19 czerwca 2015, 12:30
W przyszłym tygodniu odbędzie się draft NBA, w którym Mario Hezonja może zostać wybrany nawet w pierwszej piątce.
Nikt nie ma takiej woli wygranej i ambicji jak Kobe Bryant :)
Mnie tam osobiście Mario nie rusza. Wydaje mi się ciut przereklamowany, ale co ja tam mogę wiedzieć. Życzę chłopakowi powodzenia (przede wszystkim w finałach z Realem;) ) i niech się rozwija.
56 komentarzy
54 komentarze
42 komentarze
37 komentarzy
Łowca jeleni
71 komentarzy
Victor Osimhen vs Julian Álvarez, czyli dlaczego warto zaufać Flickowi
102 komentarze
Dlaczego Anthony Gordon?
Sortowanie