Real - Barcelona 1:1
-
- puta el farsa 31 stycznia 2013, 17:38
0
-
-
Konto usunięteAstad a kto ma go zastąpić, jakiś z zagranicy? który wprowadzi nowy styl gry ?
-
- Zagłębiak 31 stycznia 2013, 17:35 · Dyskusja
0
Tom20
Dokładnie Szpaku powinien już lepiej nie komentować... Wczoraj mało co orgazmu nie dostał opowiadając o Varanie :) A jak C.Ronaldo miał sytuacje sam na pustą bramke to myślałem że zawału dostanie... Albo końcówka pierwszej połowy to już nie nadążał komentować -,-
-
- puta el farsa 31 stycznia 2013, 17:34 · Dyskusja
0
A ja jako fan Realu jestem przekonany ,że Królewscy w rewanzu awansują.
Możecie to zdanie wyśmiac, zanegowac- Wasze prawo.
Jednak widzę gołym okiem, że Los Blancos kompletnie od jakiegoś czasu nie mają respektu (nie mylic z brakiem szacunku) do Blaugrany. Wiedzą jak ona gra. Wiedzą, że to jest jeden jedyny schemat : bramkarz-obrona-pomoc-bramkarz-obrona-pomoc i nagle prostopadla piłka do napastnika. To już Varane, Ramos i spółka dawno wiedzą i opanowali. Już Messi od jakiegos czasu kompletnie nie istnieje w Gran Derbi i nie chodzi mi tylko o wczorajszy mecz. Schemat Waszego ukochanego zespolu jest rozpracowany przez Mou i wpojony zawodnikom tak,że o 3 nad ranem będą wiedziec jak się ich rywale z Katalonii ustawią.
Natomiast barca wie, że Real jest najgroźniejszy z kontry. Niby to wiedzą, a jakoś ciągle po tym bramki tracą. 1-2 w lidze, porażka czy remis w superpucharze ostatnio. No bo liczy się to co ostatnio.
Także i tym razem będzie dla Realu pomyślnie. Atmosferę CN znają, gwizdy ich przerażac nie będą. Formę moga miec tylko lepszą. Wrócą podstawowi gracze.
a Wy bądźcie pewni awansu, Wasze prawo.
-
-
Konto usunięteJedno jest pewne jak mourinho odejdzie to real sie rozwala.Przykład,porto,chelsea,inter.
My mamy pewność , że jak tito odejdzie to roura godnie go zastąpi.
-
- darostomil 31 stycznia 2013, 17:29 · Dyskusja
0
Rewanż na Camp Nou , a więc jestem spokojny.
Barca to wielki zespół!!
Visca el Barca
-
- Tom30 31 stycznia 2013, 17:26 · Dyskusja
0
Szpakowski wczoraj pokazał to że nie nadaje sie do komentowania meczów zespołów klubowych jego czas przeminoł i najlepsze lata to w jaki stronniczy sposob komentował mecz to była masakra nie chce juz dawać przykładów bo chyba każdy słyszał jak ja go usłyszę na CN to osobiscie zadzwonie do TV Polskiej i powiem co mysle
-
- tabaluga56 31 stycznia 2013, 17:25 · Dyskusja
0
Ma ktoś może statystyki meczu ,byłbym bardzooo wdzięczny ??
-
-
Konto usunięteZ każdym możemy wygrać , ale jak już z realem to musimy sie wycieńczyć aby wygrać tak jak ktoś na dole napisał gdzie jest ta barca guardioly która bezproblemy poradziła by sobie z realem. ODPOWIEDZ- BRAK PEPA
-
- Mario997 31 stycznia 2013, 17:23 · Dyskusja
0
1:1 na ich terenie złym wynikiem nie jest. Niemniej ten mecz po raz kolejny obnażył największy mankament Blaugrany, którego obecność decyduje o tym, że nie inkasujemy niekiedy kompletu punktów czy też awansu. Tym zjawiskiem jest NIE-SKUTECZNOŚĆ. Wszelkie inne wątki, takie jak sędziowanie, kibice, nieobecność Xa czy Y-ka to tylko tło, tematy poboczne, które nie stanowią genezy problemu. Odpadnięcie w półfinałach z Chealsea czy Interem spowodowane było małą zaliczką lub też żadną zdobyczą bramkową na wyjeździe. Uważam, że Barcelonie do pełni wyszlifowanego diamentu brakuje właśnie skuteczności. Żyję nadzieją, że ta wkrótce lub w ogóle się poprawi. Wówczas katalończycy będą mieli supremację n ie tylko w posiadaniu piłki i pięknej grze ale i w trofeach !!! Visca el Barca !
-
- VkrzysiEkB 31 stycznia 2013, 17:22 · Dyskusja
0
creatura
Każde zwycięstwo daje nam awans. Remis 0:0 też. Remis 1:1 dogrywka. Wyższy remis awans Realu. takich rzeczy się nie wie będąc kibicem? dziwne.
-
- Arexel 31 stycznia 2013, 17:18 · Dyskusja
0
Gdyby Barcelona wykorzystała wszystkie okazje na gola, to mogłoby być 4:1. Z drugiej strony, Real też miał szanse zdobycia większej ilości bramek. Podsumowując jednak, raczej Barca przeważała w tym spotkaniu.
Ach, co by było, gdyby Villę wpuszczono...
Zawodnikiem meczu, po stronie Barcy, Pique, bardzo dobry mecz, choć nie bezbłędny.
Prawie równie świetnie Iniesta, nadal utrzymuje życiową formę.
PInto - nie najgorzej, dobry występ, parę udanych interwencji.
Alba - okropne dziury powstawały po jego wyjściach ofensywnych, co wykorzystywali rywale. Takich dziur, bądź podobnych niedociągnięć, niedobiegnięć było około ośmiu, ale zanotował także bodajże cztery odbiory. Ogólnie dość słabo.
Puyol - dobry występ, chyba około 8 odbiorów, mało błędów.
Xavi - dobrze kreował grę.
Fabregas - strzelił gola, wykorzystując pierwszą sytuację bramkową. Potem było gorzej. Miał jeszcze jedną albo dwie stuprocentówki, które spaprał. Grał nierówno.
Messi - rozgrywał w środku pola wraz z partnerami, lecz akcje podbramkowe nie szły mu za dobrze, właściwie nie miał ich wcale, nielicząc gola ze spalonego. Chyba nie czuł się za dobrze w tym meczu, oby w rewanżu zdobył bramkę lub nawet bramki, stać Go na to.
Mecz niewykorzystanych szans. Pozostaje niedosyt i wiara w ostateczne zwycięstwo.

Sortowanie