FC Barcelona - Atletico Madryt 2:1
5 kwietnia 2016, 19:39
- Przejdź do artykułuBarça wykorzystuje przewagę i pokonuje Atlético
Barcelona pokonała Atlético 2:1 w pierwszym spotkaniu ćwierćfinału Ligi Mistrzów. W 25. minucie bramkę strzelił Fernando Torres, który jeszcze w pierwszej połowie otrzymał czerwoną kartkę. Po przerwie dwa gole dla Barcelony zdobył Luis Suárez.
Czytaj więcej-
- qbuteq 6 kwietnia 2016, 06:45 · DyskusjaPolecają
4
Mieszane uczucia po tym meczu.
Na plus wynik, zaangażowanie, powrót Rafy
Na minus sędzia, stracona bramka i pierwsza połowa
Farmazony Wegrzyna podnosiły ciśnienie, ciepło w gaciach przy każdym kontakcie z piłką graczy Atleti, to samo było w meczu z Arsenalem
Simeone to bestia, tak poukładać swoją drużynę to fenomen
-
- Orłoś 6 kwietnia 2016, 01:57 · DyskusjaPolecają
3
hala dzieci płaczą ,że gdy ktoś z Barceloną wygrywa to musi dostać czerwoną kartkę i o to takim sposobem przepychają dalej Barce a sami zapomnieli o sytuacjach z Manchesterem United ( czerwona kartka dla Naniego gdy Real w dwumeczu przegrywał oraz Atletico Madryt ( remis w dwumeczu do tego czerwoną kartkę Turanowi dał ten sam sędzia co dziś sędziował nasz mecz) w Lidze Mistrzów. Ale o tym biali rycerze już nie pamiętają co za hipokryci.
-
-
Konto usunięteAle postawa Ter Stegena dużo lepsza niż Bravo w El Clasico
-
- PiotrNazwisko 6 kwietnia 2016, 00:23 · DyskusjaPolecają
4
Zapraszam na bramki z polskim komentarzem :)
-
-
Konto usunięteMecz ciężki ,ale zwycięstwo w pleni zasłużone wiec nie wiem o co ten raban. Wydarzeniem meczu był dla mnie powrót Rafy na boisko , to musiało byc dla niego super uczucie
Najbardziej to mnie dobijąją teraz hlala rycerzyki, które płaczą o kartke dla Suareza Mając grzmota w drużynie który w co "3" meczu wali , kopie rywali bez żadnej kary :v
-
- sh@rak 6 kwietnia 2016, 00:19 · DyskusjaPolecają
5
Wygraliśmy... lecz było ciężko a wynik mógł być niekorzystny gdyby Torres nie dostał czerwonej. Tak więc w rewanżu trzeba się mocno postarać, przede wszystkim zagrać lepiej jak dziś bo trudno przypuszczać, że po raz drugi zawodnik Atletico palnie taką głupotę i bezmyślnie zaatakuje rywala wywalając się z boiska. Widzę dużo jadu po tym meczu na różnych portalach, większość komentuje jak to Atletico zostało pokrzywdzone... ale prawda jest taka, że Torres swoim zachowaniem dał podstawy sędziemu do wywalenia go z boiska i nie jest to żaden błąd... zaatakował Busquetsa od tyłu a powtórki pokazały, że piłka w ogóle go nie interesowała... może i faul nie był tak brutalny, ale zamiary są jednoznaczne i drugi żółty kartonik się należał. Generalnie sędzia w ogóle był bardzo słabą stroną tego meczu... co chwilę myląc się w obydwie strony.
-
- Shelby GT500 6 kwietnia 2016, 00:18 · DyskusjaPolecają
4
Ludziska moje kochane co mecz... nikt już nie może mieć wątpliwości co do tego, że gdy nasi włączają piąty bieg to nie ma przebacz. Druga połowa spotkania to było to na co wszyscy tyle czekaliśmy. Nawet mury Simeone tego nie wytrzymały. Śmiem twierdzić, że grając w jedenastu Atletico nie powstrzymałoby takiej nawałnicy. Uwaga nadchodzimy. Pozdrawiam.
-
- Janas11224 6 kwietnia 2016, 00:16 · DyskusjaPolecają
6
Co do dzisiejszego meczu . Pierwsza połowa do zapomnienia , widać ze byli jeszcze myślami na El Classico . Druga połowa do 70 minuty, to jak dla mnie jedna z lepszych jakie widziałem . Naprawde dawno nie widziałem tak szybkiej piłki, wielkie szczęście miały materace ze nasi mieli słaba skuteczność. Od 70 minuty to kopanina . Wogle strasznie mnie irytowała ta gra na czas Atletico . Pewnie nasi robili by to samo w tej sytuacji ale No jednak irytowało . Co do kartki Torresa , jesli ktoś uważa ze jej nie powinno byc to znaczy ze nie zna zasad piłki nożnej . Dwa razy spóźniony w przeciągu kilku minut ostro faulował . Czasami mam wrażenie ze musi sie wydarzyć tragedia jak złamana noga, aby niektórzy przejrzeli na oczy . Podobało mi sie także to jak kibice ożyli w drugiej polowie. Cos wspaniałego. Liczę ze na Vincente Calderon bedzie kolejny mecz pełen emocji z zakończeniem na korzyść Blaugrany !! VAMOS
-
- Sawik_10 6 kwietnia 2016, 00:05 · Dyskusja
0
Jest jedna wątpliwość w przypadku Fernando Torresa.
Taka, że arbiter po faulu na Sergio Busquetsie pokazał mu z marszu(!) czerwoną kartkę. Powinien pokazać mu drugą żółtą kartkę, ale i tak w konsekwencji Hiszpan obejrzałby czerwony kartonik i Atletico grałoby w dziesiątkę.
-
- Don Lucas 6 kwietnia 2016, 00:02 · DyskusjaPolecają
5
Mam pytanie do redakcji. Czy nie można edytować tekstów za pomocą funkcji "wyjustuj"? Takie poszarpane relacje, artykuły czy teksty pisane w ogóle po prostu kłują czytelnika w oczy. Będę wdzięczny (jako czytelnik) za wprowadzenie niniejszej zmiany.
-
-
Konto usunięteCo się dzieje z Vidalem? Czemu nie łapie się nawet na ławkę?
-
- Sawik_10 Polecają
7
Moim osobistym zdaniem w przypadku Fernando Torresa nie ma żadnej dyskusji. Koleś zasłużenie obejrzał dwie żółte kartki i tylko osoby, które nie znają przepisów mogą mieć co do tego wątpliwości.
1. żółta kartka za faul taktyczny na Neymarze. Hiszpan widział, że jest spóźniony, a mimo wszystko wsadził nogę.
2. żółta kartka=czerwona, Torres mocno zaatakował Sergio Busquetsa, ponadto po raz kolejny był spóźniony.
Z resztą sami możecie obejrzeć to na poniższym filmiku:
PS. Mój błąd, bo Torres z marszu przy faulu na Busquetsie obejrzał czerwoną kartkę, ale to nie zmienia faktu, że i tak słusznie wyleciał z boiska.

Sortowanie