Levante - Barcelona 1:1
19 stycznia 2014, 18:11
- Przejdź do artykułuBarça bez mocy
FC Barcelona straciła kolejne punkty. Tym razem na zwycięstwo ekipie Martino nie pozwoliło Levante. Na stadionie miejskim w Walencji padł remis 1:1, który oznacza, że Barça straciła prawie całą przewagę nad Realem Madryt, na jaką pracowała przez kilka dobrych miesięcy.
Czytaj więcej-
- Mike 20 stycznia 2014, 02:48 · Dyskusja
0
cz. I
Levante zagrało autobusem (co oczywiście wiedziałem już przed meczem) i nie musieli nas faulować jak w meczu z Atletico. Wspominam o tym, ponieważ Wolski właśnie też to zauważył. Z reguły przeciwnik w takich sytuacjach był mocno żółty, ale dzisiaj 3 żółte i to w ostatnich minutach meczu. Ale kogo mieli faulować jak nie było Iniesty i Neymara? Przecież oprócz Messiego nikt u nas dryblingiem praktycznie nie straszył. Kolejna sprawa to zmiany. WTF? Zmiana Cesca na Roberto to jakaś kpina. Zejść powinien Xavi. Do 2 pozostałych nic nie mam, bo były dobre.
Już wcześniej wspomniałem o sposobie gry Levante, więc przed meczem od razu założenie, że Pedro na 99% bramki nie strzeli, bo tu nie będzie 30 metrowego, prostopadłego podania i mnóstwa wolnej przestrzeni. W I połowie aktywny, ale z większości oczywiście nie wiele wynikało. Podania do bramkarza zamiast strzałów. W II połowie prawie niewidoczny zatem słusznie zmieniony przez Tello, który dał całkiem niezłą zmianę.
Prawa strona. Kompletny brak jakości. Nasi prawi obrońcy w ofensywie nic prawie nie dają. Alexis coś tam próbował, ale prawie nic mu nie wychodziło. Kompletnie się u nas ten chłopak marnuje, a już na pewno na tej prawej stronie. To bardzo dobry piłkarz, ale do nas on chyba po prostu nie pasuje, a już na 100% nie pasuje mi na to prawe skrzydło. Pozycji do oddania strzału z dystansu na tym skrzydle nigdy praktycznie nie ma, bo jest prawonożny, a uderzyć potrafi. Do wolnego też nie podejdzie, bo Messi musi walić z Xavim po murach i jeszcze pewnie ta je*** hierarchia, więc nawet nie próbuje. Nie ma u nas w tym elemencie kompletnie jakości, więc logicznym jest, że powinny nastąpić jakieś zmiany. Neymar i Sanchez, ale oczywiście nie przez wspomnianą już wcześniej hierarchię. Chilijczyk w reprezentacji jest zupełnie innym graczem, ale tam nie gra na tej pozycji co w klubie. Także prawa strona jest do wymiany.
-
- gregorio1994 20 stycznia 2014, 02:04 · Dyskusja
0
Wielu trenerow mamy na tej stronie
-
-
Konto usunięteTo wina Messiego, że Sanchez potyka się o własne nogi? Nie bądźcie śmieszni...
-
- matioks12 20 stycznia 2014, 01:15 · Dyskusja
0
Czasami odnoszę wrażenie że można by skołować jakiegoś ogarniętego 16 latka 2,10m razem z 3 obrońcami (do treningu) 1,90m , zatrudnić do sztabu angoli i uczyć go strzelać z główek będąc otoczonym rywalami :D Potem takiego grajka wpuszczamy na ostatnie 10 minut i myślę że nie raz by dupsko uratował :D
-
- Mistrz_Miki_Messi2001 20 stycznia 2014, 01:01 · Dyskusja
0
Wiecie może czy Barca będzie wracała do Barcelony skoro w środę też grają mecz z Levante na wyjeździe, tylko, że w ramach Pucharu Króla? Chociaż pewnie wrócą do stolicy Katalonii, bo Martino może powołać innych zawodników (np. Puyola) na najbliższy mecz i pewnie nie zrobią tak, że np. taki Puyol i ewentualnie Iniesta sobie dojadą/dolecą do Walencji. A tak to reszta mogłaby sobie trochę pozwiedzać Walencję :)
-
- FCB NA ZAWSZE! 20 stycznia 2014, 00:44 · Dyskusja
0
za 2 dni to sobie odbijemy w pucharze,Atletico przerosla presja bycia liderem.
-
-
Konto usunięteBoże, niektórzy się zachowują, jakbyśmy byli w dołku jak za końcówki czasów Rijkaarda. Prawda, zgadzam się z tym, że trochę za dużo jest patrzenia na nazwiska, a nie formę sportową, ale jechanie po zawodnikach czy trenerze jest trochę nie na miejscu. Dziś Martino nie trafił ze zmianami, zaryzykował, ale się nie udało, ale pomyślcie, jakie byłyby opinie, gdyby np. ten strzał Tello wylądował w siatce ? Pewnie byłyby komentarze, jakiego to Tata ma nosa i jaki to geniusz. Spokojnie, na oceny przyjdzie czas w maju. O pracy Martino mogę powiedzieć tylko tyle, że próbuje coś zmienić, poprawił grę obronną i ma charyzmę w porównaniu do Vilanovy. Dopiero mecze z Realem czy City pokażą, gdzie naprawdę jesteśmy.
-
- kuba2014202 20 stycznia 2014, 00:29 · Dyskusja
0
czy jesli napisze ze 1 pkt to bedziie prowokacja?
-
- Kuba97FCB 20 stycznia 2014, 00:26 · Dyskusja
0
Ooooo jak ja uwielbiam te gadania "kibiców" Realu i Barcy po takich meczach. Zawsze te same bzdety :)
Barca przegrała to na fcb.com od razu pół składu do wywalenia, "zatrudnienie Taty to był bardzo duży błąd", "można zapomineć o mistrzostwie", "patałachy nic nie grają", "to nie ten sam Messi", "zero zaangażowania" itp itd.......
Tymczasem na rm.pl komentarze typu "Real ma mistrza w kieszenie", "Farca nic nie gra hahaha", "lessi nie istnieje", "zmiażdzymy ich wszystkich w Gran Derbi" itp ... itd ...
Ach... te narzekania i zbyt wielka pewność siebie "prawdziwych kibiców". Jak się wygrywa to wszystko luks, a jak się zremisuje to tragedia, świat się zawalił...
Oczywiście sytuacja będzie chwilowa :)
Np.
Po zwycięstwie Barcy i stracie punktów Realu wszystko się odmieni !
Nagle "Tata to super trener", "świetnie gramy", "mistrzostwo w kieszeni", "Messi bóg" i "Real nie ma szans hahahahahahahaha"... A wtedy na rm.pl "Ancelotti do wywalenia", "pół składu do dupy", "trzeba kupić wszystkich najlepsiejszych graczy, ja chce Sóareza !!!! ", "Barcelona znów dzięki sędziom wygrała 5:0"...
Ach... Hipokryzja "fanów" Realu i FCB nie zna granic. Czytając niektóre komentarze aż trudno uwierzyć, że tacy ludzie chodzą po tym świecie...
Cules ogarnijcie się co niektórzy !
Trzeba wierzyć ! To jest tylko sport ! Sport powinien w nas wywoływać pozytywne emocje, a nie powodować spiny i narzekania !
POZDRO DLA PRAWDZIWYCH KIBICÓW OBU TYCH WIELKICH KLUBÓW! ! ! VeB
-
- cogy 20 stycznia 2014, 00:13 · Dyskusja
0
Uwaga ! Nie przegraliśmy tego meczu! Niektorzy tu juz piszą o końcu ery itp. Levante zagrało dobrze w obronie, a my nie mieliśmy swojego dnia. Nie da sie wygrywac Wszystkiego. Jak widze tutaj komentarze typu "z taka grą to city nas dojedzie" itp. to brak mi słów. Ludzie, to byl mecz z Levante. Barca w meczu o stawke ( czy chocby z realem) zawsze jest w stanie śpiąc tylek. Majac pełny sklad nie potrzebujemy zadnego napastnika. Chlopaki dostali lekka nauczke, (mysle ze byli zbyt rozluźnieni tym 7:0) w następnym meczu, wygramy wysoko u siebie i kazdy ten remis weźmie za "wypadek przy pracy"
Martwi mnie tylko Alexis, ktory wyraznie ma "kompleks Messiego" (na pewno wiecie o czym mowie...)
-
-
Konto usunięteProsilbym redakcje, o jakiegos newa, ktoryo pisuje gre Messiego jeszcze 2-3 lata temu, a grę jego w terazniejszosci, bo widc roznice, ze to juz nie to samo co kiedys, jesli chodzi o jego gre, zangazowanie i tp
-
- sojerrrr 20 stycznia 2014, 00:01 · Dyskusja
0
Powiem Wam tak. Po raz pierwszy tak bardzo się nie zgadzałem z Tatą jeśli chodzi o zmiany. Nie dziwię się, że Fabregas uderzył ręką w zadaszenie ławki. Zagrać tak dobrze, wyróżniać się spośród innych. Co przez to chciał osiągnąć Martino, może mnie ktoś oświeci. Potem - zmiana Pedro... Nie rozumiem tych zmian, z całym szacunkiem dla Martino, dalej go szanuję, podoba mi się jako trener, ale zdejmować najlepszych, to jak zmniejszyć prawdopodobieństwo w tak trudnym taktycznie meczu do zera. Tym bardziej, że Cesca aż swędziała noga dziś do prostopadłych... Trudno. Wierzymy dalej. Może i dobrze, że Barca będzie miała poprawkę już w następnym meczu. Będziemy mogli zobaczyć, co jesteśmy w stanie poprawić.
-
- Hen 19 stycznia 2014, 23:59 · Dyskusja
0
Tak, tak wymieńmy wszystkich... pokażcie mi choć jeden sezon gdzie takie mecze się nie zdarzały... Chciałbym też przypomnieć że graliśmy bez dwóch kluczowych zawodników, Neya i Iniesty. Poza tym to takie głupie biadolenie, gdyby Xavi strzelił tą patelnie wszyscy by się tu zachwycali że super z autobusem sobie poradziliśmy. Nie udaje sie wygrywać jednego z dziecięciu tego typu spotkań, a wasz wymarzony "wysoki silny napastnik" tego nie zmieni. Takie mecze się zdarzają i zdarzać będą.

Sortowanie