Valencia CF - FC Barcelona 1:1
5 grudnia 2015, 19:35
- Przejdź do artykułuBarcelona gubi punkty na Mestalla
Barcelona zakończyła serię sześciu ligowych meczów bez porażki i w 14. kolejce La Liga straciła punkty, remisując z Valencią na Mestalla. Wynik meczu otworzył Luis Suárez w 59. minucie, a na pięć minut przed końcowym gwizdkiem wyrównał Santi Mina.
Czytaj więcej-
-
Konto usunięteNo cóż... Trzeba sprzedać MSN i kubić BBC...
-
- arturpip34 5 grudnia 2015, 22:36 · Dyskusja
0
Dziwi mnie że niektórzy z was tak na spokojnie biorą stratę punktów , popatrzcie kto dominował , kto stwarzał sytuację no i kto w końcówce zaczął grać na czas . Ja jestem wkurzony bo spokojnie mogliśmy wygrać kilkoma bramkami , a tutaj takie coś . Mecz z Celtą przyjąłem dość spokojnie bo Celta zagrała najlepszy mecz w ciągu kilku lat i zasługiwała na wygraną , ale to co dzisiaj się stało to nie wierzę .
-
- halfnolife 5 grudnia 2015, 22:36 · Dyskusja
0
Chcieliście mieć prawdziwą grę zamiast treningu to macie.
Ps. Brakowało dziś efektywności/wykończenia. VeB
-
- Piotr,1985 5 grudnia 2015, 22:36 · DyskusjaPolecają
2
Jprd, żeby zwalniać trenera po jednym remisie, to trzeba mieć siano zamiast mózgu. Normalnie nie wierze w to co czytam. I Wy się nazywacie kibicami Barcy? Wolne zarty.
-
- barcanawieki 5 grudnia 2015, 22:35 · Dyskusja
0
Dlaczego oni w ogóle nie strzelają za pola karnego ???
-
- Hanok 5 grudnia 2015, 22:35 · DyskusjaPolecają
2
Martwi mnie Messi. Tak, nie grał 2 miesiące, nie jest jeszcze w pełni formy fizycznej, ale zawsze próbował brać ciężar gry na siebie, robił swoje genialne indywidualne akcje, a dzisiaj...niczego nie było. Może myśli, że Ney napędza i on już nie musi? Widać, że brakuje mu pewności. Mam nadzieję, że biegiem czasu wszystko się ureguluje iiii oczywiście dalej będzie grać tak jak potrafi, czyli najlepiej na świecie.
-
- gigol 5 grudnia 2015, 22:35 · DyskusjaPolecają
2
Mój ty smutku przestańcie ludziska. Lekki prysznic się przyda. Kto śledzi mecze z netoperkami od kilkunastu lat ten wie co na mestalla w tym czasie się wydarzyło. Zabójczy Villa czy Valdes wykładający patelnię. Jest punkcik brak kontuzji odliczamy dzionki do wejścia Ardy i Vidala i je fajno. Poza tym niech Panowie wiedzą, że nie są bogami. Ps. i nie narzekajmy bo Luisowi można było gwizdnąć spaloniaka.
-
- jjj01 5 grudnia 2015, 22:35 · DyskusjaPolecają
1
Ludzie, pieprzycie strasznie. Nie był jakiś tragiczny mecz naszych, bo ilość okazji jaką sobie stworzyli i poziom gry długimi momentami prezentowany był, jak zwykle, nieziemski i z tego się należy cieszyć ;) ale nie maja racji też mówiący że wszystko zrobiliśmy dobrze, bo dzisiejsza skuteczność to jakąś masakra. Pech chciał, że dwie setki miał nie będący w gazie Neymar/Suárez tylko jeszcze-nie-w-swojej-kosmicznej-formie D10s, a Valencia autobusem i nomen-omen (Garry Neville) brytyjską taktyką "laga do przodu i zobaczymy co będzie" zdołała strzelić gola i to wystarczyło jej dzisiaj na jeden punkt. Biorąc pod uwagę fakt że zwykle nasze Tridente wykazuje się zabójczą skutecznością, dzisiejszy mecz zrzuciłbym na karb pecha i zapomniał o nim jak najszybciej ;)
Visca el Barca & Visca Catalunya
-
-
Konto usunięteJestem pewny że Real z nimi przegra :D
-
- barcelonaLM 5 grudnia 2015, 22:35
0
-
- MichuVeB 5 grudnia 2015, 22:35 · Dyskusja
0
Ludzie Messi jest kosmitą to prawda, ale nawet jemu może wyjść zły mecz więc się tak nie spinajcie na jego grę. Jest remis? Jest więc o co wam chodzi? Jest lider? Jest więc luz. Skuteczność zawiodła ale to zdarza się Barcelonie raz na 20 meczy więc będzie tylko lepiej :)
-
- espinoza
0
po raz drugi w tym sezonie trafiamy na druzyne "w kryzysie" i za kazdym razem jest fakap. dobrze, ze trafilismy na bialych w tym momencie w jakim trafilismy, bo podejrzewam w chwili obecnej skonczyloby sie podobnie. ale nie ma co plakac, lider nadal jest, a rywale na bank gdzies jeszcze pogubia punkty. i niech juz ten styczen szybciej nadejdze, bo na Rakiticia juz nie mozna patrzec...
-
- Hen 5 grudnia 2015, 22:34 · DyskusjaPolecają
4
A może tak inna perspektywa? Mamy praktycznie wszystkie najgorsze wyjazdy za sobą, drugi mecz z Realem jaki nam został będzie na Camp Nou, mamy 4 punkty przewagi i lepszy bilans jeśli chodzi o bezpośredni pojedynek z nimi. Gdyby ktoś przed sezonem powiedział mi że po meczu z Valencia tak to będzie wyglądało to bralbym ten scenariusz od razu.
-
- marinoo 5 grudnia 2015, 22:34 · Dyskusja
0
Minimalnie za dużo zabawy pod bramką rywala. Chcieli chłopaki wyjść na jak najlepszą pozycję do strzału,bo czuli chyba, że o okazje może być ciężko, ale to zasługa Valencii, która wybiegała sobie ten remis.
Grunt to się nie zatrzymywać, bo już we wtorek trzeba będzie dać pewnej drużynie z Niemiec lekcję futbolu :)

Sortowanie