Brazylia - Hiszpania 3:0
30 czerwca 2013, 23:08
- Przejdź do artykułuBrazylia wygrywa Puchar Konfederacji!
W finale Pucharu Konfederacji reprezentacja Brazylii pokonała dwukrotnego mistrza Europy oraz mistrza świata i tym samym obroniła tytuł wywalczony przed czterema laty w RPA. W meczu przeciwko swoim nowym kolegom z drużyny dobrze spisał się Neymar, strzelec jednej z bramek dla Canarinhos.
Czytaj więcej-
- Stenmatic 1 lipca 2013, 10:13 · Dyskusja
0
Na koniec podzielę się z wami takim moim małym, ukrytym marzeniem, aby Thiago został, zamienił się ilością minut na boisku z Xavim, żeby co 2-gi, 3-ci mecz Tito stosował rotację w składzie, dawał grać więcej Tello, Montoy'i i Bartrze i wszyscy byli zadowolenie :) A, i żeby cała drużyna emanowała taką niespożytą energią co Neymar a przy tym zachowali klasę jak Don Andres i spokój tybetańskiego mnicha niczym Busi ;) Pozdrawiam i Dzień Dobry
-
- Stenmatic 1 lipca 2013, 10:13 · Dyskusja
0
Mam jeszcze parę zastrzeżeń, jak chodź by do tego na ile del Bosque pozwala Albie. To jest lewy obrońca, czy lewy skrzydłowy ? Bo zdecydowanie częściej możemy go zobaczyć na tej drugiej pozycji. Ok, robi wrażenie swoją grą ofensywną i tymi rajdami od połowy do bramki przeciwnika, ale schody zaczynają się, gdy drużyna przeciwna zacznie grać szczelnie w obronie i w dodatku nastawi się na kontry, to potem sytuacja tak wygląda jak wygląda, któryś z ŚO musi po nim łatać dziurę, robi się więcej miejsca dla rywali, robi się bardziej nerwowo, rodzą się błedy.... i tak dalej aż do straty gola. A co dopiero w Barcelonie, jak tam jeszcze Alves na tyle sobie pozwala, jednak z Jordiego jest zdecydowanie więcej pożytku.
Poza tym, od długiego czasu zadaję sobie pytanie, dlaczego Barca mimo upływu roku czasu, nie gra już tak samo magicznie, jak wtedy i jeszcze latka wstecz. Wiecie, podanie, szybka zmiana pozycji, myk, klepka z partnerem i do przodu. Otóż nie wiem czy się ze mną zgodzicie czy nie, ale wydaje mi się, że obecny styl gry, czyli monotonne klepanie i rozgrywanie piłki z obrońcami, tak jakby.. Może źle to ujmę, ale UPOŚLEDZA zdolności piłkarzy, takie jak zwinność, szybkość, drybling i błyskawiczne myślenie w danej sytuacji. Wszystko jest tak do bólu przewidywalne, jak to że codziennie wchodząc na Interia.pl na dział sport, zobaczę artykuł o tym że o Lewandowskiego biją się w Europie NAJWIĘKSZE KLUBOWE POTĘGI (prawda że dumnie brzmi).
Podzielił bym się z chęcią jeszcze kilkoma przemyśleniami, jednakże mózg odmawia posłuszeństwa po nieprzespanej nocy.
-
- Stenmatic 1 lipca 2013, 10:11 · Dyskusja
0
Hiszpanii, jak i Barcelonie, zdecydowanie przydał by się powiew świeżości. Mowa tu nie tylko o systemie gry oraz taktyce, ale i o samych piłkarzach i ich głównemu problemowi - braku rotacji w składzie. Boski i Tito muszą mieć nieźle napaprane w dyniach. Xavi, w tym wieku skończył 33 lata, piłkarz powoli wybiera się już na jak najbardziej zasłużoną, sportową emeryturę, a Tito nie dość że wystawia go w każdym meczu w klubie, przy czym cierpi reszta młodych i zdolnych piłkarzy, jak Thiago, Cesc, a w kolejce niebawem ustawi się również Sergi Roberto, to jeszcze VdB wystawia go w każdym reprezentacyjnym spotkaniu, kiedy ławkę rezerwowych (jeśli chodzi o drugą linie) ma najszerszą na całym świecie. Nie trzeba być wzrokowcem aby dostrzec, że Xavi nie gra już z takim polotem i finezją co kiedyś. Co raz mniej u niego idealnych podań, co raz częściej zamiast przyśpieszyć grę niepotrzebnie ją zwalnia. Kolejnym błędem jest wystawianie Busiego - Kocham go, jako piłkarza, ale ewidentnie nie powrócił jeszcze do formy jaką prezentował przed kontuzją. Dlaczego zatem trener Hiszpanów nie wypuścił w pierwszym składzie Javiego Martineza ? Sezon w Bayernie miał wręcz IDEALNY, dzięki niemu wszystko w drużynie się ze sobą kleiło - obrona z pomocą, pomoc z atakiem, no po prostu wszystko ze sobą grało. Ale nie, genialny ultrakonserwatywny Vincent wystawi Busiego, bo ma do niego większe zaufanie i sentyment. Nie chętnie wypowiadam się o nim w sposób negatywny, bo bardzo go szanuję jako trenera i za to co osiągnął z La Furia Roja, ale trzeba iść do przodu ! Nie można wiecznie stać w miejscu i liczyć że jak przez kilka lat nam świetnie szło grając swoim stylem i tymi samymi piłkarzami, to przez następne kilka będzie tak samo. Nigdy tak nie było i nigdy tak nie będzie.
-
- Białydinho 1 lipca 2013, 10:11 · Dyskusja
0
nie wiem czy pamiętacie pierwszy sezon Pepa ale graliśmy tak że pod polem karnym rywala spodawaliśmy do środka obrona rywala podążała za nami uwalniająć skrzydła i wtedy było cofnięcie do iniesty albo Xaviego i podanie na skrzydło, teraz żadko wykożystujemy ten wariant jak i wiele innych, moim zdaniem tiki-taka to świetny styl tylko cały czas do ulepszania...
-
- Messimilian 1 lipca 2013, 10:10 · Dyskusja
0
Xavi już wiedział , że Ramos nie strzeli :D
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=204072453082017&set=a.1208952947
33067.24459.120843918071538&type=1&theater
-
- maciej8787 1 lipca 2013, 10:08 · Dyskusja
0
Ogarnijcie.. Pisyecie Torres Mata dno. A Pedro co zagrał? 1;0 sam na sam i strzelil jak dziecko z gimnazjum.... Reszta tak samo, Xavi - nic, Iniesta - najlepszy w Hiszpanii. Zamiast Busq powinien grać Javi Martinez, zamiast pedro Navas. Casillas przy 2 i 3 bramce nie miał nic do powiedzenia, ale 1 powinien obronić. Ramos zawalił karnego, ale nie ma co mówić 3;0 ,było wiec nie pomogłoby, no ale sie osmieszyl.
-
- SirBastos 1 lipca 2013, 10:07 · Dyskusja
0
Brazylijska samba wróciła na salony. Takiej determinacji jak wczoraj u Brazylijczyków nie widziałem dawno, agresywni, waleczni, świetnie w odbiorze. Z jednej strony cieszę się, że Neymar grał bardzo dobrze przeciwko najlepszej reprezentacji na świecie, ale z drugiej strony jestem załamany jak widzę jak gra Pique. On wygląda na boisku jakby nie miał w ogóle ambicji i woli walki, niech się ogarnie, bo tak dłużej jego grać wyglądać nie może. Niesamowite jest to, że niechciany w ŁKS-ie Paulinho wymiatał, był nie do przejścia w tym meczu, tak samo krytykowany Fred uciszył całą Hiszpanie. Największy pozytywem tego turnieju jest jednak Neymar, tak grając naprawdę wiele wniesie do zespołu, jest aktywny, świetnie drybluje ale ma też zimną krew pod bramką, całkowicie zasłużenie został MVP całego turnieju.
-
- Białydinho 1 lipca 2013, 10:07 · Dyskusja
0
Spokojnie za rok wszystko wyjdzie, jeszcze nigdy się nie zdarzyło tak że jak ktoś wygrywa PK to wygrywa również MŚ, jeżeli uda się to brazylijczykom to napewno przejdą do historii, i tak wierzę w espanię bo jest bliższa mojemu sercu, del Bosque kończy za rok przygode z reprezentacją więc jest dodatkowa motywacja :D
-
- Astad 1 lipca 2013, 10:07 · Dyskusja
0
Brazylia byłą elastyczna... potrafiła dominować, jak i cofnąć się i bronić na swojej połowie, grać długą piłką lub szybko krótkimi podaniami po ziemi. Hiszpania gra zawsze tak samo i tu jest problem. Xavi w takiej formie to piąte koło u wozu, Iniesta sam nakręca akcje zespołu, a generał tylko patrzy.
-
- DaMilio 1 lipca 2013, 10:06 · Dyskusja
0
Tez jestem za tym ze tikit-taka nadal powinna byc kontynuowana wszystko w tym aspekcje zalezy w duzej mierze od Xaviego ktory jest rozgrywajacym na srodku ten sezon dla nas mozna powiedziec nie byl najlepszy pod wzgledem efektu gry na boisku brak szybkosci pomyslu zagrania pilkarze typu Neymar-Messi potrzebuja szybkich pilek ze wzgledu ze mamy naprawde szybkich napastnikow klepanie pol godziny pod polem karnym jest bezsensu inne druzyny to juz rozpracowaly akcje musza nabierac tepa i szybkosci juz na srodkowej czesci boiska glowwna role ma w tym Xavi ktory w tym sezonie nie blyszczal i uwazam ze trzeba wszystko zrobic by Thiago zostal w Barcie bo jezeli Xavi znow nie bedzie mial pomyslu na rozgrywanie pilek bedziemy ogladac Barce znow z poprzedniego sezonu
-
- Snikers280 1 lipca 2013, 10:02 · Dyskusja
0
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=674383329268553&set=a.345973325442890.83467.345971365443086&type=1&theater
Xavi już wiedział hehe :)
-
- frachu1990 1 lipca 2013, 10:02 · Dyskusja
0
Ja mam nadzieje ze Xavi sam złapie dzisiaj za telefon i przedzwoni do Thiago z tekstem "Słuchaj młody sam widzisz ze ja juz gram piach. Musisz mnie zaczać zastepować w najwazniejszych momentach nadchodzącego sezonu bo ja juz nie daje rady. Zostan z nami!"
-
-
Konto usunięteNie mam pojęcia, co robi w pierwszym składzie Xavi. Jest bez formy. Gra za zasługi? Zamiast postawić na Fabregasa... Pique jak dziecko we mgle. Nie wiem czy Hiszpania olala ten mecz, czy poprostu mają regres..
-
- afroman 1 lipca 2013, 09:51 · Dyskusja
0
Brazylia wyeliminowała środek pola Hiszpanii, grali agresywnie i szybko. Hiszpanie nie wiedzieli co się dzieje przez jakieś 25 min pierwszej połowy. Patrząc na naszych zawodników to hmm.... nie posądzam ich o brak motywacji ale grali słabo, ociężale, myśląc że przespacerują ten mecz.
Pique- dno totalne
Alba- niewidoczny
Busquet- słabo
Xavi- tracił wiele piłek
Iniesta- bez szału
Pedro- jedyny pozytyw.
W oczach Hiszpanów widać było frustrację i nieporadność. Brazylijczycy wygrali zasłużenie. Reasumując dobry mecz, niestety nasi zawodnicy, z wyjątkiem Neymara, nic nie pokazali.
-
- witexor 1 lipca 2013, 09:50 · Dyskusja
0
Ten mecz pokazał, że Tiki Taka przestała być skuteczna i albo Tito znajdzie nową taktykę idealną dla Barcy, albo i ten sezon mamy z głowy. Reprezentacja Hiszpanii totalnie nie widoczna wczoraj, pełna dominacja Brazylii, świetny występ Neymara. Dalej sądzicie, że nie da sobie u nas rady? Byle tylko się tak nie kładł na ziemię i będzie git. Arbeloe robił jak chciał, ramos jest drewniany, bez agresywnych wejść byłby nikim. Neymar spokojnie da sobie tu radę, i będzie czarował z Iniestą.
-
- jeonek 1 lipca 2013, 09:46 · Dyskusja
0
Generalnie mamy problem. Hiszpania gra jak Barca. Podobnie rozgrywaliśmy ten sezon - mozolnie i przewidywalnie rozgrywając akcje, robiąć błędy w obronie, tyle że w takich momentach był u nas Messi. Najbardziej obawiam się o kilku zawodników, którzy za nazwisko będą grali w pierwszym składzie FCB:
Pedro - wiadomo pupilek- zastanawiam się, gdzież są te walory, o których pisał Challenger. Podobno Pedro to torpeda? Marcelo objeżdżał go jak chciał, a Pedro jak mam możliwość strzelić to z robi to z siłą podania jak wczoraj.
Xavi - gra za nazwisko. Zwalnia każdą akcję i bezproduktywny w destrukcji. Ile on miał asyst w tym sezonie? Jego dobre zagrania w tym sezonie można policzyć na palcach jednej ręki.
Busquest - super początek sezonu, a później spoczął na laurach. Niestety nie ma on ani siły, ani prędkości więc każdy błąd w ustawianiu się i timingu powoduje, że przeciwnik może robić co chce.
Alba- wydaje się, że to świetny transfer - żelazne płuca i wielkie walory ofensywne. Martwi mnie jednak jego gra defensywna gdyż w meczu z Włochami Maggio wygyrwał z nim większość pojedynków. Ponad to Jordi często popełnia błędy w ustawieniu przez co zdarza mu się złamać linię spalonego.
No i na koniec Pique - jesssu co za drewno. Jego balans i zwrotność są gorsze niż promu na morzu. A jak trzeba kogoś dogonić to już mogiła.
No nic, może coś się poprawi w przyszłym sezonie ale według mnie transfer 2 środkowych obrońców jest konieczny, chyba że Bartra dostanie więcej szans.
-
- FC1899Barca 1 lipca 2013, 09:45 · Dyskusja
0
Dlaczego Hiszpania grała tak a nie inaczej? Odpowiedz ujmę w 3 słowach... F.Torres / Xavi / Pedro - Tych 3 zawodników w każdym meczu grało piach, z chwilowymi przebłyskami. Xavi już się skończył totalnie. Prawda, która boli, jest niestety prawdą.

Sortowanie