Tiki taka: Málaga - Barça
14 stycznia 2013, 20:45
- Przejdź do artykułuMecz z Málagą kwintesencją barcelońskiego stylu gry
Niedzielny ligowy mecz Barcelony z Málagą przejdzie do historii jako kolejny w historii pokaz niepowtarzalnego katalońskiego stylu - ze słynną grą z pierwszej piłki na bardzo małej przestrzeni w roli głównej.
Czytaj więcej-
- Wojciech6 14 stycznia 2013, 21:11 · Dyskusja
0
Gwoli scislosci real nie wytrzymal by tego stylu przez 15 minut bo im by to na nerwy dzialalo dla nich sie liczy tylko daleka pilka i kontra i teraz maja swoje kontry zajechali sie na calego.
Nudny? wiekszosc poprostu mowi ze wymieniaja setki podan i musza wjechac do bramki. Tylko daju mi drugi klub ktory od 2006r kiedy wygral drugi puchar ligi mistrzow jes nadal na szczycie. Jedynie United wiecej niz raz byl w finale ligi mistrzow byl blisko obrony a zasluga Ferussona.
realu z lat franco nawet nie wymieniam bo to nie byl sport.
-
- rafkop8 14 stycznia 2013, 21:10 · Dyskusja
0
Właśnie o tej akcji pisałem w komentarzu pod artykułem "Iniesta: Ważne, by te liczby znalazły odzwierciedlenie w tytułach". Szybka wymiana podań na małej przestrzeni pomiędzy trzema wirtuozami futbolu: Messim, Xavim oraz Sergio. To jest ten styl. To jest ta lekcja wyniesiona od matki La Masii. Widziałem to u graczy Dream Teamu Cruyffa i w latach późniejszych. Coś, co jak napisał Gaspar, potrafi wyprowadzić przeciwnika z równowagi. Takie zagrania świadczą o dużej pewności siebie i pełnej swobodzie gry. Osiągnęliśmy w tej chwili taki pułap możliwości, iż coraz częściej patrzymy na Iniestę, Xaviego, Fabsa, Sergio, Leo i innych jak na zawodników, którzy nie grają w piłkę. Oni się nią bawią. To nie jest brak szacunku dla rywala. Nasi zawodnicy osiągnęli gargantuiczną formę, którą zamieniają (z brutalną konsekwencją) w kolejne zwycięstwa. Nawet najwięksi optymiści nie spodziewali się chyba takiego bilansu ligowego po pierwszej rundzie. Straciliśmy zaledwie dwa punkty. Kolejna bariera złamana, znowu zaśmialiśmy się rekordom prosto w twarz. Jak utrzymać taką formę do końca sezonu? - Tito stanie przed trudnym wyzwaniem. Jeśli mu się uda, to zespół stanie przed dużą szansą na powtórzenie debiutanckiego sezonu Guardioli. Niektórzy uważają, że liga jest już wygrana. Dopóki złowroga matematyka tego nie potwierdzi, nie będę się cieszył. Fakt jednak pozostaje faktem. Jesteśmy piekielnie mocni i coraz bardziej oddalamy się w tabeli od konkurencji.
-
- juliancarax 14 stycznia 2013, 20:55 · Dyskusja
0
nigdy tego nie zapomnę tym bardziej że oglądałem to na żywo w tv to było chyba 24 lub 27 podań uśpili rywala i pach jedno podanie i po ptokach
-
-
Konto usunięteKosmos, niemożliwi są. Busi parę razy trzeba powiedzieć ładnie poczarował

Sortowanie