tym sezonie to mam takie same przeczucia jakie miałem przed wczorajszym meczem... słabo to widzę, ale jest trochę większa nadzieja.
Jeszcze podsumowując chciałbym stwierdzić, że też czasem się mylę i pomyliłem się co do Ibry - on tu faktycznie się nie nadaje :( niestety
Visca El Barca!
0
:) a to tak ;)
0
JaCule... a ja pracuję w szwajcarskiej firmie, w biurze i co z tego? Nie jestem prezesem ani jakimś przedstawicielem handlowym i no problem - chodzę w koszulkach barcy bardzo często...
0
wiecie już o co mi chodzi z tymi buńczucznymi wypowiedziami?
Jak się nie uda to we czwartek bedziemy tu i na innych portalach mieli tysiące wpisów takich jak ten niejakiego slipdoga....
0
kamil1908 - no teraz to spowodowałeś, że mało z krzesła nie spadłem :)) świetny żart
0
Messi8191 - zobaczymy jutro, ja bym bardzo chciał się mylić, nawet nie wiesz jak bardzo.. ale ja jednak widziałem dobrze poukładany zespół i w meczu z czelsi i z nami, szczęście to mieliśmy my, że na wjazd odgwizdali spalonego Milito, którego nie było a drugi raz, ze udało sie przeprowadzić jedną, jedyną dobrą akcję i zdobyć gola...
0
azulgranka - z nicka wnioskuję, ze jesteś kobietą i powiem, że jak na rodzynek wśród przeważającej części kibiców-facetów prawisz bardzo mądrze! Staram się tu przekonywać tych wszystkich pieniaczy ale Ty świetnie skompletowałaś wszystkie argumenty - DZIĘKI!
Ja tylko dodam od siebie, że Arsenal i Stuttagrt poza tym, zę są drużynami nieporównywalnie słabszymi od Interu to dodatkowo przyjeżdżały do nas z nożem na gardle, bo mając remis bramkowy u siebie to oni musieli cokolwiek strzelić... a Inter nie musi, mało tego, moze nawet jednego gola stracić ...
0
kavulo i inni....
APELUJĘ O ROZSĄDEK!!!
Nie gramy z byle kim... pomyślcie jaki polew będą mieli wszyscy wrogowie Barcy jak odpadniemy?
Jak się z szacunkiem podchodzi do przeciwnika to inaczej się przyjmuje porazkę a jak się przed meczem wykrzykuje o pewnym zwycięstwie to potem jest trochę głupio podkulac ogon...
0
ja myślę, że zawodnicy tego pokroju mają to gdzieś czy ktoś krzyczy czy gwiżdże jak czuja się silni i mecz im się dobrze układa...
jak dostajesz łupnia to ma to dodatkowe znaczenie, ale w innym wypadku nie sądzę
0
wiecie co... weźcie Wy się zastanówcie... czy Inter i jego zawodnicy to jakaś Wisła Kraków co to widziała max 20tys ludzi a najcześciejm grają dla 5-10tys? Prezcież oni mają stadion na 85tys i z niejednego pieca chleb jedli. Dajcie spokój z tą dziecinadą... jak nasi będą grali jutro jak pierdoły (patrz mecze z Atletico, Espanyolem, Almerią i ostatni z Interem) to Inter będzie miał jakiekolwiek krzyki, wrzawę i inne tego typu brednie głęboko w d..
0
gilbert3 - ja popieram w 100% ale uważaj bo zaraz Cię tu wyzwą od sezonowców :) nie wolno tak mówić, trzeba wierzyć co według udzielającej się tu większości równa się wykrzykiwaniu, że będzie 4:0 i pojedziemy Inter jak dzieciaków
0
A ja chciałbym zwrócić uwagę na zbytnią pewność siebie... jakoś tak niedawno pewien zespół ze stolicy przegrał w CL na wyjeździe tylko 1:0 i u siebie szafowali pewnością i magicznym wieczorem bo to magia Bernabeu itp...miało być 3:0 najmniej i wiemy jak to się skończyło ;)
Ja niestety mam złe przeczucia co do rewanżu, dużo zależ od szczęścia, mecz się musi ułożyć, bo możesz dobrze grać i nadziać się na jedną kontrę i już się sytuacja komplikuje...
I chciałbym zwrócić uwagę paru osobom na pewną sytuację z Eto i Henrym - otóż jak graliśmy z Arsenalem i się Henio rozklejał, ze nie chce grać przeciwko nim itp., że gola nie będzie świętował - wszyscy go popierali, że tak tak... nie wiem czy wiecie co podobnno powiedział Eto - teraz jestem zawodnikiem Interu i jak strzelę bramkę to będę ją normalnie celebrował...sami oceńcie jak powinien zachowywać się profesjonalista?
0
Borko, to nie liga zakładowa - z takich powodów nie przenosi się meczy z takimi laczkami jak Xerez... będą grać rezerwowi i ugrają swoje 2:0
0
Punkt 3 :) nie no ludzie, to jest gazetka szkolna prowadzona przez 10latków? Panikę to można wywołac wśród grajków Stuttgartu a nie takich wyjadaczy jak Zanetti, Sneijder czy Lucio... jak już tak bardzo chcecie nakręcać się pozytywnie to przynajmniej bez bajania, ok? :)
0
darthjaag - już wczoraj się tu wpisywali "prawdziwi" kibice... wynik miał być jakies 0:2, 0:3 nawet... to uważaj żebyś za tydzień nie płakał - ja się już nastawiam na odpadnięcie aa jak się uda przejść to wtedy będę miał wielką radość :) bramka ze spalonego powiadasz - fakt, ale nie zapominaj o niespalonym odgwizdanym na początku meczu..
0
a Messi - nie wygłupiajcie się ni nie słuchajcie bredni komentatorów, że nie był to jego dzień. Wystarczyło popatrzyć jak mądrze zagrał Inter w jego przypadku. Nie siadali na niego po trzech jak laczki z Valencii bo z takiego oblężenia jak wyjdzie to ma hektary boiska do hulania... oni go dwójkami wypychali sprzed pola karnego, zawsze byli przd nim jakieś 2-3m tak, że nie miał miejsca się rozpędzić i dopiero po dwóch krokach z piłką nadziewał się na barierę. Nie dali mu wczoraj pograć tylko, zę nikt tu nie zauważa doskonałej obrony interu i geniuszu fajansiarza Murinho. A nasz Pep co na to wszystko? Strach w oczach i bezradność...
0
Po pierwsze skończcie z tymi sezonowcami - to, że człowiek źle się czuje i nie potrafi patrzeć optymistycznie na rewanż nie znaczy, zę przestanie kibicować swojej ukochanej druzynie!
Moje odczucia po wczorajszym meczu są takie, że niestety potwierdziła się moja opinia, że my nie mamy obrony. To, ze tracimy mało goli jest wynikiem tego, ze to my z reguły prowadzimy grę i przeciwnik nie ma kiedy pograć. Owszem, inter zneutralizował nasze poczynania w ofensywie, ale na miłość boską! CO ZA DREWNO W OBRONIE??? Tak naprawdę to żaden z tych goli nie powinien wpaść - przy pierwszym co robił Sneijder sam na połowie pola karnego? Przy drugim - akcja bez wielkiego tempa, błąd Keity a reszta jak kołki, przy 3cim znowu- co robił Sneijder sam na polu karnym?? Przez moment myślałem, że się upiecze ale niestety znów drewniane kołki, które nie wiem o czym myślały nie patrząc, że wchodzi Milito...
I właśnie obrona, tyle, ze Interu nie napawa mnie optymistycznie przed rewanżem :( Jeśli oglądaliście mecz z Czelsi w Londynie to widzieliście jak co oni potrafią... tam zawsze jest czyjś czubek buta, kolano, pośladki cokolowiek... w meczu z Czelsi wybronili z tysiąc sytuacji jak wczoraj Lucio przy "strzale" Pique czy Walter Samuel zdejmujący pilkę z nogi Pedro... Inter w Lądku bronił wyniku 2:1, a teraz ma 3:1 i jak ktoś wspomniał wcześniej ma 80% szans :( Ja wiem, ze wystarczy 2:0, że to Barca, ale niestety Inter to nie drewniaki z Arsenalu czy Stuttgartu
Niestety jak dla mnie ten tydzień to początek końca wielkiej Barcy zarówno w Lidze (układ spotkań znów nie napawa optymizmem) jak i LM, szkoda, ze tak krótko to trwało :( Wiem, że zaraz tu na mnie będziecie najeżdżać ale nie potrafię być optymistą w tej sytuacji, oczywiście będę kibicował do końca i w przyszłym sezonie i w każdym następnym..
0
no i masz.... następny: krystianone!!!!! CZYTAĆ, CZYTAĆ, MYSLEĆ, MYSLEĆ!!!
0
Seba :) fakt, ale odpowiadałem w kontekście meczów Barcy a w tym sezonie już nas puchar króla raczej nie obchodzi ;)
0
kolejny mecz, kolejny sezon w i kółko te same pytania... mam prośbę do administratorów strony - może by tak wstawić jakiś jaskrawy banerek "TRANSMISJE" i zagrozić, że jak ktoś zada głupie pytanie to dostanie bana?
Możliwe transmisje:
* LaLiga - TYLKO CANAL+ (rózne ichnie kanały)
* Liga Mistrzów:
- wtorek - TYLKO NSPORT
- środa - TYLKO NSPORT i POLSAT
Jak ktoś nie dysponuje powyższymi to obejrzy albo na jakichś AlJazeerach jak ma odpowiednie dekodery do satki albo TYLKO W INTERNECIE!
0
NIe przesadzajmy z tą męczącą podróżą, 1000km rozbite na dwa dni luksusowym autokarem to nie jest taka straszna męczarnia... bardziej chodzi o zaburzenie przygotowań - brak treningów, odnowy biologicznej itp... całe popołudnie i pół drugiego dnia wycięte z życiorysu, ale z tym zmęczeniem to nie popadajmy w żałobę
0
zwłaszcza przy dwóch remisach... np. 0:0 i 1:1, nawet w dwumeczu z czelsi w zeszłym roku uwazam, ze powinna być dogrywka
0
kosmo... 0:0 mnie np. nie satysfakcjonuje mając na uwadze kretyński przepis o bramkach na wyjeździe... przy takim wyniku kazde trafienie Interu u nas będziemy musieli podwoić, a Inter słabo grający sprawił nam spore problemy to co dopiero będzie teraz... wolę bramkowy remis, 1:1, albo 2:2, nie wspominając o zwycięstwie ;)
0
jestem pełen obaw... poza bezpośrednimi pojedynkami Real spisuje się w lidze REWELACYJNIE!!!! Z pozostałymi ligowcami wygrali o 3 mecze więcej niż my!!! :(
Niestety, niezależnie czy ktoś się im podkłada czy nie pozostało jeszcze 5 kolejek i ta statystyka będzie kontynuowana... nie wiem jak zagra Majorka z nimi wobec swoich problemów finansowych a my mamy jeszcze dwie druzyny z tej samej grupy walczącej o puchary... Na Basków w Madrycie nie liczę, podłożyć się nie podłożą, ale są za ciency i jak zwykle skończy się to na jakimś 4:1...
Musimy wygrać swoje, jak się nie uda to po herbacie...
0
J@ACKO - no własnie nie przespałem :) wszystko przeżywałem "live" :)
0
Candy... hehe :) mi się śniło jakies 2 tygodnie temu, że będzie 5:4 dla nas :))) dospałem do ostatniego gwizdka :) ale mecz był przedni!!! :))))
0
ale dobra... to była tylko odpowiedź na posta kacperleo a niewiele ma wspónego z tematem artykułu - christo faktycznie nic takiego nie powiedział ... podejrzewam, ze taki Guti na emeryturze powie to samo ;)