Barcelona wyraźnie przegrała z Bayernem i praktycznie nie miała wczoraj szans na odniesienie zwycięstwa. Pokazują to jej statystyki z tego meczu, ale także z całej fazy grupowej Ligi Mistrzów, która pod wieloma względami była dla niej katastrofalna.
Piłkarze Barçy przebiegli wczoraj 114,02 km, co nie jest złym wynikiem, ale wciąż jest to o 3,7 kilometra mniej od Bayernu. Dodatkowo Katalończycy zanotowali o 69 podań mniej (466 do 397) i mieli mniejsze posiadanie piłki (53% vs 47%). Strzały (10-7) oraz strzały celne (6-2) również przemawiają na korzyść Niemców. Niemożność wypracowania przewagi w grze przekładała się na frustrację, co zaowocowało 13 faulami gości, przy 11 przewinieniach gospodarzy.
Hiszpańskie dzienniki zauważają, że zaledwie dwie drużyny strzeliły w tegorocznej fazie grupowej mniej goli od Barcelony. Są to Malmo i Dynamo Kijów. Szachtar zanotował tyle samo trafień co Katalończycy (2), a pozostałe 28 ekip może pochwalić się lepszymi statystykami. Dodatkowo aż 60 różnych piłkarzy strzeliło w tej edycji Ligi Mistrzów dwa lub więcej goli. Barça oddała też zaledwie 11 celnych strzałów w sześciu spotkaniach. Tyle samo zanotował Wolfsburg, ale w jego przypadku przełożyło się to na pięć bramek. Gorzej spisało się zaledwie Malmo (7 celnych uderzeń). Jeśli weźmiemy pod uwagę wszystkie strzały, to Barcelona oddała ich 60, co plasuje ją w środku stawki. Lepiej wygląda pod względem ataków (siódma pozycja z 335 akcjami), co wyraźnie pokazuje, że zabrakło jej skuteczności i ostatniego podania.
Komentarze (10)