Emre Demir to jeden z nowych piłkarzy Barcelony, których pozyskanie klub ogłosił jeszcze przed otwarciem okienka transferowego. Młody zawodnik rozpocznie presezon w drużynie rezerw, a o rozpoczynającym się etapie jego kariery opowiedział krótko w rozmowie z turecką telewizją.
Demir zdaje sobie sprawę, że przechodzi do klubu „o bardzo wysokim poziomie, w którym trudno mu będzie grać”. Równocześnie zapewnia jednak, że ciężko pracował, by się poprawić, ponieważ chce zostać w Barcelonie na wiele lat. Transfer wzbudza w nim radość, a po jego ogłoszeniu „zaczął patrzeć na Barçę z innej perspektywy”, ponieważ zastanawiał się, jak tam będzie, i oglądał mecze, wyobrażając sobie siebie na boisku.
- Barça to moje marzenie z dzieciństwa. Messi był moim wzorem, choć już nie ma go w klubie. Jego odejście zasmuciło mnie, bo chciałem z nim grać – zapewnił Emre, który poskarżył się też na sposób, w jaki traktował go Kayserispor. Klub jego zdaniem przestał wystawiać go do gry, gdy dowiedział się o transferze. – Chciałem dużo grać, by się przygotować, ale nie dostałem szansy ani wyjaśnień – dodał zawodnik.
Komentarze (4)