Real Sociedad - FC Barcelona 3:1
22 lutego 2014, 19:23
- Przejdź do artykułuBaskijska masakra
Starcie z Txuri-Urdin to dla podopiecznych Martino świeży temat. Niedawno Barça spotkała się z Realem Sociedad dwukrotnie w ramach półfinału Pucharu Króla. Z tego starcia Katalończycy wyszli zwycięsko awansując do finału. W meczu na Anoeta także byli murowanymi faworytami, jednak podopieczni Arrasate postanowili, że tym razem nie dadzą się tak łatwo pokonać. Txuri-Urdin rozegrali świetne spotkanie przeciwko nieefektywnej Barcelonie. Efekt? 3:1 dla gospodarzy. W pełni zasłużone.
Czytaj więcej-
-
Konto usunięteSong 15% jakieś jajca.
-
- Piotr,1985 22 lutego 2014, 22:55 · Dyskusja
0
Iniesta moim zdaniem był najlepszy w tym feralnym meczu, jako jedyny się starał, reszta niestety grała na stojąco.
-
-
Konto usunięteSkończcie krytykować messiego. W 1 połowie on sam rozpoczął akcję którą później zakończył golem a poza tym nie było komu rozgrywać to i messi słabo wyglądał
-
-
Konto usunięteMniej więcej miesiąc temu Real tracił 6 punktów do nas. Widzicie, więc jak wiele przez miesiąc może się zmienić. Walka o mistrzostwo absolutnie nie jest przegrana.
-
- franka1968 22 lutego 2014, 22:53 · Dyskusja
0
To co pisze od pewnego czasu. Liga 3 miejsce - LM odpadniemy przy rewanżu a w pucharze króla dostaniemy tak od realu jak dawno nie przegraliśmy. Tłumaczenie ze nie mieliśmy swojego dnia przez profesjonalistów jest nie na miejscu i bezczelne. Za tyle kasy co oni zarabiają tygodniowo takie słowa nie wolno wypowiadać. Skandal. Chociaż jestem wiele lat fanem barca to uważam ze w tym sezonie Real i Atletico grają dużo lepiej jak Barsa ! Duże zmiany łącznie z trenerem konieczne od dzisiaj dziadki na emeryturę lub do innych klubów!
,!
-
-
Konto usuniętejeszcze przepici po wygranej z Manchesterem dlatego przegrali .
-
- mvzi93 22 lutego 2014, 22:51 · Dyskusja
0
jeśli real ogra AM a ma ku temu wszystkie atuty, wypoczęty ronaldo, najprawdopodobniej samodzielny lider, coraz szczelniejsza obrona to myśle ze walka o mistrzostwo sie skończyła, polecą na mnie hejty, ale my realu nie zatrzymamy, na pewno nie w taki sposób.
-
- QuebonafideHombre 22 lutego 2014, 22:50 · Dyskusja
0
http://bezuzyteczna.pl/fc-barcelona--jedna-82504 haha już lecą hahaha
-
-
Konto usunięteTen mecz to była jeden wielki dramat przedewszsytkin w obronie bo to byl blamaz. Obroncy graja jak chca w tym sezonie a Bartra z Pique bledy na poziomie juniora dzisiaj. Ehh nie wiem co myslec o tym wszystkim potrafimy zjechac City na Etihad a pare dni pozniej jedzie na RSSS na Anoeta. Strasznie nierowno gra Barca. Montoya dzisiaj dramat calkowiecie bezproduktywny w ataku co kontakt z pilka to strata albo podanie do przeciwnika. Ale najwieksza padake to gral dzsiaj Song bardzo go lubie, ale nie nadaje sie do Barcelony niestety. Busi jest ostatnio kompletnie bez formy. Trzeba wierzyc, ze jakos nam uda zdobyc mistrzostwo bo szans jeszcze nie stracilismy. Ehh tragiczna jest ta nasza obrona tragiczna. VeB !!!
-
-
Konto usunięteNiedługo Derby Madrytu, ktoś staraci pkt.
My wygramy z Almerią.
-
- poeticus1/2 22 lutego 2014, 22:48 · Dyskusja
0
macie co do trybun martino bo ktos tu [prosił.
Gerardo Martino tym razem nie będzie mógł towarzyszyć swojej drużynie z boku boiska przez pełne 90 minut. Argentyński trener w przerwie spotkania został wysłany na trybuny.
Trenerowi nie spodobała się decyzja sędziego, co do żółtej kartki pokazanej Marcowi Bartrze, zwłaszcza, że podobne przewinienia u gospodarzy kończyły się bez żadnych konsekwencji.
Warto zauważyć, ze jest to pierwsza tego typu kara dla Argentyńczyka od czasu objęcia przez niego stanowiska trenerskiego Barcelony.
Źródło: MundoDeportivo.com
-
- Chudini 22 lutego 2014, 22:48 · Dyskusja
0
Dzisiaj RSSS wykonał wielką robotę, dlatego to może odrobinę usprawiedliwiać dziś nieporadność ofensywnych zawodników Barcy i ich indolencję. Obrona w drugiej połowie to było jedno wielkie nieporozumienie. Pique i Bartra będą chcieli o tym meczu, jak najszybciej zapomnieć, choć pewnie nieraz po nocach przyśnią im się te klopsy, które dzisiaj zaliczyli. Kiedy zawodnicy z San Sebastian przedzierali się z nieopisaną łatwością w pole karne i ogrywali obrońców Barcy jak przedszkolaków nie byłem w stanie uwierzyć, że to dzieje się naprawdę.
Nie wiem, co się porobiło. Bo jeszcze w środę zagraliśmy wyborny mecz przeciwko City, choć nie był on też perfekcyjny, zważając tutaj na czerwoną kartkę Demichelisa. Od tego momentu Barca zaczęła tworzyć sobie klarowniejsze okazje i dobiła MC druga bramką. Wcześniej ta gra nie była przekonująca i skuteczna. Gdyby nie kartka, która przesądziła o dalszym przebiegu meczu, to mogło być naprawdę różnie.
Nikt nie zasługuje na to, by być dziś pochwalonym po tym co odstawili na Anoeta. To się nie mieści w mojej głowie. Niemożliwym jest, by piłkarzom grającym w drużynie uznawanej przez kilka lat za najlepszą na świecie przytrafił się taki mecz. Nie wiem, czy można nazwać to wypadkiem przy pracy, bo 19-20 dni temu niektórzy kibice też przeżywali stan agonii, po tym co zobaczyli w starciu z Valencią na Camp Nou.
Odskoczył nam Real. Najprawdopodobniej jutro wywinduje do góry Atletico. Do końca jeszcze sporo kolejek, ale jeśli Barcelonie takie klopsy będą przydarzać się częściej, to ten sezon zakończymy na 3. miejscu, a walkę o mistrza pozostawimy drużynom z Madrytu.

Sortowanie