Valencia CF - FC Barcelona 1:1
5 grudnia 2015, 19:35
- Przejdź do artykułuBarcelona gubi punkty na Mestalla
Barcelona zakończyła serię sześciu ligowych meczów bez porażki i w 14. kolejce La Liga straciła punkty, remisując z Valencią na Mestalla. Wynik meczu otworzył Luis Suárez w 59. minucie, a na pięć minut przed końcowym gwizdkiem wyrównał Santi Mina.
Czytaj więcej-
- Messi91REM 5 grudnia 2015, 22:42 · DyskusjaPolecają
2
Dziwny mecz bo powinniśmy prowadzić po 15 minutach 0:2 i byłoby inne spotkanie...Valencia też nie stwarzała zbytnio zagrożenia. Nie ma powodów do paniki wszystkiego nie da się wygrać. Runda piekielnie trudna ale wszystkie najtrudniejsze wyjazdy mamy za sobą. Messi słabiej zagrał ale jest po dłuższej kontuzji. Bardzo spokojnie podchodzę do tego remisu.
-
- natalia_lm10 5 grudnia 2015, 22:41 · DyskusjaPolecają
2
Strasznie tu niektórzy krytykują naszych, mecz był ciężki, trudno sie dziwić, że po strzelonym golu rozluźnili się w końcówce... Valencja niezmordowana to wykorzystała, tak bywa, takie błędy sie zdarzają. Ogólnie jestem zadowolona z gry naszych, nadrobimy w następnej kolejce i tyle w tym temacie.
-
- barcanawieki 5 grudnia 2015, 22:41 · Dyskusja
0
Mam nadzieje, że Messi weźmie sie w garść i znowu zacznie biegać, a nie chodzić prawie wiekszość meczu wiem, że był po 2 miesięcznej kontuzji ale to już kilka meczy od niej.Mam nadzieję, że w Niemczech znowu zobaczymy prawdziwego Leo na boisku.
-
- Adrian2010 5 grudnia 2015, 22:41 · DyskusjaPolecają
37
To ilu się tu pojawiło dzieciaków po tryplecie to głowa mała. Ludzie! Nie da się wygrać 38 meczów w sezonie! Zapewniam Was ze przegramy jeszcze conajmniej z 3. Messi gra dobrze to go uwielbiacie, grał trochę gorzej z powodu długiej kontuzji to jedziecie po nim jak po Łysej kobyle. Jakie szczęście ze nigdy nie zobaczy Waszych komentarzy bo grać się odechciewa.
-
- Endymion 5 grudnia 2015, 22:41 · Dyskusja
0
Niewykorzystane sytuacje się mszczą jak mówi piłkarskie przysłowie, a pierwsze 15 min. to co najmniej 2 100% sytuacje dla Barcy. Jednak trzeba się cieszyć z 1 pkt bo Valencia to zawsze ciężki i niewygodny rywal dla blaugrany, szczególnie u siebie. Wolałbym żeby ten mecz został rozegrany tydzień temu kiedy był jeszcze "stary" trener nietoperzy bo zazwyczaj efekt miotły daje pozytywny impuls (chociażby Neville nie przeprowadził nawet treningu to zawsze piłkarze chcą się pokazać z jak najlepszej strony nowemu trenerowi).
-
- artur_26 5 grudnia 2015, 22:40 · DyskusjaPolecają
1
Trochę remis na za zachowawczą grę pod koniec drugiej połowy, trochę kara za niewykorzystane sytuacje. Tak czy siak - szkoda 2 zmarnowanych punktów, bo tych się łatwo nie wydziera w budowaniu przewagi nad grupą pościgową. Celowniki dziś fatalnie ustawione.
-
- MaziFCB 5 grudnia 2015, 22:40 · DyskusjaPolecają
7
Fakt Leo dzisiaj słabo,ale ogarnijcie się trochę ludzie.Messi wrócił po kontuzji i może nie czuje się jeszcze komfortowo.Bardzo zachowawczo dzisiaj grał.D10S wróci do formy i to bardzo szybko i wszyscy którzy dzisiaj go mieszają z błotem i wystawiają ocenę 1 za mecz ( to mnie najbardziej rozbroiło :P ) Będą go wychwalać pod niebiosa :) Zastanówcie się czasami co piszecie przed dodaniem komentarza...
VeB !!!
-
- ChangeIsGood 5 grudnia 2015, 22:40 · Dyskusja
0
Niech sie Pique dalej koncentruje na wszystkim innym niz na swojej grze.. Zeby nie bylo Javier tez za te obrone powinien dostac bure.
-
-
Konto usunięteZespol sie poczul za pewny. Oczywiscie do przerwy powinno byc 5-0 co przesadzilo o pktach ale wlasnie tak wygrywa sie/przegrywa mistrzostwa. Do tego nalezy dodac fakt ze zespol gral pierwszy raz przed nowym trenerem Nevilem, wiec zasuwali na 200%. Coz trudno, nalezy pojsc jutro isc do przodu
-
- Headliner9 5 grudnia 2015, 22:40 · Dyskusja
0
Ogólnie nie był to zły mecz w naszym wykonaniu, kontrolowaliśmy grę i stwarzaliśmy dogodne sytuacje. To, że były one masowo marnowane to już inna historia. Bravo i linia obrony rozegrali solidne zawody, Busquets jak zawsze wysoki poziom, Iniesta miewał przebłyski, ale w sumie niewiele z tego wynikło. Neymar nieco słabiej niż w poprzednich bataliach, ale i tak śmiało można powiedzieć, że grał bardzo dobrze, Suarez podobnie, nie mam pojęcia jak on zmieścił tę piłkę w bramce. Leo niestety słabo, brakuje mu pewności i rytmu meczowego, choć na plus ten rzut wolny, napawa to optymizmem. Myślę, że jeszcze kilka spotkań i La Pulga wróci na swój optymalny, niebotyczny poziom.
Osobną linijkę chciałbym poświęcić Rakiticowi. Rozumiem, że walczy, haruje, jest pożyteczny w destrukcji, ale... kompletnie nic nie wnosi do ataku. Wszystkie jego zagrania idą w bok, albo do tyłu. Nie potrafi wziąć odpowiedzialności za rozegranie na siebie, a w takich meczach jak ten błysk geniuszu w postaci prostopadłej piłki na któregoś z napastników czy bocznych obrońców mógłby być zbawienny. Czekam ze zniecierpliwieniem na debiut Turana. Może on wniesie trochę werwy do drugiej linii lub chociaż zmotywuje Ivana do poprawy swojej postawy w ataku.
Szkoda tych straconych punktów, nasza przewaga nad Atleti i Realem niestety stopniała, ale nie zapominajmy, że przecież sezon jest długi a to był tylko JEDEN wypadek przy pracy, w dodatku z bardzo silnym rywalem na trudnym terenie.

Sortowanie