Duma Katalonii nie wygrała na niemieckiej ziemi od sześciu lat. Ostatnie zwycięstwo odniosła tam we wrześniu 2016 roku z Borussią Mönchengladbach. Bilans meczów rozegranych z niemieckimi drużynami również nie jest dla niej korzystny. FC Barcelona wygrała 10 spotkań, 14 zremisowała i 12 razy poniosła porażkę.
We wczorajszym spotkaniu z Bayernem Monachium Blaugrana była zdecydowanie lepsza, stwarzała więcej okazji, miała większą kontrolę nad meczem, lecz mimo wszystko przegrała z byłą drużyną Roberta Lewandowskiego. Zespół Xaviego rozegrał jedno z lepszych spotkań z Bawarczykami, ale wciąż nie udało mu się wygrać. Ten mecz pokazał jednak, że Barcelona ma szansę walczyć na europejskiej scenie z najlepszymi klubami.
Duma Katalonii nie była w stanie przełamać klątwy i po raz kolejny poniosła porażkę z Bayernem Monachium, przegrywając 0:2 na Allianz Arenie. Bardzo dobra pierwsza połowa nie wystarczyła, aby Barcelona w końcu wywiozła trzy punkty z Niemiec. Na początku drugiej części gry Bawarczycy wyprowadzili dwa ciosy w cztery minuty i dzięki bramkom Lucasa Hernándeza i Leroya Sané odnieśli kolejne zwycięstwo.
Ostatnia wygrana Barcelony na niemieckiej ziemi miała miejsce 28 września 2016 roku. Drużyna prowadzona wtedy przez Luisa Enrique pokonała Borussię Mönchengladbach 2:1. Bramki dla Dumy Katalonii strzelali Arda Turan i Gerard Piqué, natomiast dla niemieckiej ekipy Thorgan Hazard.
Od tamtego czasu Blaugrana rozegrała cztery spotkania z niemieckimi drużynami. Dwa zakończyły się remisami (0:0 z Borussią Dortmund w fazie grupowej Ligi Mistrzów w sezonie 2019/2020 oraz 1:1 z Eintrachtem Frankfurt w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Europy w ubiegłym sezonie), a w dwóch Barcelona ponosiła porażki (obydwie z Bayernem Monachium - 0:3 w fazie grupowej Ligi Mistrzów w poprzednim sezonie oraz 0:2 we wczorajszym meczu).
Historyczna klątwa z silnym rywalem
Nie jest niczym nowym, że Barcelona ma problemy z niemieckimi drużynami na wyjazdach. W ostatnich dziesięciu meczach Duma Katalonii wygrywała z nimi tylko dwukrotnie – wspomniane wcześniej zwycięstwo 2:1 z Borussią Mönchengladbach oraz wygrana 3:1 z Bayerem Leverkusen w sezonie 2011/2012 po dwóch bramkach Alexisa Sáncheza i jednej Leo Messiego w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Pozostałe spotkania z niemieckimi drużynami kończyły się czterokrotnie remisem i tyle samo razy porażkami.
Duma Katalonii rozegrała w swojej historii 36 meczów na wyjeździe z niemieckimi drużynami, a pierwszy z nich odbył się w 1961 roku przeciwko West Berlin Select podczas rozgrywek Pucharu Miast Targowych. Barcelona przegrała wtedy 0:1, ale dokonała remontady na Camp Nou i doszła do finału, gdzie uległa w dwumeczu Valencii.
Bilans Barcelony z niemieckimi drużynami na wyjazdach nie jest zbyt optymistyczny. Duma Katalonii odniosła 10 zwycięstw, 14 razy remisowała i 12 przegrywała, a bilans bramkowy to 44 gole zdobyte i tyle samo straconych. Blaugrana w swojej historii na niemieckiej ziemi wygrywała dwukrotnie z Bayerem Leverkusem oraz po jednym razie z 1.FC Köln, Borussią Mönchengladbach, Schalke, Stuttgartem, Werderem Bremą, Uerdingen, Magdeburgiem i VfB Lipsk.
Jeśli weźmiemy pod uwagę mecze wyjazdowe z Borussią Dortmund i Bayernem Monachium, dwiema największymi niemieckimi drużynami, Barcelona nie zdołała odnieść żadnego zwycięstwa. Dwukrotnie remisowała z Borussią oraz zanotowała tyle samo remisów i pięć porażek z drużyną z Bawarii.
Komentarze (4)