Levante - Barcelona 1:1
19 stycznia 2014, 18:11
- Przejdź do artykułuBarça bez mocy
FC Barcelona straciła kolejne punkty. Tym razem na zwycięstwo ekipie Martino nie pozwoliło Levante. Na stadionie miejskim w Walencji padł remis 1:1, który oznacza, że Barça straciła prawie całą przewagę nad Realem Madryt, na jaką pracowała przez kilka dobrych miesięcy.
Czytaj więcej-
- 19 stycznia 2014, 22:06 · Dyskusja
0
Miałem nadzieję że Tata Martino coś zmieni niestety gramy to samo co rok temu , dramat w obronie , pomoc zwalniająca każdą akcję bez żadnej koncepcji czy pomysłu na grę , atak ze spacerującym Messim to kopia zespołu Villanovy !
Co się zmieniło od blamażu z Bayernem kompletnie nic , to nie przypadek że Barca, która gra coraz wolniej nie potrafi sobie stworzyć sytuacji bramkowych przez 90 minut , a szybkie płynne akcje można policzyć na palcach jednej ręki !
Niestety po pół roku pracy Taty Martino Barca przestał zupełnie grać ,
z każdego kolejnego meczu bije nudą , a dzisiejsze zmiany kiedy ściąga
Pedro i Cesca najlepszych na boisku .........
-
- Barcelończyk1999 19 stycznia 2014, 22:04 · Dyskusja
0
Jeszcze trochę, a Real nas dogoni. Trzeba spiąć dupę chłopaki i walczyć dalej !
-
- MocnyArgumentFilipa 19 stycznia 2014, 22:04 · Dyskusja
0
Sory ze tak nie na temat ale wiadomo cos o Afellay?
-
- Frankenstein17 19 stycznia 2014, 22:02 · Dyskusja
0
Coś czuje że to nie ostatni taki fatalny mecz w tym sezonie Ciekawe czy będzie jakaś reakcja czy tylko słowa
-
-
Konto usuniętewstyd żeby taka ekipa jak Barca remisowała z Levante ...
-
- BarcelonistaAS 19 stycznia 2014, 22:02 · Dyskusja
0
TRZEBA BYŁO ZASTOSOWAĆ
-xavi ławka
-pomoc roberto-busi-cesc
-bezproduktywny alexis zmiana 60min
-atak Tello-Dongou(9)-Leo
-Bartra>Maszcze
-
- Adios 19 stycznia 2014, 22:01 · Dyskusja
0
Metoda na autobus zawsze wygląda wtedy podobnie - szybkie prostopadłe podanie - najlepiej na krzyżowo wbiegających napastników. Tam gdzie takie podanie się dziś pojawiało, tam była niebezpieczna sytuacja. Tylko trzeba to jeszcze wykonać.
W niektórych meczach Martino próbuje kombinować z Pique wbiegającym w środek pola karnego, ale mimo warunków fizycznych to on nie jest typowym główkującym napastnikiem.
Także moim zdaniem typowa wysoka 9 zdałaby egzamin na rozprucie takiej obrony. Przy całej arogancji Ibry, to jednak jest on zawodnikiem, który potrafi nie tyle znaleźć co zrobić sobie miejsce w polu karnym. I właśnie kogoś takiego nam potrzeba(wyłączając te aspołeczne cechy szweda).
Mamy mnóstwo dobrych dryblerów, ale do tego trzeba mieć miejsce, a tam gdzie go nie ma wchodzą do gry zawodnicy wysocy i silni, którzy wyprodukują przestrzeń albo dla siebie, albo dla Messiego, czy Neymara.
-
- barca__rządzi 19 stycznia 2014, 22:00 · Dyskusja
0
w srode sie zemscimy. Dzisiaj glupio stracilismy punkty i narobilismy sobie klopotow w lidze
-
- ronidaro10 19 stycznia 2014, 21:59 · Dyskusja
0
Nie wiem jak wy ale kurde ja mam dziwne wrażenie że za każdym razem jak gra Messi od początku to ta drużyna więcej traci niż zyskuje... tak jak uwielbiam Messiego tak mam coraz większe przekonanie że Messi zatrzymuje rozwój tej ekipy. Nie wiem czemu tak jest, nie wiem ale coś jest na rzeczy. Bo gdy nie było Messiego Barca nauczyła się grać bez niego, potrafiła zdobywać bramki w przeróżnych wariantach teraz Messi wrócił i wrócił problem typu (NIE mamy napastnika 9!) bo Messi cały czas operuje na wysokości pomocników. A to już nie te czasy gdzie na luzie mijał 5-6 piłkarzy teraz każdy Messiego zna i robi co się tylko da by mu miejsca nie zostawić.
Kiedyś ktoś opisał taktykę którą stosował i do której właczył Messiego Pep Guardiola, chodziło o pozycje Messiego na 9 !
Messi na tej pozycji miał wyciągać za sobą rywali i tak też się działo !! wtedy miał kupe miejsca by wejść dosłownie w bramkę przez środek ! Teraz jak Messi dostaje piłkę na 25m to nikogo to nie obchodzi wszyscy wiedzą że zostając na swoich pozycjach mają większą szanse zatrzymania Argentyńczyka niż biegając za nim...
Messi jest fenomenem ale ta drużyna gdzieś w podświadomości uzależniła się od niego gdy tylko jest na boisku,...
-
- Garrett250 19 stycznia 2014, 21:59 · Dyskusja
0
Ile komentarzy, matko bosko...
-
-
Konto usunięte1:0 wygrywa
-
- poeticus1/2 19 stycznia 2014, 21:58 · Dyskusja
0
problem autobusu tak naprawde zrodzil sie przy interze murincho od tamtego czasu , bylo haslo jak mou sie udalo to reszcie sie uda, a barca nie robila nic w tej kwastii, myslala ze to wypadek przy pracy, jak przyjachala chelsea w ostatnim roku pracy pepa bylo jeszcze gorzej bo chelsea byla na tyle odwazna ze przeprowadzala kontry, natomiast potem podchwycily to druzyny PD i sie zaczelo.

Sortowanie