HJK Helsinki - Barcelona 0:6
9 sierpnia 2014, 16:00
- Przejdź do artykułuBarcelona pokonuje HJK Helsinki
Spotkanie z HJK Helsinki było bez wątpienia najlepszym występem Barcelony Luisa Enrique w pretemporadzie. Zabójczy początek sprawił, że już po 24 minutach było 4:0. Dwa gole zdobył Munir El Haddadi, a po jednym dołożyli Sergi Roberto i Gerard Piqué. W drugiej części gry Barça dobiła rywala trafieniami Marca Bartry i Sandro.
Czytaj więcej-
- visca_el_cule2 10 sierpnia 2014, 11:10 · DyskusjaPolecają
1
Super, wreszcie zwycięstwo. Munir - Helsinki 6:0 !!!
-
- Visca! el! barca! 10 sierpnia 2014, 08:27 · DyskusjaPolecają
1
Ładne brameczki. Ale ten Munir El Haddadi to wielki talent gość wymiata warto go wystawiać nawet do drużyny seniorskiej.
-
- kuba1111 9 sierpnia 2014, 23:29 · Dyskusja
0
Ziomki do roboty chcemy zobaczyć Barcelona za rok w Wrocławiu? :D to nie spam jakby co zanim zgłosicie zobaczcie co to w ogóle jest ;) Takze głosować na BarcE!
http://www.gazetawroclawska.pl/plebiscyt/827,ktora-druzyna-pi%20lkarska-powinna-zagrac-we-wroclawiu,id,t.html?cookie=1
-
- mtrix563
0
Rakitića transfer się powoli spłaca i myślę że z nawiążką
-
- Barcelove21 9 sierpnia 2014, 22:40 · DyskusjaPolecają
1
Uff,aż poczułem się sobą :)
-
- bartulek98 9 sierpnia 2014, 21:42 · Dyskusja
0
@sojerrrr
Z tych komentarzy powstał Ci całkiem niezły news.
-
- sojerrrr 9 sierpnia 2014, 21:39 · DyskusjaPolecają
5
Również dobrze jest próbować od czasu do czasu strzałów z dystansu. Dziś próbowali tego i Rakitić (kolejny dobry mecz, co cieszy), i Pedro, i Iniesta, i S. Roberto, i Sandro Ramirez. Warto uderzać z dystansu, szczególnie przeciw drużynom częściej broniącym się. Minus Barcy z tamtego sezonu polegał m. in. na zbyt częstej wymianie podań w gęstwinie obrońców, gdy ryzyko zwyczajnego wybicia piłki jest zbyt duże. I w poprzednim sezonie widać było różne pozytywne zmiany w grze Barcy, które wprowadził/ próbował wprowadzać Martino, więc niekoniecznie musi się wszystko przełożyć na idealną grę i przede wszystkim wyniki w najistotniejszych meczach sezonu. Warto jednak próbować. Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana :D. Wkrótce się okaże, jak to wygląda "w praniu". END
-
- sojerrrr 9 sierpnia 2014, 21:39 · DyskusjaPolecają
5
Mamy już nowy nabytek z Arsenalu, później do ekipy dołączy jeszcze Suarez, który też potrafi wywalczyć sobie miejsce, więc największym prześmiewcom Barcy, którzy ciągle nabijali się z krasnoludków zejdzie wkrótce uśmiech z twarzy (mam nadzieję). Nie piję do tego, że Barca nagle stanie się zabójcą po rzutach rożnych. Mam nadzieję, że Barca nie będzie się borykać z problemem, co zrobić z piłką, gdy jest rzut rożny/ wolny, gdzie róg był zwykłym przedłużeniem posiadania piłki.
Od razu przypominają się pewne chwile. "Tarzana" nie ma już w drużynie, ale nic nie cieszy oka, jak właśnie takie sceny:
Nie ma obecnie w Barcelonie takiego walczaka, jak nasz stary Capita, który wsadzał głowę tam, gdzie inni baliby się wsadzić nogę. Perspektywa jednak jest.
Montoya, jak i Pedro podobali mi się jeśli chodzi o ich zaangażowanie w mecz. Montoya bardzo często asekurował prawą stronę, zawsze był na miejscu. Kilka z jego nieskutecznych dośrodkowań była jego winą. Co najbardziej rzucało mi się w oczy - Montoya zbyt nisko dośrodkowywał, przez co nabijał lewego obrońcę. Pedro, tak pokrótce, miał pecha przy strzałach, chybiając obok słupka, czy nawet uderzając w górną część poprzeczki. CD
-
- sojerrrr 9 sierpnia 2014, 21:38 · DyskusjaPolecają
4
Jeśli chodzi o grę Rafinhi - jest coś w tym, co mi się bardzo podoba. Poza przeglądem pola, chodzi mi też o jego sposób prowadzenia piłki, jej kontrolę. W dzisiejszym meczu popisał się kilkakrotnie skutecznymi kiwkami, tylko momentami brakowało mu precyzji w podaniach. Błysnął genialnym podaniem na główkę Munira, który ładnie skierował piłkę na lewy słupek. Gdzieś około 25' Rafinha widowiskowo przedarł się przez lewą obronę Helsinek, podał do środka, ale Munir zawalił. Na szczęście Pedro szybko zareagował i podał na lewo do wolnego Pique, który nie zastanawiając się, uderzył w dłuższy słupek. Zdezorientowany bramkarz był prawie bez szans. To była szybka, ładna akcja, która powinna być w sumie już zakończona przez Munira. Pamiętam też, że Munir zawalił z podaniem na środku, gdy Barca wyprowadzała dobrą kontrę i obrońca zabrał mu piłę. To jego minusy, ogół na plus.
Od poprzednich meczów widać tendencję do bezpośredniego dośrodkowywania w pole karne, którą uważam za słuszną. To na pewno wytyczne sztabu szkoleniowego i są logiczne. Barca w ostatnich dniach nieco urosła :). Zamiast ciągle rozgrywać na krótko, Barca będzie mogła w tym sezonie dorzucić do koszyka bramek trochę tych z główek. Dziś poskutkowało to 4. golem, strzelonym z głowy Bartry (1. asysta Rakitića), ale też wcześniej Munira (z gry). Często bezpośrednie proste sposoby przynoszą większy skutek, jak zwykła wbitka w pole karne. Wiadomo, że musi ktoś od tego być, nie tylko sam wzrost jest tu istotny. Zobaczcie, że wysocy zawodnicy jak Pique (hehe, słyszeliście dzisiaj krzyki ze stadionu "Shakira!!!"? ;D) lub Busi, którzy - złośliwie mówiąc - prawie nie odrywają się od ziemi. Dobrze odbierają w obronie piłki w powietrzu, ale w ofensywie można liczyć na nich sporadycznie. CD
-
- sojerrrr 9 sierpnia 2014, 21:36 · DyskusjaPolecają
1
Od pierwszych minut najbardziej podobał mi się nie kto inny jak... Iniesta. Już w pierwszych minutach popisał się kilkoma prostopadłymi podaniami, które w końcu osiągnęły skutek. Pierwsze takie fantastyczne podanie zepsuł Munir, drugie zamienił na bramkę.
Przy drugim golu znowu akcja zaczęła się od podania Andresa. W tej akcji skreślany przeze mnie Sergi Roberto zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Rozegrał dobrze, odbijając w tempo piłkę od Munira i pewnie uderzając na bramkę. Zdobył gola, a mógł nawet dwa. Pamiętacie ten mocny strzał z dystansu? Piłka leciała tuż pod poprzeczkę. Dobrze ustawiony bramkarz nie ryzykował i wybił to nie nad poprzeczkę, co przyniosło róg i czwartego gola (Bartra). Co prawda Iniesta zaliczył także nieudane podania, ale przy próbach odważnej gry jest to normalne.
Na pewno do większej szybkości podań, większej odwagi do przedzierania się między szyki obrony przyczyniła się słaba gra HJK. Trzeba docenić jednak wysiłek, mogli przecież zwyczajnie wygrać sparing 2-0, a widać było w meczu, że nasi chcieli, mieli ochotę grać do końca. CD
-
-
Konto usunięteMunir powinien miec szansę pograc trochę w 1 składzie
-
- sojerrrr 9 sierpnia 2014, 21:35 · DyskusjaPolecają
4
Z piłkarzy, których warto skrytykować jest Deulofeu. Znów chce na siłę pokazać swoje umiejętności dryblerskie, pakując się nawet na 3 defensorów, tracąc w efekcie piłkę. Akcja na lewej stronie, gdzie próbuje się popisać sztuczkami też wynika z jego ego. Lucho musi wymusić na nim więcej gry zespołowej. Nie chciałbym, żeby trener gasił jego pewność siebie, ale wolałbym, żeby Katalończyk częściej dogrywał piłkę kolegom. Szkoda byłoby stracić taki talent. Jego przyszłość zależy od wskazówek trenera, ale trzeba też inicjatywy samego piłkarza.
Masip? Wypadł poprawnie. Trudno cokolwiek o nim powiedzieć. Bodajże dwie trudniejsze interwencje w drugiej połowie, z których wyszedł cało. Raz piłka wpadła mu do "koszyka" po strzale z dystansu, przy drugiej akcji przy lewym słupku Barcy ładnie obronił, ale miał nieco szczęścia, że piłka nabita na napastnika HJK wyszła poza bramkę. Reszta to standard. Chcę go zobaczyć w meczu z silniejszym rywalem. CD
-
- Kamil03072003
0
Ej a czemu Messi itd. nie grają cooooo ??? !!!!!!!!!!!!!!!!! odpowiadajcie !!!!!!!!!
-
- sojerrrr 9 sierpnia 2014, 21:34 · DyskusjaPolecają
2
To i ja się troszkę rozpiszę, dołączając do dyskusji. Barca spotkała się dziś - przyznajmy - ze słabą, nieudolną drużyną, która nawet nie potrafiła przeprowadzić kontrataków. Mimo to miała kilka okazji, jedną nawet bardzo groźną (ta pod koniec meczu, gdy Masip bronił z prawej strony i piłka przypadkowo nabiła dobrze wchodzącego napastnika, ale szczęśliwie nie trafiła w światło bramki). Trzeba przyznać, że wynik piękny i cieszy oko, ale jeszcze bardziej cieszy postawa naszych zawodników, którzy nie odpuszczali, walczyli po stratach, wychodzili na pozycje. Najbardziej mnie cieszył pressing i sama chęć u piłkarzy jego stosowania. Sparingowe mecze są zieloną kartą dla wielu młodych zawodników, którzy chcą się pokazać z lepszej strony trenerowi i chcą udowodnić, że zasługują na grę w pierwszej drużynie.
Z wszystkich goli najbardziej podał mi się strzał Sandra Ramireza. Dobre rozegranie piłki przez Ivana i efektowny gol Ramireza z ostrego kąta.
Munir? Niezbyt udane poprzednie występy Munira, w moim przekonaniu, obniżyły mu notę w mojej skali ocen, w niektórych sytuacjach poprzednim meczu był aż żenujący. W tym spotkaniu zdobył dwie dość ładne bramki, więc wywiązał się ze swojej roli. Do minusów można zaliczyć kilka interwencji. Nie ma jednak zawodnika, który wykorzystywałby wszystkie dogodne sytuacje w meczu. Był bardzo aktywny, warto to docenić. Pamiętam, że dość widowiskowo zabrał piłkę w walce w powietrzu po niedokładnym wybiciu bramkarza rywali. Innym razem w drugiej połowie ładnie zwiódł obrońcę, ale przekombinował ze zwodami i obrońca zabrał mu piłkę. Słaby rywal, więc trudno o jakiekolwiek daleko idące wnioski, lecz uczestniczył w większości akcji ofensywnych. Potencjał w każdym bądź razie jest. CD
-
- Los_Dawidos 9 sierpnia 2014, 21:28 · Dyskusja
0
A jak zaprezentowali się Halilović i Deulofeu?

Sortowanie