Sergi Barjuan: Radość z gry to element stylu Barcelony

Maciej Łoś

1 listopada 2021, 14:00

9 komentarzy

Fot. Getty Images

Sergi Barjuan odpowiedział na pytania dziennikarzy na konferencji prasowej przed jutrzejszym meczem z Dynamem Kijów. Szkoleniowiec chce sprawić, że jego zawodnicy będą cieszyć się grą.

[Barça TV] Jak czujesz się przed swoim pierwszym meczem Ligi Mistrzów w roli trenera i co powiesz swoim zawodnikom przed tym spotkaniem?

To jest dla mnie wielki honor móc poprowadzić Barçę w Lidze Mistrzów. Myślę, że zawodnicy są przygotowani do grania pod presją. Jutrzejszy mecz jest bardzo ważny, ponieważ jak wygramy, będziemy zależni tylko od siebie. Gracze muszą wyjść na boisko skoncentrowani, tworzyć sobie sytuacje i je wykorzystywać. Tego od nich oczekuję.

[Ramon Salmurri, Catalunya Radio] Jaką szansę na grę mają zawodnicy, którzy wracają do dyspozycji po kontuzjach?

Myślę, że wszyscy gracze, którzy znaleźli się na liście powołanych, mogą zagrać. Oczywiście, że ci, którzy wracają po kontuzjach, nie są jeszcze w odpowiednim rytmie, a skoro to spotkanie jest bardzo ważne dla klubu, musimy być pewni, że pierwsza jedenastka będzie w 100% gotowa.

[Damia López, RAC1] Biorąc pod uwagę na sytuację w grupie, zwycięstwo jest jutro obowiązkiem?

Barça zawsze jest zobowiązana do wygrywania. Jedynym wyjściem z kryzysu są zwycięstwa. Jutro mamy fantastyczną szansę, żeby wykonać krok do przodu. Jest to nasz cel, który dodałby nam dużo pewności siebie.

[Santi Ovalle, Cadena SER] Masz już w głowie plan na jutrzejszy mecz?

Mamy za sobą dość niewiele treningów, ale najważniejsze jest, żeby zawodnicy zagrali jutro na dużej intensywności, wykorzystując swoje umiejętności. Piłkarze wiedzą, jak ważne jest to spotkanie. Gramy najlepiej, kiedy jesteśmy spokojni i możemy kontrolować przebieg meczu. To jest to, czego szukamy.

[Víctor Navarro, Cadena COPE] Co czujesz przed tym meczem w Lidze Mistrzów? Jak wygląda sytuacja Sergio Agüero?

Tak jak mówiłem, dla mnie to zaszczyt móc poprowadzić Barçę w Lidze Mistrzów. Mamy swoje problemy, ale jestem przekonany, że zawodnicy są gotowi na to wyzwanie. Wczoraj rozmawiałem z Sergio. Jest spokojny i czuje się dobrze.

 

[Joan Domenech, El Periódico de Catalunya] Ostatnio mówiłeś, że drużyna musi odzyskać radość z gry. Jak można to zrobić w tak trudnym momencie?

Radość z gry to element stylu Barcelony. Dla tego klubu liczy się kontrola nad piłką, atakowanie, jedność w zespole. Pracowaliśmy nad tym przed jutrzejszym meczem, żeby drużyna czuła się dobrze, bo wtedy będzie odczuwała radość z gry. Te gorsze momenty nie pomagają zespołowi, ale najważniejsze, żeby gracze byli spokojni i patrzyli z optymizmem. Mam mało czasu, dlatego chcę wyciągnąć z nich jak najwięcej.

[Alex Pintarel] Jak ważny jest powrót Ousmane’a Dembélé?

Każdy powrót zawodnika to motywacja dla innych w postaci większej rywalizacji. Dodatkowo jest to zawodnik, który jest bardzo ważny dla tego zespołu i potrafi zrobić różnicę. Musimy wykorzystać jego umiejętności w odpowiedni sposób, gdy będzie na boisku. Trzeba jednak pamiętać, że Ousmane nie grał przez długi czas i nie możemy ryzykować.

[Albert Nadal, Ara] Czemu Philippe Coutinho nie potrafi w Barcelonie złapać optymalnej formy? Myślisz, że uda mu się wrócić do swojej najlepszej dyspozycji?

Moim zadaniem jest mu pomóc. Rozmawiałem z Philippe. Mnie też wygwizdywano na Camp Nou. Najważniejsze jest, żeby nie był osamotniony, cały zespół musi wspierać się nawzajem, wtedy on również będzie czuł się lepiej.

[Jordi Blanco, ESPN] Czy zauważyłeś, że jacyś piłkarze gorzej przechodzą te trudne chwile drużyny?

Miałem mało czasu, ale starałem się porozmawiać z każdym z zawodników prywatnie i zobaczyć, co czują. Żaden z nich nie wykazywał problemów. Niektórzy piłkarze są bardzo doświadczeni i pomagają swoim młodszym kolegom, biorą na siebie presję. Oczywiście, że nie jest łatwo, gdy drużynie nie idzie tak jak powinno, ale drużyna jest zjednoczona i gotowa wyjść z kryzysu.

[Deportes Cuatro] Objąłeś Barcelonę w niezwykle trudnej sytuacji, mając przed sobą poważne wyzwanie w Lidze Mistrzów. Nie są to chyba najlepsze okoliczności do pracy w tym klubie?

Jestem pewien, że gdybyś zapytał tysiąc trenerów, każdy z nich chciałby być na moim miejscu. Chcę pomóc tej drużynie najlepiej jak mogę i wykorzystać swoje doświadczenie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (9)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze