Éric García, nowy zawodnik pierwszego zespołu Blaugrany, w pełni posiada DNA Barçy. Środkowy obrońca rozpoczął swoją przygodę z futbolem w FCBEscola, a następnie kontynuował ją w La Masii.
W 2008 roku siedmioletni Éric dołączył do FCBEscoli, stając się członkiem drużyny „Dani Alves”. Spędził w niej cały sezon 2008/09, wyróżniając się na tyle, że został powołany do La Masii, do zespołu Benjamin B. Grał w tym czasie razem z Andym Gudjohnsenem Ivanem De la Peñą Jr, synami byłych zawodników Barcelony.
Koordynator rocznika Érica Garcíi w FCBEscola Iñaki Andreu komentuje: - Éric dołączył do szkółki w kategorii prebenjamin i od razu widziano w nim spory potencjał do gry w piłkę. Jednak głównym czynnikiem, który wyróżnił go ponad resztę, była jego gotowość do nauki i przełożenia na boisko wszystkiego, czego był uczony na treningach. Jego nastawienie zawsze było wzorowe, rzetelne i z szacunkiem dla wszystkich. Cały czas dawał z siebie wszystko. Ponadto, zawsze pomagał swoim kolegom zarówno na murawie, jak i poza boiskiem.
Iñaki Andreu, który aktualnie jest jednym z kierowników Barça Academy, wspomina również, że pomimo gry na dużo wyższym poziomie niż inne dzieci w jego wieku Garcia nigdy nie stracił ochoty do nauki i nie popisywał się. - Jego trenerzy zawsze zwracali uwagę na to, że cały czas zachęcał swoich kolegów do gry i każdemu z nich służył pomocą. Pokazywał w ten sposób swoją dojrzałość i zdolność do bycia liderem. Był przykładem naszego charakterystycznego stylu gry oraz wartości, które chcemy wpajać młodym zawodnikom. Nie było innej opcji niż tylko włączenie go do struktur młodzieżowych FC Barcelony - dodaje Andreu.
Éric przebrnął przez wszystkie kategorie wiekowe La Masii. W każdej był kapitanem i boiskowym liderem. W 2017 roku opuścił FC Barcelonę i przeniósł się do Manchesteru City, żeby 4 lata później wrócić do domu jako zawodnik pierwszej drużyny i dzielić szatnię z byłym kolegą z zespołu oraz bliskim przyjacielem, Ansu Fatim.
Komentarze (0)