Barcelona - Alaves 3:1
-
- Hen 28 listopada 2012, 23:56 · Dyskusja
0
Wychwalacie Songa, ale nie mogę się z tym zgodzić ! Ok, dobra druga połowa, ale pierwsza ? Gdy grał na pozycji def. pomocnika to zdarzało mu się popełniać błędy w wyprowadzaniu piłki, źle się ustawiać... już nie mówiąc o tej ręce w polu karnym ! Według mnie w tym meczu się nie popisał, ma jeszcze bardzo wiele do poprawy. Dzisiaj Villa, Thiago oraz Adriano zagrali jedynie tak jak się tego oczekuje od zawodników Barcelony.
-
- Ledsbourne 28 listopada 2012, 23:56 · Dyskusja
0
Villa bez brody wygląda tak z 5 lat młodziej :P
Co do dzisiejszego meczu, to naprawdę dobre wrażenie wywarł na mnie Jonathan, kluczowy udział przy obu bramkach Villi - podania do Tello palce lizać - i naprawdę dobry mecz. No i miło widzieć Adriano wracającego do formy po kontuzji. W tym sezonie widać, że zrzucił parę kilo przez wakacje i jest jakiś taki szybszy :)
-
- l3arça 28 listopada 2012, 23:56 · Dyskusja
0
Nie ma Messiego, nie ma Iniesty, nie ma Xaviego, Daniego, Pique ... No same nowosci przedstawil nam dzis Vilanova !
Villa mysle ze w koncu zasluzy sobie na wpuszczenie na boisko. Jego wolny byl fenomenalny :)
Mlodziaki jeszcze troche do podszlifowania ale z tlumu napewno wyroznia sie Deulefou.
-
- Sagittarius7 28 listopada 2012, 23:54 · Dyskusja
0
Brawo David, świetny sobie zrobiłeś prezent urodzinowy (3 grudnia) :)
-
- lsen79 28 listopada 2012, 23:50 · Dyskusja
0
Piachu co to znaczy za słaby w tej drużynie. Już mieliśmy przykład słabych których później musieliśmy odkupić za miliony(Cesc, Alba) Niech pogra w rezerwach, czegoś się nauczy, a później się zobaczy. Nie róbmy z Naszej Wspaniałej drużyny drugiego Realu, który już planuje kolejne zakupy.
-
- David...Villa...7 28 listopada 2012, 23:48 · Dyskusja
0
Trzeba przyznać, że Villa wpakował świetną bramkę z rzutu wolnego i w końcu zagrał całe 90 min. Wszyscy dziś dobrze się spisali.
-
- ketiw 28 listopada 2012, 23:47 · Dyskusja
0
karaś
Kluczowy? Nawet gdy wtapiał się w linię z obrońcami i przejmował piłkę to podawał do tyłu, do Pinto... Z takim przeciwnikiem każdy defensywny pomocnik z hiszpańskiej ekstraklasy błyszczałby w odbiorze. Kilka razy miał poważne problemy z zagraniem z pierwszej piłki - futbolówka mu gdzieś odskakiwała, uciekała, niepotrzebnie ją podnosił lub zagrywał z dziwną rotacją utrudniając przyjęcie koledze. Następny jego mecz rozpocznę chyba ze stoperem w ręku - przecież zanim Song przyjmie piłkę i zorientuje się w sytuacji boiskowej mijają co najmniej 4 sekundy. A to jest Barcelona.
Trochę się wyżaliłem, ale liczę, że nastąpi progres w jego grze. W końcu po coś grają w to rondo na każdym treningu. Na razie Song musi dostosować się do naszego stylu gry. Dopiero w przyszłym sezonie będziemy w stanie ocenić transfer Kameruńczyka. W obecnym jest jak na razie bezużyteczny.
-
- v3go 28 listopada 2012, 23:38 · Dyskusja
0
Sangria
Ale pie*dolisz, aż oczy bolą... 18-latek nic nie zmieni w swojej grze ? Będą pracować z nim doświadczeni ludzie, bo klub to nie tylko zawodnicy i trener. Jeśli, za 5 lat będzie tak grał, to masz prawo hejować. No i gówno możesz wiedzieć, co on myśli...

Sortowanie