Kłopoty Jordiego Alby w Barcelonie

Dariusz Maruszczak

29 sierpnia 2022, 19:30

AS

57 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Jordi Alba nie ma ostatnio łatwego okresu w Barcelonie ze względu na utratę miejsca w wyjściowym składzie
  • Wkrótce do zespołu prawdopodobnie dołączy kolejny konkurent dla 33-latka
  • Lewy obrońca może nawet stracić szanse na udział w mistrzostwach świata

Wydawało się, że w obecnych rozgrywkach Jordi Alba znów będzie miał niekwestionowane miejsce w pierwszej jedenastce Blaugrany, a ewentualny nowy piłkarz na lewą obronę mógłby go co najwyżej nieco odciążyć. Tymczasem 33-latek stracił rolę podstawowego gracza już po pierwszym oficjalnym spotkaniu tego sezonu. Według ASa Xavi był bardzo niezadowolony z występu Jordiego Alby w meczu z Rayo i popełnionych przez niego błędów taktycznych. Trenerowi nie podobały się przede wszystkim zbyt powolne powroty zawodnika do defensywy przy kontratakach Rayo, w których koledzy musieli ratować lewego obrońcę.

Dlatego też Xavi zdecydował się postawić w kolejnych dwóch starciach na Alejandro Balde, który ma za sobą udany presezon. 18-latek miał swój udział w wygranych pojedynkach z Realem Sociedad i Realem Valladolid, pokazując trenerowi, że można na niego stawiać. AS podsumowuje, że 18-latek wykazał się pewnością siebie i ambicją, które spodobały się sztabowi szkoleniowemu. Xavi nie stracił zaufania do Jordiego Alby, ale Balde nie dał mu powodu, żeby miał przywrócić weterana do wyjściowej jedenastki.

Trudne położenie reprezentanta Hiszpanii nie wynika jedynie z utraty niekwestionowanego miejsca w składzie, ale też z potencjalnego przybycia kolejnego konkurenta w postaci Marcosa Alonso. Gerard Romero jest niemal przekonany, że lewy obrońca trafi na Camp Nou przed zakończeniem letniego okienka. Według ASa przybycie zawodnika Chelsea ma jednak nie zmieniać planów dotyczących Balde, który wzbudza duże oczekiwania w obszarze sportowym Barcelony. 18-latek ma dalej pracować z pierwszym zespołem i zasadniczo nie będzie już grał w rezerwach, choć wszystko zależy od jego wydajności. Z kolei dla Jordiego Alby brak regularnych występów w Barcelonie może być bardzo kosztowny i oznaczać brak wyjazdu na mistrzostwa świata. Luis Enrique nie powołuje zawodników ze względu na nazwiska, a co jeszcze ważniejsze, 33-latek nigdy nie był jego ulubieńcem. Selekcjoner potrafił przez długi czas nie powoływać Jordiego Alby, nawet gdy ten miał pewne miejsce w ekipie Blaugrany. Weteran będzie musiał więc udowodnić swoją wartość w najbliższych tygodniach, aby poprawić swoją sytuację.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (57)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze