3

Tak, bo istnienie takich komentarzy jest absolutnie zbędne i wprowadza atmosfere wzajemnej wrogości. Jakbyś był chrześcijaninem i powiedziałbym Ci, że współczuję Ci tego, to odebrałbyś to jako coś miłego? Spodziewam się, że nie, więc po prostu nie głoś pogladów, które noszą znamiona dyskryminacji, bo nie chodzi o to co wy nazywacie lewacką propagandą, tylko o przyzwoitość. Mnie nie jest po drodze ani z ludźmi z lewicy, ani prawicy, ale własnie dlatego dopóki czyjeś działanie nie wpływa na mnie, to nie interesuje mnie ono i nie zabieram na jego temat zdania, a zwłaszcza negatywnego, z prostej przyczyny. Po cholerę :)

1

Wiesz, że noszenie rurek w ogóle nie definiuje tego kto jest facetem a kto nie? W ogóle to wiesz, że nie istnieje nic takiego jak uniwersalne męski ubiór, który jest w stanie definiować przynależność do którejś z płci (a jako absolwent studiów medycznych tak Ci tylko powiem, że jest ich więcej niż dwie i nie chodzi mi tutaj o garnitur chromosomowy). Zostawię Cię jeszcze z takim mądrym cytatem, że "Płeć męska to kwestia urodzenia, bycie mężczyzną, to kwestia wyboru"

A żeby nie robić offtopu, to uważam, że zrobiliśmy fantastyczny deal i facet swoją postawą ostatecznie przyklepie tryumf Barcelony w La Lidze

1

Kurde, dla mnie jest tak straszne bycie nacjonalistą, w ogóle posiadanie prawicowych pogladów na sprawy społeczne jest tak straszne, ja nie rozumiem jak ludzie mogą to robić, wszystko mnie boli w mózg jak sobie uświadomię do czego go używają ludzie po prawej stronie sporu politycznego.

To taka luźna parafraza która pokazuje dlaczego to co piszecie, to piramidalne bzdury i przy okazji brak szacunku do drugiego człowieka :)

1

Wy musicie mieć tak niewiarygodne smutne życie, że przejmuje was to, czy kogoś spodnie gniotą w jaja... Czy wy naprawdę nie macie się czym zajmować w życiu? :D

1

Proponuję zając się swoimi spodniami, swoimi majtkami i generalnie wszystkim co zawiera zaimek dzierżawczy "swój". Aż dziwne, że moderacja banuje za nazwanie kogoś oszołomem, a nie banuje za ewidentnie negatywne elementy, wtrącające się w życie innych ludzi i podchodzące do nich bez szacunku ;)

10

Proponuję wypić sobie melisę, zażyć relanium, jest szansa, że nabierzesz trochę dystansu do świata. A jeżeli widok faceta w rurkach jest dla Ciebie straszny, to musisz być wyjątkowo wrażliwym człowiekiem. W sumie to wyrazy współczucia

1

Pardon! To tym bardziej, to sprowadzić jednego pomocnika na zmianę i wprowadzać tego cholernego Alenę częściej :D

13

Jak bardzo by ten transfer nie wyglądał na telenowelę i jak bardzo słabym faktem nie byłoby to, że nie zagra w tym sezonie w LM, to to jest i tak fantastyczny deal. Facet ma świetny przegląd pola, drybling, przyspieszenie, strzał z dystansu, ofensywnie potrafi wejść w pole karne i jest stosunkowo młody, a jednocześnie ograny na najwyższym poziomie. Niezależnie od ceny myślę, że da nam jeszcze masę uśmiechów. Poza tym wygląda na osobę, której bardzo zależało na graniu w Barcelonie więc motywacji mu nie zabraknie. Pierwsza jedenastka naprawdę wygląda okazale. Mamy Messiego, Suareza, Dembele, Coutinho, Umtitiego, Ter Stegena, Albę, Pique, Sergiego Roberto Iniestę i Rakitica, ze zmienników godni uwagi są Digne, Semedo, Vermaelen, dojdzie Yerry Mina, jest Paco Alcacer. Sprzedać szrot, dokupić dwóch wartościowych pomocników na zmianę, powoli wprowadzać do składu Arnaiza i Alenę i paczka wygląda naprawdę dobrze. Przyznaję, że choć sam wieściłem tej drużynie suche lata, to jednak przyznaje się do błędu i sądzę, że to jednak ma szansę świetnie wypalić

0

Tak po prawdzie to ciężko się wkurzać na Messiego, że w pierwszej połowie grał jak grał, bo miał plaster od Kovacica i był podwajany przez Marcelo a czasem nawet potrajany do spółki z Casemiro. A mimo to jedyne niebezpieczne sytuacje w pierwszej połowie to była jego zasługa. Poza tym umówmy się, druga połowa to był po prostu jego show. Oczywiście nie neguję, że MATS zasłużył na tytuł MOTM, ale nie obrażam się na tytuł dla Messiego, bo prawdę mówiąc gdyby dostał go Sergi Roberto, albo np Pique to też nikt nie mógłby narzekać. Zresztą już sam fakt, że mamy tak skrajne opinie świadczy o tym, że nigdy redakcja nie zadowoliłaby wszystkich. Zresztą o co my się kłócimy, o to kto był najlepszy we wczorajszym wytarciu podłogi Realem? :D

0

Prawdę mówiąc to w pierwszym meczu z Bayernem Real został mocno skrzywdzony karnym z dupy, a w rewanżu to powinien grać o 3 minuty w 10, ale sędzia oszczędził Vidala, co do reszty się zgadzam

0

Nie wierzę co ja tutaj czytam :D Czy to samo pisaliście, jak biali zdobywali drugą ligę mistrzów z rzędu i kasowali nas w superpucharze? Nie, no to ochłońcie. Ja rozumiem, że podjara po wygranej, ale ja sądzę, że zdobywając 8 trofeów w niecałe 2 lata też byście byli niepoprawnymi optymistami, zobaczymy co będzie na koniec sezonu, bo może się okazać że jakimś psim swędem zdobędą 3 LM z rzędu. Nie ma co ich lekceważyć.

Ale fakt, nie mogę przestać się śmiać jak facet dalej twierdzi, że benzema to nie jest chory parodysta :D

1

Wielkie dzięki Panowie, to było coś pieknego. Wytrawna gra, spokój i opanowanie, wypunktowanie rywala, super! Ogromne brawa dla Pique, facet nas wielokrotnie ratował, ogólnie cała drużyna grała świetnie, ale Gerard dzisiaj partidazo. Wasze zdrowie panowie, świętujemy!

0

Tak tak, w ogóle ciepłe kulki, Perez posmarował i te sprawy :D

0

Problem polega na tym, że nienawiść, która przez sjp jest definiowana jako wielka wrogość i niechęć do kogoś/czegoś musi wynikać z jakichś przynajmniej przyzwoitych przesłanek. Już tłumaczę dlaczego.

Po pierwsze musi istnieć w słowniku gradacja słów i nie trafia do mnie tłumaczenie, że mamy zbyt ich zasób, żeby móc odpowiednio wyrazić emocje. Otóż mamy i należy to jasno podkreślić, a jeżeli ktoś nie potrafi, to jest świetny moment żeby to nadrobić, bo idą święta i jest trochę czasu żeby poczytać książki. Jeżeli pozwolimy, żeby przesadnie wyegzaltowane słowa weszły do naszego słownika i zastępowały nam uczucia z palety szarości, to popadniemy w prosty błąd dychotomii myślenia i będziemy (nieświadomie) traktować ludzi albo dobrze albo źle, a nie będziemy potrafili gdzieś znaleźć neuralności.

Po drugie jednak, co chyba ważniejsze, to mimo wszystko tylko piłka nożna. Mimo iż bardzo emocjonalnie reaguje na wszystko co związane z piłką zwłaszcza z moim ukochanym klubem (o czym świadczy moja historia banów na tej stronie xD), to niewątpliwie widzę, że to tylko i wyłącznie rozrywka. Forma zabawy, pasji, hobby, to wszystko jest ważne, nie przeczę, ale jednak należy wiedzieć gdzie w życiu jest miejsce na jakie uczucia. W sporcie moim zdaniem pojęcia nienawiść i niechęć w ogóle nie powinny funkcjonować. Większość sportów nie powstała jako mechanizm do katalizowania zwierzęcych instynktów, ale jako narzędzie do zabawy, do miłego spędzania czasu, czy też gloryfikowania pozytywnych postaw i negowania tych negatywnych, dlatego mimo częstych wybuchów jakie stosuje, patrząc na to na chłodno myślę, że po prostu powinniśmy się wyzbywać negatywnych emocji w stosunku do przeciwników, a jedynie stanowczo i mocno dopingować swoich i tak by było zdrowo. Wiadomo, sporo w tym utopii, ale nie zaszkodzi być czasem marzycielem :D

5

Jak widzę kibica, który mówi, że nienawidzi innego klubu, kibiców tego klubu, to wiem że mam do czynienia z niedorozwiniętym psychopatą którego należy unikać jak ognia. W tą sobotę mecz obejrzę z kumplem z grupy na studiach, zapalonym Madritista, nie raz oglądaliśmy już razem El Clasico, wymieniliśmy się spostrzeżeniami, zbilismy browara, czasem nawalilismy, ale generalnie było super. Prawdziwa nienawiść to można żywić do kogoś kto robi Ci krzywdę, a nie do kogoś kto biega w innym kolorze trykotu za piłką, albo za kimś kto wspiera tych piłkarzy.

0

Oszaleje z nimi, przecież to jest jakiś kryminał. Co to jest za tempo podań

0

No cóż, Messi dzisiaj bardzo słabo, próbuje i szarpie, ale bardzo słabo

0

Gdzie jest do cholery jakiś ruch z przodu

4

To jest po prostu słaby, nudny, bezpłciowy, pozbawiony jakiejkolwiek taktyki mecz. Nie wiem gdzie mam się doszukiwać pracy Valverde, ale poza zwyżką formy Alby i Ter Stegena oraz dobrym wprowadzeniem do gry Paulinho, to ja naprawdę nie potrafię dostrzec gdzie jest jakiś styl, czy chociażby szaleńcze ataki. Przykro to mówić, ale gramy wcale nie lepiej od Mierdy, tylko może mamy trochę więcej szczęścia i potrafimy wcisnąć tego gola na 1:0 czy na 2:1. Bo w którym niby meczu po prostu zgnietliśmy przeciwnika? Na samym początku z Espanyolem? Marne pocieszenie, bo od tamtego czasu gramy po prostu przewidywalnie i tylko indywidualne błyski nam pomagają. Obawiam się klasyku, bo Real może być teraz na fali wznoszącej, a my czegoś takiego nie widzieliśmy od ponad roku

40

Ja się pytam bez napinki, jakie my mamy argumenty żeby wygrać z najlepszymi drużynami w Europie czy chociażby w el clasico? Przecież u nas nie ma zupełnie żadnego błysku, poza indywidualnymi akcjami Messiego. To jest po prostu słabe i bezpłciowe

4

Ależ to jest wszystko wolne i przewidywalne

0

Tu nie chodzi tylko o to, żeby przekonująco z Villarealem wygrać. Chodzi też o to, żeby zrobić to w dobrym stylu, żeby pokazać Mierdzie że nie mają co popadać w hurraoptymizm przed meczem z nami.

9

A może tytuł powinien brzmieć "Rażąca nieskuteczność Barcelony który nie potrafiła strzelić 10 goli które powinna"

3

Skończcie pieprzyć o tym cholernym spalonym. Mieliśmy tyle 100% okazji, 3 razy znowu obijaliśmy słupek, chyba z 5 albo 6 sytuacji 100%, 2 strzały paulinho, jeden na pustą bramkę, jeden z 5 metrów w bramkarza, z 8 metrów Messi też nie trafił w bramkę. Jak się nie potrafi władować w takim meczu 5 bramek, choć się na nie zasługiwało i pracowało, to dobrze że remisujemy. Może zarząd dojdzie jednak do wniosku, że warto rozważyć zmiany w ataku i to bardzo poważne. Nawiasem mówiąc strata Umtitiego = strata lidera, jeszcze wspomnicie moje słowa, bo z taką formą Pique to Real, nawet w tak beznadziejnej formie, się po nas po prostu przejedzie.

1

Dawno mnie żaden mecz tak rozdraznil. Skuteczność Barcelony to jest po prostu dramat, cholerny absurdalny dramat.

37

To co gra dzisiaj Messi, To jest coś z innej planety

0

Jak zwykle patrzenie na Pique powoduje co najmniej rozwolnienie. Ten facet już nie umie nawet trzymać linii spalonego. Co on w ogóle robi na boisku...

1

Rakitic ma problem z podjęciem jakiejś ofensywnej ciekawej decyzji nawet z takimi zespołami jak Las Palmas, więc nie wiem skąd pomysł, że jest jakoś dramatycznie lepszy od naszych wychowanków z B

3

Czasami w pierwszym składzie pojawiał się Delefele, a dzisiaj odbijał się przez 90 minut od mocarnych obrońców Murcii, więc myślę, że takie rozważania nie są całkiem bezpodstawne. Dodając do tego absolutnie bezjajecznego Rakitica, którego możnaby zastąpić czy to Aleną czy O. Busquetsem, to mimo wszystko nie uważam, żeby ironiczne nazywanie innych "Specami", miało tutaj uzasadnienie

0

Oglądanie tego typa, to komedia w najlepszym wydaniu. Nawet wczorajsze popisy Realu z tymi paziami z 3 ligi mnie tak nie rozbawiły, jak to, co wyprawia ten grajek

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?