Brazylia - Hiszpania 3:0
30 czerwca 2013, 23:08
- Przejdź do artykułuBrazylia wygrywa Puchar Konfederacji!
W finale Pucharu Konfederacji reprezentacja Brazylii pokonała dwukrotnego mistrza Europy oraz mistrza świata i tym samym obroniła tytuł wywalczony przed czterema laty w RPA. W meczu przeciwko swoim nowym kolegom z drużyny dobrze spisał się Neymar, strzelec jednej z bramek dla Canarinhos.
Czytaj więcej-
- Kurinhooo1989 1 lipca 2013, 07:20 · Dyskusja
0
hcieliście wydymać Freda to teraz FRED wydymał was ! 2 akcje Freda i 2 gole ! BRAZYLIA 3:0 HISZPANIA
pięknie ;D ;D ;D Neymar brawo !!! ; ) haha
-
- koksik2700 1 lipca 2013, 06:12 · Dyskusja
0
Tak! Gratulacje! Stało się to o czym sobie po cichu marzyłem! ;)
-
- N2O 1 lipca 2013, 03:50 · Dyskusja
0
Ciekawi mnie fakt kto teraz ma dostać Złotą Piłkę. Tutaj jest wiele aspektów.
Ogólnie wiadome jest iż indywidualnie Messi jest najlepszy, ale wytyczne są zupełnie inne. Dostaję ją zawodnik, który zazwyczaj jest liderem ekipy, która osiąga wielki sukces tzn, wygrywa LM, EURO czy MŚ. Z graczy Bayernu nikt nie powinien otrzymać ponieważ tam oni stanowią monolit i nikt praktycznie się tam nie wyróżnia i nie odstaje. Wiem że to nudne, ale znowu w tym roku Messi i Ronaldo byli najlepsi indywidualnie i to jeden z nich powinien dostać złotą piłkę, taka jest prawda.
Napisałem przed dzisiejszym meczem że Neymar będzie musiał coś udowodnić, pokazać światu że potrafi czarować nie tylko w "słabej lidze BRA" i to zrobił w pełni. Może włączyć się do walki o TOP 5, a być może i jeszcze wyżej.
-
- Stefan Torpeda 1 lipca 2013, 03:37 · Dyskusja
0
Nie rozumiem tutaj wjazdu na Ramosa.
Zważywszy na to, że Alba był dzisiaj prawie że napastnikiem, Pique lunatykował chyba, bo nie wiem jak inaczej to nazwać, Azpilicuety z tego meczu w ogóle nie pamiętam, a Arbeloa podobnie jak Gerard - był, ale go nie było to Ramos jako jedyny cokolwiek ogarniał. Gdyby nie on i Casillas spokojnie piątka by wpadła w tym spotkaniu.
Różnica między Ramosem, a Pique jest prosta. Nawet jak im nie idzie, Ramos ma jaja, a Gerard jest jak dziecko we mgle.
Nie wiem czy jeden nowy stoper coś zmieni. Nawet jakby przyszedł Thiago Silva. Alves/Alba będą jak opętani biegać z przodu, Pique będzie dalej w swoim świecie i nawet taki profesor jak TS cudów nie zdziała jak będzie musiał sam za całą formację pracować.
-
- judaszowe_srebrniki 1 lipca 2013, 03:20 · Dyskusja
0
Barca - Song , Hiszpania - Martinez ... ich sie wystawia na agresywnych srodkowych a nie słabego fizycznie Busquetsa...tak sie przejechała barca na bayernie i hiszpania na brazyli...Co oni widza w tym Busquetsie ?
-
- FCB Maciek 1 lipca 2013, 03:17 · Dyskusja
0
Według mnie to był mecz Brazylia vs. Iniesta. Było na tym forum kilka wpisów o tym, że ciekawi nas pojedynek Pique vs. Neymar - teraz już wiemy i zostaje się cieszyć, że Neymar nie będzie grał w sezonie przeciw niemu:) Swoją drogą Brazylia udowadnia jak ważne jest mieć szybkich obrońców. Hiszpania dostała zimny prysznic i uważam - co pisałem po półfinale - że dostawała od jakiegoś czasu sygnały, że nie jest dobrze, ale byli tak przekonani o słuszności swoich metod, że zostali w miejscu podczas gdy duża część piłkarskiego świata poszła do przodu. Silni rywale już to udowodnili. Włosi i Brazylia w reprze a Bayern i Borussia klubowo. Dla ich własnego dobra dobrze, że przegrali i to 3:0 bo teraz do mundialu mają czas na dawno już potrzebne zmiany. Ja osobiście uważam, że nie potrzebna jest wielka rewolucja bo to nadal świetny zespół, ale trochę przyśpieszyć grę i załatać trochę dziury w obronie by im nie zaszkodziło.
-
-
Konto usunięteNa Pique i Ramosie spoczywa zbyt duża odpowiedzialność za defensywę dlatego popełniają troszkę tych błędów. Obydwaj muszą łatać dziury po Albie który często zapuszcza się w pole karne rywali. Arbeloa to najsłabsze ogniwo Hiszpanii więc po nim też muszą "sprzątać". A i Pique w swojej obecnej formie lubi odwalić babola. Także Ramos który jest świetnym obrońcą, nie ma łatwego życia :)
-
- N2O 1 lipca 2013, 03:12 · Dyskusja
0
Ramos się sam upokorzył dzisiaj. Nie dość że zabrał piłkę jakby był 20 lat kapitanem to jeszcze spartolił niesamowicie karnego. Nie chcę się wymądrzać, ale ja strzelając karne miałem jedną zasadę.. zawsze traf w bramkę u niego jest zupełnie inaczej. Myślę że nie trafiłby do tej co jest w rugby.
-
- Stefan Torpeda 1 lipca 2013, 03:06 · Dyskusja
0
Mnie zastanawia po tym pucharze czemu Navas nie ma miejsca w podstawowej 11-nastce Hiszpanii. Zaangażowaniem, wolą walki i przebojowością nadrabia za połowę składu. Za każdym razem jak się pojawiał na boisku nieźle mieszał. Gość z 'motorkiem' w tyłku, który nie kalkuluje tylko leci do przodu.
A co do Hiszpanii jakby to powiedział Apollo Creed : "Stracili oko tygrysa".
Co do Brazylii - w finale zaskoczyli i to mocno, ale ogłaszanie, że są murowanym faworytem to głupota. Na MŚ2014 będzie masa bardzo dobrych, poukładanych reprezentacji.
Włosi pokazali, że mają bardzo szeroką i wyrównaną kadrę z osobami, które za rok mogą mooocno wystrzelić z formą jak Diamanti czy Candreva.
Francja ma ciekawą drużynę, z wieloma młodymi, przyszłościowymi zawodnikami.
Belgia może bardzo mocno namieszać.
Nie zapominając o cały czas groźnych Hiszpanach, Niemcach czy chociażby Argentynie.
Osobiście uważam, że za rok tytuł zdobędą Niemcy. Od wielu lat w czołówce, co turniej są faworytami, ale za każdym razem brakowało kropki nad i. Biorąc pod uwagę to, że na każdej pozycji mają specjalistów z najwyższej półki, cały czas grają świeży futbol i mają głód zwycięstw jak mało kto (sytuacja analogiczna do Bayernu, który pare lat walczył, walczył, aż wywalczył..) jestem zdania, że to oni są mają największe szanse.
-
-
Konto usunięteJa tylko jednego nie rozumiem. Czemu od pierwszych minut nie gra Navas który jak wchodzi to zawsze jest dużym zagrożeniem dla rywala ? To chyba jedyny piłkarz obecnie w reprezentacji Hiszpanii który nie bawi się w tiki take tylko wchodzi na boisko i robi swoje czyli dużo zamieszania i sporo wygranych pojedynków 1 na 1...
-
- matioks12 1 lipca 2013, 03:01 · Dyskusja
0
Pozwolę sobie skopiować jeden interesujący komentarz z onetu, co o nim sądzicie? czy jest w nim trochę prawdy ?
" Psychologiczna zagrywka Hiszpanii. taktyczna przegrana, wiedza ze bedzie ciezko z klimatem , jesli beda graz w Fortalezie kazda druzyna z Europy padnie, do tego dystanse pomiedzy miastami, doping publicznosci, gdzie futbol jest jak rugby w NZ, religia.
Brazylijczycy mysla ze pokonali Hiszpanie teraz i sa juz MS, ale poczekamy i zobaczymy
Spotka ich bolesne przebudzenie, Del Bosque sie smial po przegranej do brazylijskich pilkarzy jak do naiwnych chlopcow ktorym Hiszpanie sie podlozyli.
Hiszpania zagrala nedznie, tak ze Brazylia uwierzyla sa juz Mistrzami Swiata....
Acha ....sa jeszcze NIEMCY...ktorzy beda grali u siebie....Novo Hamburgo, Blumenau to nie nazwy miast w Niemczech...."

Sortowanie