Bramki z meczu Barcelona - Celtic
23 października 2012, 19:44
- Przejdź do artykułuAlba ratuje trzy punkty
Barcelona wygrała trzeci kolejny mecz w Lidze Mistrzów i z kompletem punktów prowadzi w swojej grupie. Dziś jednak o zwycięstwo było zdecydowanie najtrudniej ze wszystkich spotkań w tegorocznej edycji rozgrywek. Wydarte w ostatniej chwili zwycięstwo jest jednak historyczne, gdyż był to setny triumf Barcelony w rozgrywkach Ligi Mistrzów.
Czytaj więcej-
- KingLeonidas 24 października 2012, 09:17 · Dyskusja
0
Czy tylko mi się wczoraj wydawało, że więcej zamieszania na boisku zrobili boczni obrońcy niż para skrzydłowych Alexis i Pedro? Adriano i Alba pojawiali się w każdej akcji pod polem karnym i zawsze zdążali wrócić pod własną bramkę. Szacunek za 90 minut w takim szarpanym tempie. Alexis jak to mówią niektórzy "harował jak wół" i dzięki jego dwóm głupim faulom dwa razy skoczyło ciśnienie obrońcom i Valdesowi. Z jednego wolnego wpadła bramka. Przy drugim zabrakło niewiele. Nie dość, że gośc wszystko partaczył w przodzie, to jeszcze nie pomógł w obronie. Laurka mu się należy i ławka w lidze.
Wszystko co pisałem przed meczem się sprawdziło. Na szczęście Tito wystawił Bartrę i chłopak pokazał, że jego talent jest ogromny. Ile razy po prostu stał i piłka w niego trafiała? Magnes, szczęście? Otóż nie, to się nazywa doświadczenie i umiejętności gry na swojej pozycji.
Śmiem twierdzić, że gdyby nie konruzja Samarasa, to byśmy wczoraj nie wygrali.
-
- damianch666 24 października 2012, 09:14 · Dyskusja
0
Ci komentatorzy są pojebani....i czemu co mecz samobój ???
-
- konrado6 24 października 2012, 09:11 · Dyskusja
0
Pilka nozna nie polega na grze w dziada. Wymienianie tysiaca podan z ktorych nic nie wynika, poza tym ze widzowie usypiaja to nie jest futbol tylko antyfutbol. Futbol polega na oddawaniu strzalow, strzelaniu goli a nie wymieniaiu tysiaca podan.
Bundesliga jest lepsza od LL, tylko zeby to wiedziec to trzeba sie troche znac na pilce i ogladac regularnie obie ligi, a nie tylko LL.
-
- u99artur 24 października 2012, 09:08 · Dyskusja
0
Geble - a pewnie, że masz rację od dawna mówię, że trzeba zacząc oddawać trochę gałę... staliśmy się zakładnikami własnego stylu - stawiają taki autobus (o dziwo nikt tego nie robi przeciw Realowi, MU itp) i jest kicha, strzelić nawet z 20m nie ma jak bo tak jak wczoraj za każdym razem ktoś podchodził do zawodnika z piłką... nie ma zwyczajnie miejsca na NIC!!!! A z kontry... jakie piękne bramy padały za czasów Stoiczkowa... jakie bomby lutował Koeman...
-
- konrado6 24 października 2012, 09:02 · Dyskusja
0
Trzeba nazwac rzeczy po imieniu. Gra Barceloy, kopanie wszerz, wymienianie tysiaca podan to jest nie tylko zanudzanie widza, ale takze jeden z najgorszych jesli nie najgorszy rodzaj ANTYFUTBOLU!
Barcelona gra ANTYFUTBOL, a co gorsze to "dzieki" Guardioli nie potrafi grac inaczej. Barcelona to zespol ktory potrafi grac w tylko w jeden sposob, mimo ze ma w swoich szeregach genialnie technicznie pilkarzy
-
- juliancarax 24 października 2012, 08:54 · Dyskusja
0
Gemble
"gdyby na chwilę oddali piłkę Szkotom, pozwolili im rozegrać"
chyba na poważnie tego nie napisałeś za Van Gaala różne bramki padały za Guardioli też bo czasem z kontry też strzelali
no ale one nie wynikały z oddania rywalowi inicjatywy i to jeszcze u siebie i w dodatku gdy wynik jest niekorzystny to bez sensu przecież Celtic i tak jakoś by się zupełnie nie otworzył wiedzą czym to by groziło
problem nie polega na Barcelońskim systemie gry on jest Genialny z tym tylko problemem iż od tamtego sezonu brak im tej szybkości magi w tworzeniu akcji i dlatego to wygląda fatalnie wolno i mozolnie klepią do 25 20m ale stworzenie już okazji bramkowej przychodzi z Cudem rok temu widzieliśmy to w wielu meczach jak choćby z Milanem Chelsea i realem i innych ligowych itd
brak tej szybkiej gry na jeden kontakt a także dobrych kreatywnych piłkarzy którzy umieją stworzyć przewagę dryblingiem swoimi umiejętnościami a wcześniej mieliśmy takowych ale błędy z tamtego roku nie zostały naprawione Transferów jakiś nie było które grę odmienią a tyle się pisało o tym bo porażce z Chelsea
z kolei ci którzy zawodzili ci którzy okazali się nietrafionymi transferami i wyborami nadal są w klubie tylko po co? co drugi raz Barca musi obudzić się w ręku w nocniku żeby zmądrzeć taki klub powinien wyciągać wnioski od razu gra nie napawa optymizmem i od tamtego sezonu nic się nie zmieniło a czasami mam wrażenie iż nawet pogorszyło liczymy cały czas głównie na Messiego skrzydłowi zawodzą napastnika niema nie mamy typowego snajpera Messi często wraca się i rozgrywa zresztą on robi wszystko ma rozgrywać dryblować strzelać podawać oby Villa wrócił do swojej formy jak najszybciej
-
- Arlen 24 października 2012, 08:50 · Dyskusja
0
Oczywiście Barcelona ma swój styl i niech się go trzyma, ale to nie znaczy, że gdy mają idealną okazję do kontry powinni stanąć na środku boiska i czekać aż rywal wróci. Pewnym problemem w wyprowadzaniu kontry jest to, że mają dużo mniej okazji do tego niż inne zespoły, bo rywal rzadko kiedy wychodzi prawie całą drużyną na połowę Barcelony.
-
- Maciej83 24 października 2012, 08:48 · Dyskusja
0
Geble, masz rację. Kopanie w poprzek już nikogo nie powala. Schematy trzeba łamać, bo się skończy źle to wszystko. Przecież na dobrą sprawę dobrych strzałów z okolicy 20. metra także nie było, a jakoś nie wierzę w to, by taki Song nie posiadał mocnej nogi. Jedyny Adriano próbuje, ale chyba też w jego głowie zazwyczaj zapala się żarówka, że nie można oddać strzału, tylko należy klepać przez 90 minut. Że są inni, lepsi ode mnie, którzy rządzą tą drużyną. Że mi nie wolno.
Brakuje świeżości, gracza łamiącego schematy, który powiedziałby - mam w nosie klepanie, jadę na bramkę, musi się udać! Jedynie Alba wnosi nieco powiewu, co nam ratuje tyłek. Spójrzcie na bojaźń Pedro, Alexisa lub Songa. Ten ostatni gracz jest najwyraźniejszym przykładem - jak już tylko odbiera piłkę, to nawet mając wiele metrów miejsca, natychmiast podaje ją do dwójki Xavi - Iniesta, bo oni i tylko oni mogą rozgrywać. Poza tym Song nic nie może, bo to, że chce, to nie wątpię, bo kto nie chce strzelać goli?!
Brakuje świeżości w głowie (bo niekoniecznie w mięśniach). Brakuje polotu i pozytywnej "bezczelności", którą kiedyś pokazywał Ronaldinho lub Eto`o. Brakuje tego czegoś, co być może miałby Neymar... Ktoś musi nieco tę hierarchię w FCB nadwerężyć. Nie mówię, że zniszczyć, ale skutecznie zmodyfikować.
Jest jeszcze kilka innych kwestii do analizy. Np. gra Messiego, który rozgrywa piłkę na 30. metrze, brak Villi w składzie, który w kilka minut zamieszał w głowie Celticowi, a który chyba ma ten sam problem z Messim, co Zlatan (czyt. bo Leo musi sobie pograć na środku). Przy czym odnośnie ostatniej kwestii nie mam na nią żadnych dowodów, ale tak po prostu czuję.
Tyle na dziś...
-
- blaugrana1989 24 października 2012, 08:37 · Dyskusja
0
Mam prośbę napiszcie mi ile podań Barcelona wymieniła wczoraj w meczu?
-
- Geble 24 października 2012, 08:34 · Dyskusja
0
Robertinho
Zapewne pamiętasz czasy gdy szkoleniowcem Barcelony był chociażby Van Gaal. Filozofia była ta sama ale bramki z kontry padały i nikomu to nie przeszkadzało. Niektórym wydaje się, że taktyka "na autobus" została wymyślona kilka lat temu specjalnie pod Barcelonę, a przecież kilkanaście lat temu zespoły grając przeciwko nam broniły się podobnie i nie trzeba było wchodzić z łaciatą do bramy.
-
- Suchy 24 października 2012, 07:59 · Dyskusja
0
Ważne zwycięstwo! Jeszcze jedno i dwa ostatnie mecze o pietruszkę i z tego należy się cieszyć!
Parę rzeczy mi się podobało. Mimo wszystko piłka chodziła dość szybko. Okazji trochę było (Messi miał 2 plus słupek itp), a gol z samobója. Ale zwrócę uwagę na to co mnie najbardziej irytowało i o dziwo była to gra obronna. Niby dość szybko przejmowaliśmy piłki, ale tak na prawdę Celtic dość często wychodził z oblężenia na dużym spokoju i podawał do gościa w okolicy połowy boiska, który przyjmował piłkę i wychodzili do kontry 2 na 2 lub 3 na 3 i robiło się BARDZO niebezpiecznie i parę razy mieliśmy fuksa w ich atakach. No ale tak to jest jak drużyna przeciwna cudem dostaje dobry wynik, a potem ustawia autobus.
Zastanawia mnie jeszcze to czemu Villa gra tak mało szczególnie przy takim wyniku. Brakuje gościa stojącego na środku pola karnego. Ten ktoś nie musi być duży, ale musi przyjąć i zgrać klepkę z wbiegającym Messim czy jakimś pomocnikiem. Tak padła pierwsza bramka i coś w tym stylu staraliśmy się grać ostatnie 10 minut.
Ale tak czy siak ważne zwycięstwo, a największy plus tego meczu to BARTRA!!!! Bardzo chciałem, żeby zagrał i mam nadzieję, że niedługo dostanie kolejne szanse!!!
-
- Robertinho 24 października 2012, 07:56 · Dyskusja
0
@Geble: Dla Barcelony jest to problem, bo nie potrafi się bronić w "normalny" sposób jak inne zespoły, czyli stanąć na swojej połowie i czekać. Naturalnym stylem wpajanym od samego początku szkolenia jest dominacja na boisku i podejście, że najlepszą obroną jest atak.
-
- Geble 24 października 2012, 07:53 · Dyskusja
0
Oglądając wczorajszy mecz cały czas zastanawiałem się czy gdyby na chwilę oddali piłkę Szkotom, pozwolili im rozegrać i potem spróbowali strzelić z kontry to stałaby się jakaś tragedia ? Nie wiem, stadion by się zawalił bo na Camp Nou strzeliliśmy z kontry ? Krew mnie naprawdę zalewa jak widzę to klepanie wszerz i zero pożytku. Wczoraj się udało, ale czy uda się przy lepszej drużynie z lepszą defensywą, która postawi równie twarde warunki gry co Celtic ? Tego nie wie nikt, a po tylu latach męczenia się z drużynami parkującymi autobusem chyba można wymyślić alternatywną taktykę polegającą na czymś innym niż na wejściu z piłką do bramki.

Sortowanie