Bramki: Reważ półfinału CdR
-
- Dasek 27 lutego 2013, 18:30 · Dyskusja
0
Ludzie jestem fanem Barcy ( nie Realu ) i stwierdzam, że Katalończycy zagrali mecz do dupy. Nie ma się co oszukiwać, potrzebna nam trochę nowa taktyka, pewnie Polscy trzecioligowcy już nas rozgryźli, np. Gks Pniówek Pawłowice :}. Real wie jak z nami grać, gdyby niem pan MoU i CR to by w dupsko dostawali. Brak nam napastnika !!! Powtarzam trzeba zacząć stawiać na Tello i dawać szanse Deufleu bo za rok czy dwa jak nikt nie przyjdie to będzie źle.
-
- barcatikitaka 27 lutego 2013, 18:29 · Dyskusja
0
@Fake69
Pedro zagrał lepiej od Villi bystry obserwatorze.
Taaa "świerzy", bełkot o diamentach (to nie 4-3-3!!!) i inne bzdury na które szkoda czasu by je dłużej komentować. xD
-
- Kimu 27 lutego 2013, 18:25 · Dyskusja
0
alianta2,
dziwisz się? Przez ostatnie lata wygrywaliście wszystko co się dało, byliście wzorem dla wielu drużyn, ale przy okazji bardzo obrośliście w skrzydła. Przykro się na to patrzyło, wiedząc że do niedawna to Real był tą Galaktyczą drużyną której wszyscy się obawiali.
Guardiola sezon po sezonie gwarantował Realowi drugie miejsce na podium.
Real w końcu przyjechał do "jaskini lwa" i miejsca wielu upokorzeń, żeby wreszcie nakopać Wam do dupy. Wielu z Was w ogóle nie okazywała szacunku drużynie z Madrytu (chociażby przed każdym meczem czytając różne komentarze, jedynie prześcigaliście się w tym jak wiele bramek tego wieczora Messi nastrzela Ikerowi i ile razy Ronaldo zmieni fryzure)... Real wczoraj zagrał lepiej - zdecydowanie lepiej. I to nie był przypadek, wystarczy przeanalizować jak wychodziła Barcie gra z Realem od poczatku kadencji Mou. Było coraz ciężej, ale oczywiście gdy wynik był niekorzystny, to mówiono, że Barca chciała grać w piłkę. Fajnie, posiadanie piłki spore, ale co po nim, skoro po pierwszych 30 minutach barca 68% posiadania, natomiast Real 32% i wygrywa?
A gadka o stawianiu autobusu jest bezsensowna - po prostu Wasza siła ofensywna ograniczała się do nieudanych akcji, innymi słowy - była nieskuteczna.
Nie piszę tego żeby komuś naubliżać - fakt, jestem Kibicem Realu, ale nie będę hipokrytą by pisać Wam "i tak ładnie graliście" czy coś w ten deseń - to nikogo nie pociesza, bo sam miałem podobne odczucia po 0:5 dawno temu.
Poza tym gdyby tiki-taka mi się podobała to bym kibicował Barcie.
Jestem ciekaw co wymyślicie i z niecierpliwością czekam na nast. sezon :)
Pozdrawiam i do zobaczenia na kolejnym Klasyku :)
-
- LFPFan 27 lutego 2013, 18:25 · Dyskusja
0
ACRAB95
Barcelona zaczeła się sypać już przed chorobą Tito, zobacz sobie jakie wyniki Real miał z Barca przed Vilanovą a jakie ma teraz. Kiedyś Real był skazany na porażke a teraz ? Śmiem twierdzic ze w GD to własnie Real się lepiej prezentuje a więc mówienie że grają jak grają przed nowotwór Tito jest w tym przypadku nie na miejscu. Vilanova wpoił im to czego nie powinien, grają to samo od 1 do 90 minuty a z Guardiolą takiego czegos nie było
-
- keffin 27 lutego 2013, 18:24 · Dyskusja
0
cieszą mądre wypowiedzi kibiców Realu na tej stronie, więc nie sądzę, że wyrzucanie ich ma jakikolwiek sens. Jeśli ktoś pisze prawdę i na temat nie ma się czego czepiać. Real wczoraj mistrzowsko zrealizował taktykę trenera o grze z kontry. Jestem już wiele lat kibicem Barcy i w meczu z Milanem, jak i z Realem zdziwiło mnie frajerskie zachowanie naszych piłkarzy. W pierwszym przypadku: pierwszy mecz na boisku przeciwnika, zamiast oddać rywalowi piłkę i pozwolić by pokazał coś w ataku pozycyjnym, to na siłę starali się piłkarze grać mnóstwem podań, czasami to się nie udaje i trzeba przejść do gry z kontry w czym także nasz zespół jest bardzo mocny. Taką samą sytuację zaobserwowałem w meczu z Realem, mamy korzystny wynik z pierwszego meczu, czyli teoretycznie to Real powinien starać się coś tworzyć , a po raz kolejny wychodzi nasza drużyna 10 piłkarzami na połowę przeciwnika, czym tak naprawdę daje okazję drużynie przeciwnika do szybkiej kontry, w tym właśnie są najlepsi. Ja rozumiem, styl , tradycja, ale czasami trzeba po prostu chłodnej kalkulacji i gry na wynik a nie pięknych zwycięstw. Takie moje obiektywne zdanie.
-
- ACRAB95 27 lutego 2013, 18:22 · Dyskusja
0
Panowie zacznijmy od tego, ze kryzysu by nie bylo gdyby nie choroba Tito, od tego zaczely sie slabsze wyniki w druzynie. Teraz widac jak bardzo trener jest wazny i nawet z tacy pilkarze nie daja sobie rady bez trenera. Kiedys juz mowiono o Guardioli, ze ma wielkich zawodnikow, ktorzy sami graja, okazuje sie jednak, ze nie, okazuje sie, ze Barca gra o wiele gorzej nawet nie tworzy sobie klarownych sytuacji, nawet i pilka nie jest rozgrywana w ten sam sposob co kiedys wyglada to tak jak by zapomnieli jak grac. Barca jest wielka, ale potrzebuje Tito z calych sil. Nie moge czytac komentarzy niektorych osob bo co roku chcieliby wielu trofeow, glupie. Barca by mogla nawet i przez 5 lat niczego nie wygrac a ja wciaz tak samo beda ja wspieral. Bo to nie chodzi o same puchary, zreszta ten sezon nie jest jeszcze stracony dajmy na to, ze Barcelonie uda sie przejsc dalej do LM doda to im naprawde sil a wtedy Liga i LM wygladalyby naprawde dobrze jak na pierwszy sezon Tito. Nawet jak odpadna z LM, to zostaje na Liga a ten puchar jest naprawde wazny bo gra sie w nim co tydzien i pokazujesz to co potrafisz a w LM masz 2 mecze nad ktorymi naprawde trzeba ciezko pracowac bo blad i mozesz juz odpasc. Ta Barca sprawila nam wiele radosci i nawet ta porazka nie zabiera mi nadzieji, ze ten mecz z milanem wygramy. Real oczywiscie tez ma szanse na dwa puchary, ale co prawda gra final CDR a tam wszystko moze sie zdarzyc a ponadto MU jest ulozone i graja swietny football wiec Real bedzie mial ciezko.
-
- Fake69 27 lutego 2013, 18:19 · Dyskusja
0
Kiedyś był Henry na lewej, Eto na środku, był Messi, przez jakiś czas był Ibra, był Pedro w formie każdy z nich stanowił zagrożenie i mógł zrobić coś z niczego. Teraz jest Mess, a Villa siedzi na ławce, jak może być dobrze? Jak nie ma napastników, Pedro leci 2 sezon na kredycie zaufania nie wiadomo za co. Przecież z nim gramy w 10, albo we 2 w ataku jak kto woli, już więcej na prawej flance Alves(obrońca) od niego robi. Iniesta jest napastnikiem... a Xavi zapomniał jak się gra, Fabregas - na początku mega forma teraz w piłkę nie trafia. Tak grając Milan nas zje na śniadanie. Busi powinien pooglądać z ławki Songa bo gra źle. Tito i Roura nie stawiają na tych którzy są teraz w lepszej formie tylko na tych którzy kiedyś coś zrobili. Zaraz ktoś napiszę nie pamiętasz ile Pedro dla nas zrobił ble ble ble... a co on teraz robi dla nas? Osłabia drużynę. Tu jest potrzebny trener! Nowy! Świerzy! Z innym pomysłem na grę. Nie możemy wrócić do diamentu 4-3-3 Gra na Messiego już nie działa, czy ktoś jeszcze myśli, że on przebiegnie pół boiska zrobi z wszystkich tyczki i strzeli bramkę? Prosty przykład Ronaldo dostaje piłkę w Realu i ma jednego przeciwnika, wkręca Pique i jest bramka, a Messi kiwnie jednego, drugiego czasem trzeciego, a na czwartym i tak się zatrzyma. Messi nie może grać bliżej pola karnego? Na równi z obroną rywala? Kiedy on strzelił jakiegoś lobika, bardzo dawno bo z połowy boiska to mało prawdopodobne. Z drugiej strony Messi cofa się po piłkę bo kto ma rozgrywać? Iniesta gra na skrzydle, a Xavi potrafi w obecnej formie podać do tyłu albo do boku, a Fabregas myśli, że piłka parzy. Zmiany zmiany zmiany, bo ten sezon będzie szybko zapomniany!
-
- Skrilex 27 lutego 2013, 18:19
0
-
-
Konto usunięteTrzeba podnieść głowę, dwie porażki w najważniejszych meczach to na pewno przykre, ale głowa do góry. Z Milanem trzeba jeszcze powalczyć, jak nie o awans, to o honor i pożegnanie się z LM z w dobrym stylu, ale wciąż mam nadzieje na piękną remontade.
-
- Piotr,1985 27 lutego 2013, 18:16 · Dyskusja
0
A od MadridistyForEver proszę mi się odczepić bo chłopak, może i jest kibicem Reali i przychodzi na Naszą stronę, ale nigdy nie szukał zwady i napinki na tej stronie więc jego zostawcie w spokoju, jeszcze można do niego dodać whatisa Raul7 chyba i jeszcze kilku innych którzy szanują obydwie drużyny, może nie lubią, ale za to szanują a szacunek do rywala jest najważniejszy, Ja nie lubię Realu, ale bardzo szanuje ten klub chyba nie muszę pisać za co bo to każdy wie.
-
- WiecznaBarca 27 lutego 2013, 18:15 · Dyskusja
0
Dzisiaj w szkole, dawnego fana Barcy widziałem w koszulce Realu -,- pie*** zdrajcy...
-
- LFPFan 27 lutego 2013, 18:15 · Dyskusja
0
szymonekk
W przypadku wygrywania meczy ich podania nie były bezproduktywne :) Bezprodutywne oznaczają takie które nic nie wnoszą a kiedy wygrywają to są produktywne ponieważ strzelono gola :). Bezproduktywne to są własnie takie które Barcelona pokazała w meczu z Milanem i Realem
-
- Kapitan hawk 27 lutego 2013, 18:14 · Dyskusja
0
@samper-w internecie nie prowadzą takich statystyk...Musisz udać się do Madrytu/Barcelony:-D

Sortowanie