Valladolid - Barcelona 1:0
-
- fanbarcelonafan
0
Paradoksalnie średnia punktów wystarczająca na mistrza Ligi w Hiszpanii w ostatnich 10 latach jest niższa niż w Angli, mimo że tamtejsza liga jest bardziej wyrównana- 88,6 pkt. Jednak patrząc na ostatnie 4 lata w Hiszpanii przewaga mocnych klubów powiększała się. Potrzebna ilość punktów to 96-100, chociaż w tym roku do walki doszło Atletico, co może znowu obniżyć ten próg.
Reasumując Barca ma realne szanse ma mistrzostwo, jeśli oczywiście już nie stracą punktów, albo maksymalnie 3.
-
- kuman98 9 marca 2014, 12:20 · Dyskusja
0
W OSTATNIM CZASIE BARCA OTRZYMAŁA ZBYT WIELE CIOSÓW, KTÓRE WYRAŹNIE OSŁABIŁY POZIOMO SPORTOWY TEJ DRUŻY :
-ODEJŚCIE PEPA,
-CHOROBA ABIDALA I JEGO ODEJŚCIE
-CHOROBA TITO PRZEZ CO BARCA GRAŁA PRAWIE CAŁY SEZON BEZ WYRAŹNEJ STRATEGII TZW "SAMOGRAJ"
-ZMIANA TRENERA NA NIEDOŚWIADCZONEGO , KTÓRY POTRZEBUJĘ CZASU NA ADAPTACJĘ TYM CZASEM TUTAJ WYMAGA SIĘ SUKCESÓW OD RAZU
-KONTUZJA MESSIEGO, AFERA PODATKOWA A W KONSEKWENCJI OBNIŻENIE POZIOMU
-AFERA Z SANDRO I JEGO REZYGNACJA
-AFERA TRANSFEROWA Z NEYMAREM W ROLI GŁÓWNEJ A W KONSEKWENCJI OBNIŻENIE POZIOMU
-KONTUZJA PUYOLA I JEGO REZYGNACJA
-NIEUDOLNA POLITYKA TRANSFEROWA ZUBIEGO
ZBYT WIELE SIĘ WYDARZYŁO W BARDZO KRÓTKIM CZASIE
-
- tobiasson92 9 marca 2014, 12:20 · Dyskusja
0
Zarząd i jego wizja drużyny ma ogromne znaczenie. Bo co trener ma robić? Realizować założenia prezesa, a stanowisko zarządu skłania się ku Tiki Tace. To mi zaczyna przypominać taką komiczną sytuację z Perezem z lat 2004-2006 jak za przed każdym musiał zatwierdzić skład,żeby trener mógł go wystawić :)
-
- FcBarcelończyk5 9 marca 2014, 12:15 · Dyskusja
0
Mimo wszystko, choćby Barcelona spadała do Segundy i tak bym ją dalej kochał, za te wszystkie szczęśliwe lata, za to że mnie tak uszczęśliwiali swoimi sukcesami. Tęsknię za wygraną w Lidze Mistrzów, ale jestem cierpliwy, mogę czekać.
Visca el Barca !
-
- FcBarcelończyk5 9 marca 2014, 12:14 · Dyskusja
0
Tak jak wielu z Was tutaj mówi, jest tu potrzebne niesamowite odświeżenie tego składu. Gracze są wypaleni, Guardiola wiedział już o tym 3 sezony temu. Chciał sprzedać m.in. Alvesa, który najlepsze lata gry ma właśnie za sobą. Szczerze ? Zawsze życzę mojemu Kochanemu Klubowi najlepiej, jestem z nim na śmierć i życie, ale... Dobrze było by zająć 3 miejsce w lidze, żeby dotarło do zarządu że tu coś jest nie tak, że potrzeba zmian. Bo nie oszukujmy się - tu potrzeba całkowitego przemeblowania składu rodem z sezonu 2007/2008 gdzie niegdyś wiodący grę, Ronaldinho i Deco odeszli. Takiego ruchu potrzeba też teraz. W szkółce mamy naprawdę zdolnych zawodników, ich trzeba wprowadzać. Wracają Rafinha i Delofeu. Na sprzedaż definitywnie Afellay, Dos Santos, Cuenca, Tello, którzy nie udowadniają że zasługują na grę w granatowo bordowych barwach. I myślę, że co jak co ale Alves w letnim okienku powinien odejść, TERAZ ! Bo jeśli usłyszę że będzie grał do końca kontraktu i później odejdzie za darmo to szlag mnie trafi panowie. To już by była lekka przesada. Nie jesteśmy darmowym sklepem do jasnej cholery. Myślę że Mascherano też powinien odejść do swojego trenera Beniteza, do Napoli. To już jest 30-latek, a formy to znaleźć nie może. Zastanawiam się też nad Busquetsem. Czy nie uważacie że to jego brak formy jest też przyczyną słabych meczów ? Możecie się ze mną nie zgodzić ale myślę że sodówka uderza mu do głowy. Wyobrażacie sobie taką wymianę z City - Yaya Toure do nas, a Busquets w stronę przeciwną ? Marzenia nie bolą, ale właśnie Yaya jest głodny sukcesów, byłby dla nas idealny. Nie wspomnę o obrońcy których powinniśmy kupić nawet dwóch, plus do tego jakaś typowa dziewiątka, jak niegdyś Samuel Eto'o. (można włączyć Dongou do 1 składu)
-
- 9 marca 2014, 12:09 · Dyskusja
0
W dupach wam się poprzewracało. Dlatego że Barcelona wygrywała wszystko w ostatnim czasie to z każdej porażki robicie tragedię i chcecie rewolucji w klubie. Zobaczcie sobie ile porażek miała Barcelona przed przyjściem Guardioli i jakoś kibicom to nie przeszkadzało i każde zwycięstwo cieszyło bardziej niż zdobycie mistrzostwa w ostatnim czasie.
-
- tobiasson92 9 marca 2014, 12:07 · Dyskusja
0
W Bayernie sytuacja z zarządem jest inna :) Karl-Heinz Rummenigge, Sammer, Hoeness dali Pepowi wolną rękę w wprowadzaniu zmian, a tutaj pierwszy artykuł o nowym trenerze: Tata przyszedł uzdrowić Tiki Takę. Jak dla mnie powinni dać Martino wolną rękę, niech wprowadzi coś nowego, a nie odgrzewa stary kotlet.
-
- Tomek54321 9 marca 2014, 12:04 · Dyskusja
0
Jak Barca mysli ze w takim stylu chca wygrac jakiekolwiek puchary to ja im zycze powodzenia. Jak chca w takim stylu wygrac el clasico to tez im zycze powodzenia ...
-
- tobiasson92 9 marca 2014, 12:00 · Dyskusja
0
My kibice niestety możemy tylko dopingować, bo nic innego nam nie pozostało :)
-
- Peniu 9 marca 2014, 11:56 · Dyskusja
0
Puyol kiedy zobaczył, że nie daje już drużynie tego co kiedyś zrezygnował. Nie oczekuję tego samego od Generała, bo ciągle jest fantastycznym zawodnikiem, jednak teraz widziałbym go jako zmiennika, który wchodzi aby pomóc kontrolować mecz. Messi..nie wiem co o nim myśleć i czy zmiana jego pozycji coś pomoże. Jedno niestety się sprawdziło: Messi był kontuzjowany reszta błyszczała..takie są fakty. Messi człapak to już norma, nie wiem co dzieje się w jego głowie, ale on chyba stracił już motywację. Cristiano mimo już prawie 30 lat ciągle się nakręca. Barca z 08/09 to była machina, Messi strzelił 30 goli, Eto'o też, Henry podobnie. Wtedy gdy strzelał po 30 goli był bezapelacyjnie najlepszy na świecie, strzela po 50, są wątpliwości, paradoks? Bayern nie potrzebuje najlepszego piłkarza na świecie, żeby być najlepszym na świecie. Oni są najlepsi bo mają drużynę a nie indywidualności, tam każdy zna swoją wartość, u nas od paru lat wszyscy grają pod Messiego i jego statystyki, co raczej nie przełoży się na sukces Barcelony.
-
- Peniu 9 marca 2014, 11:56 · Dyskusja
0
Najbardziej boli brak zaangażowania, pasji, radości, asekuranctwo etc. Co innego przegrać po meczu walki, gdzie piłka nie chce wpaść do bramki przeciwnika(jak pamiętny mecz z Sevillą gdzie Varas wyczyniał cuda w bramce), ale tutaj piłkarze jakoś nie przejmują się już wydarzeniami boiskowymi..To jest wstyd, mając taki skład przegrać w takim stylu z outsiderem..Sam Neymar kosztuje więcej niż całe Valladolid. Kiedyś przed takim meczem nie zastanawiałem się czy wygramy, tylko jak wysoko wygramy, jaką piękną akcję Ronaldinho, a potem Messiego będziemy się zachwycać..Nie wiem co się dzieje z Messim, ale on interesuje się już tylko suchymi statystykami i mistrzostwami świata, na których(jeśli będzie grał tak jak do tej pory) gówno pokaże. Po raz kolejny się łudzę, że porażka da im do myślenia, ale gdzie tam " ciągle jesteśmy najlepsi na świecie", "to przez murawe" . I nie sądzę, że jakikolwiek trener tu coś pomoże, potrzebna jest prawdziwa rewolucja jak w 2008 roku. Odświeżenie składu i rozpoczęcie nowego etapu. Pozbycie się celebryty Alvesa, kupienie obrońcy z prawdziwego zdarzenia, zmniejszenie roli Xaviego. CDN.
-
- sqr3byq 9 marca 2014, 11:53 · Dyskusja
0
http://www.futhead.com/14/squads/7941984/
Nie minusować, tylko ich nam trzeba!
-
- tobiasson92 9 marca 2014, 11:50 · Dyskusja
0
Tiki taka już się skończyła. Trzeba spróbować czegoś nowego. Nie da się wygrywać mając wypracowany tylko 1 system gry.


Sortowanie