Bramki: Barcelona - Getafe 4:0
-
- Messi91REM 12 kwietnia 2012, 09:18 · Dyskusja
0
Po strzale Falcao uwierzyłem że AM urwie coś Realowi ale stało się inaczej...trzeba robić dalej swoje...Wygrywać po meczu i zobaczymy co wyjdzie na koniec sezonu...
-
- FanRealu90 12 kwietnia 2012, 09:17 · Dyskusja
0
A według mnie straszne jest to, że po meczu Barcy było tu 600 komentarzy, a po meczu Realu jest 1800. Taka dygresja.
Swoją drogą, droga redakcjo, może ktoś wreszcie zająłby się ludźmi, którzy ciągle obrażają tu inne kluby, nie tylko Real? Bo jeśli chodzi o kibiców innych ekip niż FCB, to jesteście nad wyraz gorliwy w karaniu ich banami. W drugą stronę przestaje to działać, a szkoda, bo to urąga trochę waszej stronie.
-
- u99artur1 12 kwietnia 2012, 09:04 · Dyskusja
0
JoeBlack - popieram, ich gra od 1:1 wyglądała tak jakby się wystraszyli, że mogą zremisować albo wygrać. Jak jestem przeciwny wszelkim domysłom o spiskach sędziowskich tak naprawdę regularne baty jakie zbiera z pozoru silna drużyna laliga od Realu to jest bardzo dziwne
-
- Geble 12 kwietnia 2012, 09:03 · Dyskusja
0
Tak się zastanawiam co kierowało wczoraj zawodnikami Atletico, że po bramce na 1-1 i ogólnej dominacji w meczu, nagle postanowili, że zaczną się bronić. Simeone też chyba brakuje piątek klepki skoro myślał, że tak rozwścieczony Real tego nie wykorzysta. To nie było 5 minut, ale 30 minut do końca meczu.
Valencia miała po prostu furę szczęścia bo zrobili to samo co Atletico w drugiej połowie. Wczoraj strzały Cristiano okazały się zabójcze i sam z przyjemnością oglądałem ten rzut wolny dzisiaj kilka razy. Piłka osiągnęła niebywały tor lotu, a ludzie tutaj mają czelność pisać, że bramkarz zawinił. Śmiech na sali po prostu. To samo druga bramka. Niewiarygodnie silne uderzenie w jego stylu, które po pewnym czasie opada więc bramkarz nie miał zielonego pojęcia kiedy piłka zacznie opadać, a że stał wysunięty no to mu wpadło za kołnierz. Pokażcie mi bramkarza, który w takich akcjach stoi równo z linią, czekam.
-
- JoeBlack 12 kwietnia 2012, 08:54 · Dyskusja
0
I ktoś tu pisał że Real ma łatwiejszy terminarz ??? heloł
Barca gra w Domu z Realem, Malagą i Espanyolem a na wyjazdach z Levante Rayo i Betisem a Real Gra w domu ze Sportingiem, Sevillą i chyba Mallorcą i na wyjazdach z Barceloną, Bilbao i Granadą , więc jaki trudny terminarz ?? oprócz Barcelony, Bilbao i może Sevilli to spacerki a Barcelona ma każdy pokedynek zarąbiśćie trudny, niestety ale majstra nie zdobędziemy ważne żeby Copa i LM wygrać :)
-
- dlugi20 12 kwietnia 2012, 08:38 · Dyskusja
0
Trzeba się skupić na LM wątpię by Real stracił tą przewagę trzeba się im zrewanżować w LM bo nie wieżę by Bayern z nimi wygrał więc trzeba ograć Chelsea i w finale pokonać Real.Bo jakby nie patrzeć to ważniejsze jest by wygrać jako pierwsza drużyna 2x z rzędu LM.
-
- juliancarax 12 kwietnia 2012, 08:37 · Dyskusja
0
szkoda 1sza połowa dla Atletico choć pechowo przegrana druga zaś dla realu myślałem że od bramki na 1:1 coś ich pocisną Gospodarze i uwierzą w siebie a tu tymczasem od tej bramki real ich stłamsił i zasłużenie wygrał
-
- u99artur1 12 kwietnia 2012, 08:20 · Dyskusja
0
a co do ligi to jeszcze raz powtórzę - przegraliśmy ja w momencie nabicia 10pkt z Osasuną... tamten mecz, wyjściowy skład, jakość gry powinien śnić się Pepowi i piłkarzom po nocach... pozostałe to były po prostu wtopy (choć z Espanyolem jakby było więcej zaangażowania to mogło być lepiej)
-
- u99artur1 12 kwietnia 2012, 08:17 · Dyskusja
0
Patryk23FCB - niestety coś z tym klubem jest nie tak... od 13 lat nie wygrali z nimi choć nam się potrafią postawić, u nas jak było 1:1 to atakowali żeby wygrać a z Realem... do 1:1 było ok, faktycznie a potem to tak jakby zdjęli spodenki i wypięli dupska... jak cwele jakieś, oddali piłę i myśleli, że ponad pół godziny dowiozą wynik nie potrafiąc nawet busa postawić, nie mówiąc nawet o autobusie
-
- Patryk23FCB 12 kwietnia 2012, 07:34 · Dyskusja
0
Ludzie proszę Was skończcie pisać głupoty o tym, że Atletico grało słabo i podłożyło się Realowi. Wręcz przeciwnie w większości meczu byli zespołem nawet lepszym niż Real ale Real tego wieczoru miał Ronaldo.
2 kapitalne bramki i po sprawie. Karny 50 na 50 sędzia miał podstawy by to gwizdnąć, Godin zachował się jak szczeniak, a nie jak doświadczony stoper. Osobiście uważam, że ten karny i tak niewiele zmienił bo Real na 95% dowiózł by ten jakże korzystny dla nich rezultat do końca.
Co do ligi to Barca musi wygrać wszystko do końca i liczyć na potknięcie Realu. Według mnie największa szansa na to to mecz z Athletic Bilbao w Krainie Basków.
Zobaczymy jak to będzie ale trzeba wierzyć.
-
- Glendor Barcelony 12 kwietnia 2012, 07:32 · Dyskusja
0
No i jest pięknie doganiamy Real

Sortowanie