FC Barcelona - Málaga 0:1 (21.02.2015)
21 lutego 2015, 15:04
- Przejdź do artykułuMálaga ponownie zatrzymała Barcelonę
Barcelona niespodziewanie przegrała na Camp Nou z Málagą 0:1 w meczu 24. kolejki La Liga. Jedynego gola spotkania strzelił w 8. minucie Juanmi, który wykorzystał fatalny błąd Daniego Alvesa i niezdecydowanie Claudio Bravo.
Czytaj więcej-
- Draks[FCB] 21 lutego 2015, 20:45 · Dyskusja
0
Szkoda, że już 2 razy zostaliśmy na własnym stadionie pokonani ehh ... . Porażka porażką ale ta odniesiona na Camp Nou boli najbardziej.
-
- JEZOZWIERZ Polecają
12
Szydera kibiców na Camp Nou. LFP oskarżyło ich o śpiewanie "Cristiano to pijak", więc teraz śpiewali: "Cristiano nie pije wody" :')
-
- Rybka_Puyol2000 21 lutego 2015, 20:42 · DyskusjaPolecają
21
Panowie, Wy się zwiecie kibicami? Ja do matematycznych szans będę wierzył w Nasz klub, nigdy go skreślać nie będę! Wczoraj pisaliście ile Messi strzeli, a dziś już chcecie pożegnać 2 tytuły. 4 pkt to nie jest tak dużo, trzeba zaliczyć Gran Derbi, jedna pomyłka Realu i lider jest nasz. Wpadka im się zdarzy, nam raczej też.
-
- LukaszFan 21 lutego 2015, 20:41 · DyskusjaPolecają
1
Coz... Szkoda, ze tak to sie skonczylo. Od samego rana czekalem tylko na ten mecz,bo spodziewalem sie, ze znow nie pozostawimy przeciwnikowi zludzen, a rzeczywistosc okazala sie zupelnie inna. Nie wiem z czego wynika nasza postawa, ale moze zawodnicy poczuli sie zbyt pewnie? Moze mysleli, ze jak juz Leo jest zdeterminowany w nowym roku to wszystko bedzie robil sam? Jednak trzeba przyznac, ze w 90% to Leo "ciagnie ten wozek", bo slabszy mecz w jego wykonaniu odrazu rzutuje na wynik spotkania. Mysle, ze w duzej mierze zawazyl blad Alvesa i bramka Malagi, bo to mialo wplyw na reszte meczu. Zawodnicy Malagi z kazda minuta byli coraz blizej wymarzonego celu, a my z kazda chwila bylismy pod wieksza presja.Oczywiscie trzeba pochwalic Malage, bo potrafili nam sie postawic. Mozecie mowic, ze to byl autobus, ale dla mnie to byl rozsadny sposob bronienia. W przeciwienstwie do innych druzyn w La Liga nie wpychali wszystkich zawodnikow we wlasne pole karne i nie liczyli na cud, ale naprawde mieli plan i potrafili nawet odpowiedziec na nasze ataki. Cos mi sie wydaje, ze Malaga znalazla na nas sposob, tak jak Atleti znalazlo sposob na Real:)
Szczerze mowiac bardziej jestem zmartwiony i zaniepokojony nasza dyspozycja niz wynikiem tego meczu. Juz we wtorek gramy z City, ktore dzisiaj pokazalo, ze potrafi strzelac bramka, a zadna z naszych formacji dzisiaj nie potwierdzila gotowosci na ten pojedynek. Najbardziej obawiam sie jednak o nasza defensywe, bo dzisiaj pozwolili Maladze na zbyt wiele. Mathieu nie bez powodu jest tylko rezerwowym i niemal na pewno we wtorek Lucho postawi na Pique( dzisiaj rowniez on zawiodl) i Javiera. Jesli do tego dodamy niepewnego Ter Stegena, ktory gra raz na pare tygodni to mozemy czuc pewien niepokoj:)
-
- johny1212 21 lutego 2015, 20:41 · Dyskusja
0
"Widzę, że większość komentujących jest pewna braku straty punktów przez Barce, niektórzy wręcz wróżą już wygraną w GD i zdobycie mistrzostwa. Panie i Panowie trochę więcej pokory, do ostatecznych rozstrzygnięć jeszcze bardzo daleko i może się wydarzyć wszystko. Barca jest w wyśmienitej formie, Real w dołku, jednak kto wie co będzie za miesiąc, czy dwa? Wyobrażam sobie lament i wyprzedaż połowy drużyny jak nagle stracimy gdzieś punkty po słabym spotkaniu.. Ja też jestem z natury optymistą i wierzę w mistrzostwo dla Barcy ale poczekajmy jeszcze z tymi sądami, wszystko jest możliwe, zwłaszcza gdy do końca sezonu tyle czasu."
Mój komentarz napisany 12 dni temu, myślę że idealnie odnosi się do tego co się aktualnie dzieje. Tak jak przewidywałem, jeden słabszy mecz i wszyscy lamentują, a jeszcze kilka dni temu byliśmy faworytem wszystkich rozgrywek i mieliśmy wygrać z każdym. Porażki się zdarzają i będą się zdarzały, jednak do ostatecznych rozstrzygnięć jeszcze trochę czasu pozostało. Ja nadal wierzę, że jesteśmy w stanie powalczyć o wszystkie puchary, a na ocenę pracy trenera i zawodników przyjdzie czas po zakończeniu sezonu.
-
- wiernyFC,B 21 lutego 2015, 20:40 · DyskusjaPolecają
2
Mnie gorzej bolą wasze wpisy niż porażka ukochanej drużyny!
-
-
Konto usunięteBarca to Messi, jeśli on ma dobry dzien wiadomo ze będzie dobrze dziś niestety go nie mial
-
- fcbmaciej14 21 lutego 2015, 20:37 · DyskusjaPolecają
1
oby to że byli myślami w manchesterze było po części prawdą i zagrali wspaniałe spotkanie. Vamos!!!
-
- tobiasson92 21 lutego 2015, 20:36 · DyskusjaPolecają
8
W zeszłym roku też był płacz, że City nas rozjedzie na naleśnik, a jak było każdy pamięta.
-
-
Konto usunięteOgląda ktoś KSW?
-
- Vernon_Roche Polecają
3
Ta porażka musiała kiedyś nastąpić, bo chyba nikt nie myślał że będziemy cały czas wygrywać. Lepiej teraz przegrać niż np. w półfinale Ligi Mistrzów.
Szkoda, myślałem że to spokojnie wygramy, ale trudno, zdarza się. Przypadkowy gol i murowanie bramki przez Malagę. Zabrakło w pewnych momentach trochę szczęścia, arbiter też nie popisał się swoimi zawodami, ale to żadna wymówka. We wtorek arcy ważny mecz i jestem spokojny. VeB! Wierni po porażce, dumni po zwycięstwie :)
-
-
Konto usunięteDla mnie ta sytuacja wygląda tak, Lucho się wystraszył przestał eksperymentować i zaczęło się pasmo zwycięstw, nagle uświadomił sobie że jego pozycja jest już stabilna i znowu zaczęły się eksperymenty, a efekty są opłakane.
-
- barcafan8804 21 lutego 2015, 20:33 · Dyskusja
0
Posrało was wszystkich z tymi tekstami?! Nie jeden mecz jeszcze przegramy. A co do meczu bywa, głupio stracona bramka i potem super obrona Częstochowy. Najlepszym drużyną takie rzeczy się zdarzają. Z takim podejściem proponuje przestać kibicować. Nie potraficie wspierać nas gdy przegrywamy to nie macie prawa wspierać kiedy wygrywamy! VEB
-
-
Konto usuniętePodtrzymuje to co pisałem wcześniej, wygrywamy sumą talentów i przygotowaniem fizycznym -Rafael Pol wykonał fantastyczną prace - co do pomysły na grę to jest bardzo słabo, kim jest Lucho? trener bez doświadczenia w Lidze Mistrzów (Ancelotti wygrał ją 3 razy) pytam się z czym do ludzi?
-
-
Konto usunięteAlba zachował się oczywiście jak idiota ale porównania do pepe są dużo przesadzone. Raz że to były delikatne kopniaki a dwa to że tam była piłka. Sędzia nie przerwał od razu gry no to Alba to wykorzystał i myślę że przed każdą komisją by się obronił bo z tego co widziałem to raz nawet trafił w piłkę ;) Wiec byłoby to potraktowane jako atak na piłkę i nieumyślny faul. Zachował się oczywiście fatalnie ale nie porównujcie go do dzikusa i recydywy pepe.
-
- tobiasson92
0
Mandzukic póki co rozgrywa mecz sezonu. Gol i 2 asysty.

Sortowanie